Dodaj do ulubionych

Jak uśmiercają zwierzęta w łódzkim zoo

    • drogibronislaw Może Gaaazeta opisze Skrobankę lub "wirówkę" w 14.09.06, 21:31
      gabinecie ginekologicznym...??! Tak się nad losem królików użalają. Czysty
      faryzeizm
      • pukury Re: Może Gaaazeta opisze Skrobankę lub "wirówkę" 14.09.06, 23:40
        za Ciebie też się pomodlę
    • Gość: adrianna ludzie sa najgorszymi ze ssakow... IP: 213.187.39.* 14.09.06, 21:32
      okrutne, przerazajace i kompletnie bezmyslne!!!!
      wiekszosci ludziom nie przyjdzie nawet do glowy, ze nawet najmniejsze zwierzeta
      odczuwaja?!dziwi mnie, ze dzieje sie to w takim miejscu jakim jest zoo, ktore
      powinno uczuc jak nalezy zyc w zgodzie z przyroda opartej na wzajemnym szacunku
      i zaufaniu. niestety w naszym kraju ludzie(zaskakujaca wiekszosc!!!) nie licza
      sie z drugim czlowiekiem, wiec nie nalezy sie spodziewac, ze ktos przejmie sie
      zwierzeciem.... brutalna prawda
    • Gość: Oskar Łódzkie zoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 21:56
      To jest po prostu szok, ale - jak przystało na Łódź - chyba już nic nie powinno
      zdziwić - najpierw skóry ludzkie...
      Czyżby w Łodzi mieszkali ludzie aż tak pozbawieni elementarnych zasad
      człowieczeństwa? Bo to chyba nie przypadek, że coś takiego dzieje się ponownie w
      Łodzi...
    • Gość: joan lodzkie zoo IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.09.06, 21:58
      Dosc ze drapiezniki sa trzymane w okropnych warunkach w zoo,to na dodatek ich
      pokarm strasznie cierpi.I po co to wszystko?Skonczmy z tym meczeniem w zoo.

    • Gość: eka ubijanie królików IP: *.widzew.net 14.09.06, 22:02
      Ta Łódź to jakieś przeklęte miasto!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: joan Re: ubijanie królików IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.09.06, 22:10
        Ach,mysle,ze takie i jeszcze gorsze rzeczy dzieja sie w kazdym zoo.Np.Wroclaw.
        • Gość: Staruszek Lwy , tygrysy, lamparty w Lodzi IP: *.sympatico.ca 15.09.06, 06:28
          Proponuje zamknac ZOO i wypuscic cala zwierzyne na.....miasto , znikna problemy
          z myszami , szczurami i dzikimi krolikami, psami, kotami a tudziez dzikimi
          pankami, pijakami, oberwancami.....jak sie trafi jakies dziecko ,
          mlodzieniaszek ,staruszka to nic......szkody w dzungli lodzkiej juz w to sa
          wliczone.
    • Gość: michal lodzkie zoo IP: *.smrw.lodz.pl 14.09.06, 22:11
      Ludzie, zastanówcie się, o czym wy w ogole piszecie. Piszecie, żeby żywego
      zwierzaka wpuscic do klatki na pożarcie. Po pierwsze w Zoo pracują normalni
      ludzie i nikt tego nie zrobi, po drugie to dopiero bylaby jatka, stres dla
      krolika. Może jeszcze powinny być sprzedawane wejsciówki na takie
      przedstawienie? Wtedy co niektorzy byliby zadowoleni, że to nie ludzie zabijaja
      tylko zwierzęta. Ciekawe, kto z was wolałby być rozszarpanym przez drapieznika,
      chyba lepiej być martwym jak jest się zjadanym. Zdajcie sobie sprawę, że jak
      jecie jakikolwiek wyrób z mięsa to przecież to mięso też kiedyś bylo zwierzęciem
      i zostalo zabite, tylko po to żeby napelnić wasze brzuchy. Taka jest prawda, na
      codzien przyczyniamy sie do śmierci zwierząt. Zgodnie z wypowiedzią Pani Anieli
      Graczowej w Zoo odbyła się kontrola, która nie wykazała uchybień. Proponujecie
      zeby starych pracownikow zwolnić i zatrudnić młodych, ciekawe, czym oni sie by
      różnili od starych ?? Też by musieli nakarmic te same zwierzeta, a zanim by sie
      nauczyli obchodzic z nimi odpowiednio i zachowując zasady bezpieczeństwa sami
      mogli by sie stać czyimś obiadem. Zresztą to właśnie młody pracownik zostal
      zwolniony, to on zrobił zdjęcia. Skoro uważał, że takie straszne rzeczy sie
      dzieja w zoo, to czemu nie poszedl z tymi zdjeciami do gazety kiedy jeszcze
      pracowal w zoo, jakos dopiero po zwolnieniu z pracy doszedł do wniosku, że w Zoo
      lamie się prawo i pracują sadyści. Co poniektórzy pisza, że nie jedzą mięsa
      itd... , proszę bardzo jest to Wasz wybor, a natura stworzyla drapieżniki, które
      jedza mięso i musza je dostać, ciekawe, jak sobie wyobrazacie lwa ktory je
      marchewkę, salatę i inne warzywa. Po prostu zanim cos napiszecie, to przemyslcie
      dokladnie swoja wypowiedz, spójrzcie na temat z każdej strony,a nie przyjmujcie
      w 100% tego, co jednostronnie pisza w gazecie. Jakby napisali, że połowa
      mieszkańców miasta to kosmici, to też trzeba im wierzyc bez zastanowienia?
      Sprawa się wyjaśni, jesli ktoś zawinił to zostanie pociągnięty do
      odpowiedzialności i tyle. Mam nadzieje że dalsze wypowiedzi na tym forum będa
      bardziej przemyślane
      • Gość: joan Re: lodzkie zoo IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.09.06, 22:18
        a ja mysle,ze w zoo opiekunowie to prosci prymitywni ludzie,ktorzy chca sie po
        prostu wyzyc i jest im wszystko jedno.Przeciez nie pracuja tam poniewaz kochaja
        zwierzeta.Ludzie...
        • Gość: m Re: lodzkie zoo IP: *.smrw.lodz.pl 14.09.06, 22:28
          to nie mysl , tylko napierw poznaj kogos kto sie opiekuje zwierzetami i wtedy
          sie wypowiadaj
    • Gość: joan ubijanie krolikow. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.09.06, 22:22
      ja mysle,ze opiekunowie w zoo to prosci prymitywni ludzie.Mogli tego nie
      robic.Nie z milosci do zwierzat sa opiekunami.Wszysko im jedno.
      • Gość: ja Re: ubijanie krolikow. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 22:25
        Kobieto! A zapewne "dziecko" będzie poprawniej. Jacy opiekunowie!?!?!? Jeden
        debil zwolniony najszybciej jak się dało, czyli po okresie próbnym. CZYTAJ zanim
        napiszesz.
        • Gość: joan Re: ubijanie krolikow. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.09.06, 22:30
          co nie znaczy jednak,ze to prymitywy,dorosla osobko.
          • Gość: m Re: ubijanie krolikow. IP: *.smrw.lodz.pl 14.09.06, 22:34
            a znasz chociaz jedengo ?? latwo kogos osadzac jak go sie nie poznalo
            • Gość: joan Re: ubijanie krolikow. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.09.06, 22:36
              znam ,i to tez prymityw.
            • Gość: joan Re: ubijanie krolikow. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.09.06, 22:38
              Nie mogl znalezc pracy to poszedl do zoo.Znecal sie nad sloniem.
              • ppo Re: ubijanie krolikow. 14.09.06, 22:57
                > Nie mogl znalezc pracy to poszedl do zoo.Znecal sie nad sloniem.

                Ja, jak nie mam akurat nic do roboty, to znęcam się nad koniem ;) Walę go aż
                pluje :D

                Wiem, że to szczeniacki dowcip, ale nie mogłem się powstrzymać. Wybaczcie :)
        • Gość: joan Re: ubijanie krolikow. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.09.06, 22:34
          Nie obchodzi mnie to,pojduie do innego zoo.Przyjma go,dyrektorzy nie sa lepsi
          • Gość: ja Re: ubijanie krolikow. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 22:38
            tak, a lucyferyczna żydo-masoneria rządzi światem, a na czele jej stoją
            dyrektorzy ogrodów razem ze swoimi opiekunami - wyrośnij ze spiskowych teorii
            świata, pomyśl, przekonaj się sama, i przede wszystkim NIE GENERALIZUJ, pozdrawiam
          • Gość: m Re: ubijanie krolikow. IP: *.smrw.lodz.pl 14.09.06, 22:39
            dziecko odpusc sobie tematy ktorych nie rozumiesz, przeczytalas GW i myslisz ze
            znasz temat
    • Gość: Tomasz :(:(:[ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 22:41
      Gdybym ich dorwał zrobiłbym im to samo,dokładnie to samo.
    • jak47 Łódzkie zoo jest w opłakanym stanie 14.09.06, 22:43
      Powinno przestać istnieć, zwierzęta są zaniedbane, klatki odrapane i brudne,syf
      totalny. Proponuję pana dyrektora potraktować CO2 i pałką.
      • Gość: m Re: Łódzkie zoo jest w opłakanym stanie IP: *.smrw.lodz.pl 14.09.06, 22:47
        To moze czesciej odwiedzaj zoo i zwracaj uwage na to co jest remontowane.
    • Gość: biolog ZGROZA!!!!!! IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.06, 22:44
      jak mozna byc tak okrutnym??? Brak slow....
    • Gość: gajowiec Głową w mur - uśmiercanie zwierząt w łódzkim zoo IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 14.09.06, 22:44
      To jest straszne. Niech autor zgłosi to do prokuratury!!!!
    • jak47 Łódzkie zoo jest w opłakanym stanie. 14.09.06, 22:46
      Powinno przestać istnieć, zwierzęta są zaniedbane, klatki odrapane i brudne,syf
      totalny. Proponuję pana dyrektora potraktować CO2 i pałką.
      • Gość: m Re: Łódzkie zoo jest w opłakanym stanie. IP: *.smrw.lodz.pl 14.09.06, 22:48
        To moze czesciej odwiedzaj zoo i zwracaj uwage na to co jest remontowane.
        • jak47 Re: Łódzkie zoo jest w opłakanym stanie. 14.09.06, 22:53
          No proszę Cię, nie żartuj... Przyjedź do zoo do Wrocławia..., może nie jest
          idealnie, ale w porównaniu z Łodzią to raj dla zwierząt...
          • Gość: ja Re: Łódzkie zoo jest w opłakanym stanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 22:55
            zoo jest instytucją zleżną finansowo od urzędu miasta - tu szukaj winnych.
            włącznie z tym że zysk z biletów nie idzie dla ogrodu tylko do kasy miasta
            • jak47 Re: Łódzkie zoo jest w opłakanym stanie. 14.09.06, 22:58
              Racja, tylko jak miasto sobie nie radzi z utrzymaniem zoo, to po cholerę takie
              zoo ma istnieć. Zwierzęta to nie martwe przedmioty. A dla normalnego człowieka
              oglądanie takich osowiałych, zaniedbanych zwierząt to zadna przyjemnosc.
              • swantevit Re: Łódzkie zoo jest w opłakanym stanie. 14.09.06, 23:02
                Raz na kilka dni powinni lwy i gepardy wpuszczac do sejmu.
                Sanacja czy sanitacja..
    • Gość: tammy Karygodne !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 22:51
      TYch pracowników powinno się wsadzić do więzienia na kilka tygodni z najgorszymi
      recydywistami...dopiero dali by im popalić
    • Gość: Irek ludzie i zwierzęta IP: *.lodz.mm.pl 14.09.06, 22:53
      Esesman Kropiwnicki pozatrudniał w ZOO swoich sadystycznych katoli.
    • Gość: Iwa !!!!!!!!!!!! IP: 82.160.71.* 14.09.06, 23:01
      Jak tak można!!!!!!!!!!!Co za sadyści
    • Gość: Paskal Potwornosc ,dziekujemy wam za naswietlenie tej IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.09.06, 23:17
      sprawy.
      • magdapaw4 polska moralnosc 14.09.06, 23:39
        Dziwi to kogos? mnie nie. nie w kraju, w ktorym milony zwierzat sa trzymane w
        blokowych mieszkankach i wyprowadzane na zafajdane "trawniki". nie w kraju,
        gdzie wlasciciele sklepow zoologicznych sprzedaja pupili na pokarm. ostatnio w
        kolejce u weterynarza pewna pani ze schorowanym pieskiem wyznala mi, ze juz
        zastanawia sie nad imieniem dla nastepnego, bo ten juz i tak niedlugo zdechnie.
        Narodowa paranoja i znieczulica.
        • ppo A nie żal ci ludzi z blokowisk, hipokryto? 15.09.06, 00:40
          > milony zwierzat sa trzymane w
          > blokowych mieszkankach i wyprowadzane na zafajdane "trawniki".

          Przypomniał mi się mój dawny sąsiad. Chuligan, bandzior i psychol znęcający się
          nad rodziną, który płakał gdy raz rozjechał kota. To się nazywa hipokryzja! A
          trawniki są zafajdane właśnie przez te "biedne zwierzątka".
    • keram1 Dość kłamst GW 14.09.06, 23:38
      wstyd żeby taka gazeta dla wzrostu nakładu chwytała się kłamstw
    • Gość: Jonek Humanitrne uśmiercanie - komory gazowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 23:38
      Podstawowym pytaniem jest, czy w ogóle wolno nam zabijać zwierzęta. Jak to ktoś
      powyżej napisał, zgodnie ze światopoglądem chrześcijańskim Bóg dał nam to prawo
      - zabijać i zjadać. Co nie znaczy, że wolno man to robić w sposób okrutny.
      Z drugiej strony, "humaniści" róznej maści postulują coraz dalej idące
      ograniczenia w tym względzie, które uzyskują już kształt konkretnych regulacji
      prawnych - również w Polsce. Stąd ten szczegółowy, dość makabryczny przepis o
      uśmiercaniu gazem. Obecnie mozna już dostać ładny wyrok kilku lat więzienia za
      zabicie (nawet humaniarne) psa.

      Problem w tym, że ludzie, którzy zrównują prawa zwierząt z prawami człowieka
      odchodzą daleko od założeń chrześciajaństwa. Tylko że jak odrzucimy
      chrześcijaństwo i objawienie, to co nam zostaje? Sentymentalizm, którym to forum
      aż ocieka?
      Przyjmijmy, że zwierzaki, które lubimy, powinny mieć podobne prawa do nas -
      przynajmniej jeśli chodzi o ochronę życia. No i mamy kłopot, jak choćby z tym
      lwem: lew lubi mięso i nie da się namówić na wegetarianizm. Stajemy więc przed
      dość paskudną alternatywą - podawać lwu zwierzęta żywe, i mieć niemiłe poczucie,
      że jesteśmy okrutnikami, albo samemu je zabijać (choćby bardzo humanitarnie -
      cokolwiek to znaczy), ale wtedy to my stajemy się oprawcami.
      Kilka osób postulowało tutaj, by po prostu lwa wypuścić a ZOO zlikwidować. Z tym
      też są dwa problmy; bardziej przyziemny polega na tym, że lew z zoo nie poradzi
      sobie na wolności, tylko zdechnie z głodu po tygodniu albo dwóch. Ale tak
      naprawdę ważniejszy jest drugi problem: wypuszczając lwa na wolnośc, czy
      szerzej rzecz biorąc, pozwalając lwom żyć na wolności, pozwalamy im zabijac w
      sposób okrutny inne zwierzęta. Kilka pokoleń wstecz to nie był problem, bo lwy
      miały pewną przewagę nad nami (a nawet polowały na nas) i trudno było sobie
      wyobrazic, by wszystkie dało się wyłapać. Teraz byłoby to zupełnie możliwe. A
      więc powstrzymując zię od spacyfikowania lwów tak naprawdę bierzemy udział w
      zabijaniu innych zwierząt i ponosimuy za to moralną odpowiedzialność.

      Rozumiem, że chrześcijanie są w stanie to znieść, bo widzą w tym Boży porządek.
      Ale jakie wytłumaczenie mają sentymentalni ateiści? Że to dzieje się daleko, bo
      w Afryce? Słaby wykręt. Jeśli wierzysz, że zwierzęta mają takie samo prawo do
      życia jak ludzie, to powinieneś optować za tym, żeby wyłapać wszystkie
      drapieżniki żyjące na wolności i karmić je tylko zwierzętami zabijanymi
      "humanitarnie".

      Powyżej jest też poruszony wątek szczurów i kotów. Pojawia się problem, dlaczego
      mamy prawo zabijać w sposób niezwykle okrutny (trutką) szczury, a w ogóle nam
      nie wolno, albo w sposób bardzo humanitarny, zabijać koty. Odpowiedż jest
      prosta, koty lubimy - niektórzy nawet kochają - natomiast szczurów nie lubimy.
      Tylko kto dał nam prawo dręczyć zwierzęta, których nie lubimy? A jeżeli ktoś
      akurat ma odwrotne upodobania, lubi szczury i nie lubi kotów (albo chomików, tak
      jak ten młody człowiek złapany ostatnio). Czy społeczeństwo ma prawo stanowić
      prawa oparte na symnpatiach i antypatiach? To dopiero jest potężna hipokryzja.
    • Gość: adalberto Czy ktos pytal tygrysa jak ma byc ... IP: *.dip.t-dialin.net 15.09.06, 00:04
      .. przyrzadzone ? W sumie to jakies zdegenerowane zwierzeta, trzeba im martwego
      szczura podsunac pod nos.
    • Gość: Pinezka ZOO jak Oświęcim dla zwierząt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.09.06, 00:28
      O ZOO w Łodzi piszą już bodaj 2 raz. Czy w cywilizowanym (chyba) kraju musi być
      tak podle i okrutnie?
    • me-e krolik ...czy lew 15.09.06, 00:41
      ...a co ze szczorami ?...wiec wnosze...WOLNOSC DLA WSZYSKICH ZWIERZAD...trzeba
      tylko rozwiesic plakaty... nie tylko w afryce...a co do zoo...to glupi wymysl
      czlowieka...
    • Gość: jjjjjjj zapraszam do zoo w myślęcinku IP: *.gprspla.plusgsm.pl 15.09.06, 00:55
      zapraszam do zoo w myślęcinku takie same bestialskie metody
    • Gość: kaczy kuper GW na tropie afery IP: *.aster.pl 15.09.06, 01:07
      No to GW znów wykryła aferę. Ale nie traćcie z oczu pisuaru, bo możecie nie
      zauważyć kiedy chłopaki z koalicji i wam urządzą przesłuchanie.
      • Gość: kicia Podpisz sie po petycja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 01:54
        www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=1713
        www.ozzy.dog.pl/.
    • Gość: ja ZOO powinno to pokazywać dzieciom z wycieczek IP: *.piotrstula.com 15.09.06, 01:58
      szkolnych jako część funkcjonowania zakładu. Byłem w ZOO tylko raz, bodaj w
      Chorzowie, nigdy nie zapomnę tych śmierdzących wybiegów i ogłupiałych oczu
      uwięzionych tam zwierząt. Jak wygląda zabijanie zwierząt uderzaniem głową o
      beton mozna obejrzeć tutaj - polecam zwolennikom plebejskich rozrywek typu ZOO:

      www.strasbourgcurieux.com/fourrure/
    • hehenio A czy Zoo samo w sobie jest humanitarne? 15.09.06, 04:26
      Czy więzienie zwierząt w klatkach dla uciechy gawiedzi jest dobre i szlachetne?
      Czy nie jest obłudą udawanie, że więzione drapieżniki sa jaroszami?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka