Dodaj do ulubionych

Pomysł dla radnych

IP: *.icpnet.pl 10.02.04, 22:46
Komisja Europejska rozważa przesiadkę na Linuksa

Komisja Europejska zawarła z firmą konsultingową netproject umowę o wartości
250 tysięcy euro. Brytyjska firma zajmie się badaniem możliwości
przeniesienia systemów komputerowych stosowanych przez administrację
europejską na platformę Linux oraz oprogramowanie Open Source. Testy
dotyczące m.in. bezpieczeństwa systemów "otwartych" zostaną przeprowadzone w
niemieckim landzie Mecklenburg-Pomerania, który akurat jest w trakcie takiej
przesiadki. Ich rezultatem będzie raport, który ukaże się za 5 miesięcy.
Warto wspomnieć, że oprócz Niemiec Linuksem aktywnie zainteresowane są
Finlandia, Norwegia, Szwecja, Dania, Włochy i Hiszpania. Dyrektor netprojectu
informuje, że przedstawiciele tych państw zgodnie wskazywali na zbyt wysokie
koszty utrzymania systemów bazujących na Oknach oraz dodatkowe pogorszenie
sytuacji po wprowadzeniu przez Microsoft nowych umów licencyjnych i
przyśpieszeniu tempa zmian oprogramowania. Prawdopodobnie usunięciem tych
właśnie problemów zainteresowana jest także Komisja Europejska.

źródło: www.chip.pl


Czy nasi radni szukając dziś oszczędności brali pod uwagę wymazanie okienek z
urzędniczych komputerów?
Obserwuj wątek
    • vipunia Re: Pomysł dla radnych 10.02.04, 23:26
      Hmmm tak swoją drogą drukowanie i powielanie ogromnych stosów papierów dla
      radnych to kosmiczne kwoty, tak samo jak dla parlamentarzystów.
      Całkiem poważnie myślę, że gdyby miasto zafundowało by (do zwrotu po kadencji)
      tym radnym notebooka, z którym przychodziliby na sesję, podłączali odpowiednio
      do sieci i na ekranie mogliby przeglądać pliki to wyszłoby DUŻO taniej.
      Problem oczywiście w tym, że niektóre dokumenty muszą być potwierdzane
      pieczątką, ale tych co już na serio się nie da to w tradycyjnej formie do
      czasu podpisu elektronicznego.
      Projekty uchwał (w Sejmie ustaw), protokoły, poprawki i wszelkie inne druki to
      naprawdę TONY papieru, a część z radnych i tak w ogóle tego nie czyta, może
      czasem fragment, żeby było. Jeśli byłby jakiś taki co mu forma elektroniczna
      nieodpowiada to niech sobie kupi drukarkę i to co chce to sobie wydrukuje w
      domu sam.
      Taki notebook musiałby oczywiście starczyć na 4 lata i być w wersji
      podstawowej i z linuksem, bo przecież oprogramowanie drogie jest. Wszelkie
      bajery to już powinien radny za własne pieniążki.
      Hmm może być tez jeszcze inny problem, jak na sesji zaczną sobie pasjansa
      układać czy grać jeszcze w coś innego. Zakładam, że o necie moga zapomnieć! :P
      Mówię całkiem poważnie - radni tych największych miast w Polsce i
      parlamentarzyści - do komputerów. Wszystko oczywiście w ramach środków, które
      są jak jakieś miasto stwierdzi: to się nie kalkuluje w perspektywie 4 lat, to
      trudno... pozostaje papier, ksero

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka