Przewoźnik naruszył prawo

IP: *.it 08.12.03, 23:23
Naruszyli prawo i co? Prezes dalej moze sie smiac ludziom prosto
w twarz. Jedyne co zrobi to za pieniadze podatnikow oplaci
sprostowanie w gazecie.
    • Gość: Tomek Re: Przewoźnik naruszył prawo IP: *.it / *.it-net.pl 09.12.03, 08:24
      Lubelskie MPK to jeden z ciekawszych eksperymentów marketingowych i chyba na
      tym etapie nie powinien być przerywany. Jest to chyba pierwsza w świecie firma,
      która otwarcie wypowiedziała wojnę swoim klientom, poczynając od tych
      najlepszych - stałych klientów. Czy przetrwa? A jeżeli tak, to dlaczego? To
      temat do kilku doktoratów, a może i habilitacji.
      A do Was, dziennikarzy, z takim zaangażowaniem śledzących temat, tylko jedna
      prośba: Dopilnujcie, by na konto firmy nie wpłynęły żadne publiczne pieniądze,
      które mogłyby zakłócić przebieg eksperymentu!
      Tomek
    • Gość: LEON Re: Przewoźnik naruszył prawo IP: *.lublin.mm.pl 09.12.03, 08:48
      A ja wiedziałem ze będą jaj i se nazbierałem biletów. Do zobaxczenia panie
      milosz w sądzie. NIe popuszcze tych kilku groszy.
    • qavtan Re: Przewoźnik naruszył prawo 09.12.03, 09:37
      W sumie to Prezes Miłosz może sobie zanieść swoje postulaty nawet do samego
      Boga wszechmogącego, bo i tak to nic nie zmieni w życiu szarego człowieka,
      jakikolwiek byłby wynik zdaje się...
      MPK jeździ za nasze pieniądze, mamy więc prawo do MPK...
      My mamy prawo, a MPK łamie prawo...
      Dobra, żyjemy w państwie bezprawia...
      i co dalej?
      co dalej się pytam !?!
      • Gość: smirna Re: Przewoźnik naruszył prawo? IP: *.lublin.mm.pl 09.12.03, 21:10
        dalej...? nic .dopóki wojewoda z prezydentem dogadać się nie mogą,a pieniądze z
        kasy miasta nie wpływaja tak, jak w innych miastach do przewoźnika nic się nie
        zmieni.to biznes. a za usługę trzeba płacić.dziennikarze!!! żyjecie z sensacji
        i z rozdmuchiwania bzdetów. a czy przyjrzeliście się przepływowi forsy należnej
        mpk od miasta? z tym zawsze kłopot?nieprawdaż?czyich interesów tak naprawdę
        bronicie? tyle razy poruszano różne tematy ,ale ten parzy...prawda?dlaczego?
        ktoś się pogniewa?prezes broni firmy ...jak na dzikim wschodzie...hihihi,ale
        broni.może ktoś chciałby o tym pogadać z wami.miasto ma mnóstwo pomysłów na
        cieeeeeeekawe inwestycje ,ale o komunikacji....? cyt -cisza.Kontrolerzy -be?
        Prezes -be? miasto- cacy? Popieranie łamania prawa /jaki ono by nie było/ to
        niewłaściwa droga.chcemy poprawy? no to ruszmy zadki i zacznijmy od gospodarza.
        i od siebie. ot co.
Pełna wersja