duch3
12.03.06, 14:16
O ile po zmianie rozkładu można być umiarkowanie zadowolonym z czestotliwości
ruchu pociągów, o tyle długość składu pozostawia wiele do życzenia. Powoli
staje sie to meczące. Nie lepiej jest z PKS- autobusy sie spozniaja albo wcale
nie jezdza. Ciągle nie mamy poczekalni a wiaty sa brudne i zaniedbane.
Coraz wiecej sredzian dojezdza do Poznania do pracy i nauki, wiec wydaje mi
sie ze problem bedzie sie nasilał.
Przydałby się jakis autobus podmiejski albo coś. :-(