Dodaj do ulubionych

rynek nieruchomości

07.02.06, 13:07
mam problem z zakupem mieszkania , które nie byłoby droższe niż 80 tys.
Obserwuj wątek
    • aspik1 Re: rynek nieruchomości 07.02.06, 13:12
      Na Debcu sa najtansze, a Debiec jest ladny, zielony i w sumie nie wiadomo
      dlaczego mieszkania sa tam najtansze.
      Wez tez pod uwage, ze to co jest wystawione w biurach lub w ogloszeniach to
      oferty nie cieszace sie popularnoscia: my zlozylismy oferte zakupu w biurze
      Progres i w czwartek ogladalismy mieszkanie i od razu zdecydowalismy sie na
      zakup, a ogloszenie ukazywalo sie dopiero w piatek.
      Tak wiec dobre oferty ida juz przed ukazaniem sie ogloszenia.
      Wcale nie trzeba miec jakis znajomosci- po prostu zloz oferte zakupu w jakim
      biurze posrednictwa i czekaj na okazje. Okazyjne mieszkania ida na pniu.
      Mysle, ze za 80 tys mozesz np. miec dwupokojowe na Debcu.
    • l.george.l Re: rynek nieruchomości 07.02.06, 13:29
      Ja Ci dam lepszą radę niż aspik. Napierw postudiuj ogłoszenia w prasie i necie, następnie podzwoń do pośredników i wybadaj co i gdzie można kupić za interesującą Cię kwotę. Potem wydrukuj trochę ogłoszeń o zamiarze zakupu i pozawieszaj na klatkach schodowych w fyrtlu, który Ci najbardziej odpowiada. Przy zakupie mieszkania pośrednik jest całkowicie zbędnym, pasożytniczym i bardzo kosztownym ogniwem.
      • aspik1 Re: rynek nieruchomości 07.02.06, 14:02
        Mozna zrobic i to, i to. Nie wyobrazam sobie oblecenia np. paru tysiecy klatek
        schodowych...
        TBS-y maja zlodziejskie czynsze.
        A co do posrednika- to ja kupowalem juz kilka mieszkan i nigdy nie udalo mi sie
        kupic bez posrednika. To samo moi znajomi.
        A ogloszenia w necie - to najczesciej okrutnie zawyzone kwoty, buble ktore nie
        schodza typu dwupokojowe za 160 tysiecy albo wiecej.
        • Gość: iwonusw Re: rynek nieruchomości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.06, 14:13
          tak,oczywiście zgłosiłam w kilku biurach,ale żadnych rewelacji nie ma jak do
          tej pory. Gość z jednego biura zaproponował mi mieszkanie na Jagiełły , które
          były budowane podobnie jak TBS,ale jakos inaczej się zwą, zasada jest
          taka ,że wpłaca się kaucję i potem płaci się niewielką ratę + czynsz , dziwnie
          to brzmi , bo podobno mieszkanie 46 m , przy wpłacie ok 50 tys. potem opłaty
          wraz z ratą kredytu wynoszą ok 500 zł.( kiedy mieszkały 4 os.),a w miom
          przypadku będą tylko dwie. Czy to mozliwe ? Bo mnie to jakoś egzotycznie
          brzmi ,hm.
          • antidotumm Re: rynek nieruchomości 07.02.06, 14:32
            Jak brzmi egzotycznie, to trzymaj sie od tego z daleka! Mozesz stracic
            wszystkie pieniadze!
            Biuro biuru nierowne, niektore sa zupelnie do kitu.
            Progres, Promotor, Oberhaus - to duze biura.
          • antidotumm Re: rynek nieruchomości 07.02.06, 14:35
            www.trader.pl/pl/nieruchomosci/start.asp
      • iks54 Re: rynek nieruchomości 08.02.06, 03:40
        Myślę tak samo. Kupiłam niedawno mieszkanie i nigdy nie polecę korzystania z
        pośrednika. To okropne hieny, które interesuje tylko prowizja i nic więcej.
        Kupującemu nie doradzą, przemilczą wady (np starą instalację, uciążliwe
        sąsiedztwo, nie sprawdzą KW - czy nie ma hipoteki). Byłam klientem jednego z
        biur, ale po prostu rozwalił mnie sposób obsługi - podali mi oferty nie
        spełniające kryteriów przeze mnie podanych, miałam wybrać mieszkanie po
        opisach - dostałam 20 wydruków z netu, z których okazało się, że to tylko 10
        ofert(czasem kilka biur ma tą samą ofertę) a w dodatku 3 już z tym pośrednikiem
        obejrzałam. TRAGEDIA. Poczułam się jak walnięta w łeb - jak nie umiesz sama
        szukać to oskubiemy Cię na kasę. System podany przez kolegę powyżej jest
        najlepszy - może jeszcze jakaś bezpłatna gazetka parafialna czy coś.
        • iks54 Re: rynek nieruchomości 08.02.06, 03:41
          Oczywiście l.george.l podał najlepszy sposób.
          • aspik1 Re: rynek nieruchomości 08.02.06, 13:19
            Ja kupowalem za posrednictwem biura Progres:
            www.e-progres.com.pl/kontakt/
            Oni maja najwiecej ofert i sprawdzaja wszystko rzetelnie.
            Biuro biuru nierowne.
            A za posrednictwem gazetki parafialnej bedziesz szukac 30 lat.
            PS. Nie jestem pracownikiem zadnego biura nieruchomosci, ale jestem realista!
            • Gość: iwonusw Re: rynek nieruchomości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.06, 13:31
              Wielkie dzięki ,za te wszystkie wskazówki,ale właściwie prawie wszystkich
              tych metod próbowałam i .... no cóż , sami wiecie. Gazeteka parafialna jest
              najlepsza ( bez urazy , hi,hi)30 lat :),no chyba ,że wpadnę w oko jakiemuś
              Ks.wtedy może nawet bez większych opłat się obejdzie ,hi,hi ( sorki,ta
              głupawka ,to ostatnie stadium rozpaczy :). Bardzo dziękuję,naprawdę :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka