Dodaj do ulubionych

Przed Adamem i Ewą.

04.11.08, 11:13
Osobiście wolę hipotezy i teorie wspierane doświadczeniami i
badaniami naukowymi, niż pokrętne klechdy i bajania "tłumaczące"
bojaźń przed nieznanym oraz niewiedzę po to, by utrzymać majątek,
pozycję i władzę nad maluczkimi.

wiadomosci.onet.pl/1856099,16,item.html
Odkryto, co było na Ziemi przed życiem

Analizując ponownie skład zupy prebiotycznej wytworzonej podczas
eksperymentów modelujących warunki, jakie panowały na "młodej"
Ziemi, prowadzonych w latach 50 ubiegłego wieku przez wybitnych
amerykańskich chemików Stanley'a Miller'a i Harold'a Urey'a,
naukowcy odkryli kolejne dziesięć aminokwasów - donosi "Science".
W połowie lat 50 ubiegłego wieku, dwóch amerykańskich badaczy z
University ofáChicago - Stanley Miller i Harold Urey dowiodło dzięki
serii brawurowo przeprowadzonych eksperymentów, iż związki
określane, jako organiczne, mogą powstać w wyniku wyładowań
elektrycznych w mieszaninie gazów - metanu, amoniaku, wodoru, w
obecności wody.
...

Okazało się, że autorom eksperymentów sprzed 50 lat, umknęła
obecność ponad dziesięciu aminokwasów! Substancje te, zostały
odkryte dzięki nowoczesnej aparaturze analitycznej, jaką obecnie
wykorzystali w swych badaniach amerykańscy naukowcy.

Według prof. Bada, nowo odkryte aminokwasy należą do dość
reaktywnych substancji chemicznych, a ich obecność w prebiotycznej
zupie, czyli mieszaninie związków chemicznych, jakie mogły znajdować
się na pozbawionej jeszcze życia Ziemi, z całą pewnością wpływała na
przebieg reakcji pomiędzy obecnymi tam prebiotycznymi związkami
organicznymi, wytwarzając - według niektórych hipotez - warunki
niezbędne do powstania życia na naszej planecie.
Obserwuj wątek
    • tajnos.agentos Re: Przed Adamem i Ewą. 04.11.08, 11:27
      Ciekawe, na jakiej podstawie doszli do wniosku, że te aminokwasy
      rzeczywiście znajdowały się w "prebiotycznej zupie", a nie są po
      prostu artefaktem, powstałym w trakcie wykonywania eksperymentu, lub
      przechowywania jego produktów...
      • Gość: folkatka Re: Przed Adamem i Ewą. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.08, 16:27
        Osobiście wolę hipotezy i teorie wspierane doświadczeniami i
        badaniami naukowymi, niż pokrętne klechdy i bajania "tłumaczące"
        bojaźń przed nieznanym oraz niewiedzę po to, by utrzymać majątek,
        pozycję i władzę nad maluczkimi.
        =============
        Dlaczego piszesz o czymś o czym nie masz pojęcia? Mam Ci teraz tłumaczyc relacje
        na linii KOściół - nauka, udowadniac że jedno nie stoi z drugim w sprzeczności
        i że Adam i Ewa z Księgi Rodzaju są tylko symbolem dostosowanym do mentalności
        czasów w których Biblia była spisywana? Tak nawiasem mówiąc zauważ ze biblijna
        kolejność stwarzania świata jest w zasadzie zgodna z tym co mówi nauka (morze,
        rośliny, zwierzęta - na końcu człowiek). Mogłeś załozyc ten temat (skądinąd
        ciekawy) bez kolejnego afiszowania się ze swoimi obsesjami. Za każdym razem jak
        czytam takie teksty to mie cos trafia, bo ja nie znajduję żadnej różnicy miedzy
        doćkową katofobią żydofobią kolesi wietrzących wszędzie spiski wiadomej nacji.
        To tyle. Sorry za OT
        • dociek Re: Przed Adamem i Ewą. 04.11.08, 18:34
          Uderz w stół, Folkatka zadzwoni. To właśnie jest alergia, gdy moją
          lekceważąco ironiczną wypowiedź odnośnie magii-religii jako takiej,
          a zwłaszcza w kwestii niemalże typowego wykorzystywania strachu i
          niewiedzy pospólstwa przez różnych szamanów, guru, kapłanów do
          utrzymania swojej wiodącej pozycji, Folkatka interpretuje jako
          katofobię - atak na katolików. Coś jednak "musi być tu na rzeczy",
          skoro tak piecze.
          • Gość: aron Re: Przed Adamem i Ewą. IP: *.lublin.enterpol.pl 04.11.08, 19:33
            Kiedyś też były "naukowe" teorie Łysenki, a tych którzy się nim
            sprzeciwiali rozstrzeliwano. Teraz znów jacyś Łysenkowie się
            pojawaiają a Dociek im składa hołdy. NIc nowego.
            • el36 Re: Przed Adamem i Ewą. 04.11.08, 21:13
              Gość portalu: aron napisał(a):

              > Kiedyś też były "naukowe" teorie Łysenki, a tych którzy się nim
              > sprzeciwiali rozstrzeliwano. Teraz znów jacyś Łysenkowie się
              > pojawaiają a Dociek im składa hołdy. NIc nowego.

              Niech się oboje przejadą busem ,to apologia wszelkich pseudonauk
              wywietrzeje im z głowy,prawda, Aronie?
          • Gość: folkatka Re: Przed Adamem i Ewą. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.08, 22:22
            Oczywiście nie napisałeś nic na temat konkretnej religii, i mogłeś wcale nie
            mieć niczego konkretnego na myśli. Tylko że zarówno w tej, jak i w wielu innych
            swoich wypowiedziach sprowadzasz wszystkich wierzących en bloc do poziomu
            ciemnej i prymitywnej tłuszczy którą rządzą jacyś szamani. Więc dlatego zrobiłam
            takie rozróżnienie i wyciągnęłam chrześcijaństwo spod tego uogólnienia.
            Uderzyłeś w stół i się odezwałam bo ja nie kumam takiej ironii w Twoim stylu.
            Dla mnie to jest po prostu takie netowe wyżywanie się może w ciut lepszym stylu
            niż przystało to dzieciom neostrady, od których zresztą jesteś sporo starszy.
            ===============
            Coś jednak "musi być tu na rzeczy",
            > skoro tak piecze.
            ===============
            Masz za duże mniemanie o ciętości swojej dociekliwości ;) A w odniesieniu do
            pytania które zadałeś w poscie kolejnym - to, na ile w Biblii jest symboliki a
            ile faktów - to nie mnie to rozstrzygać, z pewnością Księga Rodzaju jest bardzo
            symboliczna, ale już dalej mamy bardzo dokładnie opisaną historię Izraelitów.
            Jeśli chcesz moge Cię skontaktowac z biblistą to będziesz mógł troche
            podyskutować na ten temat.

        • dociek Re: Przed Adamem i Ewą. 04.11.08, 18:41
          Jeżeli przyjmujemy, że Adam i Ewa są symbolami, winniśmy przyjąć, że
          i pozostałe elementy tej układanki to też wyłącznie zestaw symboli i
          haseł. Zatem, w konkluzji, opieranie się symbolach daleko ma się do
          rzeczywistości i prawdy.
          • rilian Re: Przed Adamem i Ewą. 04.11.08, 19:15
            a jednak, bez obrazy, coś cię łączy z elanem...
          • Gość: folkatka Re: Przed Adamem i Ewą. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.08, 22:35
            potop-exodus.w.interia.pl/
            www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TI/TIA/kosciol_i_nauka-05.html
            www.historycy.org/index.php?showtopic=24995
            Tu jest ciekawa dyskusja. Ludzie mają pojęcie.
            Miłej lektury
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka