Dodaj do ulubionych

Czy Bigmar to jeszcze parking?

02.09.09, 21:19
nastepny ,,parking " powstanie przy Przystankowej i świętoduskiej
naprzeciw koscioła Karmelitów Bosych , skończy sie podobnie ,
powstanie parking do obsługi galerii handlowej jaka powstanie na
górze
Obserwuj wątek
    • Gość: malpiarnia Re: Czy Bigmar to jeszcze parking? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 04:35
      PKP niech lepiej wyszoruje kible w pociagach i sprawdzi , czy jest
      papier toaletowy
      zabawna tez odpowiedz Ratusza "przekopac dokumentacje" - a to nie
      maja w komputerze?
      oj, lepiej chyba , zeby Ratusz zabral sie za przekopywanie rowow a w
      czynie spolecznym umyl okna w pociagach
    • Gość: Wowka Re: Czy Bigmar to jeszcze parking? IP: *.samsonowicza-f1.lublin.pl 03.09.09, 07:56
      Nie wiem co autor artykulu mial na mysli czepiajac sie Bigmaru.
      Nadal funkcjionuje tam parking i nadal jest na nim baaaaaardz duzo wolnych
      miejsc, wiem, bo wlasnie tam trzymam swoj samochod. Wg mnie ok polowa miejsc
      parkingowych jest caly czas wolna. A to, ze frma zagospodarowala sobie gorne
      poziomy parkingu, ktore i tak swiecily pustka to chyba dobrze.
      Oczywiscie pewnie niektorzy chcieli by parkowac za darmoche, ale niestety,
      kazdy, kto posiada samochod musi sie z tym liczyc, ze miejsca parkingowe w
      centrum sa platne, a jesli go nie stac, to nie stac go na utrzymanie samochodu,
      wiec niech sie przesiadzie na ladne, w nowych miejskich kolorach, autobusy.

      Pozdrawiam
      • empi Re: Czy Bigmar to jeszcze parking? 03.09.09, 08:27
        Prowadzić konsekwentnie politykę ograniczenia parkowania na
        chodnikach i wszystkich dostępnych miejscach, np. trawnikach w tej
        okolicy. Parking Bigmar'u szybko okaże się za mały.
        pzdr.
    • Gość: J-k Re: Czy Bigmar to jeszcze parking? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 08:38
      Nie pamiętam aby od dnia powstania parkingu ilość miejsc parkingowych się
      zmniejszyła. Nie pamiętam aby kiedykolwiek (a często korzystam z tego akurat
      parkingu) brakowało tam wolnych miejsc. Ba nigdy nie musiałem parkować na
      najniższej kondygnacji. Jeżeli więc zawsze znaleźć można tam wolne miejsca to
      jaką motywację ma mieć właściciel obiektu w zwiększaniu liczby miejsc
      parkingowych? Jak sądzę prowadzenie tego parkingu traktowane jest jako
      działalność komercyjna, gospodarcza z tytułu której, płacone są podatki.
      Dodatkowo w najbliższej okolicy istnieje spora konkurencja dla tego parkingu w
      postaci płatnych i bezpłatnych miejsc parkingowych, dlatego dziwnym wydaje się
      oczekiwanie od Bigmaru działania wbrew własnym interesom. Ba, na siłę mogłoby
      być to potraktowane za działanie na szkodę własnej firmy, co jest w polskim
      prawie uznawane za przestępstwo gospodarcze.
      • empi Re: Czy Bigmar to jeszcze parking? 03.09.09, 08:45
        Można też posądzić Bigmar o oszustwo. Poważna firma deklarując
        budowę parkingu wielopoziomowego w tym miejscu musiała przecież mieć
        do tego jakieś założenia ekonomiczne. Budowa parkingu w centrum to
        była oferta chwytliwa i pomagająca zdibyć ten teren. Podejrzewam, że
        z góry zakładano częściowe przekształcenie przeznaczenia tego
        obiektu. Na bardziej dochodową funkcję.
        pzdr.
        • Gość: J-k Re: Czy Bigmar to jeszcze parking? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 09:21
          Zapewne masz rację. Ale jakoś nie wierzę, że była to budowlana samowola. A może
          jest tak, że w Lublinie budowa wielopoziomowego parkingu, bez części
          komercyjnej, handlowej jest ekonomicznie nieopłacalna? I dlatego miasto musi iść
          na kompromis z potencjalnymi inwestorami? Ja prawdę mówiąc nie widzę jakiegoś
          specjalnego boomu inwestycyjnego w Lublinie. A wręcz odwrotnie!
          • empi Re: Czy Bigmar to jeszcze parking? 03.09.09, 09:59
            Ja nie mówię o samowoli budowlanej. Były założenia, kalkulacja
            zysków, jakieś chyba symulacje dochodów dla parkingu, prawda? Żaden
            poważny inwestor nie pcha się w kosztowną inwestycję bez dokonania
            analizy przedsięwzięcia pod kątem zysków. Chyba, że się ma
            świadomość, może nawet obietnicę, korekty tego w postaci dokonania
            zezwolenia na zmiany w przeznaczeniu obiektu. Wyobraź sobie, są dwie
            wtedy możliwości zagospodarowania, jedna dla obiektu handlowo -
            usługowego, druga dla parkingu tego typu w śródmieściu, gdy przez
            wiele lat o takim się dyskutowało, nawet pod Placem Litewskim.
            Jestem ciekawy, gdyby zaszła konieczność powrotu tego obiektu do
            założonego wcześniej przeznaczenie przy gwarancji 100% wypełnienia
            czy właściel zgodziłby się na to? Czy może miasto ponownie musiałoby
            poszukać nowego terenu? Tylko gdzie tym razem?.
            pzdr.
            • Gość: J-k Re: Czy Bigmar to jeszcze parking? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 15:01
              Widzisz a ja uważam, że to dobrze, że znalazł się taki Bigmar i wybudował ten
              parking. Nawet gdy dużą część powierzchni przeznaczył na inne cele komercyjne.
              Podobnie dobrze, że ktoś wybudował Plazę z dwupoziomowym (bezpłatnym) parkingiem
              z którego korzystają nie tylko klienci Plazy. Chciałbym aby takich inwestorów
              było w Lublinie jak najwięcej. Aby wznosili centra handlowe i komercyjne z
              wieloma miejscami parkingowymi. Natomiast nie podoba mi się to co chce zrobić
              PKP urządzając parking na skwerze - zysk za wszelką cenę przy zupełnym braku
              inwestycji. Może niech PKP zorganizuje wygodny, wystarczająco pojemny i tani
              parking dla podróżnych PKP - w okolicach dworca jest dość miejsca. Podobnie nie
              podoba mi się działanie miasta, któremu jakoś nie udaje się zorganizować
              darmowych lub tanich parkingów w bliskim sąsiedztwie centrum miasta czy też
              zaproponowania alternatywnej, wygodnej i konkurencyjnej komunikacji dla
              prywatnych samochodów osobowych. Jednego też jestem pewien; gdyby to miasto
              wybudowało taki obiekt to z całą pewnością przynosiłby kolosalne straty i szybko
              popadłby w ruinę.
              • empi Re: Czy Bigmar to jeszcze parking? 03.09.09, 15:41
                Wszystko fajnie :) Uważam, że miasto powinno mieć wizję
                zagospodarowania tak cennych miejsc jak te o których mówimy. Tak
                więc parking Bigmaru powinien być parkingiem a skwerek niech
                zostanie skwerkiem, miejskim. Bigmarowi można było zapewnić przy
                zezwalaniu na budowę pewną dyscyplinę w parkowaniu aut w okolicy
                jako gwarancję dochodów. Nie wszyscy muszą parkować na chodnikach
                pod każdym urzędem do którego się tam udają. Na świecie to już jest
                normą.
                > Widzisz a ja uważam, że to dobrze, że znalazł się taki Bigmar i
                >wybudował ten parking. Nawet gdy dużą część powierzchni przeznaczył
                >na inne cele komercyjne.
                Niedługo będzie tak, że wszyscy zechcą parkingu wielopoziomego tyle,
                że nie będzie gdzie go postawić w śródmieściu. Plaza też zacznie
                kombinować z parkingiem na zasadzie zrobisz u nas zakupy - parking
                za darmo. Tak to jest w centrach handlowych w miastach w Europie.
                >Natomiast nie podoba mi się to co chce zrobić PKP urządzając
                >parking na skwerze
                Ja też tak uważam. PKP być może chce dorobić na parkingu? Od
                zarabiania ma swoje koleje :). PKP dostały to miejsce od miasta czy
                nawet kupiły (choż wątpię, w tamtych czasach?). Miejsce to miało
                przecież jakiś plan zagospodarowania, również najbliższego
                otoczenia. niech więc tak zostanie. Miasto powinno odzyskać ten
                skwerek na swoją własność. Przecież gołym okiem widać, że utrzymanie
                tam jakiegoś ładu nie jest w interesie tej instytucji. Na obrzeżach
                środmieścia jest wiele terenów nadających się pod otwarte miejsca
                parkingowe. Tylko nie trzeba być "chytrym" i koniecznie udowadniać,
                że np centrum handlowe w tym miescu to dochód a parking przecież nie
                będzie dochodowy. Jeszcze trochę to się udusimy, nikt nie zechce
                bywać w śródmieściu bo ani miejsc parkingowych w samym śródmieściu
                ani na obrzeżach. Bedziemy rzeczywiście robić podkopy pod Placem
                Litewskim z trzykilometrowym tunelem dojazdowym?. Może jednak
                wybudujmy metro :)
                pzdr.
            • Gość: Wowka Re: Czy Bigmar to jeszcze parking? IP: *.samsonowicza-f1.lublin.pl 05.09.09, 10:45
              "Jestem ciekawy, gdyby zaszła konieczność powrotu tego obiektu do
              założonego wcześniej przeznaczenie przy gwarancji 100% wypełnienia
              czy właściel zgodziłby się na to?"

              Miejsce parkinowe ma ok 8m kw. koszt wynajecia to ok 3zl/h. Na dzien to juz
              bedzie (mniej wiecej) kwota 72zl. Wynajecie na m-c to 2232zl.
              Cena za m-c jednego merta kwadratowego bedzie 279zl/m-c.

              Takie ceny za metr to nawet na parterze w Zlotych Tarasach w Wa-wie nie wystepuja.
              Na swoje pytanie odpowiedz sobie sam.

              • nabucco1954-54 a kto zapewni te 100% 05.09.09, 11:06
                ponadto mają już zaklepaną zmianę sposobu użytkowania.
    • dareuss A może ten parking jest po prostu za drogi? 03.09.09, 09:26
      3 zł za pierwszą godzinę, następne po 2,50 - to chyba dość sporo jak
      na Polskę C, takie ceny można znaleźć w przeciętnych miastach USA,
      gdzie zarabia się 5 razy tyle co u nas. Ja rozumiem rachunek
      ekonomiczny firmy itd., lecz jeżeli to ma być tak, że przerabia się
      na parkingi kolejne place, skwery gdzie opłaty zbiera lubelska żulia
      w odblaskowych kamizeleczkach, a pieniądze idą do kieszeni tejże
      żulii, to może warto zastanowić się nad lepszym wykorzystaniem tego
      co istnieje, czyli właśnie parkingu wielopoziomowego przy Okopowej.
      Pozdrawiam, a zadufanemu autorowi postu parkującemu tamże życzę
      trochę więcej empatii, nie każdego lublinianina stać na wyrzucanie
      kilkunastu złotych dziennie na parking.
    • Gość: Honorata Re: Czy Bigmar to jeszcze parking? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 10:44
      "Umieszczono w nim firmy (wiadomo lepsza kasa z tego)" - napisał
      internauta o niku Empi."

      A to ci dopiero heca! Dla GwL "empi" jest jakimś tam internautą,
      którego redakcja w ogóle nie zna. Dobre!
      -------------------------------------------
      Mamo, chwalą nas! Kto? Wy mnie, a ja was!

      • empi Re: Czy Bigmar to jeszcze parking? 03.09.09, 10:51
        Jakbyś chciała się zainteresować kim jest opiekun forum to nie
        pisałabyś tego. :) Jestem społecznym opiekunem forum, nikt z Gazety
        mnie nie zna ani oddelegował na tę funkcję. Nikt z nich nie udziela
        mi wytycznych itd. Jestem internautą, użytownikiem forum od wielu
        lat, zasugerowanym anonimowo przez użytkowników do pełnienia tych
        obowiązków. Nie istnieją między nami żadne formalne obowiązki.:)
        Kim są
        opiekunowie forum

        pzdr.
        • Gość: Honorata Re: Czy Bigmar to jeszcze parking? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 11:43
          Picu, picu, mój dziedzicu! Takie banialuki jak w linku "Kim są..."
          to można wciskać absolwentom żłobka, bo rozgarnięty przedszkolak
          pewnie już nie da się nabrać. Skąd my to znamy te "spontaniczne,
          społeczne" typowania na administratora, tych "skromnych,
          obiektywnych społeczników", którzy "nie chcą, ale muszą", bo tak ich
          błaga społeczeństwo internetowe, że nie mogą odmówić. Ha, ha....
          • empi Re: Czy Bigmar to jeszcze parking? 03.09.09, 12:02
            To już sprawa Twojej chorobliwej podejrzliwości :)
            No to, przyznam się, płacą mi, od łebka na forum. :)
            pzdr.
            • Gość: bosman ad rem.... IP: *.centertel.pl 03.09.09, 15:59
              pierwsza godzina w Bigmarze kosztuje już 4 zł - i jest to wg mnie zajebiście
              drogo. Po drugie: święte krowy z Okopowej pogonić z zakazów zatrzymywania i
              Bigmar się zapełni.Ciekawe dlaczego miasto nie pierdzielenie wzdłuż Okopowej
              przy Bigmarze takich słupków uniemożliwiających zatrzymanie sie i parkowanie jak
              na Narutowicza czy Placu Wolności. Ze względu na sąsiedztwo z vis a vis?
              Po trzecie: nie dawać ewentualnego nowego parkingu w dzierżawę PKP bo te sk-syny
              wygrodzą go dla swoich i miasto(czyt: mieszkańcy) gó... z tego będą mieli.
              Wystarczy już pasienia PKP na społecznym majątku. Dość już ta firma
              pseudo-związkowców wydarła z naszej, publicznej kieszeni.
        • sid_6.8 Re: Czy Bigmar to jeszcze parking? 04.09.09, 23:23
          "nikt z Gazety mnie nie zna" - ee, w to nie uwierzę.
          • Gość: Honorata Re: Czy Bigmar to jeszcze parking? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 11:07
            Niestety, pan empi mija się z prawdą dość często, więc nie dziwota,
            że również i w tej kwestii.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka