eor 29.01.02, 00:25 Cala Szwecja w zalobie. Dzisiaj zmarla Astrid Lindgren. Przezyla bardzo wiele lat i dostarczyla dzieciom na calym swiecie fantastycznych przezyc. Dziekuje, jako niegdysiejszy wierny czytelnik. Pipi sie wyprowadzila. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ronja Re: Pipi flyttar ut 29.01.02, 10:53 Mi tez się żal zrobiło... Mojej wirtualnej mamy...:(((((((( Ronja i Bracia Lwie serce - forever Odpowiedz Link Zgłoś
winetou Re: Pipi flyttar ut 29.01.02, 16:58 I ja jej lekkiej ziemi życzę. Aczkolwiek od jakiegoś czasu z podziwu wyjść nie mogłem, że ona wciąć (do niedawna) żyła... No bo tak: moje nastoletnie dziecko się na jej książkach wychowywało, a to dlatego, że ja te książki z dzieciństwa pamiętałem. To ile ona lat miała? Odpowiedz Link Zgłoś
eor Re: Pipi flyttar ut 29.01.02, 17:30 Miala 94 lata. Masz racje, Winnetou. 94 lata to powazny wiek, ale dziecinstwo zawsze wydaje nam sie tak bardzo odlegle, ze mozna miec wrazenie, ze A.L. musiala miec ze 150 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Pipi flyttar ut IP: *.proxy.aol.com 29.01.02, 17:54 eor napisał(a): > Cala Szwecja w zalobie. Dzisiaj zmarla Astrid Lindgren. Przezyla bardzo wiele > lat i dostarczyla dzieciom na calym swiecie fantastycznych przezyc. Dziekuje, > jako niegdysiejszy wierny czytelnik. > > Pipi sie wyprowadzila. Szkoda, umarla kobieta. Nigdy nie przeczytalem jej ksiazki. O pipi slyszalem, nawet nie zastanawialem sie czy te bajki pisze kobieta, czy mezczyzna. Jakis czas temu zaslabl na ulicy bezdomny murzyn koczujacy w poblizu miejsca gdzie pracuje, ktorego czasami zabieralem na lunch, zeby miec pewnosc, ze pieniedzy nie przepije, albo nie przecpa. Od paru miesiecy go nie widuje. Moze tez umarl. Durzo rozmawialismy, ale nawet nie pamietam jak sie nazywal. Nie mial przy sobie dokumentow. Mowil, ze kiedys pracowal jako krawiec szyjacy stroje w jakims teatrze. Mam nadzieje, ze sie tylko wyprowadzil/przeprowadzil. Zabrali go paramedycy. Nie napisal zadnej ksiazki. Czasami smierdzial i ludzie sie go brzydzili. Kelnerzy nie wpuscili by go nigdzie na lunch gdyby nie wchodzil ze mna. Tak, z pewnoscia sie przeprowadzil. Jesli ktos mysli, ze wymyslilem sobie "mojego murzyna", to sie myli. Ale i tak nie ma to wiekszego znaczenia, zupelnie jak on sam. Uszanowanie. Paul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucy_z Re: Ronja!!!! IP: 192.168.0.* 29.01.02, 20:08 Ja też bardzo, bardzo lubiłam jej książki......:(((( Ronju:) Czy Twój nick pochodzi od "Ronja- córka zbójnika" ??????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Pipi flyttar ut IP: *.proxy.aol.com 30.01.02, 16:07 ronja napisał(a): > Jesteś wielki Paul Wiem. Na dodatek musze zyc z tym ciezarem. Przechlapane. Na swoje usprawiedliwienie mam niewiele. Choc np. zapiast napisac ze pipi i jej autorke mam w dupie, nawiazalem do tego co wlasnie skojarzylo mi sie ze smiercia/odejsciem/preprowadzka. Wiec droga ronju, specjalnie dla ciebie pisze oficjalnie co nastepuje. Fakt, ze ktos pisal jakies nawiedzone bajki dla dzieci jest idiotycznym powodem, by sluchac o tym w polskich dziennikach (to mam zwlaszcza na mysli) i drzec szaty. Jakos nie zauwazylem w waszym forum watku o Ciechowskim. Ciechowski bez wzgledu na to czy sie go lubi, czy nie, zmienil polska muzuke za przeproszeniem rozrywkowa na zawsze. I tak dalej i tak dalej... Coz, jestem wielki! Pozdrawiam serdecznie wszystkich maluczkich. Szczerze oddany wam Pawelek. Odpowiedz Link Zgłoś
eor Re: Pipi flyttar ut 30.01.02, 16:13 Ale czemu sie pieklisz? Kto Ci zabronil watek o Ciechowskim zalozyc? Zalozylem o A.Lindgren bowiem tu wszyscy tym zyja i nie ma w tym nic dziwnego. Sam tez czesto odnosisz sie do realiow miejscowych. Opowiadasz nam o tym co w USA. To przeciez normalne. Nie czytales jej ksiazek - OK. Ale pozwol wypowiedziec sie tym, ktorzy czytali. Ja czytalem pasjami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Pipi flyttar ut IP: *.proxy.aol.com 30.01.02, 17:00 eor napisał(a): > Ale czemu sie pieklisz? Kto Ci zabronil watek o Ciechowskim zalozyc? Zalozylem > o A.Lindgren bowiem tu wszyscy tym zyja i nie ma w tym nic dziwnego. Sam tez > czesto odnosisz sie do realiow miejscowych. Opowiadasz nam o tym co w USA. To > przeciez normalne. Nie czytales jej ksiazek - OK. Ale pozwol wypowiedziec sie > tym, ktorzy czytali. Ja czytalem pasjami. Drogi eorze, ja sie nie piekle, ja sie bawie. Uwierz mi. Forum to nie miejsce na nerwy. Mam zwyczajnie taki styl bycia. Pisalem ze jestem opierdliwy;-). Niekomu niczego nie zabraniam, jak bym smial. Rozumiem ze watek o szanownej pipi, to requiem na czesc, a ja burze jakis porzadek? Tak mi przykro. Ide do kafeterii zaciagnac sie cebula i zaplacze zewnie, buuuuuuuuuuuu. Pozdrawiam. Paul PS Czy ktos na tym forum mial/ma cos wspolniego z wojskiem, ewentualnie policja? Ciebie eor raczej odrzucam, wybacz.....;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eor Re: Pipi flyttar ut IP: *.swipnet.se 30.01.02, 17:08 To sie baw dalej. Ale pozwol mi, czasem, jesli akurat umrze autorka mojej ulubionej ksiazki wczesnego dziecinstwa, (nie Pipi, lecz Dzieci z Bulerbyn), sie poklonic. Nie na miejscu jest w tym momencie ironia. Nie jestes zainteresowany - wystarczylo zignorowac ten watek i przejsc dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Pipi flyttar ut IP: *.proxy.aol.com 30.01.02, 17:37 Gość portalu: eor napisał(a): > To sie baw dalej. Ale pozwol mi, czasem, jesli akurat umrze autorka mojej > ulubionej ksiazki wczesnego dziecinstwa, (nie Pipi, lecz Dzieci z Bulerbyn), > sie poklonic. Nie na miejscu jest w tym momencie ironia. Nie jestes > zainteresowany - wystarczylo zignorowac ten watek i przejsc dalej. Alez jestem zainteresowany. Dlatego pisalem. Nie jestes logiczny. Ty sie klaniaj, ja sie wypne, ironicznie i nie na miejscu. Lubie "szargac swietosci", bo zwykle nic swietego w nich nie ma oprocz naszych poboznych zyczen i nic nie znaczacego bezwladu przyzwyczajen. Paul Odpowiedz Link Zgłoś
eor Re: Pipi flyttar ut 30.01.02, 17:42 Wybacz, ale nie mam ochoty na te dyskusje. Podobnie jak Ty dajesz sobie prawo do wypinania sie na czyjs szacunek dla ludzi, tak samo i ja pozwalam sobie uznac to za nieprzyzwoite. I tyle. Wydaje mi sie, ze dzisiaj nie dojdziemy do porozumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Pipi flyttar ut IP: *.proxy.aol.com 30.01.02, 17:58 eor napisał(a): > Wybacz, ale nie mam ochoty na te dyskusje. Podobnie jak Ty dajesz sobie prawo > do wypinania sie na czyjs szacunek dla ludzi, tak samo i ja pozwalam sobie > uznac to za nieprzyzwoite. I tyle. Wydaje mi sie, ze dzisiaj nie dojdziemy do > porozumienia. Eor, ale ja cie.............kocham! Wierze ze jakos dojdziemy do... porozumienia, bo jak nie to......pocoz wcielil sie zbawiciel;-). Odpowiedz Link Zgłoś
freon Re: Pipi flyttar ut 30.01.02, 18:44 A juz myslalam, ze cos z Ciebie wyrosnie, Paul, a Ty chyba juz nigdy nie zmadrzejesz. Powiesz cos glupiego, a potem bronisz swojego zdania do upadlego. Mimo, ze wiesz, ze nie masz racji. Wspolczuje. Chociaz nie, Ty lubisz, jak ludzie sie nad Toba uzalaja i kiedy sie na Ciebie wsciekaja. Poszukam dobrego psychoanalityka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Pipi flyttar ut IP: *.proxy.aol.com 30.01.02, 19:16 freon napisał(a): > A juz myslalam, ze cos z Ciebie wyrosnie, Paul, a Ty chyba juz nigdy nie > zmadrzejesz. Powiesz cos glupiego, a potem bronisz swojego zdania do upadlego. > Mimo, ze wiesz, ze nie masz racji. Wspolczuje. Chociaz nie, Ty lubisz, jak > ludzie sie nad Toba uzalaja i kiedy sie na Ciebie wsciekaja. Poszukam dobrego > psychoanalityka. Przeciez powtarzalem to wielokrotnie, zeby zaoszczedzic wam zawodow. Ty rzeczywiscie widzisz w tym ze ja czegos bronie/przy czyms sie upieram? Z psychologem sie spoznilas, tu prawie kazdy ma swojego psychologa, tak jak mechanika, lekarza, adwokata, etc.;-). Czemu mi wspolczujesz? Tego nie rozumiem. Co ja lubie, to ruch w szarych komorkach i nieszablonowosc. Forum jest idealnym miejscem zeby sie wyzyc. Jak pisalem, lubie spokoj - w zyciu codziennym. Psychoanalityk przydal by sie wiekszosci populacji w Polsce. Te szczere, nieukrywane, flustracje, pogon za sukcesem, szukanie na gwalt swoich drozek, zeby bylo jak najbardziej europejsko, nowoczesnie i kulturalnie (ale jak, to naprawde nikt nie wie), wyzbywanie sie kompleksow, co w polskiej rzeczywistosci wyraza sie w farsowym, nienaturalnie powyginanym obrazem spoleczenstwa, wizji tzw. "sukcesu" i luzackiego zachowania na miare zachodniej Europy. Wiem....jestem "wielki". Przepraszam wiec i pozdrawiam. Goraco pozdrawiam nowa milosc mojego zycia - Silver;-))). Paul Odpowiedz Link Zgłoś
freon Re: Pipi flyttar ut 30.01.02, 19:19 Wielu slow moglabym uzyc na okreslenie Twojej osby, ale nie wielki. Chyba, ze wielki poprzedzaloby inne malo kulturalne slowko. Przestan sie zachowywac jak drobny emigrancik z Mrozka - Wy tam w Polsce potrzebujecie, co Wy tam w Polsce wiecie. Kompleksy leczysz? Jak lubisz spokoj, to idz sobie na trawke, pogryz, lepiej Ci sie zrobi. A Silver wspolczuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Pipi flyttar ut IP: *.proxy.aol.com 30.01.02, 19:48 freon napisał(a): > Wielu slow moglabym uzyc na okreslenie Twojej osby, ale nie wielki. Chyba, ze > wielki poprzedzaloby inne malo kulturalne slowko. Przestan sie zachowywac jak > drobny emigrancik z Mrozka - Wy tam w Polsce potrzebujecie, co Wy tam w Polsce > wiecie. Kompleksy leczysz? Jak lubisz spokoj, to idz sobie na trawke, pogryz, > lepiej Ci sie zrobi. > > A Silver wspolczuje. Widze ze silver latwiej od eora zdenerwowac;-))))))))). A nie przyszlo ci do glowy ze moze to taka podpucha? Moze pisze np. z Warszawy, przez pare serverow, informacje moge miec z internetu, etc.;-)))) A tak na marginesie. Nie oszukujmy sie. W Polsce panuje syf i malaria. Prosperuja albo szuje, albo tzw. "wybrani", ale tacy zawsze byli, za komuny tez. Z Polski informacje mam w miare aktualne, jesli nie na biezaco, nie tylko z prasy ale od roznych ludzi. Ludzie ci pisza mi, albo mowia, o zwyklych sprawach z ktorymi spotykaja sie na co dzien mieszkajac w Polsce. Refleksja zawsze nasowa sie ta sama: "Co wy tam w Polsce wiecie", albo dlaczego potrafice tak wszystko pieprzyc na wlasny rachunek i miec za zle innym, do tego wymagac? Jakie kompleksy mam leczyc? Z czego owe kompleksy (jesli chodzi o Polske) mialy by wynikac? Ze kiedys moglem w Polsce zostac i moze teraz radzic sobie lepiej niz teraz? Z pewnoscia nie. Moi starzy nigdy nie mieli smykalki do "smarowania", ani lizania dupy, ani czerwonym, ani opozycji, przez co przez jednych byli uwazani za drugich i na odwrot. Jak to okazalo sie w ciagu ostatnich 13 lat oba obozy zkladaja sie z szubrawcow. Do tego dochodza tacy "mezowie stanu" jak Lepper. Plakac sie chce. Okreslenie "wielki" nie wyszlo z moich postow. Ja pisze to co mysle. I mysle,ze wiekrzosc zachowan/procesow w Polsce jest chorych. Chore jest spoleczenstwo i sposob jego myslenia. Co do psychologow - w TV Polonia widzialem ostatnio jak pytali sie jakis ludzi na ulicy, czy "wierza psychologom". Odpowiedz byla jednoznaczna - nie. Takich jest wiekrzosc. Zascianek i ciemnota w zachodnich ciuchach, zwykle podrobach, przy dzwiekach disco polo wkroczyla w XXI wiek. Co bedzie dalej zobnaczymy. A nieliczni, ci "lepsi", teraz na tym forum , przy komputerach stanowia ten niewielki, nic nieznaczacy odsetek i rozmawia o.....pipi. Good luck. Paul Odpowiedz Link Zgłoś
freon Re: Pipi flyttar ut 30.01.02, 20:02 Nie chce mi sie czytac Twoich wypocin. Pisz sobie skad chcesz, byle nie do mnie. Ale jesli jestes w Warszawie i masz jakies informacje, to wpadnij, powiem Ci co o Tobie mysle. Wez ochraniacze na szczeke. Mnie latwo zdenerwowac. A na dodatek msciwa i wredna jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
eor Re: Pipi flyttar ut 30.01.02, 20:05 Ale sie uwzieli....:))))) No, dajcie spokoj juz. Paul, prosze Cie nie denerwuj nam Freon. Niepotrzebnie podgrzewasz atmosfere. Ja sie wylaczam. Prosze Was - wszsycy mowia dzis o milosci - pogodzcie sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Pipi flyttar ut IP: *.proxy.aol.com 30.01.02, 20:59 freon napisał(a): > Mnie latwo zdenerwowac. A na > dodatek msciwa i wredna jestem. Tak, to juz wiemy ;-). Paul Odpowiedz Link Zgłoś
ronja Re: Pipi flyttar ut 30.01.02, 16:13 Ale za to w Vikingu na spotkaniach forumowiczów była mowa o Ciechowskim. Obywatel GC zmienił muzyke. Lindgren bajki. Bywa. I nie zmienia Twojej wielkości. Odpowiedz Link Zgłoś
ronja Wkurzyliscie mnie! 31.01.02, 08:25 Bo wy wszyscy jesteście gupi i macie wszy jak ruskie czołgi!!!:))) Każdy może wyrażać swoje zdanie i każdy sie wkurzać! Ktoś wyraził takie, ktoś inne, pierwszy ktoś się do tego ustosunkował i koniec, a nie tarzanie siebie w błocie. Odpowiedz Link Zgłoś