Dodaj do ulubionych

Katolicy nie śmierdzą?

11.08.08, 07:04
Zapachniało mi tu nietolerancją religijną. Widać pan dr P. nie
korzysta z krajowych, wonnych środków komunikacji publicznej.
Szczególnie polecam polskie, katolickie aromaty stołecznego Dworca
Centralnego. Katolickie, bo wszak wg kleru ponad 90% Polaków to
katolicy. Przypomnę tylko powiedzenie, że "bieda cuchnie". To chyba
nie religia przenosi wirusa żółtaczki panie doktorze, to raczej
nędza i opuszczenie, wyobcowanie i izolacja. I oczywiście jest
jeszcze "polska, katolicka gościnność".

miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,5569804,Czeczenskie_dzieci_z_zoltaczka.html

Największym problemem jest to, że są to muzułmanie. Zasady ich wiary
powodują, że działania oświatowe zmierzające do powstrzymania
rozprzestrzenianie się choroby do nich nie docierają - opowiada
Policzkiewicz.
Obserwuj wątek
    • dociek Re: Katolicy nie śmierdzą? 11.08.08, 07:59
      To ludzie bywają mądrzy lub głupi, czyści lub brudni.

      .............................

      forum.gery.pl/index.php?showtopic=55297&st=15

      Znaczenie czystości w islamie

      Jeden z chrześcijańskich misjonarzy stwierdził: “Prorok islamu dał
      następującą radę: “Jeśli mucha, która wpadła do jedzenia zanurzy w
      nim tylko jedno skrzydło, po zanurzeniu jej także i drugiego
      skrzydła kontynuujcie dalej swoje jedzenie.” Poza tym udajcie się do
      krajów islamskich, wszędzie jest brudno. Świadczy to o tym, że islam
      jest brudną religią, która nie zna czystości.” Co może powiedzieć
      Pan na jego wypowiedź?
      ...
      To nie prawda, co twierdzi ten misjonarz. Większość nie-muzułmanów
      żyje w nieczystości. W Ameryce i Europie nadal można spotkać ludzi,
      którzy korzystają z jednej wody w wannie i tą samą wodą z umywalki
      myją swoje ręce oraz twarze. Każdy jest też świadom sytuacji jaka
      panuje tam jeśli chodzi o wodę i czystość toaletową.

      W książce w j. francuskim pt. "L'Eau Potable" (Woda do picia)
      napisane jest: „W Wersalu, którym się tak chlubią Francuzi nie ma
      nawet jednej łazienki. Mieszkający w średniowiecznym Paryżu Francuz,
      wstając rankiem zwykł załatwiać się do nocnika. Ponieważ w jego domu
      nie było toalety razem z butelka na wodę i nocnikiem udawał się nad
      Sekwanę. Najpierw nabierał z rzeki wodę do picia, a następnie wlewał
      do niej swe ekskrementy.”

      Prawdziwy muzułmanin jest czysty i zarazem dba bardzo o swe zdrowie.
      Mimo, że w przeszłości muzułmanie bardzo dbali o czystość, dzisiejsi
      muzułmanie niestety nie przywiązują do niej należytej uwagi. Za
      czasów panowania Kanuni Sułtana Sulejmana, do Stambułu przyjechał
      niemiecki zakonnik. W książce napisanej w 1560 r. napisał: “Tutejsza
      czystość wprowadziła mnie w zachwyt. Każdy myje się tutaj pięć razy
      dziennie. Wszystkie sklepy i warsztaty są bardzo czyste. Na ulicach
      nie ma w ogóle brudu. Na ubraniach sprzedawców nie ma najmniejszej
      plamki. Oprócz tego znajdują się tu łaźnie z gorącą wodą
      zwane "hammam", gdzie ludzie biorą kąpiel. Tymczasem u nas ludzie są
      brudni, nie mają w ogóle pojęcia jak się myć."

      Dzisiaj w krajach, które nazywane są islamskimi, podobnie jak wiedza
      o wierze uległa zmianie tak i nie przywiązuje się większej wagi do
      czystości. Wina nie spoczywa jednak na religii, lecz ludziach,
      którzy zapomnieli, że istotą islamu jest czystość. Jeśli każdy
      muzułmanin poznałby dobrze swoją religię i oddanie stosowałby się do
      niej, to nieczystość ta znikłaby natychmiast. Wtedy obcokrajowcy
      odwiedzając kraje muzułmańskie podziwialiby czystość muzułmanów, tak
      jak podziwiali ją w średniowieczu.

      W średniowieczu, kiedy koncentrowano się najbardziej na
      chrześcijaństwie, największych uczonych medycyny można było spotkać
      tylko wśród muzułmanów. Europejczycy zwykli przyjeżdżać do
      Andaluzji, by studiować tam medycynę. Szczepionkę odpornościową
      przeciwko ospie odkrył turecki muzułmanin. Od Turków poznał ją
      Jenner i w 1796 roku przywiózł ją do Europy. Został on
      niesprawiedliwie nazwany "odkrywcą szczepionki ospy". W tamtych
      czasach Europa była kontynentem okrucieństwa, a liczne choroby
      dziesiątkowały ludzi. Król Francji Ludwik XV zmarł na ospę w roku
      1774. Epidemia dżumy i cholery siała przez długie lata spustoszenie
      w Europie.

      Gdy Napoleon I w 1789 roku otoczył twierdzę Akka, wśród jego armii
      wybuchła epidemia dżumy. Będąc bezradny wobec niej, zmuszony został
      prosić o pomoc swych wrogów - tureckich muzułmanów. W napisanej w
      tamtych czasach książce w j. francuskim pisze: "Turcy przyjmując
      nasze prośby wysłali lekarzy. Mieli oni na sobie bardzo czyste
      ubrania, a twarze ich promieniały. Najpierw pomodlili się, później
      umyli dokładnie swoje ręce używając obficie mydła i wody. Używając
      skalpeli poprzecinali występujące na ciałach chorych pęcherzyki
      spuszczając ropę, która się w nich zgromadziła, a następnie
      starannie oczyścili rany. Później umieszczając chorych w osobnych
      pokojach nakazali zdrowym trzymać się z dala od nich. Ubrania
      chorych spalili i ubrali ich w nowe. Na koniec ponownie umyli swoje
      ręce, w miejscu, gdzie znajdowali się chorzy zapalili drzewo
      aloesowe, pomodlili się raz jeszcze i opuścili nas odmawiając
      przyjęcia jakiejkolwiek zapłaty, czy prezentów."
      ...

      Ochrona ludzi przed chorobami, utrzymywanie ich w zdrowiu jest
      podstawowym obowiązkiem medycyny. Nawet jeśli chorego wyleczy się,
      to nadal jego ciało może pozostawać wadliwe. Dlatego właśnie
      higiena - pierwsze zadanie medycyny - została zagwarantowana w
      islamie. Nie oznacza to, że muzułmanin w ogóle nie choruje. Jednak
      muzułmanin, który uważa na czystość, pozostaje w zdrowiu przez długi
      czas i łatwo nie ulega chorobom.

      Niektórzy ludzie z Zachodu wskazując na niektórych muzułmanów,
      którzy nie dbają o czystość, obarczają za to winą islam. W islamie
      natomiast czystości posiada ogromne znaczenie. Zostało
      powiedziane: „Czystość pochodzi z wiary.” Niektórzy z pokolenia
      muzułmanów, które pojawiło się po Towarzyszach Proroka (radyjallahu
      teala anhum) i którzy nazywani są tabiin zapytali Towarzyszy
      Proroka: „Allahu teala wychwala was w Kur’anie al-kerim i informuje,
      że was kocha. Jaki jest tego powód?” Niektórzy z nich
      odpowiedzieli: „Dbaliśmy także bardzo o czystość.” Muzułmanie nie
      wchodzą do meczetu i mieszkania w butach. Dywany i podłogi w ich
      mieszkaniach są nieskazitelne i czyste. W mieszkaniu każdego
      muzułmanina znajduje się łazienka. Ich ciała, bielizna, jedzenie są
      zawsze czyste, stąd nie gromadzą się tam bakterie i choroby. Allahu
      teala w różnych miejscach w Kur’anie al-kerim głosi: “Allah kocha
      tych, którzy wyrażają skruchę i są czyści.” [Bakara 222]
      • edico Re: Katolicy nie śmierdzą? 11.08.08, 15:17
        "...pole namiotowe, okupuja biedronke na wieluńskim i jedza kanapki gdzie
        popadnie, załatwiaja sie po bramach. Cała kase wydadza po drodze a my musimy
        tylko po nich syf posprzatac. ..."
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=83043606&a=83061291
        • lech.niedzielski Re: Katolicy nie śmierdzą? 11.08.08, 16:00
          edico napisał:

          > "...pole namiotowe, okupuja biedronke na wieluńskim i jedza
          kanapki gdzie
          > popadnie, załatwiaja sie po bramach. Cała kase wydadza po drodze a
          my musimy
          > tylko po nich syf posprzatac. ..."
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=83043606&a=83061291
          Co za ludzie ?! Pielgrzymi ich ubogacją a ci niewdzięcznicy gówien
          nie chcą posprzątać ?!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka