Dodaj do ulubionych

Janusz Pałubicki i prof. Tomasz Schramm ujawnia...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 23:02
nie wierze Służbom Bespieczeństwa które zawsze kłamią i dziwię się że tacy
ludzie jak pałubicki i szramm robia takie hece , mogli by sobie już to
darować, 20 lat minęło i co to komu da - chyba że zależy im na robieniu
sensacji
Obserwuj wątek
    • Gość: Leszek Pobojewski Janusz Pałubicki i prof. Tomasz Schramm ujawnia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 23:19
      Większości Polaków niestety te rewelacje nie interesują. Dobrze jednak, gdyby
      instytucje publiczne, które ich zatrudniają, a w których kształtują
      światopogląd widzów i słuchaczy, zwolniły ich z pracy. Nie życzę sobie takich
      opiniotwórców. Mogą lepić garnki, albo robić parę innych rzeczy w życiu, a
      nie, było nie było, wychowywać.
      • l.george.l Re: Janusz Pałubicki i prof. Tomasz Schramm ujawn 19.10.05, 23:32
        "Nowacki nie chciał rozmawiać z "Gazetą". Zapytany przez Radio Merkury, czy donosił SB na Pałubickiego, odpowiedział: - W mojej świadomości nie. Ja wiem, co się w moim życiu wydarzyło i jak starałem się zasłużyć dla Polski. Myślę, że sporo zrobiłem. Bo to były trudne czasy, ja niewątpliwie byłem wielokrotnie przesłuchiwany przez SB i spotkań takich miałem bardzo wiele. Jak je wykorzystywano, nie wiem".

        Dokładnie to samo mówił ten gnojek w habicie, co na Papieża kablował. Może oni wszyscy dostali jedną instrukcję na okoliczność wpadki?
        • pan.nikt Re: Janusz Pałubicki i prof. Tomasz Schramm ujawn 19.10.05, 23:39
          Widocznie.
          Tylko nie wiadomo, czy instrukcje, czy zwyczajnie nauczył się, kiedy ojczulek
          przemawiał w TV.
          • Gość: agent Re: Janusz Pałubicki i prof. Tomasz Schramm ujawn IP: *.icpnet.pl 19.10.05, 23:50
            niech palubicki lepiej ujawni dokumenty ze swojeogo rozpracowania, o tym jak
            bawil sie w szpiega, doklejal brody i wasy, robil skrytki itd, stosowal szyfry
            ak z 2 wojny swiatowej, ktore sb prawie od razu rozpracowalo i co sie dalej
            potem przez to stalo

            kombatant buheheh
            taki sam z niego kombatant jak koordynator
            koordynator pradu w puszczykowie heheh
            • Gość: placek Re: Janusz Pałubicki to psychiczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 00:14
              ma zółte papiery
        • tyka5 Żadna nowina 20.10.05, 11:16
          O tym "dziennikarzu" słyszałem od lat. Każdy w Poznaniu i w okolicy wiedział o
          jego francuskiej przeszłości.
    • monika_04 Re: Janusz Pałubicki i prof. Tomasz Schramm ujawn 20.10.05, 07:52
      Mnie akurat to interesuje bo kończyłam historię i zarówno prof. Schramma jak i
      dr Matelskiego znam z autopsji... Oni nadal pracują na jednym Wydziale... Nie
      wiem czy mogłabym spojrzeć w oczy komuś na kogo donosiłam?
      • Gość: 125 Re: Janusz Pałubicki i prof. Tomasz Schramm ujawn IP: *.comarch.pl 20.10.05, 08:58
        Dla kogoś kto bliżej zna środowisko, informacje na temat dra M nie są żadną
        rewelacją.
        • Gość: veritas Re: Janusz Pałubicki i prof. Tomasz Schramm ujawn IP: 212.126.17.* 20.10.05, 16:35
          Niekiedy jednak same domysły to za mało albo ślepa uliczka, wspominał o tym
          Andrzej Grajewski z IPN, jednocześnie zastępca red. naczelnego "Gościa
          Niedzielnego. Po przejrzeniu swojej teczki ze zdziwieniem stwierdził, że
          donosił na niego ktoś, kogo wcale o to nie posądzał, a człowiek, co do którego
          był pewien, że jest współpracownikiem SB, wcale nim nie był. Dlatego m.in.
          prawda powinna być ujawniona.
    • Gość: jw Re: Janusz Pałubicki i prof. Tomasz Schramm ujawn IP: 213.134.172.* 20.10.05, 08:20
      No cóz potrzebna jest Czarna Księga Komunizmu w Nauce i Edukacji
      www.nfa.pl/articles.php?topic=5
      ale nie ma woli aby powstała. Jest natomiast wola aby prawde schowac pod dywanem
    • Gość: Michel de Cerizay Re: Janusz Pałubicki i prof. Tomasz Schramm ujawn IP: *.bg.am.poznan.pl 20.10.05, 08:38
      > dziwię się że tacy
      > ludzie jak pałubicki i szramm robia takie hece , mogli by sobie już to
      > darować, 20 lat minęło i co to komu da - chyba że zależy im na robieniu
      > sensacji
      Widzę, że łatwo przebaczasz i zapominasz za innych. Weź łaskawie pod uwagę, że
      N. i M. donosili na Pałubickiego i Schramma, a nie na Ciebie. Ale Ty chyba
      jesteś z wiadomego resortu bo bezpiekę piszesz czołobitnie z dużej litery, a
      nazwiska tych co z nią walczyli z małej. Rób lepiej coś pożytecznego (np.
      pilnuj społecznie w nocy osiedlowego parkingu) zamiast pisać ambaje.
    • Gość: omufry Re: Janusz Pałubicki i prof. Tomasz Schramm ujawn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.05, 08:39
      A ja nie mam nic przed nazwiskiem i chciałbym aby ludzie z których mam brać
      moralny przykład byli naprawde moralni a nie tylko pysznili się ośiągnięciami
      naukowymi.Ja się pogardy od ludzi trochę lepiej wykształconych (szefowie)dosyć
      najadłem a teraz widzę że moralnoś z wykrztałceniem wcale nie idzie w parze.
      • Gość: kiszczak=honor Hahah Michnika koszmar sie realizuje!bardzo dobrze IP: *.icpnet.pl 20.10.05, 10:32
        Spelnia sie czarny sen michnika. Agenci wyplywaja na wierzch a ten Zyd cale
        zycie poswiecil na oborne agentow. Kazdy kapus ktory zostanie ujawniony to
        dobry omen. Tak samo jak Ci agenci co pracuja w gazecie...Kapusie SB.
        • Gość: Stanisław Re: Hahah Michnika koszmar sie realizuje!bardzo d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 11:13
          Nie jest uczciwe, że wydaje się pod publiczne ubiczowanie dawnych towarzyszy
          walki, chroniąc jednocześnie etatowych funkcjonariuszy - rzeczywistych sprawców
          wszystkich tych nieszczęść. To mi pachnie podwójną moralnością.
    • chejron74 Re: Janusz Pałubicki i prof. Tomasz Schramm ujawn 20.10.05, 11:19
      A Maleszka to jeszcze w GW pracuje?
      • Gość: jw Re: Janusz Pałubicki i prof. Tomasz Schramm ujawn IP: 213.134.172.* 20.10.05, 12:56
        Zwracam uwagę, ze Maleszka w wyniku prac komisji senackiej UJ, 'mającej
        rozpoznać skalę represji i wyrządzonych krzywd pracownikom i studentom UJ w
        PRL–u został uznany za pokrzywdzonego
        (www3.uj.edu.pl/alma/alma/69/01/22.html) i prasa UJ popularyzuje ten
        raport w roku 200% !!! natomiast pokrzywdzeni np.
        www.nfa.pl/articles.php?id=42 traktowani sa jako krzywdziciele.

        Środowiska akademickie nie dokonały oczyszczenia i nie maja zamiaru tego zrobic.
        Działania w stylu Kiszczaka i jego podwladnych nadal w srodowisku akademickim
        sa popularne i bynajmniej nie sa napietnowane. Wręcz przeciwnie.
    • Gość: PATRIOTA Re: Janusz Pałubicki i prof. Tomasz Schramm ujawn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 12:15
      Nie moge spokojnie czytać komentarzy typu 20 LAT MINĘŁO I CO KOMU TO DA nALEZY
      ROZLICZAĆ LUDZI Z TAK PARSZYWEJ PRZESZŁOŚCI rOZLICZAĆ I NAPIĘTNOWAĆ DONOSICIELI
    • Gość: kidder hahaha IP: *.hist.amu.edu.pl 20.10.05, 13:42
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,62267,2766857.html
    • Gość: czerwony pajac w sweterku znów próbuje zabłysnąć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 18:32
      śmieszny historyk sztuki, który ma hopla na punkcie szpiegów. Panie Pałubicki -
      daj pan już spokój narodowi z tą swoją obsesją. NIE MAMY OCHOTY tego słuchać!
      ŻEGNAMY oszołomów i głosujemy na Tuska
      • pan.nikt Re: pajac w sweterku znów próbuje zabłysnąć 20.10.05, 19:02
        Nick pasuje do poglądów.
        • Gość: Mat Re: pajac w sweterku znów próbuje zabłysnąć IP: 80.53.33.* 20.10.05, 19:31
          Wszyscy agenci i byli agenci powinni zostac odsunieci od sluzb publicznych,
          opiniotworczych czyli media itd.
          • Gość: Konrad Re: pajac w sweterku znów próbuje zabłysnąć IP: *.la-04.cvx.algx.net 20.10.05, 20:14
            Parlamentarzyści, którzy nie zostali wybrani na kolejną kadencję, otrzymają na
            pożegnanie zastrzyk finansowy w wysokości trzymiesięcznego uposażenia.

            Każdy z 280 posłów i 83 senatorów wzbogaci się o 28 580,70 zł.

            Oni powinni zrezygnować z odpraw, ponieważ przez cztery lata tuczyliśmy ich jak
            świnie. (Tak też uważa prof. Witold Kieżun z Wyższej Szkoły Zarządzania i
            Przedsiębiorczości.)

            Nawet taka Grażyna Kopińska z Fundacji im. Stefana Batorego ( tj. agencji
            Szorosza, co „ogolił” Polaków z pieniędzy, przemysłu i kopalni), powiada,
            że „odprawa” winna być tylko dla posłów „zawodowych”, tj. knujących przeciw
            narodowi w pełnym wymiarze godzin dnia „pracy”.
            A nie powinni otrzymać „odprawy” tacy, co mają własne źródła utrzymania -
            ministrowie i właściciele firm. Są to przeważnie spadkobiercy "nomenklatury" i
            Żydzi.

            Takich jest 20 odchodzących z 36 - w tym dwóch ministrów: Lech Nikolski i Józef
            Pilarczyk, oni skasują po odejściu i w Sejmoknesecie, i w rządzie.
            Senator Henryk Stokłosa też skasuje z dwóch żłobów.

            Marek Belka powiedział, że jak przestanie być premierem, to przez trzy miesiące
            nie będzie robił nic, bo nie musi. Ci z kierowniczych stanowisk państwowych
            dostaną, tak jak premier, 3-miesięczne apanaże za frajer.

            To "przysługuje" też 105 ministrom, ich wice i wojewodom. Gdyby podjęli
            następną pracę mniej płatną, my dopłacimy im dodatek wyrównawczy. Mirosław
            Sawicki (Szapiro?), b. minister edukacji, przesiądzie się (w karuzeli nazwisk
            politycznie poprawnych) na dyrektorstwo Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, na 5
            tysięcy miesięcznie, ale my dopłacimy, żeby kasował 10.

            Dobry pracownik, po odejściu, zwykle dostaje odprawę. Dlatego taka Kopińska (ta
            od super-Żyda Szorosza) powiada, że „należy szanować klasę rządzącą, a nasze
            państwo stać na odprawy”.

            „Dobry pracownik” to byłby ktoś, co wykonał swój program głoszony przed
            wyborami. Ale takich nie ma w tym rządzie, w tym Sejmie, Senacie,
            ministerstwach itd.

            Dzieci w Lubelskiem są niedożywione. W jedynym miejscu w Europie, gdzie głód
            dokucza jak w Afryce!

            Ogólnie dopłacimy klasie rządzącej 3-miesięczne pensje,
            łącznie co najmniej 14 mln. złotych:

            41.850 zł. (1 x 3 x 13.950) Premier

            37.254 zł. (1 x 3 12.418) Wicepremier

            543.555 zł. (15 x 3 x 12.079) Ministrowie

            622.680 zł. (20 x 3 x 10.378) Sekretarze stanu

            1.200.402 zł. (42 x 3 x 9.527) Podsekretarze stanu

            457.296 zł. (16 x 3 x 9.527) Wojewodowie

            610.374 zł. (23 x 3 8.846) Wicewojewodowie

            159.600 zł. (7 x 3 x 7.600) Szefowie gabinetów politycznych

            19.374.794 zł. (363 x 3 x 9.526,9) Parlamentarzyści
            ______________

            14.000.000 zł.

            A dzieci głodują.
    • Gość: student instytut historii UAM IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.05, 20:29
      Sprawa doktora Matelskiego jest specyficzna. Mówiło się o Jego zaangażowaniu w
      komunistyczne organizacje studenckie, tyle że to raczej nie pomagało mu w
      działalności sbeckiego tw. Ponadto bez solidnej pracy nad zawartością teczki
      trudno coś powiedzieć (o czym donosił i co to wniosło). Ponadto IPN posiada
      kilometry nieuporządkowanych archiwaliów, a akta tw są poważnie przetrzebione,
      co uniemożliwia często jednoznaczne orzekanie w sprawie. Ponadto o takich
      rzeczach winien orzekać sąd, a nie kolega z Instytutu, którego dorobek naukowy
      stanowi może 20% publikacji dra Matelskiego.
      Jeśli Matelski donosił szkodząc (nie opowiadał np., że na radzie wydziału
      Schramm był wczorajszy)to zachował się nikczemnie, jeśli współpracował nie
      przekazując ważnych informacji również należy to napiętnować, jednak nie
      powinno to się odbywać w ten sposób. Przecież oznacza to koniec kariery
      Matelskiego, który posiada poważny dorobek i jest bodaj najaktywniejszym
      naukowcem w Instytucie, co budziło zawiść bardzo wielu Jego kolegów. Reasumując
      człowiek oskarżony o tak poważne przewinienie powinien mieć prawo do obrony, a
      to gwarantuje jedynie sąd, ponadto chęć wykończenia kolegi z dużym dorobkiem,
      który stanowił zagrożenie dla starych profesorów nic już nie piszących rzuca
      cień na wypowiedź Profesora. Tym bardziej że Matelski prócz wyników pracy (m.in
      nagrody Klio)jest niezależny finansowo, a to też na tym Wydziale drażni.
      Podkreślam na koniec jednak, że współpraca z SB była z natury rzeczy nikczemna
      i nie mogła przynieść dobrych owoców.
      • Gość: dsds Dobrze ze Michnik tego dozyl -hahahahhaha IP: *.icpnet.pl 20.10.05, 22:19
        nie udalo Ci sie Michnik
        • Gość: poszkodowany Re: Dobrze ze Michnik tego dozyl -hahahahhaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 20:12
          To nie napisal Michnik, lecz Matelski; zwroc uwage, ze pisze o sobie duza
          litera (np. Jego). Ze to napisal Matelski, swiadczy tez fakt, ze ocenia siebie
          jako wielkiego i aktywnego uczonego, a przeciez jest zwyklym grafomanem, ktory
          wypisuje bzdury o stosunkach polsko-niemieckich. Najbardziej znamienne jest
          jednak to, iz pisze o Schramie jako o alkoholiku (wczorajszy), co jest
          absolutna bzdura, gdyz prof. Schramm nigdy nie mial problemow z alkoholem.
          Natomiast wiem od prof. Schramma, iz w jego aktach jest donos Matelskiego, iz
          Schramm na jakims towarzyskim spotkaniu sie upil. A wiec Matelski, nie tylko
          donosil, ale jescze teraz zabiera glos, udajac kogos innego.
          poszkodowany
      • l.george.l Re: instytut historii UAM 20.10.05, 22:51
        Trudno sobie wyobrazić, by esbecja miała pożytek ze szpicla półgłówka. Musimy więc przygotować się na wiele spektakularnych upadków.
      • monika_04 Re: instytut historii UAM 21.10.05, 07:37
        To znaczy, że największe świśtwo można zrobić bo jest się naukowcem i można się
        zasłaniać dorobkiem naukowym, liczbą publikacji.Ta sprawa wiadczy o tym jakim
        był człowiekiem.
        Z powodu decyji o grubej kresce, która w owym czasie myślącym ludziom wydawała
        się rozsądna, sprawy lustracji, otwarcia archiwów i dostęp do teczek nie
        załatwiono jak należy. Latami wyciekały informacje i media karmiły się plotkami
        i szczątkami informacji. Gdyby w 1990 otwarto archiwa sprawa może byłaby bolesna
        i trudna dla wielu ludzi, ale jak każda burza- minęłaby. Mamy natomiast teraz
        wyciąganie po latach niełatwych szczegółów, które obiążają ludzi, służą do
        manipulacji i brudnych kampanii...
      • Gość: poszkodowany Re: instytut historii UAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 20:14
        Ty student, wiem dobrze, ze to ty jestes Matelski. Raz juz doniosles o prof.
        Schrammie, iz wypil za duzo i to jest w aktach (zupelna nieprawda). Teraz tez
        probujesz
        • Gość: student Re: instytut historii UAM IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.05, 20:57
          Byłem studentem chodzącym na zajęcia dra Matelskiego i tyle. Jeśli donosił,
          krzywdząc to powinien odpokutować - nie potrafiłbym Go jednak przekreślić, bo
          jest człowiekiem, moim bliźnim. Tak czy inaczej sprawiedliwość powinien
          wymierzać sąd, a nie koledzy z pracy. Powtarzam jednak, iż kontakty z SB są
          godne najwyższej nagany, tak jak to iż dr M nie wyjaśnił dużo prędzej swego
          wstydliwego epizodu.
          Przy okazji szkoda, iż Państwo nie przyjrzeli się ile ciepłych słów i aktywnego
          zaangażowania poświęcili pracownicy Instytutu Historii aby pomóc władzy
          ludowej. Ci ludzie często nadal tam pracują i realizuję swe kariery. Ponadto
          studenci tego wydziału kończą studia kompletnie oderwani od rzeczywistości, a
          poziom np. specjalizacji archiwistycznej jest dramatyczny. Absolwenci pozostają
          przez to często bez szans na rynku pracy. żałuję, iż nikomu nie przeszkadza
          korupcja na Wydziale Historii, zatrudnianie dzieci profesorów, korupcja przy
          naborze na studia doktoranckie itp. Tu jedną z niewielu osób stających w
          interesie studentów był dr Matelski i nawet jeśli był TW Leńskim moim
          obowiązkiem jest napisać, że on nam pomagał.
          Dr M ewidentnie popełnił kila błędów, jednak podkreślając je nie zapominajmy o
          jego dorobku i nie deprecjonujmy go epitetami. Jego ostatnia praca o
          rewindykacji dóbr kultury doczekała się uznania nie tylko w Polsce. Bądźmy
          oszczędni w ocenach i potępianiu, choćby dlatego że sami nie jesteśmy
          doskonali. Podkreślam jednak po raz kolejny - donoszenia na opozycjonistów
          kontestujących totalitaryzm to poważne wykroczenie, które winno być ocenione
          przez sąd.
          • Gość: poszkodowany Re: instytut historii UAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 23:22
            Matelski TW Lenski, nie podpisuj sie "student", miej odwage podpisac sie swoim
            nazwiskiem albo pseudonimem, twoje wypowiedzi calkowicie cie zdradzaja
            poszkodowany
            • Gość: Stanisław Re: instytut historii UAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 01:28
              Niezależnie od tego kim jest student - całkowicie się z nim zgadzam.
              Sprawiedliwości nie może wymierzać kolega czy niechętny sąsiad. To droga do
              przywrócenia metod SBeckich, od których przecież chcemy się odciąć.
              • aistas Re: instytut historii UAM 23.10.05, 15:53
                Przypadek dra M jest osobliwy. Prof. Schramm mówił w telewizji, że ten człowiek
                (dodajmy, przed 1989 r. aktywista PZPR i pezetperowskich organizacji
                studenckich) znany był później, już po obaleniu komunizmu, z zaciekłych ataków
                na starszych kolegów, którym zarzucał właśnie... zaangażowanie po stronie
                komunistycznej. To właśnie postawa M była powodem, że prof. Schramm zdecydował
                się na ujawnienie tego nazwiska.
                • Gość: spect Re: instytut historii UAM IP: *.icpnet.pl 23.10.05, 17:35
                  A jeszcze mówił, że nie chciał ujawniać, tylko jakoś tak samo wyszło.
                  To ujawnił, bo czuł się w moralnym obowiązku, czy dlatego, że gościa nie lubi i
                  od dawna ma z nim na pieńku?
                  • Gość: historyk Re: instytut historii UAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 00:06
                    Matelski to bardzo nieciekawy typ. W czasach komuny reprezentowal najbardziej
                    radykalny beton partyjny. Przesladowal wlasnych kolegow studentow i donosil na
                    profesorow. Po 1989 r. stal sie nagle prawicowcem, ortodoksyjnym katolikiem, a
                    na koniec bezgranicznym germanofilem. Na swoich zajeciach mowil, ze Niemcy w
                    1939 r. przyszli do Polski z misja cywilizacyjna, bo Polacy to brudasy i lenie.
                    historyk
                    • Gość: spect Re: instytut historii UAM IP: *.icpnet.pl 24.10.05, 00:51
                      Czyli jednak konflikt personalny. Bo takie wolty światopoglądowe to na UAM normalka.
    • Gość: copy Re: Janusz Pałubicki i prof. Tomasz Schramm ujawn IP: *.iz.poznan.pl 24.10.05, 10:58
      Ciekawe czy gdybyś Ty był(a) krzywdzona przez takie kanalie wiele lat temu nie
      chałbyś sprawiedliwości i ujawnienia faktów. Nikt nie domaga sie ich wieszania,
      ale gwoli sprawiedliwości ich otoczenia powinno wiedzieć z kim ma do
      czynienia. Jest to tym wazniejsze, że ludzie Ci stali sie neofitami i w III RP
      m.in. rzucali kalumnie na komunistów (sic!). W przypadku Matelskiego ataki te
      dotyczyły zwłaszcza prof. Czubińskiego, który zawsze twierdził, ze jest
      człowiekiem lewicy, ale nikt nie zarzuciłby mu nigdy jakiejkolwiek
      niegodziwości. Ponadto kłamaca i agent służb bezpieczeństwa, donoszący na
      uczciwych ludzi nie powinien sprawować funcji publicznych (za duże pieniądze w
      dodatku)i prowadzić zajęć ze studentami. Jak ktoś taki moze nauczać?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka