Mścić saię na starcu?

06.10.08, 19:54
Sąd nad 84-letnim generałem Jaruzelskim wydaje mi się żałosnym aktem
rewanżu, potrzebnym IPN-owi i rządzącej partii dla wykazania się
skutecznością, a nie sprawiedliwością. Paradoksalnie ten sąd ukazuje
słabość ludzi, którzy do procesu doprowadzili, i siłę Jaruzelskiego,
który z godnością się broni. Jego wina jest w mojej opinii,
oczywista, ale ma ona charakter polityczny i historyczny, a nie
kryminalny. Niełatwo będzie go skazać, ani nawet upokorzyć, komu
więc ten proces da satysfakcję? Czy my nie możemy okazać
wielkoduszności? Czy sąd demokratycznego państwa musi się mścić na
starcu? Czy tak rozumiemy sprawiedliwość i zadośćuczynienie?-pyta M.
Sroda i to pytanie warte jest rozważań.Ale w mojej opinii wina
Generała oczywista nie jest. Oczywista jest jego wielkosć!
    • Gość: malpiarnia- czerwona babciu barska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 21:37
      jakby miał honor to mógł iść do Sądu 20 lat temu, miaby wtedy 64lata
      a mając 64 lata to Miller jeszcze "nie konczyl"
      w jego wieku stoja nad grobami rodzice dzieci do ktorych kazal
      strzelac
      chrachnąć mu w gebe
      taki stary a 4 godziny miał siłę gledzic i jeszcze zarty sobie robic
      jak tyle godzin klepal to pewnie i dziewczynki z Agencji zamawia
      zreszta na temat bydlaka nie ma co pisac
      czlowiek honoru to za Ojczyzne daje sie zabic


      • Gość: aron oddajcie mu IP: *.lublin.enterpol.pl 06.10.08, 22:12
        oddajcie mu tow. Barska swoją emeryturę
        • Gość: malpiarnia Re: oddajcie mu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 22:47
          i te czerwone figi na pamiatke, do albumu "DEGRENGOLADA"
      • joannabarska Zabij się durniu 07.10.08, 00:08
        małpiarnio, błagam:daj sie zabić!
    • Gość: reksio Re: Mścić saię na starcu? IP: 80.51.181.* 06.10.08, 23:38
      Nie uważam gen Jaruzelskiego za pozytywnego bohatera, choćby jego rola w
      tłumieniu praskiej wiosny z 68 rzuca cień na tą postać. Jednak kiedy widzę
      starego, schorowanego człowieka nad którym pastwią się media, internauci oraz
      "autorytety" naprawdę mu współczuję.
      Ale przecież trzeba dać ludziom igrzyska, niech nie interesują się wątpliwymi
      osiągnięciami rządu prawicy, niech dostaną mięcho.
      A ja chętniej posłuchał bym o dochodzeniu w sprawie kto ukradł Polakom wygraną
      rewolucję z 89 roku. Gdzie się podziała Solidarność (nie mam na myśli uwikłanego
      w polityczne gierki prawicowo- kościelnego ramienia PO i PISu). Wtedy na ławie
      oskarżonych mogliby sie znaleźć obecni oskarżyciele...
    • opornik4 Re: Mścić saię na starcu? 07.10.08, 02:57
      Nikt sie na nim nie msci.
      Chca mu tylko zmniejszyc emeryture o nieslusznie
      pobierane przywileje.
      Swoja droga, staremu czlowiekowi powinno 2 tys. wystarczyc.
      Na otarcie lez i tak mu zostanie willa przy Ikara5,
      ktora nabyl w lotrowski sposob.

      Zreszta "dziadek" krzywdy mial nie bedzie.
      Jerzy Urban obiecal mu, dolozyc ze swojego do tej sumy,
      ktora general obecnie pobiera.
      • Gość: aron Re: Mścić saię na starcu? IP: *.lublin.enterpol.pl 07.10.08, 07:19
        a może i Putin sypnie groszem jak go poprosić
        • elan13 wojna polsko-jaruzelska 07.10.08, 07:36
          Gość portalu: aron napisał(a):

          > a może i Putin sypnie groszem jak go poprosić

          Owszem, Moskwa mogłaby uhonorować Jaruzelskiego jakąś rentą, wszak
          przez tyle lat jej wiernie służył.

          A za wywołanie wojny polsko-jaruzelskiej to mu się należy wyrok,
          choćby w zawieszeniu!

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=85365716&a=85412495
          • lech.niedzielski Żenada. Tchórze rzucają się na starego człowieka, 07.10.08, 08:52
            który uratował ich rodziców, a w konsekwencji i ich samych.
            • opornik4 Re: Żenada. Tchórze rzucają się na starego człowi 07.10.08, 20:42
              lech.niedzielski napisał:

              > który uratował ich rodziców, a w konsekwencji i ich samych.

              Dzieki serdeczne, za tego rodzaju "ratunek".
              Ja nie zapomne, lat upodlenia ludzkiej godnosci,
              zniewalania umyslow i lamania moralnego kregoslupa narodu.
              • tajnos.agentos Re: Żenada. Tchórze rzucają się na starego człowi 08.10.08, 08:00
                Twój problem. Ja natomiast zapomniałem już dość dawno, gdyż to, co
                nastąpiło po upadku komuny upodliło godność tylu ludzi, że w
                ostatecznym rozrachunku tych parę ofiar stanu wojennego się nie
                umywa.
                • aron2004 Re: Żenada. Tchórze rzucają się na starego człowi 08.10.08, 08:38
                  ale przecież po upadku komuny nikt nikogo w tym kraju na siłę nie
                  trzymał - jak ci było źle trzeba było emigrować do Rosji czy gdzie
                  tam dobrobyt wtedy panował
                  • tajnos.agentos Re: Żenada. Tchórze rzucają się na starego człowi 08.10.08, 08:42
                    Ciebie też nikt nie trzyma na łańcuchu, więc po co tu smrodzisz? Nie
                    lepiej przenieść się w jakąś bardziej przyjazną dla busiarstwa
                    okolicę?
                • opornik4 Re: Żenada. Tchórze rzucają się na starego człowi 09.10.08, 01:48
                  tajnos.agentos napisał:

                  > Twój problem. Ja natomiast zapomniałem już dość dawno, gdyż to, co
                  > nastąpiło po upadku komuny upodliło godność tylu ludzi, że w
                  > ostatecznym rozrachunku tych parę ofiar stanu wojennego się nie
                  > umywa.

                  Jezeli wolnosc i zycie w demokratycznym panstwie,
                  nazywasz upodleniem ludzkiej godnosci - wypada
                  Ci tylko wspolczuc.
                  Napewno moglo byc w Polsce lepiej, uczciwiej
                  - ale osoby pokroju -joannabarska-, uniemozliwialy
                  odsuniecie mafii od wladzy.
                  W Niemczech, takich problemow nie mamy.
                  • tajnos.agentos Re: Żenada. Tchórze rzucają się na starego człowi 09.10.08, 08:12
                    opornik4 napisała:

                    > W Niemczech, takich problemow nie mamy.

                    Skoro nie macie, to po cholerę włazicie szukać ich tutaj?
                  • joannabarska Dzieki,opormnik 4! 09.10.08, 14:37
                    O kurcze, nie wiedziałam,głupolu opornik4, ze mam
                    takie wpływy...
          • tajnos.agentos Re: wojna polsko-jaruzelska 07.10.08, 13:11
            Co rząd robi w sprawie mienia zabużańskiego??? Przed wojną państwo
            Jaruzelscy kupili majątek ziemski koło Tarnopola, ale złe komuchy
            bezprawnie go odebrały!:P
            • tajnos.agentos Re: wojna polsko-jaruzelska 07.10.08, 14:33
              uuuupps... Pierdykł żem się był - jaki Tarnopol, jak przecież
              Podlasie! Tym bardziej należy się zadośćuczynienie od rządu.
              www.geocities.com/wojciech_jaruzelski/Zycior.html
              A propos, czy ktoś wie, że matka Jaruzelskiego jest pochowana na
              cmentarzu przy Lipowej?
              • opornik4 Re: wojna polsko-jaruzelska 07.10.08, 21:07
                tajnos.agentos napisał:

                > uuuupps... Pierdykł żem się był - jaki Tarnopol, jak przecież
                > Podlasie! Tym bardziej należy się zadośćuczynienie od rządu.
                > www.geocities.com/wojciech_jaruzelski/Zycior.html

                "Wiosna 1941 r. Po zajęciu Litwy przez Armię Czerwoną w 1940 r.,
                chcąc uniknąć deportacji Władysław Jaruzelski składa w imieniu
                swoim i niepełnoletnich dzieci: Wojciecha i Teresy podanie
                o przyznanie obywatelstwa ZSRR."

                - Niewiele im to pomoglo, nie wiedzieli, ze z diablem sie
                nie paktuje?
                "14 czerwca 1941 r. Jaruzelskich aresztowano. W czasie rewizji
                skonfiskowano dokumenty i odebrano m.in. 99 marek niemieckich,
                3 carskie ruble, nóż fiński z futerałem i aparat fotograficzny
                marki Kodak. Aresztowanych zawieziono ciężarówką do Wiłkowyszek."

                "Od 1967 do końca 1968 r. gen.Wojciech Jaruzelski przyczynił się
                wydatnie do oczyszczenia szeregów Ludowego Wojska Polskiego
                z elementów niepewnych narodowościowo wzmacniając tym samym
                znacząco patriotyczną i narodowa zwartość sił zbrojnych.
                Dzięki temu LWP nie zawiodło kierownictwa partyno-państwowego
                w trudnych dniach wydarzeń Marca 1968 r.
                Po zdemaskowaniu przez kierownictwo resortu wielu oficerów
                o nie w pełni polskim pochodzeniu, lub posiadających małżonki
                o niepewnych narodowo korzeniach, uzyskało możliwość odejścia
                ze służby czynnej a nawet opuszczenia kraju na dogodnych warunkach. "

                - Tu juz "zapomniano" dodac, iz general owych oficerow
                pozbawil dystynkcji wojskowych i naleznych im swiadczen.

                "Sierpień-wrzesień 1968 r. 2 Armia WP pod dowództwem
                gen. Floriana Siwickiego i osobistym nadzorem
                gen. W.Jaruzelskiego wkracza na terytorium Czechosłowacji
                w ramach operacji "Dunaj" mającej na celu ochronę sąsiedzkiego
                kraju przed przejęciem władzy przez siły antysocjalistyczne.
                Pomimo licznych trudności realizacyjnych generałom udaje
                się zgodnie z planem zająć m.in. miasto Hradec-Kralowe.
                Interwencja koordynowana z Legnicy przez gen. Jurija Pawłowskiego
                przyjęta została ze zrozumieniem przez społeczeństwo
                Czechosłowacji zaskarbiając sympatię dla Polski na długie lata.
                [.))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))]
                (tu jako ciekawostki przykłady dwu dokumentów dotyczących tych
                wydarzeń w tym fragment rozkazu gen.W.Jaruzelskiego.) "

                - "Wspanialy" przyklad polskiego patriotyzmu (sic!).

                "Grudzień 197o r. tzw. "Wydarzenia Grudniowe" 1970 r. w czasie
                których oddziałom wojskowym udało się opanować inspirowane
                zewnętrznie niepokoje społeczne. W.Jaruzelski wyjaśnił
                (w Gazecie Wyborczej z 16.04.1997 r.) iż "za wydarzenia w Gdyni
                odpowiada przede wszystkim Zenon Kliszko, który wydał polecenie,
                a przecież on był wyposażony w pełnomocnictwa przez Władysława
                Gomułkę". Jak podkreślił W.Jaruzelski, "Byłem na odprawie
                na której Gomułka tę decyzję [o użyciu broni - przyp.red.]
                podjął. Bardzo znamienne jest przecież to, że nie mnie Gomułka,
                nie ministrowi obrony, polecił ten rozkaz mojemu zastępcy,
                wiceministrowi generałowi Korczyńskiemu, który przebywał w Gdańsku,
                ale polecił to w mojej obecności premierowi. A więc jak gdyby
                obchodząc moje stanowisko i moją osobę, a przekazując to w innym
                trybie do wykonania gen.Korczyńskiemu". W wyniku umiejętnego
                pokierowania procesami politycznymi po wydarzeniach grudniowych
                przez W.Jaruzelskiego do władzy w kraju doszła reformatorska
                i pro-zachodnia ekipa Edwarda Gierka."

                W powyzszym lze, zwalajac wine na juz niezyjace osoby,
                ktore nie maja mozliwosci zaprzeczyc.
                Masakra w roku 1970, byla swinia podlozona rzadowi Gomulki,
                takim swoistym zamachem stanu.

                W podanym zyciorysie, nie ma nawet wzmianki o tym,
                iz nasz "bohater", byl na uslugach sowieckiego wywiadu.

                Oficjalny zyciorys generala, w dostatecznym juz stopniu obrazuje
                - jego podlosc.
                • joannabarska Ogłupianie opornika4 07.10.08, 21:42
                  opornik 4,mieszasz prawde z fałszem, wiec lepiej nie ogłupiaj, choć
                  to najbardziej umiesz.
                  • opornik4 Re: Ogłupianie opornika4 08.10.08, 06:40
                    Ty, sie kolezanko Barska nie kompromituj.
                    Wykaz mi, w ktorym miejscu pomieszalam
                    prawde z falszem.
                    To, ze "Twoj" general, jest teraz zalosnym starcem,
                    nie zwalnia go o odpowiedzialnisci za wszelkie zlo,
                    ktore ludzim zrobil.
                    W koncu nikt go wieszac nie chce.
                    Nie rozpaczaj, zmniejszenie emerytury tragedia
                    zyciowa nie jest.
                    • aron2004 Re: Ogłupianie opornika4 08.10.08, 07:42
                      Dokładnie. Jeżeli tow.Jaruzelski straci rentę to na pewno go
                      wspomogą inni towarzysze, a w ostateczności Putin. Tak że nie macie
                      co się martwić o generała, towarzyszko Barska.
                      • tajnos.agentos Re: Ogłupianie opornika4 08.10.08, 08:06
                        A zabierzcie mu, pajace. Przypominam tylko, że jako pierwszemu
                        prezyzentowi RP, który przeprowadził kraj od komuny do demokracji
                        należy mu się dożywotnia emerytura prezydencka - i to znacznie
                        korzystniejsza.:DDD
                        • opornik4 Re: Ogłupianie opornika4 09.10.08, 01:51
                          tajnos.agentos napisał:
                          > A zabierzcie mu, pajace. Przypominam tylko, że jako pierwszemu
                          > prezyzentowi RP, który przeprowadził kraj od komuny do demokracji
                          > należy mu się dożywotnia emerytura prezydencka - i to znacznie
                          > korzystniejsza.
                          O.K. Powinien byl od razu wziac prezydencka,
                          fakt, nalezy mu sie.
                          Dzis by nie bylo problemu.
                          • tajnos.agentos Re: Ogłupianie opornika4 09.10.08, 08:15
                            Skoro nie wziął od razu - znaczy, że uważa się za człowieka
                            honorowego, a honor uczy, że prezydentem - i to z
                            założenia "przejściowym" był przez niewiele ponad rok, natomiast
                            żołnierzem - przez całe aktywne życie.
                    • joannabarska Re: Ogłupianie opornika4 09.10.08, 14:39
                      Opornik 4, dopiero Twoja żałośc jest super! Az sie
                      prosisz o pomoc medyczną!
              • joannabarska Re: wojna polsko-jaruzelska 07.10.08, 21:37
                Wiem,w którym miejcu jest grób jego matki.Szwagier Generała, p.
                Starnawski,pracował na KUL. Co to majątku Jaruzelskich - mieli w
                Kurowie, sprzedali i kupili na Litwie czy koło niej.
    • blood_free Re: Mścić saię na starcu? 07.10.08, 08:53
      W moim odczuciu Gen. Jaruzelski to jedna, obok Rakowskiego, z najwybitniejszych
      postaci swiata polityki w PRL, jeski tak to mozna okreslic. Jego rola i
      znaczenie decyzji z 1981 nie zostala moim zdaniem racjonalnie oceniona przez
      niezaleznych historykow (nie mylic z pobierajacymi pensje "naukowcow" z IPN).
      Podobnie jak Pilsudski po puczu w 1926 r., tak jak Jaruzelski w 1981 doczekaja
      sie uczciwych opracowan moze za jakies 50 lat.
      • joannabarska Re: Mścić saię na starcu? 07.10.08, 12:00
        Masz rację,ale rozmowa z połgłupkami na forum burzy
        mój psychiczny komfort.

        "Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga, powinni
        pokazać listy uwierzytelniające." (JULIAN TUWIM)
      • Gość: Levi Re: Mścić saię na starcu? IP: 212.106.25.* 07.10.08, 12:59
        W dodatku gen. Jaruzelski w wywiadzie z wywiadzie z T. Torańską stwierdził, że
        nigdy nie pragnął władzy, ale obiektywne okoliczności historyczne stworzyły
        potrzebę, wobec której on nie mógł pozostać bierny. Zatem Wałęsa nie był
        pierwszym, którym nie chciał, ale musiał. Po drugie, czy wyobrażacie sobie
        obalenie komunizmu bez stanu wojennego? Ja sobie nie wyobrażam. Komu więc należy
        przyznać większe prawo do "obalyłem komunizm" - Wojciechowi czy Lechowi.
        Oczywiście, że Wojciechowi. A to z kolei bardzo podbija jego wybitność w górę.
      • Gość: tomekjot Re: Mścić saię na starcu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 15:49
        Podobnie jak Pilsudski po puczu w 1926 r., tak jak Jaruzelski w 1981
        doczekaja
        > sie uczciwych opracowan moze za jakies 50 lat.


        Taaak - Co za paradoks- władza mieniąca sie waładza robotnicza-
        wielokkrotnie działała przeciw rob otnikom: 1956, 1970, 1976 czy
        lata 1980-1981. zero dialogu, zero kompromisu - tylko rozwiązania
        siłowe. Co tu oceniać??!!

      • Gość: arcydiabeł Re: Mścić saię na starcu? IP: *.lublin.mm.pl 09.10.08, 14:14
        A jaki to jest ten niezależny historyk???
    • andrzej.sawa Re: Mścić saię na starcu? 07.10.08, 13:21
      Szef bandy do pudła.Zbrodnia komunistyczna,jak i faszystowska /też
      czerwoni/ nie ulega przedawnieniu.
      • lech.niedzielski Re: Mścić saię na starcu? 07.10.08, 16:53
        andrzej.sawa napisał:

        > Szef bandy do pudła.Zbrodnia komunistyczna,jak i faszystowska /też
        > czerwoni/ nie ulega przedawnieniu.
        Gdyby głupota i podłość umiały fruwać to twoje dzieci karmiłyby cię
        z procy.
        • Gość: Szwindelbaum Re: Mścić saię na starcu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 18:01
          lech.niedzielski napisał:

          > Szef bandy do pudła.Zbrodnia komunistyczna,jak i faszystowska /też
          > > czerwoni/ nie ulega przedawnieniu.
          > Gdyby głupota i podłość umiały fruwać to twoje dzieci karmiłyby cię
          > z procy.

          Komuszki z GW strasznie boją się rozliczeń za zbrodnie i szwindle.
      • joannabarska Re: Mścić saię na starcu? 07.10.08, 21:40
        Sawa, ciągle jestes idiotą. Myślałam, ze nieco przejrzales. Co ten
        Chełm robi z ludzi!
        • Gość: Dydelf Jedynie wypowiedziec: WINIEN. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 01:46
          Nikt nie chce sie mscic; chcialbym uslyszec jedynie PRAWDE: winien z
          zawieszeniem bo stary. To co tu wyczynia JB to wstyd, ze kobieta
          majaca mozg w glowie cos takiego pisze. Ale co zrobic: od r. 1945
          indoktrynacja komunistyczna potem michnikowszczenie i efekt widzimy.
          • lech.niedzielski Tchórze zawsze rzucją się na starców lub dzieci. 08.10.08, 12:25
            Te ....y teraz nabrały "odwagi". Teraz.
          • joannabarska Dylu dyku,Dydelf 08.10.08, 13:33
            Dydelf,raz tu powiem jako prawniczka: nie jest winien. Predzej bym
            zamkneła tych z IPN-u niż Pana Generała. Za osczerstwa chociażby.
            • Gość: Levi Re: Dylu dyku,Dydelf IP: 212.106.25.* 08.10.08, 14:00
              Na razie trwa proces. Nikt nie mówi, że jest winny. Poza tym mogłabyś jakoś
              uzasadnić ten wyrok prawnie, w odniesieniu do zarzutów.
              • lech.niedzielski Re: Dylu dyku,Dydelf 08.10.08, 15:50
                "Polska prawica, tym razem w barwach rządu Donalda Tuska,
                zdecydowała się na polityczną dintojrę. Tak odbieram pomysł zabrania
                emerytur członkom Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, atak na gen.
                Wojciecha Jaruzelskiego chyba nieprzypadkowo skorelowany z
                rozpoczętym procesem autorów stanu wojennego. Tu trzeba mocnych słów
                i stanowczego protestu" – pisze Aleksander Kwaśniewski w
                apelu ,,Brońmy generała Jaruzelskiego'' zamieszczonym w
                ostatnim ,,Przeglądzie''.
                • joannabarska Nareszcie Olek... 08.10.08, 17:27
                  Olek,nareszcie zabrałes głos. Dzialasz dosc wolno na dzisiejsze
                  czasy!
                  • Gość: Levi Błąd interpunkcyjny w sygnaturce! IP: 212.106.22.* 08.10.08, 17:37
                    Najpierw powinna być kropka, a potem cudzysłów!
                    • joannabarska Brawo,Olek! 08.10.08, 21:11
                      Dziś Olek w "Kropce nad i" był bardzo rozsądny, gdy
                      mówił o Generale i dzisiejszej Polsce.Przy obecnie
                      rzadzących prezentuje się jak przybysz z innej,
                      mądrzejszej planety.
                      • Gość: malpiarnia- filipiński gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 21:40
                        z ekranu czuć bylo
                        • joannabarska Re: filipiński gość 08.10.08, 22:24
                          małpiarnia :dowcip palikotowski...
                          • joannabarska Warto przypomnieć 09.10.08, 01:29
                            Może warto przytoczyć wywiad, który ukazał się w publicznym radio
                            Trójka, a którego mało kto zauważył.
                            Otóż, 13 grudnia 2006 wypowiedział się człowiek, niewątpliwie
                            świetnie poinformowany, amerykański generał, w latach 70 naczelny
                            dowódca wojsk NATO w Europie, a jesienią 1981 r. sekretarz stanu i
                            doradca prezydenta Regana do spraw bezpieczeństwa narodowego –
                            Alexander Haig.
                            ............................................................ ........
                            .................................................... .
                            Oto, co Haig powiedział dziennikarzowi Polskiego Radia:

                            - Jak oceniał Pan wydarzenia w naszym kraju?
                            Haig: - Oczywiście obawiałem się powtórki z historii. Podczas
                            poprzednich prób zmian Stany Zjednoczone zachęcały swoich przyjaciół
                            z Europy Wschodniej do walki o niepodległość, a potem, jak w
                            przypadku Węgier, zostawiały ich z gołymi rękami naprzeciwko
                            radzieckich czołgów. To najgorsze, co można zrobić przyjacielowi.

                            - To znaczy, że nie wierzyliście, że Moskwa pozwoli na pokojową
                            rewolucję „Solidarności“?
                            H: - Nigdy w to nie wierzyłem. Nie sądzę, by Regan w to wierzył. On
                            sam przecież określał Związek Radziecki mianem imperium zła.

                            - A jak uważnie śledził Pan informacje o przygotowaniu do
                            wprowadzenia stanu wojennego?
                            H: - Wiedzieliśmy, że Jaruzelski był w Moskwie i że wspólnie
                            planowali stan wojenny. Oczywiście za decyzją jego wprowadzenia
                            stała Moskwa. To w pewnym sensie usprawiedliwia Jaruzelskiego, który
                            jako polski nacjonalista wolał stan wojenny od radzieckich czołgów
                            na ulicach Warszawy. Rozumiem decyzję Jaruzelskiego o wprowadzeniu
                            stanu wojennego, on uważał to rozwiązanie za mniejsze zło. My
                            oczywiście nie mogliśmy zająć takiej pozycji i tego nie zrobiliśmy.
                            Jeżeli chodzi o Jaruzelskiego, to nie zamierzam dołączyc do fali
                            krytyki jego osoby. Mając do wyboru czołgi radzieckie na ulicach
                            Warszawy lub stan wojenny wybrał to drugie. Musimy zawsze o tym
                            pamietać.

                            - Wielu Polakom nie spodoba się to, co Pan mówi.
                            H: - Macie w Polsce silny ruch konserwatywny. Ja też jestem
                            przedstawicielem tego ruchu w swoim kraju. Należy jednak pozbyć się
                            uprzedzeń patrząc na presję, jakiej poddani byli wówczas przywódcy
                            polscy. (wg."Przeglądu")
                            ............................................................
                          • Gość: Dydelf Wstyd-JB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.08, 01:32
                            Wstyd przynosisz rodzajowi ludzkiemu. Okreslac bohaterem Jaruzela i
                            innych to juz tylko potrafi JB. "I co ja na to poradze"?
                            Ale niestety--widze wokół mnie duzo wyksztalciuchow , całkowicie
                            zmichnikowszczonych i..... rece opadają: oto publicznie prof.
                            tytularny chwali Jaruzela, dziekan publicznie dowcipkuje na temat
                            PiS-u, a sam , politycznie ciemna masa. Oto zacny - wydawało by sie-
                            człowiek, wysoko postawiony w uczelni--kupuje codziennie GW. I
                            ustawia swe poglady wedle nadredaktora. To jakies OGRANICZENIE
                            umyslowe. A JB przoduje w nielogicznosci wywodow-niby prawniczych.
                            Kobito- do kuchni, pralke wlaczyc, zupe ugotowac--bedzie nagroda w
                            Niebie.
                            • joannabarska Dydelf z Toba coraz gorzej! 09.10.08, 01:54
                              dydelf,Ty wykładasz na uczelni? Rece opadaja.Kto Ci dal uprawnienia
                              nauczyciela akademickiego? Która władza była az tak madra?
                              Chociaż...ludzie się zmieniaja. Wg.koniunktury...A "GW" jest
                              swietnie redagowanym pismem. Same tytuły budza często podziw. Ty
                              masz "Nasz Dziennik" - tam sie dokształcaj. Mozes ze stajni Bendera?
                      • opornik4 Re: Brawo,Olek! 09.10.08, 02:14
                        oannabarska napisała:

                        > Dziś Olek w "Kropce nad i" był bardzo rozsądny, gdy
                        > mówił o Generale i dzisiejszej Polsce.Przy obecnie
                        > rzadzących prezentuje się jak przybysz z innej,
                        > mądrzejszej planety.

                        Jestem przekonana, ze nasza kolezanka
                        (gdyby miala walory) uderzyla by w konkury do Putina.
                        Ten, jej sie jawi silnym paniskiem.
                        Pejcz w lapie i krotko za pysk narod chwycic.
                        Tacy imponuja Joasi - to jej klimat,
                        MOCNE PANISKO - GWARANTEM PORZADKU W KRAJU!!!
                • opornik4 Re: Dylu dyku,Dydelf 09.10.08, 02:03
                  lech.niedzielski napisał:
                  >Tu trzeba mocnych słów
                  > i stanowczego protestu" – pisze Aleksander Kwaśniewski w
                  > apelu ,,Brońmy generała Jaruzelskiego'' zamieszczonym w
                  > ostatnim ,,Przeglądzie''.

                  Kwasniewski lepiej niech sie nie wychyla,
                  bo mu sie tez poniektorzy do pior dobiora.
                  Byli mocodawcy wypieli sie na "pozytecznego idiote",
                  a grzeszkow na sumieniu troche "Olek, Mordo ty moja" - ma.
            • opornik4 Re: Dylu dyku,Dydelf 09.10.08, 01:58
              joannabarska napisała:

              > Dydelf,raz tu powiem jako prawniczka: nie jest winien. Predzej bym
              > zamkneła tych z IPN-u niż Pana Generała. Za osczerstwa chociażby.

              Prawnicy Twojego pokroju, swego czasu polskich bohaterow
              (chocby gen. Nila) na smierc skazywali.
              Glupia babo - jakie oszczerstwa?
              Nawet w oficjanym zyciorysie Jaruzela,
              znajdziesz dowody jego zaprzanstwa.
              Czerwony do bolu dran, majacy na wzgledzie jedynie
              swoja kariere zawodowa.
              I tak gosciu ma szczescie, ze Zydzi wypedzeni z Polski,
              nie chca sie po nim mocniej przejechac.
    • edico Re: Mścić się na starcu? 09.10.08, 01:46
      Drga Joanno, każda moralność ma swoje niezaprzeczalne walory ;))
      Mamy doskonały przykład tej specyficznej moralności głoszącej miłosierdzie i
      wybaczenie, gdzie jakimś przypadkiem w tym samym systemie funkcjonował również
      np. taki Wielgus.

      Moralność jest pojęciem tak nieogarniętym, jak każda d.... żądająca swojej
      sprawiedliwości.
    • Gość: jotka Re: Mścić saię na starcu? IP: *.lublin.enterpol.pl 09.10.08, 12:04
      Sukcesów brakuje tym naszym stworkom co rządzą z waszej woli;dzisiaj kłócą się
      kto poleci i kto reprezentuje;to nawet nie wstyd,to pretekst do wymiany,nowych
      wyborów,na ludzi przynajmniej poważnych ...sukces dla nich to oplucie
      przeciwnika,walka ze staruchami którzy nie mogą się obronić bo nawet nie ma
      przed kim bo sądy jakie są widzimy;infantylni przywódcy posługują się zemstą; a
      zresztą szkoda czasu na zajmowanie się półgłówkami...
    • Gość: arcydiabeł Re: Mścić saię na starcu? IP: *.lublin.mm.pl 09.10.08, 14:10
      Sąd w demokratycznym państwie ma się zająć każdą sprawą bez względu na wiek
      oskarżonego. Nie wiedziałem, że sąd prowadzać sprawę mści się. Kolejna ciekawa
      teoria pani Środy. Jaruzelski powinien stanąć przed sądem wiele lat temu.
      • lech.niedzielski A kiedy przed sądem stanie Rydz-Śmigły ? 09.10.08, 14:40
        Bohaterski marszałek ?
        • tomaszjedrzejewski Re: A kiedy przed sądem stanie Rydz-Śmigły ? 09.10.08, 14:42
          No tak po 60 latach historia należycie osadziała jego czyny. Równie sprawiedliwie zostanie opceniony Generał- "wybawca narodu"
        • Gość: arcydiabeł Re: A kiedy przed sądem stanie Rydz-Śmigły ? IP: *.lublin.mm.pl 09.10.08, 17:33
          Podstawowa różnica Lechu między Jaruzelskim a Rydzem-Śmigłym jest taka, że ten
          pierwszy żyje a ten drugi jest na tamtym świecie. Wiesz trupów ciężko osądzić
          przed sądem.
      • joannabarska Re: Mścić saię na starcu? 09.10.08, 14:43
        Szkoda słów. Dureń durniem zostanie.
        • Gość: Dydelf. Skazac i zawiesic kare. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.08, 14:48
          JB- znajdz cytat czyjs, nie powtarzaj Tuwima bo to znaczy, ze tylko
          jego czytalas (moze w formie sciagi?). Zacytuj czasami "wielkiego
          jezykoznawce"-
        • Gość: arcydiabeł Re: Mścić saię na starcu? IP: *.lublin.mm.pl 09.10.08, 17:34
          Masz rację. Nic cię już nie zmieni. Cóż tak to jest z betonem:)
Pełna wersja