Dodaj do ulubionych

Sygnalizacja świetlna!!!!

IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.02, 17:43
Kto z rozmachem niespotykanym w innych bogatszych miastach. buduje na
lubelskich skrzyżowankach sygnalizację świetlną, która w efekcie utrudnia tylko
ruch???
Chodzi mi przedewszystkim o ronda (np. te przy leclercu). Czy nie lepiej
remontując takie skrzyżowania z zamiarem wprowdzenia sygnalizacji, skasować
rondo aby nie utrudniać ruchu w kierunku na wprost.

Obserwuj wątek
    • Gość: laser Re: Sygnalizacja świetlna!!!! IP: *.devs.futuro.pl 09.01.02, 18:04
      Jasne i popieram.
      Mówiliśmy już o tym na forum.Władze miasta widocznie myślą,że poprawiają
      wizerunek Lublina tymi światłami,bo niczemu innemu one nie służą.
      Ronda mają to do siebie,że się same regulują i w wielu miejscach nie było bez
      świateł korków.Teraz skręcając w lewo czeka się na wiazd na rondo,a następnie
      znowu by z niego zjechać.Gdy w lewo skręca wiele samochodów,to się dodatkowo
      rondo blokuje nawet na wprost,bo nie ma tyle miejsca.
      Sam się zastanawiam skąd nagle tyle pieniędzy na te światła ?
    • Gość: nick2 Re: Sygnalizacja świetlna!!!! IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 09.01.02, 21:19
      Z waszych wypowiedzi wnioskuje że macie mglistą wiedzę na temat celowości
      instalowania sygnalizacji świetlnych w miastach. Jakość wszelkie badania na
      całym świecie wskazują że śygnalizacja robi więcej dobrego niż złego. No ale
      wy "eksperci" wiecie przecież lepiej. Na całym świecie buduje się je, gdyż mają
      one na celu usprawnić ruch. Ale przede wszystkim zapewniają bezpieczeństwo. I
      taki cel spełniają one w naszym mieście. Nowe światła przy Zusie zainstalowano
      bo kilka razy w tygodniu były tam wypadki. Na Jana Pawła przed zainstalowaniem
      dochodziło do wileu śmiertelnych wypadków. Przez trzy lata funkcjonowania na
      rondzie nie wydarzył się ani jeden wypadek. Więc wolę postać na czerownym
      dłużej, niż jakby jakiś dureń miałby mi wjechać w bok, bo nie wiedział że ci co
      są na rondzie mają pierwszeństrwo.
      • eor Re: Sygnalizacja świetlna!!!! 09.01.02, 21:47
        Ja sie nie znam zbyt dobrze na organizacji ruchu, ale na podstawie pobieznych
        obserwacji tutejszej organizacji twierdze, podobnie jak nick2, ze dzieki
        swiatlom jest o wiele bezpieczniej. Tu swiatla sa na zdecydowanej wiekszosci
        skrzyzowan, nawet tych malych, a dodatkowo na 80 proc. skrzyzowan sa oddzielne
        swiatla do skretu w lewo, co daje duza swobode jazdy i znakomicie zwieksza
        bezpieczenstwo. I wcale nie hamuje przejazdu. Dobrze zorganizowana sygnalizacja
        usprawnia przejazd. A gdyby nawet spowalniala, to ja tam wole jechac 5 minut
        dluzej, ale dojechac bezpiecznie.
        • vajder Re: To posłuchajcie 10.01.02, 19:50
          Na rondzie Kompozytorów Polskich z Solidarności były normalne światła.
          Ktoś wpadł na pomysł, że skoro jest dobrze to może być lepiej i dodał
          parę świateł w okolicy oraz wprowadził tzw. sygnalizację fazową w celu
          usprawnienia ruchu, żebyście nie musieli stać te 5 minut dłużej na światłach.

          I co się dzieje? Średnio co 2 dni stłuczka lub wypadek , co tydzień strażacy
          i 1, 2 erki naraz. Kiedyś to nawet dowiedzieliśmy się z pewnego źródła o
          dachowaniu /teren zabudowany/. Czas leci.

          Pewnego dnia ktoś tam w drodze na ślub - nie wiem na 100% - albo zginął albo
          w stanie ciężkim wylądował w szpitalu. Zaznaczam, że to było dosyć dawno.

          Jakoś do tej pory nie usłyszeliśmy, żeby kogoś wywalili z roboty, dostał choć
          upomnienie, naganę, kogoś oskarżono, toczy się proces, skazano, dano zakaz
          wykonywania zawodu i czy ten ktoś zapłacił odszkodowanie. Chociaż na kierunku
          do W-wy NIE MA JUŻ FAZ.

          ALE WCIĄŻ wyjeżdżając z Czechowa do miasta przez to skrzyżowanie ISTNIEJE -
          nam się wydaje większe niż gdzie indziej - RYZYKO, że wjedziesz komuś bogu
          ducha winnemu /jadącemu tamtędy przez Lublin na W-wę/, kto np. przyśpiesza aby
          zdążyć przed czerwonym, przed maskę i sorry, ale masz małe szanse, jeśli nie
          jedziesz autem starszym niż - przyjmijmy na oko - 3 lata albo 2,5 tonowym
          vanem. Czechów to wie i uważa na swoje życie. A inni?

          Zgoda, że niektórzy ludzie nie umieją jeździć nawet na światłach, o rondach
          nie wspominając.

          Ale co zrobić, jeśli człowiek co je robi albo wymyśla niejasne przepisy to
          niekompetentny i bezkarny debil? Jeżeli wprowadzany jest przepis aby z drugiej
          strony skrzyżowania zdemontować sygnalizatory i zawiesić je 10 metrów nad
          jezdnią bo ktoś dostowuje przepisy po to aby setkom milionów ludzi z UE tu się
          wygodnie jeździło? Czy my już jesteśmy w Unii? /nie mam nic do jej mieszkańców,
          a mój stosunek do wejścia nie ma tu nic do rzeczy/

          Zgoda, że jak jesteś z innego miasta to - powiedzmy - uważasz, ale czy dla
          ludzi z UE to niepotrzebny wysiłek, i trzeba temu dzisiaj zapobiegać? Ty to ty,
          oni to oni. ALE NIE WSZYSCY SĄ TACY MĄDRZY /bez urazy/. Pewnie trochę czasu
          minie aż się nauczą, tylko za jaką cenę?

          Poza tym zupełnie NIKOMU nie życzę, żeby NIE Z WŁASNEJ WINY, A PRZEZ GŁUPOTĘ
          TZW. OTOCZENIA zabił człowieka jadąc samochodem /zostawszy potem ukaranym albo
          nie - wyrokiem. Nie ważne jakim i po jakim czasie/.

          • Gość: nick2 Re: To posłuchajcie IP: 195.114.189.* 10.01.02, 20:53
            Te twoje przykłady to nie wina sygnalizacji, ale brak wiadomości o ruchu
            drogowym kierowcoów. Takie wydarzenia miały miejsce w pierwszym miesiącu
            funkcjonowania tego zmienionehgo systemu organizacji ruchu na tym rondzie.
            Wypowiadała się na ten temat drogówka. A ja widzę że jesteś kolejną osobą która
            podwarza wyniki badań. Mimo że badania, analizy i statystyki pokazują że tego
            typu rozwiązania wrowadzają bezpieczeństwo, to ty stawiasz na swojej racji.
            • vajder Re: Do czego by się tu przypierdolić? 10.01.02, 21:49
              Mieszka Pan w Łęcznej i dojeżdża tu do roboty?

              Wypytaj się Pan bardziej szczegółowo tutejszej drogówki ile to
              trwało, i jakie mają zdanie o tym skrzyżowaniu a potem jeszcze raz
              zabierz głos w tym wątku - jak będzie się Panu chciało. Możesz
              Pan a nawet powinieneś zadać sobie trud powonownej lektury tego
              co napisałem, ale niekoniecznie. Moim zdaniem albo masz Pan luki
              w wiedzy albo się tylko drażnisz i ja się naiwnie nabrałem odpisując.

              O jakich badaniach mowa? I gdzie je robili, i kiedy, i kto?
              Źródło - jak nie będę miał nic ciekawszego do roboty to może
              zajrzę i o nich podyskutujemy.

              Nie kwestionuję ich wyników bo ich nie znam, tylko wyrażam własne zdanie
              laika. Ośmielam się zasugerować, że w kwestii sygnalizacji nie tylko ja
              mam PYTANIA, i podaję 1 przykład z życia luźnie związany z tematem wątku,
              o którym coś tam wiem albo tak mi się wydaje.

              I nie TE TWOJE PRZYKŁADY, jeśli łaska, bo obrażasz nie tylko mnie.

              Mówiłem, żebyś Pan nie brał tego do siebie bo adresat końcowy jest inny,
              a może o coś innego Panu chodzi?

              Kurwa, jednak sądzę, że to prowokacja.

              Byle do wiosny
              • Gość: nick2 Re: Do czego by się tu przypierdolić? IP: 195.114.189.* 10.01.02, 22:28
                Nie mieszkam w żadnej Łęcznej, tylko w Lublinie na Czubach. A Łęczna wzięła się
                stąd, że dostęp do internetu mam za pośrednictwem Netii, która to z kolei
                główny serwer na region lubelski ma właśnie w Łęcznej. Więc nie pyskuj. I
                trochę kultury, prostaku jeden. Jak dotąd nikt tu nie rzucał mięsem, no ale
                widze ty przełamujesz pewne obowiązujące tu reguły. Więc kultura twojego
                wypowiadania się świadczy o tobie samym. A zatem nie ma innego określenia dla
                ciebie jak "prosty chłop" czyli prostak.
                A jeśli już tak wgłębiasz się w sprawę tych świateł, to wyobraź sobie gdyby
                tych świateł tam nie było. Wtedy, przytoczeni przez ciebie mieszkańcy Czechowa,
                za Chiny ludowe nie wjechaliby na rondo. A wypadki brały się tylko i wyłącznie
                z winy kierowców, którzy jak zobaczyli zielone światło to gaz do dechy i ile
                fabryka dała. A przepisy mówią wyraźnie, że należy stosować się do
                sygnalizatora stojącego najbliżej ( a jest to w tym przypadku sygnalizacja
                wielofazowa ). Więc jakby nie patrząc ci kierowcy którzy mieli wypadki łamali
                zasasy ruchu drogowego. Skoro uważasz, teraz że wina nie leżała po ich stronie,
                to masz jakieś braki, tu i tam.
                czekam na twoją odpowiedź , usłaną mięchem, wiązankami, epitetami i tego typu
                kulturalnym językiem, który stosujesz na codzień. I szerokiej drogi,
                szczęśliwego nowego roku i samych zielonych świateł z mięchem w gębie.
              • Gość: nick2 Re: Do czego by się tu przypierdolić? IP: 195.114.189.* 10.01.02, 22:32
                Jeśli chodzi ci o te badania, to zajrzyj do statystyk drogówki. Zobaczysz wtedy
                ile było wypadków przed instalacją świateł, a ile po zamontowaniu. Według mnie
                odpowiedź jest oczywista. No ale ty oczywiście możesz ją zanegować.
                I jeszcze raz. Nie Łęczna, ale Lublin.
                • Gość: empi Re: Do czego by się tu ...................? IP: *.ltk.com.pl 10.01.02, 22:49
                  kiedyś na tym forum postanowiliśmy ignorować chamstwo,zróbmy to i tym razem. Z
                  chamstwem się nie dyskutuje.Być może w Łęcznej mieszkają prości ludzie, ale w
                  Lublinie nie brak prostaków.
                  • eor Spokojnie!!! 10.01.02, 23:04
                    Po co sie tak unosic. Mozna porozmawiac chyba bez koniecznosci uzywania
                    obrazliwego slownictwa, prawda? Nawet klocic da sie bez obelg. Przeciez bywaly
                    tu dosc ostre wymiany zdan bez "wkladek miesnych" i proponuje do tej tradycji
                    nawiazywac w przypadku roznicy zdan. Wiecej niz proponuje - prosze Was bardzo.
                    Dumni bylismy z poziomu debaty na lubelskim forum i dumni badzmy nadal.
                    • freon Ojej 10.01.02, 23:17
                      Ale brzydkie slowa. Ale brzydkie..:( Vajderku, usmiechnij sie:))))))
                  • Gość: nick2 Re: Do czego by się tu ...................? IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 10.01.02, 23:46
                    Zaraz, zaraz.
                    Chyba się Empi trochę pomyliłeś.
                    Kolega vajder stwierdził, że ja jestem z Łęcznej. A to jest absolutna
                    nieprawda. Powód ten już wyjaśniłem ( kwestia Netii )
                    Ale dalej stwierdziłeś że prości ludzie mieszkają w Łęcznej. Co w związku z tym
                    chyba odnosiło się niesłusznie. Bo po pierwsze ja nie mieszkam w Łęcznej, a po
                    drugie ( ważniejsze ) nie ja wprowadziłem do tej dyskusji elementy tzw. języka
                    wulgarnego. Inicjaotrem tego "przedsięwzięcia" był kolega vajder, którego albo
                    poniosło, albo to bardzo znerwicowany człowiek, który na ludzi o odmiennych
                    poglądach, reaguje agresją.
                • Gość: kris Re: IP: *.dw.lublin.pl 11.01.02, 08:14
                  Znam te policyjne statystyki, o których piszesz. Do 90% kolizji doszło z powodu
                  nie przestrzegania znaków sygnalizacji świetlnej.Zatem? Skoro Polacy nie moga
                  się nauczyć jeździć, jak pan Bóg przykazał to postuluję zlikwidować wszelskie
                  światła w mieście!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka