Dodaj do ulubionych

Dobra podstawowka

28.03.09, 19:54
Szukam dobrej podstawowki w Lublinie, dzielnica dowolna, aktualnie
syn jest w malej prywatnej szkole zachwalanej kiedys na tym forum,
ale mam do niej powazne zastrzezenia i mysle zeby zmienic po
wakacjach. Piszcie Wasze doswiadczenia i na jakiej podstawie
polecacie konkretna szkole.
Obserwuj wątek
    • Gość: mami Re: Dobra podstawowka IP: *.it-net.pl 29.03.09, 12:09
      No coś ty...prywatne musi być dobre! Państwoe zaś zawsze jest bee!

      ;P
      • Gość: nauczyciel Re: Dobra podstawowka IP: 89.167.16.* 29.03.09, 13:09
        Sonduj w szkołach małych, nie molochach. Małe są bezpieczniejsze i
        przemoc mniej się panoszy. Popatrz na warunki lokalowe - świetlica,
        sala gimnastyczna, stołówka ( nie catering) są rownie ważne jak sale
        lekcyjne. Pytaj o liczebność uczniów w klasach, i wybieraj raczej te
        mało zagęszczone.Nie kieruj się rankingami, bo one niewiele mówią o
        pracy nauczycieli i ich stosunku do uczniów . Nie szukaj szkoły zbyt
        odległej od domu. długie dojazdy kradną dziecku z życia po kilka
        godzin tygodniowo, i jeszcze kradną znajomych z podwórka. Jaka część
        misata najbardziej cię interesuje ? I do ktorej klasy chcesz zapisać
        dziecko ?powodzenia
    • Gość: *** Re: Dobra podstawowka IP: *.chello.pl 29.03.09, 19:04
      Proszę przybliżyć, co rozumiesz pod pojęciem "dobra podstawówka".
      Jakie masz oczekiwania wobec szkoły i nauczycieli w niej uczących?
      Których Twoich oczekiwań nie spełnia aktualna szkoła Dziecka? Czy to
      Ty jesteś niezadowolona, czy Dziecko? Może w grę wchodzą relacje z
      innymi dziećmi, wzajemne antypatie, dziecięce nieporozumienia?
      • lipsmacker Re: Dobra podstawowka 29.03.09, 20:24
        Syn jest w pierwszej klasie a wiec po wakacjach zapisywalabym do
        drugiej. Konfliktow z rowiesnikami nie ma i sam nie chce zmieniac
        szkoly, jednak przedtawie Wam w czym rzecz:

        Dobra szkola to oczywiscie bezpieczna, male klasy, przyjazni
        nauczyciele - te wymagania spelnia syna obecna szkola. Niestety na
        tym koncza sie jej atuty. Szkola ma grono pedagogiczne ze tak
        powiem szkieletowe, jak zachoruje na raz wiecej niz dwu nauczycieli
        to juz nie ma kto wziasc zastepstwa i dzieci np. ogladaja telewizje
        caly dzien pod kuratela sekretarki. Budynek szkolny jest maly i
        ciasny. Nie ma sali gimnastycznej, z jednej z klas po lekcjach robi
        sie swietlice a z innej czytelnie. Szatnia na waskim korytarzu.
        Pierwsze klasy nie maja wogole WFu, niby ze cwicza w klasie w
        trakcie nauczania zintegrowanegoale ale syn mowi ze dzieje sie to
        bardzo rzadko i sa to jakies sklony i przysiady przez 5-10min. Nie
        ma boiska, sa trawniki ale ksiadz (szkola przy kosciele) zabrania po
        nich biegac, powiedzial ze w pilke mozna grac na parkingu. Moja
        propozycja zbiorki na zbudowanie placu zabaw zostala przyjeta
        entuzjastycznie ale 'trzeba zapytac ksiedza' - a ksiadz na to ze
        owszem zbiorka dobra rzecz ale na pomnik patronki a nie na jakies
        drabinki. Przy calym tym braku ruchu oniemal wszyscy chlopcy w
        klasie maja stale uwagi ze sa zbyt aktywni, uwagi w stylu 'wdepnal w
        snieg', 'podskakiwal wychodzac z klasy i wpadl na futryne'. Pisemne
        zazalenia dotyczace powaznych brakow szkoly sa przez dyrekcje
        ignorowane, dyrektorka w ogole bywa w tej szkole jakby goscinnie.
        Poziom kiepski, szkolne wystepy, akademie na zenujacym poziomie.

        Aktualnie dowoze syna 11km i zajmuje nam to 15-20min. Moge dowozic
        w dowolne miejsce w Lublinie, wczesniej mieszkalismy zagranica w
        kilkumilionowym miescie gdzie wszedzie sie jechalo godzinami wiec
        dla mnie Lublin jest maly i szybciutki.
        • Gość: *** Re: Dobra podstawowka IP: *.chello.pl 29.03.09, 21:07
          Widzę, że masz skromne i normalne wymagania. Mam dwie propozycje:
          zostawić tak, jak jest, bo nigdzie nie jest idealnie, a możecie
          spaść z deszczu pod rynnę lub - zapisać Dziecko nabliżej domu, m.in.
          z tych powodów, które podał nauczyciel w poście wyżej. Czasami
          człowiek naprawdę niepotrzebnie kombinuje. Doradzać konkretnej
          szkoły nie będę, bo za rok możesz znowu pytać o radę...
          • Gość: lipsmacker Re: Dobra podstawowka IP: *.eranet.pl 29.03.09, 21:56
            Zostawic tak jak jest czyli placic za szkole w ktorej brak tak
            podstawowych rzeczy jak sala gimnastyczna, boisko, swietlica i
            czytelnia z prawdziwego zdarzenia? Czy narawde to najlepsze co
            Lublin ma do zaofiarowania?
        • Gość: nauczyciel Re: Dobra podstawowka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.09, 07:45
          1. Grono szkieletowe - a jakie by Pani chciała w szkole, w której jst 100
          uczniów? I jakie czesne byłaby w stanie Pani płacić, tak by zabezpieczyć 3
          nauczycieli zapasowych?

          2. Dyrektorka poświęcała szkole kilkanaście godzin dziennie przez kilkanaście
          lat, niezależnie od dnia tygodnia, w ubiegłym roku, jesienią, przeszła poważną
          operację nogi.

          3. Ma Pani rację, osobom takim jak Pani się nie dogodzi. Małe szkoły mają często
          problemy opisywane przez Panią (ciasnota, obojętność organów prowadzących), mają
          też zalety, które ciężko będzie Pani znaleźć gdzie indziej.

          4. Uwaga o szkolnych występach najlepiej oddaje Pani nastawienie. Co do poziomu
          - bardzo się Pani myli. Tak to jest, jak się słucha głupich koleżanek.
          • lipsmacker Re: Dobra podstawowka 30.03.09, 09:01
            A to dziekuje, juz wiem gdzie Pan pracuje. Nie rozumiem tylko
            komentarza odnosnie nasluchania sie glupich kolezanek? Jestem nowa
            w tym miescie i wlasnie nie mam tu kolezanek (glupich tudziez
            madrych)ktore zasugerowalyby mi inna szkole.

            Nauczyciele w tej szkole akurat sa dobrzy (a syna wychowawczyni
            szczegolnie, jak i przemila anglistka) i nie mam do nich zastrzezen,
            pomijajac glupie wymagania aby 7mio latkowie siedzieli jak trusie
            bez upustu energi. Moje wymagania oraz komentarze odnosnie wystepow
            jak i dyrekcji odzwierciadlaja moje doswiadczenia, nie wiem co mialo
            miejsce w ubieglym roku. Piszac o zenujacym poziomie ostatniego
            wystepu w tej szkole porownuje do tych widzianych osobiscie w innych
            szkolach w innym miescie. Czesne jestem w stanie zaplacic dowolne
            jesli to Pana interesuje.
          • lipsmacker Re: Dobra podstawowka 30.03.09, 09:19
            Dodam jeszcze ze ja mam porownanie i wiem jak wyglada dobra szkola,
            chetnie podam linka do strony syna poprzedniej szkoly jesli chcialby
            Pan sobie porownac.

            Pana postawa wlasciwie mnie nie dziwi po tym co obserwuje w tej
            szkole - jest to typowa defensywa 'wszystko jest u nas swietnie, to
            Pani sie czepia.'

            Z dyrektorka sympatyzuje bo wiem o przebytej operacji i jej
            wspolczuje, aczkolwiek w szkole z prawdziwego zdarzenia powinno sie
            na okres rekuperacji zapewnic dyrektora zastepczego aby osoba po
            operacji mogla spokojnie wypoczywac a szkola funkcjonowac dalej.

            I nie ma co tu podskakiwac ze zlosci prosze Pana, chyba to logiczne
            ze jesli cos komus nie pasuje to szuka dalej, i o takie rady
            prosilam, a nie przekonywanie mnie ze powinnam zgadzac sie na status
            quo BO TAK.
        • lipsmacker Re: Dobra podstawowka 29.04.09, 16:06
          Bylismy dzis z mezem w dyrekcji w jednej sprawie. Uslyszelismy,
          kompletnie nie na temat umowionej wizyty, ze:

          *Mam nie wypisywac glupot o szkole na forach, nie mam honoru piszac
          ze szkola w ktorej jest moje dziecko nie ma szatni a Pania Dyrektor
          rzadko widuje. Bo Pani Dyrektor zyczliwi wszystko donosza. Gdybym
          przyszla Pania Dyrektor przeprosic to by zrozumiala a ja tu smiem
          przychodzic w innej sprawie (cytat dokladny).

          *Pani Dyrektor pokaze co ja napisalam Ksiedzu Proboszczowi.

          *Mam Pani Dyrektor nie pisac epistolow (list jednostronny napisany
          raz kilka miesiecy temu) bo ona nie ma czasu czytac.

          *Kulturalni rodzice to przychodza Pani Dyrektor dziekowac ze dziecko
          moze byc w tej szkole a nie z wymaganiami.

          *Mamy sobie ‘zabrac swoje dziecko z mojej szkoly jak najszybciej i
          bedzie po problemie”.

          I to wspaniala postawa Pani Dyrektor szczycacej sie
          wspanialomyslnoscia i tolerancja szkoly katolickiej. Ale obiecalam
          szkoly nie wymieniac po nazwie wiec nie bede. Zdaje sie ze jedna
          taka jest w Lublinie.

          Za to oficjalnie przepraszam Pania Dyrektor za to ze smie mi sie
          nie podobac cokolwiek. Rowniez za to ze smiem miec jakiekolwiek
          wymagania odnosnie szkoly do ktorej uczeszcza moje dziecko. I za
          moj brak kultury przejawiajacy sie nie dziekowaniem Pani Dyrektor za
          przywilej i zaszczyt jakiego dostapilo moje dziecko mogac uczeszczac
          do tej szkoly.
        • Gość: obserwer Re: Dobra podstawowka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 22:57
          czytam i widze, że chyba szukasz dziury w całym. Nie biore pod uwagę
          takiej opcji, że posłałaś dziecko do szkoły bez sprawdzenia
          panujących w niej warunków. Jeżeli od poczatku były w niej małe sale
          i nie było sali gimnastycznej to po co tę szkołę wybrałaś i teraz
          marudzisz??? Albo jesteś w małym i w końcu prowincjonalnym Lublinie
          albo w kilkumilionowej metropolii. porównywanie standardów
          panujących w tak różnych miejscach jest bez sensu.
    • Gość: emerytowana woźna Re: Dobra podstawowka IP: *.nplay.net.pl 30.03.09, 09:11
      A może któraś z katolickich podstawówek?(wystarczy wpisać w google).
      A może indywidyalne nauczanie (bezstresowo,nauczyciel przyjdzie do domu,dzieciak nie będzie narażony na zaczepki innych uczniów).A wszkole katolickiej nabierze ogłady,zostaną dziecko wszczepione wartości chrześcijańskie....Warto spróbować
      • lipsmacker Re: Dobra podstawowka 30.03.09, 09:22
        Gość portalu: emerytowana woźna napisał(a):

        > A może któraś z katolickich podstawówek?(wystarczy wpisać w
        google).
        > A może indywidyalne nauczanie (bezstresowo,nauczyciel przyjdzie do
        domu,dziecia
        > k nie będzie narażony na zaczepki innych uczniów).A wszkole
        katolickiej nabierz
        > e ogłady,zostaną dziecko wszczepione wartości
        chrześcijańskie....Warto spróbowa
        > ć

        Nie jestem zwolenniczka nauczania indywidualnego, szkola jest miedzy
        innymi po to aby uczyc funkcjonowania w spoleczenstwie i codzienny
        kontakt z rowiesnikami jest tego integralna czescia.
      • dociek Re: Dobra podstawowka 30.03.09, 09:23
        Cooooo zostanie wszczepione?!! Wartości tzw. "chrześcijańskie"???!!!
        A faktycznie: hipokryzja, obłuda i fałsz!

        To chyba prowokacja jest?
      • Gość: janka Re: Dobra podstawowka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 09:26
        Moje dziecko uczęszczało do katolickiej podstawówki i niestety nie mam dobrego
        zdania o takiej szkole. Dzieci rodziców uboższych lub niżej społecznie
        ustawionych nie mają czego szukać w takiej szkole. W te wartości o których
        piszesz to przerost formy nad treścią.
        • Gość: woźna szkolna do Janki i Doćka IP: *.it-net.pl 01.04.09, 10:50
          Oczywiście,że powyższy mj wpis był taką sobie prowokacją.POmimo przeżytych już sporo lat,pomimo tzw.obycia w świecienie,nie spotkałam się jeszcze z pozytywnymi opiniami o szkole kat.Nawet wśrd osb pracujących w szkołach (przedszkolach) katolickich.Jedyną pozytywną wypowiedzią to wysokie czesne irobienie dzieciom wodogłowia.
    • lipsmacker Re: Dobra podstawowka 30.03.09, 09:40
      Uprzedze jeszcze zarzuty jakoby to kazdemu przyjezdzajacemu z
      zagranicy nie mozna dogodzic piszac dla porownania ze drugiego syna
      mam w prywatnym przedszkolu w Lublinie i przedszkole akurat jest
      strzalem w dziesiatke, jest o niebo lepsze niz wszystkie mi znane
      zagranica i nie moge sie go nachwalic.
      • Gość: *** Re: Dobra podstawowka IP: 89.167.27.* 31.03.09, 20:26
        Twoje wymagania są jak najbardziej poprawne. Niestety, nie znam szkoły, która
        spełniałaby je wszystkie razem. To znaczy znam, ale w W-wie: szkoły
        amerykańskie, angielskie, irlandzkie itp. Rodzice płacą tam marne 1000$
        miesięcznie i są bardzo zadowoleni zarówno z bazy lokalowej, jak z imprez
        szkolnych oraz grona pedagogicznego. Odbywa się tam mnóstwo uroczystości, dzieci
        mają zajęcia sportowe, rekreacyjne i językowe w szkole (co nie znaczy, że dzieci
        nie są wożone na jeszcze inne zajęcia po szkole przez rodziców lub opiekunów).
        Dlaczego w Lublinie miałby to samo robić ktoś za Twoje 500 czy 600 zł miesięcznie?
        Ponawiam propozycje zapisania dziecka do najbliższej szkoły - niech chociaż ma
        kolegów i koleżanki z jednego podwórka.
        • ewulaks1 Re: Dobra podstawowka 31.03.09, 22:10
          a jakie to rewelacyjne przedszkole, jestem ciekawa bo sama właśnie szukam...
          z moich informacji wynika, ze :
          co do prywatnych podstawówek dobre to Klonowic i Herbowa oraz nowa na
          Narutowicza (podobno..) państwowe dobre to nr 21 na Zuchów, i nr 6, blisko
          Czechowa niezła szkoła to 34 na Kosmowskiej (na weteranów chyba)
    • Gość: ryża małpa Re: Dobra podstawowka IP: *.gprs.plus.pl 01.04.09, 09:35
      Powiem co wiem na temat mojej osiedlowej podstawówki na ul. Roztocze
      ( Weglin - Świt) . Moje dziecko tam chyba pójdzie za dwa lata.
      Szkoła jest niewielka, wiem, renome jakąs posiada, wiem, że ludzie
      przywożą tam dzieci z całego miasta. Jest monitoring, duże boisko,
      duża sala gimnastyczna, widze że w porach ku temu przyjemnych na
      dworze zawsze biega jakaś młódź.
      Znajomi, którzy mają tam dzieci chwalą sobie tę szkołę. Opoiwadam
      tylko o piniach innych i własnych wrażeniach.

      Do szkoły w odrębnym budynku dołaczone jest gimnazjum ( rónie
      nieduże).

      • Gość: ryża małpa Jescze dodam, ze strona internetowa jest tu: IP: *.gprs.plus.pl 01.04.09, 09:38

        www.zs7.lublin.pl/
        a jutro ( 2 kwietnia) jest dzień otwarty.

        I zdradź to prywatne przedszkole...Moje dziecko chodzi do
        państwowego na Kaczeńcową i tez nie narzekam ( aczkolwoek ja nie mam
        bógwiejakich wymagań i uważam, ze dziecko powinno się wychowywa
        w "normalnym " środowisku a nie w szklanej bańce).
        • Gość: m1337 Re: Jescze dodam, ze strona internetowa jest tu: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.09, 21:41
          Omijajcie szk.nr 3 z daleka unikniecie terroru.
          • Gość: zaciekawiona terror w 3 ? IP: 212.106.23.* 12.05.09, 19:41
            A o co chodzi z tym terrorem w 3 ???
            Przecież jest to stosunkowo mała szkoła, na spokojnym osiedlu... czy
            jest tam faktycznie aż tak źle ???

      • Gość: zygzak Re: Dobra podstawowka IP: *.adsl.inetia.pl 04.04.09, 23:47
        Szkoła nr 50 jest teraz duża(doszło gimnazjum).Jest ciasnota. Niestety lekcje
        trwają tam do 17 a niektóre klasy młodsze zaczynają o 14, 15. Sala gimnastyczna
        niedostępna dla maluchów z podstawówki- a w stołówce dzieją się sceny dantejskie
        jak przychodzą uczniowie z gimnazjum.
        W ogóle szkoła dużo straciła po dołączeniu gimnazjum, nie jest bezpiecznie,
        większe prawdopodobieństwo narkotyków i złych zachowań gimnazjalistów. Mam
        porównanie sprzed kilku lat i teraz.
        Lepiej szukaj małej szkoły np.38- bez klas gimnazjalnych.
    • echo1111 Re: Dobra podstawowka 06.04.09, 11:18
      Szkoła nr 38 LSM: nieduża, wyremontowana,sympatyczni nauczyciele,
      wysoki poziom, boisko, smaczne obiady :-)
      • lipsmacker Re: Dobra podstawowka 11.04.09, 23:43
        Przepraszam Panie czekajace na info o przedszkolu - bylam zagranica
        przez tydzien bo brat bral slub (po 8miu latach narzeczenstwa!).

        Przedszkole to Chatka Puchatka na ul. Kaskadowej na Slawinie.
        Kontaktowy personel lubiany przez dzieciaki, mnostwo zajec i
        pomyslow, nieprzetloczone grupy, wlasny plac zabaw, rewelacyjne
        menu. Moje dziecko przez 2 lata niechetnie chodzilo do przedszkola
        zagranica a teraz prosi zeby nie zabierac go za wczesnie!

        Odnosnie starszaka to chyba faktycznie po wakacjach pojdzie blisko
        miejsca zamieszkania - mieszkamy 4km pod Lublinem, lokalna
        podstawowka jest 200m od domu i jest chwalona w okolicy, wybieram
        sie po swietach zobaczyc jak to wyglada w praktyce.

        Wiem ze w Warszawie sa dobre szkoly ale wiele lat temu przerobilam
        Warszawe jako miejsce zamieszkania i szkoly sa tam dla mnie jedynym
        atutem, no, moze jeszcze szpitale...
        • lipsmacker Re: Dobra podstawowka 29.04.09, 16:09
          Bylismy dzis z mezem w dyrekcji w jednej sprawie. Uslyszelismy,
          kompletnie nie na temat umowionej wizyty, ze:

          *Mam nie wypisywac glupot o szkole na forach, nie mam honoru piszac
          ze szkola w ktorej jest moje dziecko nie ma szatni a Pania Dyrektor
          rzadko widuje. Bo Pani Dyrektor zyczliwi wszystko donosza. Gdybym
          przyszla Pania Dyrektor przeprosic to by zrozumiala a ja tu smiem
          przychodzic w innej sprawie (cytat dokladny).

          *Pani Dyrektor pokaze co ja napisalam Ksiedzu Proboszczowi.

          *Mam Pani Dyrektor nie pisac epistolow (list jednostronny napisany
          raz kilka miesiecy temu) bo ona nie ma czasu czytac.

          *Kulturalni rodzice to przychodza Pani Dyrektor dziekowac ze dziecko
          moze byc w tej szkole a nie z wymaganiami.

          *Mamy sobie ‘zabrac swoje dziecko z mojej szkoly jak najszybciej i
          bedzie po problemie”.

          I to wspaniala postawa Pani Dyrektor szczycacej sie
          wspanialomyslnoscia i tolerancja szkoly katolickiej. Ale obiecalam
          szkoly nie wymieniac po nazwie wiec nie bede. Zdaje sie ze jedna
          taka jest w Lublinie.

          Za to oficjalnie przepraszam Pania Dyrektor za to ze smie mi sie
          nie podobac cokolwiek. Rowniez za to ze smiem miec jakiekolwiek
          wymagania odnosnie szkoly do ktorej uczeszcza moje dziecko. I za
          moj brak kultury przejawiajacy sie nie dziekowaniem Pani Dyrektor za
          przywilej i zaszczyt jakiego dostapilo moje dziecko mogac uczeszczac
          do tej szkoly.
          • Gość: hinka Re: Dobra podstawowka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 10:28
            Też poszukuję dobrej szkoły.
            POdciągam wątek, może ktoś się jeszcze wypowie.
            Lipsmacker, znalazłaś coś?
            • lipsmacker Re: Dobra podstawowka 11.06.09, 23:54
              Znalazlam :) Syn od poczatku maja chodzi do szkoly najblizej miejsca
              zamieszkania - to szkola w Jastkowie pod Lublinem. Z reka na sercu
              jestesmy ta szkola zachwyceni, roznica jest diametralna, zalujemy
              tylko ze nie chodzil tu od poczatku. Nauczyciele i dyrektorka zawsze
              maja czas dla rodzicow, kontakt jest naprawde super. Dzieciaki
              usmiechniete, spokojne, program realizuje sie na lekcji a nie
              zadajac po 8 stron dziennie do domu.
              • Gość: hinka Re: Dobra podstawowka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 21:05
                Dzięki, niestety to dla mnie za daleko.
                Fajnie, że jesteście zadowoleni, ja robię rozeznanie.
                pzdr
                • Gość: argusia Re: Dobra podstawowka IP: 91.200.94.* 28.08.15, 14:45
                  odświeżam pytanie,chodzi mi o podstawówkę przyjazną dziecku,-6 latkowi,mamy jeszcze chwilę na zastanowienie ....którą szkołę wybrać ,najlepiej w okolicach kaliny,czy w ogóle posyłać do szkoły , czy postarać się o odroczenie obowiązku,jakie macie doświadczenia w tej kwestji? obecnie dziecko chodzi do przedszkola z którego jesteśmy bardzo zadowoleni.
                  • monia1907 Re: Dobra podstawowka 28.09.15, 12:54
                    My odraczaliśmy i nie żałuję, syn kończy 6 lat za 2 tygodnie, do szkoły pójdzie za rok
                    Obecnie rozglądamy się za dobrą podstawówką, nasz rejon to SP30 na Nałkowskich, ale to szkoła bardzo duża, świetlica przeludniona, nauczyciele różni, są i tacy od nauczania początkowego, którzy z chęcią poszliby już na emeryturę czyli pracują bo muszą
                    Nie chcemy go tam puszczać
                    Rozważamy niepubliczną szkołę urszulanek lub publiczną, niedużą podstawówkę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka