Dodaj do ulubionych

dr Kubiaczyk-Paluch

09.11.09, 12:46
Ma pytanie do dziewczyn, które były pacjentkami dr Kubiaczyk-Paluch.
Zamierzam się do niej wybrać w związku ze staraniami o dziecko. Jak wygląda
wizyta u niej, o co pyta, jakie badania robi, jak wyglada samo badanie, czy
zleca dodatkowe badania (czy przedstawia różne propozycje, czy mówi tylko o
jednej).
Czy któraś z was rodziła u Pani Doktor (przyjmuje chyba na Polnej?), ile
kosztuje ta przyjemność, jaki jest jej stosunek do rodzącej, czy jest cały
czas przy pacjentce, czy jak nie ma akurat dyżuru, to przyjedzie? Czy wykonuje
cesarskie cięcia?
No i oczywiście jak wygląda cennik.
Za wszelkie informacje wielkie dzięki :)
Obserwuj wątek
    • Gość: VH2 To nie to forum... IP: 81.210.121.* 09.11.09, 13:41
      forum.gazeta.pl/forum/f,747,Nieplodnosc_kliniki.html
      albo szukaj na Bocianie.
      • floress Re: To nie to forum... 09.11.09, 14:10
        Dzięki, ale to forum - Poznań, więc pytanie pasuje ;)
        • Gość: gacek Re: To nie to forum... IP: *.net.inotel.pl 09.11.09, 15:43
          Hej, ja jestem pacjentka dr Kubiaczyk. Trafilam do niej rok temu i
          jestem bardzo zadowolona. Tez statamy sie o 2 dziecko, po 2 latach
          nieudanych staran u niej sie udalo, niestety porobilam. Ciaza byla
          martwa. Ale jestem dobrej mysli bo zlecila mi sporo badan i chyba
          poznalismy przyczyne porobienia. Nie wiem ile bierze za porod itd bo
          jeszcze u niej nie rodzilam. Ale cena wizyty to 150zl. Wizyty sa
          wyczerpujace, nie masz odczucia ze za toba jest nastepna pacentka i
          zaraz ci splawi. Najlepiej wejdz na znany.lekarz albo dobry.lekarz
          (nie pamietam) i wpisz tam jej nazwisko. Jest tam mnostwo opinii na
          jej temat - bardzo pozytywne.
          • floress Re: To nie to forum... 10.11.09, 07:46
            Dziękuję bardzo za odpowiedź. A jak wyglądała u niej Twoja pierwsza wizyta? O co
            się pytała, jakie badania wykonała? Ma w gabinecie usg? I czy ciężko się do niej
            dostać, bo nie mogę się dodzwonić na Słowiańską.
    • Gość: gacek Re: dr Kubiaczyk-Paluch IP: *.net.inotel.pl 10.11.09, 18:53
      Hej,

      Pierwsza wizyta trwala b.dlugo, prawie godzine. Przejrzala moje
      wyniki i wyniki meza, zrobila dokladny wywiad. Nie zapisala lekow od
      razu, zlecila monitoring cyklu. Niestety na wizyte dlugie sa terminy
      wiec dzwon tam. Jak sie nie uda to dzon do niejj na komorke. Nie
      odbierze jak nie bedzie mogla ale powinna oddzwonic lub pusci glucha
      jak juz bedzie mogla rozmawiac. Najlepiej tez napisz smsa. Ona
      zawsze odpowiada nawet o bardzo dziwnych porach! Naprawdejest
      dyspozycyjna 24h na dobe. i we wszytskie dni w tyg!!! np. jeden z
      monitoringow mialam w niedziele! I za monitoring nie kasuje za kazda
      wizyte tylko na ostatnie - i placisz tyle co ca 1 wizyte.
      • Gość: mopuch Re: dr Kubiaczyk-Paluch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 20:59
        o dziecko starałam się rok, a że bylo to moje drugie to było to dla mnie bardzo długo. Trafiłam do pani doktor, najpierw zaczeliśmy monitoring, potem ewentualnie miało być dalsze leczenie, udalo sie przy pierwszej próbie monitorowania. Byłam cały czas jej pacjentką podczas ciąży, wizyty były co trzy tygodnie, zawsze była pod telefonem przez cały tydzień. Badania jakie robiłam podczas ciąży były tylko te najpotrzebniejsze, bez wyciągania pieniędzy. Pani doktor pracuje na Polnej, była przy porodzie i "nic mnie to nie kosztowało" akurat rafiłam na jej dyżur. Gdy po 6 tygodniach po porodzie miałam problemy ginekologiczne bez problemu mnie przyjęlą w niedzielę z dnia na dzień. Także ja polecam.
        • Gość: iskkra5 Re: dr Kubiaczyk-Paluch IP: 89.108.201.* 11.11.09, 12:13
          Chodze do Pani dr od poczatku roku. Jestem zachwycona
          :-) Wczesniej chodzilam do znnaych i polecanych lekarzy ale oni
          tylko wyciagali kase a o pacjencie zapominalni, zaraz jak zamykaly
          sie za nimi drzwi.

          Trafilam do dr. K-P z checia zajscia w ciaze i z zaburzeniami
          hormoanlnymi. Na pierwszej wizycie dala mi 4 wytyczne badan ktore
          musze zrobic. Wizyta kosztuje 150 zl + cytologia 30 zl.
          Pierwsze badania to hormony. Nie musisz isc do niej z wynikami tylko
          wysylasz smsem a ona oddzwania lub puszcza sygnal, ty oddzwaniasz i
          masz juz konsultacje. Jesli cos jest nie tak zostawia recepty i
          odbierasz. Dla mnie super bo konsultacja Cie nic nie kosztuje i nie
          tracisz bez sensu czasu. Inni lekarze kaza przyjsc, wypisza recepte
          co trwa 5 min i kasuja 60 zl ! Masakra.
          Potem mialam kolejne badania, troche je odkladalam choc ona mocno
          naciskala aby szybko zrobic. Niektore robi na Polnej na NFZ i jestem
          jej bardzo wdzieczna ze tak sie umawia aby to ona mogla zrobic
          zabieg a nie jakis obcy lekarz.
          Jak nie jest do czegos przekonana nie kaze robic. Nie zapisuje bez
          sensu lekow. Na wszystkie pytania odpowie. Nigdy nie pogania.
          Wszystko umie wytlumaczyc. Jak z nia rozmawiam to zawsze wie o co
          chodzi, a nie pyta sie "jaki mialam problem? co ja tu robie?"
          Aha co do monitoringu owulacji kosztuje to 300 zl.
          Dzwonie do niej w niedziele i na monitoringu tez bylam w niedziele i
          nie ma z tego powodu zadnych problemow.
          Teraz bylam u niej 8 m-cy po pierwszej wizycie. Troche zaluje
          zmarnowanego czasu bo dowiedzialam sie b. duzo o zdrowiu moim i
          mojego meza, a moglam zrobic wszsytkie badania szybciej i
          wiedzielibysmy od razu na czym stoimi.
          Bedziemy u nich tez robic in vitro.
          Ufam jej bo nie owija w bawelne i nie naciaga na kase. Polecam
    • floress Re: dr Kubiaczyk-Paluch 11.11.09, 16:30
      Dziękuję bardzo za wszystkie odpowiedzi. Widzę, że naprawdę warto wybrać się do dr Kubiaczyk. Mam nadzieję, że uda mi się do niej dostać w jakimś rozsądnym terminie.
      • Gość: irmina Re: dr No One IP: *.146.245.218.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.11.09, 01:18
        Gratuluję w miarę zręcznej mini-kampanii reklamowej.
        Tak trzymać,Flores :)
        • floress Re: dr No One 12.11.09, 09:19
          Nie znam dr Kubiaczyk, nigdy u niej nie byłam. Nie robię żadnej kampanii, nie
          mam tez żadnego interesu w tym, aby ją jakoś reklamować (a wręcz przeciwnie, im
          więcej pacjentek, tym gorzej dla mnie - potencjalnej pacjentki - większe
          kolejki, mniej czasu dla mnie).
          Zadałam zwykłe pytanie i to nie ja pisałam same pozytywy na temat pani dr (co
          akurat dla mnie dobrze, bo potwierdza, że warto się do niej wybrać). Po to jest
          to forum, aby wymieniać się opiniami, doświadczeniami itp.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka