Dodaj do ulubionych

Wycieczka z "Gazetą". Lublin jakiego nie znacie

18.03.09, 17:03
Znakomity pomysł_ta część miast ma w sobie niezwykły potencjał,
choc jest nieco zapomniana_takie prezentacje przybliżą ją
mieszkańcom i mogą spowodować większe zainteresowanie
władz_adaptacje zabytkowych przemysłowych budynków na funkcje
galerii kultury, wystaw i warszatów twórczych (sztuka, rzemiosło
artystyczne, fotografika, moda, design) to w rejonie dworca
kolejowego magnes także dla turystów i przyjezdnych_to odkrywanie
zapomnianej twarzy miasta z nerwem dla kultury_tak trzymać!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: h Re: Wycieczka z "Gazetą". Lublin jakiego nie znac IP: *.lublin.mm.pl 20.03.09, 01:21
      co z tego....wszystko wyburzą za jakiś czas....zobaczysz. Można tylko żałować
      nieudolności władz tego miasta. Stawiają na rozwój nie dbając o coś co mogłoby
      ten rozwój zapewnić. Wystarczy wejść na skycraper city i poczytać wątki o
      Lublinie, żeby zobaczyć ile w ludziach siedzi dobrych chęci względem tego miasta
      i zachowania, a raczej przywrócenia mu dawnego charakteru. Nie jeden z nich
      sprawdziłby się w urzędzie lepiej od tych co zarządzają przestrzenią publiczną.
      A zabytki... ile tego jest w Lublinie jeszcze. Pięknej zaniedbanej architektury.
      Ale jakoś nikt tego nie potrafi obrać za dobrą monetę jak to się dzieje w innych
      miastach. Albo restaurują w kolory dzięki, którym się rzygać chce albo
      samoistnie grawitacyjnie się to rozwiązuje z czasem. To jakaś totalna głupota
      zawładnęła tymi którzy trzymają moc decyzyjną. Brak pieniędzy niczego nie
      tłumaczy. No...ale ta idea chociaż szczytna, żeby pokazać przybliżyć tamte lata
      kiedy Lublin był zacnym, pięknym miastem, a także silnym ośrodkiem przemysłowym.
      • Gość: folkatka Re: Wycieczka z "Gazetą". Lublin jakiego nie znac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 08:44
        A mi sie wydaje że takie inicjatywy jak ta wycieczka pmogą w przyszłości
        uratowac zabytki przed wyburzeniem. Im więcej ludzi bedzie je znało, tym
        silniejszy bedzie sprzeciw wobec samowoli miejskich urzędasów.
    • cityarch Wycieczka z "Gazetą". Lublin jakiego nie znacie 20.03.09, 10:18
      Cały świat odkrywa od nowa takie obszary, nie tylko Lublin_to na
      szczęście znakomita tendencja, a stare przemysłowe budynki pasują
      idealnie na nowe funkcje związane z kulturą_to taki renesans
      zapomnianej przemysłowej architektury_i nie o loftach tu
      mowa_kropla drąży skałę...jestem za!
    • Gość: m Wycieczka z "Gazetą". Lublin jakiego nie znacie IP: 84.201.210.* 20.03.09, 10:41
      Najwyższy czas aby gospodarze miasta zajęli się tą częścią miasta, bardzo
      zaniedbaną zresztą. Może właśnie ta inicjatywa to spowoduje.
      Mamy w mieście wspaniałe budynki poprzemysłowe, można by je zaadoptować z
      korzyścią dla nas wszystkich. To przecież są tereny w rejonie dworca, pierwsze
      co widzą przyjeżdżający do nas.
      Wspaniałe miejsce na galerie sztuki, rzemiosła artystycznego.
      Jako mieszkaniec Lublina od kilku pokoleń bardzo mi zależy, aby moje miasto
      dobrze wyglądało.
    • Gość: marchewa Wycieczka z "Gazetą". Lublin jakiego nie znacie IP: *.chello.pl 21.03.09, 18:04
      myślę, że to genialny sposób przedstawienia nam, młodym, tej uroczej,
      zapominanej już części miasta. Wycieczka "śladami starych fabryk " pozwoli nam
      przyswoić nową wiedzę o naszym mieście, a także poczęstować nas ciekawostkami,
      których dotąd nie znaliśmy. Oby tak dalej!
    • Gość: Konrad Wycieczka z "Gazetą". Lublin jakiego nie znacie IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.09, 18:47
      Cała wycieczka była fatalna. Po przeczytaniu artykułu byłem przekonany, że
      osoby, które zadzwonią do redakcji będą oprowadzane i będzie jakiś limit. Gdybym
      wiedział, że chodzi tylko o przejechanie autobusem z Litewskiego pod dworzec PKP
      to bym sobie pojechał tam samochodem. Na dworcu MEGA TŁUM, kilkaset osób.
      Wszystko było na piechotę. Pani przewodnik miała mikro megafonik, którego W
      ŻADEN SPOSÓB nie było słychać, widzieliśmy tylko tłum ludzi i tyle. Nic nie
      słyszeliśmy, a nie pchaliśmy się przez tłum. Nie wiem co to za ślady starych
      fabryk, ale byliśmy tylko na placu cukrowni między budynkami. Nigdzie nie można
      było wejść. Po cukrowni wzieliśmy taxi i wróciliśmy na Litewski po samochód....
      • Gość: mack Re: Wycieczka z "Gazetą". Lublin jakiego nie znac IP: 87.246.214.* 23.03.09, 10:50
        Witam.
        Ja również byłe na wycieczce, fakt Pani nie było słychać ale w cukrowni można
        było wejść wszędzie. Jeśli widzi się taki tłum to trzeba iść z tyłu tak jak ja i
        zobaczy się o wiele więcej.
        Jak ktoś miał ochotę i odwagę mógł wejść na kominy (chyba silosy), połazić po
        zakamarkach cukrowni i bramach ul. Krochmalnej, ale nie w tym dzikim tłumie
    • Gość: gość Wycieczka z "Gazetą". Lublin jakiego nie znacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.09, 12:59
      Ta wycieczka powinna uświadomić jej uczestnikom, że przemysł w
      Lublinie został w ostatnich latach poddany totalnej likwidacji. Duża
      w tym zasługa także "Gazety". Nie tak dawno, w okresie bojów o
      uratowanie cukrowni, Pani Naczelna była autorką "wstępniaka"
      zatytułowanego: "Albo cukrownia, albo nowe technologie". Cukrowni
      nie ma, czekamy na nowe technologie ....
    • cityarch Wycieczka z "Gazetą". Lublin jakiego nie znacie 22.03.09, 13:03
      Fakt,że tak wiele osób przybyło pod dworzec aby następnie obejrzeć pofabryczną
      architekturę, był pozytywnym zaskoczeniem - także nie zawsze słyszałem Panią
      przewodnik, jednak szansa zobaczenia niebywałych obiektów cukrowni od środka
      zespołu stała się niesamowitym przeżyciem (jest w tych murach i ich
      architekturze potencjał i energia) - dziękuję organizatorom wycieczki za tę
      szansę - dopisała także pogoda...i tego malkontenci zapewne nie docenią - jest
      pod Wenecją miejscowość Malcontenta, złomują tam na stalym lądzie stare
      statki, dominuje kolor wszechobecnej rdzy...to dedykacja dla wiecznie
      niezadowolonych, tam ich królestwo.
    • iwa11 Wycieczka z "Gazetą". Lublin jakiego nie znacie 23.03.09, 15:37
      A mnie sie podobało, nawet na piechotę!;)
    • Gość: di_8 Wycieczka z "Gazetą". Lublin jakiego nie znacie IP: *.chello.pl 04.04.09, 23:17
      I ja tam byłam.
      Lubię tą dzielnicę, mieszkam tam, wychowałam sie po częsci, po
      częsci moje dziecko też. Zawsze widziałam
      piekno starych kamieniczek....
      Lubię...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka