07.04.16, 09:16

W 936 roku wybucha bunt Słowian Połabskich i załamuje się spektakularnie w 940 roku pod naporem Ottona l, który pacyfikuje całe Połabie. Niemcy zakładają biskupstwa w Haweli i Brenabórzu (Brandenburg). Mieszko oczekuje ataku w 940 roku wzmacniając poza Poznaniem grody w Bninie, Gnieźnie, Gieczu, Lądzie i Grzybowie. W roku 963 banita saksoński Wichman, związany z Wieletami i Wolinianami pokonuje dwukrotnie Mieszka i zabija mu brata. Te plemiona są bardzo mocne, przez lata skutecznie dają opór Wikingom, potem są również ze sobą sprzymierzone.

W tej sytuacji Mieszko staje przed dramatycznym scenariuszem wojny z potężnymi Frankami Wschodnimi z jednej strony i Wieletami z drugiej. Podejmuje nagłą decyzję. Wiąże się z Czechami politycznie i militarnie. Decyduje się przyjąć chrzest, który zostaje przyjęty ze strony Niemców z pełną akceptacją. Niemcy również chcą spokoju i ładu we wschodniej Marchii.

W 967 roku połączone siły polsko-czeskie, pokonują Wieletów i Wolinian. Wichman ginie podczas ucieczki. Kronikarz Widukind z Korbei notuje: Mieszko I jako amicus imperatori (przyjaciel cesarza) przesłał cesarzowi Ottonowi I wiadomość o śmierci Wichmana oraz jego broń.
Obserwuj wątek
    • Gość: alama Re: Chrzest IP: *.adsl.inetia.pl 07.04.16, 10:08
      Czy twój wywód nie obniża przypadkiem rangi tego wiekopomnego wydarzenia i oczywistej ingerencji Niebios w laskę chrystianizacji Polski? Uważasz naprawdę, że Chrzest był zwykłym aktem rozpaczy wynikającym z politycznej kalkulacji w dramatycznej sytuacji zagrożenia istnienia narodu?
    • l.george.l Re: Chrzest 07.04.16, 10:11
      Wszystko pięknie, tyle, że Czesi poszli po rozum do głowy i się odchrzcili i są dziś wolni, a my łożymy na kastę przebierańców.
    • franek Re: Chrzest 07.04.16, 14:25
      Zapytaj jeszcze,którędy na Grunwald.
    • franek Re: Chrzest 07.04.16, 14:42
      Piłeś z nimi?
    • franek Re: Chrzest 07.04.16, 14:46
      Przypomina mi to film o Zulusie Czace.
    • qwardian Re: Chrzest 07.04.16, 15:44

      Gość portalu: alama napisał(a):

      > Chrzest był zwykłym aktem rozpaczy wynikającym z politycznej kalkulacji w drama tycznej sytuacji zagrożenia istnienia narodu?


      Tym właśnie był dla rodowych plemion, które zamieszkiwały ten teren we względnym spokoju nie licząc najazdu Scytów na Biskupin. Z Wendami (przybyli z Jutlandii) żyliśmy w pełnej harmonii, oni kontrolowali szlak bursztynowy, podobnie było ze szwedzkimi Gotami. Kiedy chyli się Cesarstwo Rzymskie obydwa ludy nas opuszczają.

      Na marginesie w źródłach (Geograf Bawarski) z lX i X wieku na terenie obecnej Wielkopolski nie ma wzmianki o żadnej państwowości, ale nawet wielkim plemieniu. To samo źródło w klasztorze w Ratyzbonie wymienia jedynie Goplan, Lędzian, Wiślan, Ślężan, Dziadoszan i Opolan. Inne źródła wymieniają jeszcze Bobrzan. Pyrzyczan i Wolinian. Co dużo później będzie się określać plemieniem Polan było wówczas małymi i podzielonymi plemionami rodowymi..
    • qwardian Re: Chrzest 11.04.16, 09:22

      poznan.wyborcza.pl/poznan/1,109268,19887139,1050-rocznica-chrztu-polski-ochrzcili-nas-jednak-niemcy-przyznajmy.html
      Ciekawy felieton dzisiaj w Wyborczej, ale jednak facet odleciał, bo nikt nie podważa obecności biskupa Jordana wraz z przybyciem Dobrawy, to fakt zawarty w Kronice Thietmara. Uważa się, że pochodził z Lotaryngii. Więc argument, że Czechy nie miały własnego biskupa jest infantylny, nie przystający osobie, który ceni własną reputację. Ale felieton warty przeczytania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka