Dodaj do ulubionych

Lublin, godzina 12:43, ul.Chopina

26.09.03, 14:35
CZĘŚĆ HIPOTETYCZNA (ACZ Z DUŻĄ DOZĄ PRAWDOPODOBIEŃSTWA)ZDARZENIA MAJĄCEGO
MIEJSCE W LUBLINIE, DNIA 26 WRZEŚNIA, TUŻ PRZED GODZINĄ 13, W ŚRODKU MIASTA,
W ŚRODKU DNIA

Huk tłuczonego szkła.

To Mercedes traci jedną z szyb.

Zapada cisza.

Mężczyzna bez włosów na głowie "nurkuje" górną częścią ciała w oknie
samochodu.

Czegoś tam szuka.

Znalazł!

Jest!

Czarna teczka sporych rozmiarów sprawia mu kłopot. Jest ciężka, ale udaje mu
się ją wyjąć.


CZĘŚĆ AUTENTYCZNA WIDZIANA OCZAMI NARRATORA, CHWILĘ PÓŹNIEJ.

Krzyk starszej kobiety z tłumu: "Złodziej! To jest złodziej! Łapcie go!"

Tłum rozgląda się.

Większość przerażonych oczu wpatruje się w biegnącego mężczyznę bez włosów.

Trzymająca czarna teczka sprawia mu kłopot. Ale radzi sobie, chwytając ją
obiema rękami.

Bieg mężczyzny śledzą dzisiątki oczu.

Tuż obok budynek NBP. Ochrona prywatnej firmy przenosi z samochodu do banku
paczki.

Oczy panów w czarnych uniformach też śledzą bieg mężczyzny z teczką pod
pachami. Na chwilę przerywają pracę.

Głos kobiety powtarza się: "Złodziej! Łapcie go!"

Mężczyzna znika skręcając w boczną ulicę. Dziesiątki oczu nadal wpatrują się
w róg budynku za którym zniknął mężczyzna bez włosów.

Raz, dwa, trzy. Wszystko wraca do normalności. Szum uliczny powraca.

Już nikt nie pamięta mężczyzny z czarną teczką.





Obserwuj wątek
    • Gość: pijusXII Re: Lublin, godzina 12:43, ul.Chopina IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 26.09.03, 14:48
      wiersze piszesz? a tak na serio, no cóż tzw. znieczulica
    • shawman Re: Lublin, godzina 12:43, ul.Chopina 26.09.03, 16:47
      Hah, byłem tam dzisiaj o tej właśnie porze. Ale widocznie już zdążył uciec...
      Tak to bym noge przynajmniej podstawił, albo coś. ;)
    • dociek Re: Lublin, godzina 12:43, ul.Chopina 26.09.03, 17:04
      Myślę,że troche przeginacie w ocenach. Znieczulica jest znieczulicą, ale mam
      wrażenie, że konwojujący gotówkę nie mają najmniejszego prawa podejmować
      jakiejkolwiek innej akcji poza ochroną powierzonego im mienia. Ludzkie
      odruchy, odruchami, ale o dobrą robotę też trudno, a jeszcze z opinią takiego,
      który złamał kategoryczny regulamin..? Mogli, tak sądzę, jedynie przywołać
      przez radio policję i tyle. Znieczulicę prędzej można zarzucić gapiom.
      Przecież nawet, obowiązana właśnie do strzeżenia ładu i porządku w mieście -
      Straż Miejska zdecydowanie woli, żeby akcję podejmowała policja.
      • czarna33 Re: Lublin, godzina 12:43, ul.Chopina 27.09.03, 08:34
        , ale mam
        > wrażenie, że konwojujący gotówkę nie mają najmniejszego prawa podejmować
        > jakiejkolwiek innej akcji poza ochroną powierzonego im mienia. -
        >I tu Dociek ma stuprocentowa racje.Konwojent absolutnie nie ma prawa zajac
        sie innym problemem jak pilnowanie pieniedy.Zeby sie walilo i palilo musi sie
        zajmowac tylko i wylacznie konwojem.

        Sama nie wiem jakbym sie zachowala,pewnie tez bym go nie gonila.Zreszta co by
        dal moj poscig?Dalby moze tyle ze sama bym po lbie dostala.Tydzien temu na
        Krolewskiej o godz.10,45 mojeje kolezance zerwali z szyi lancuszek.I co? I
        nic...Tez nikt nie zareagowal.Sadze ze po prostu ludzie sie boja i to nie jest
        zadna znieczulica.
    • Gość: NIESTUDENT Re: Lublin, godzina 12:43, ul.Chopina IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 26.09.03, 17:21
      A CO ZROBIŁ NARRATOR???
      • Gość: debil Re: Lublin, godzina 12:43, ul.Chopina IP: *.szel-sat.com.pl 26.09.03, 17:55
        Jak to co? Zwiewał z czarną walizką. ;)
    • Gość: ryża małpa Lublin, 19.10 , Plac Litewski IP: *.szel-sat.com.pl 27.09.03, 01:32
      Ide spokojnie ulica, droge przecina mi dwóch chłopaków, biegną w róznych
      kierunkach po krzakach pod hotelem Europa . Z drugiej strony słyuszę krzyk
      kobiety " Łapać złodzieja!!". Ich już nie widać,nawet nie zauwazyłam ich
      twarzy, na oko 15 - 17 lat, obaj w szarych bluzach, krótko ostrzyżeni
      blondyni , tyle. Ona próbuje biec za nimi.
      Przechodnie, w tym ja, nie reagują, bo co mają zrobić? Lecieć za nimi? Za
      którym? Ich juz od kilku sekund nie widać, znikli w krzakach,. potem pewnie w
      jakiejś brami na Radziwiklłowskiej.......Można się tylko pilnować .
      Przechodnie , wtym ja, mocniej przytulają torebki i macają po kieszeniach
      zapasy gotówki.
    • Gość: leszeke Re: Lublin, godzina 12:43, ul.Chopina IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 27.09.03, 08:18
      Wniosek jest tylko jeden: nie można liczyć na "zwykłych" ludzi. Potrzeba więcej
      policji NA ULICACH - zarówno umundurowanych jak tajniaków. I gdzie tylkoo można
      kamery - jawne i zamaskowane. To naprawdę działa w wielu miastach (no tak, nie
      w Polsce...)
      Osobiście w ciągu pół roku na małej osiedlowej uliczce, pod oknami, straciłem 3
      razy szybe w samochodzie i raz kołpaki z kół. Kiedy dzwoniłem na policję,
      panowie przedewszystkim pytali, czy to na pewno ich rejon...
      • empi Re: Lublin, godzina 12:43, ul.Chopina 27.09.03, 16:41
        raz dwóch zbirów biło jakiegoś faceta na ulicy, ludzie darli się policja!
        policja! bo tylko to mogli zrobić, ja też.Patrzę a w bramie za wrotami przez
        szczelinę dwóch policajów kikuje, po cichutku. Jak afera się skończyła,
        oprawcy uciekli, pobity leży, to policjanci pojawili się jak z pod ziemi,
        spisali świadków itd. Czysta robota.
        pzdr.
        • shawman Re: Lublin, godzina 12:43, ul.Chopina 28.09.03, 02:08
          Heh, znamy i takie wypadki. Np. pięciu dresów zaczepia dwóch chłopaczków, jeden
          dostaje w twarz i pada, drugi ucieka. Ten co uciekł, wzywa policję. Policja
          zjawia się w miarę szybko, jednak JUŻ TRZY ULICE DALEJ WŁĄCZAJĄC KOGUTA, żeby
          spokojnie kopiący biedaka bandyci zdążyli bez pośpiechu się oddalić... :x
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka