wieniawa2
15.02.05, 17:36
Właśnie przeczytałem na forum wiadomości wypowiedź redaktora naczelnego
dotyczącą Gazety Wyborczej. Powiem, że jestem zdegustowany tym, co tam
niektórzy panowie wraz z panem redaktorem wypisują, Sprawa wiary, w to, co
pisze GW jest sprawą poszczególnych jej czytelników, tak samo jak to tyczy
czytelników WW pana redaktora. Jeden z panów pisze, że złośliwi twierdzą, że
jest to gazeta „koszerna”. Myślałem, że „antysemityzm złośliwych” mamy już
jako społeczeństwo niezmiernie w tej materii doświadczone za sobą. Radziłbym,
co niektórym „złośliwym” zapoznać się z naukami naszego papieża Jana Pawła
II, dzięki któremu zostało złamanych wiele barier i rozpoczął się dialog
między tymi dwiema religiami. Warto o tym pamiętać.
Najprościej jest komuś coś przypiąć, tak jak to przypina redaktor WW
redaktorowi naczelnemu GW. Drogi redaktorze WW, trochę pokory w tych swoich
poglądach i „przyjaznych przypuszczeniach”. To, że ktoś się spotyka z,
Jaruzelskim jeszcze o niczym nie świadczy. No, ale wg redaktora WW już
świadczy. Tego typu wypowiedzi pachną mi swoistym rewanżyzmem, a tak naprawdę
to gazeta pana redaktora rozpoczęła całe zamieszanie wokół znanych nam spraw,
które następnie publikowała GW.
Obojętnie, jak emocjonalnie i dyskredytująco będziecie panowie pisali o GW,
to i tak zostanie ona największym i najbardziej poczytnym dziennikiem w
Polsce. Pan redaktor naszej miejscowej gazety, zamiast się zajmować krytyką
innej gazety, powinien zwrócić uwagę na poczytność swojej, bo chyba nie jest
ona najwyższa.