Gość: achu
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
24.06.02, 15:24
Wracam do Poznania z Wrocławia gdzie pracowałem i żyłem ostatnie 2 lata.Czy sie
cieszę? BARDZO!!!Czego mi będzie brakowało? Ludzie tu są milsi ( moja własna
teoria - ponieważ gros ludzi, ich rodziców, dziadków tutaj skąd tam przybyło,
nie mają zaszczepionego szowinizmu regionalnego i niechęci do obcych) ale to
jedyny plus tego miasta...No i oczywizda Rynek!( ciekawostka; tutej nie mówi
się Stary Rynek - jak kiedyś tak powiedziałem to wszyscy mnie pytali "czemu
stary?" poprostu tu jest tylko JEDEN rynek! W Poznaniu jest Łazarski, Wildecki,
Jeżycki itd. a tu są...PLACE!:):)
a propos jeszcze bardziej sie śmiali jak powiedziałem "że ktoś mi zakitrał
ćmiki, TEJ!" , oczywiście z akcentem....
Wracam na Leszka, na Maltę, na koziołki, na Targi 9 choć coraz z nimi gorzy..no
i cieszy sie moje autko i amortyzatory...drogi i komunikacja MPK fatalne we
Wrocku, cieszę sie też na festiwal maltański( tu jest BUSKERBUS- festiwal
artystów ulicznych - zajebiaszczy!!!)no i w końcu na to że można pojechać nad
Rusałkę lub do Kiekrza, tu do najbliższego msca gdzie można pomoczyć dupsko
jaest jakie 30 km, trochę dalej do gór ale bliżej do Mielna,nie ma Śląska ale
sie KURNA naprawdę cieszę!!!! znalazłem se chate w desce na Rusa....no to
HAŁDUJUDUTEJ!!!!