Dodaj do ulubionych

Wrocław Wrocławiem, Poznań Poznaniem

19.04.07, 00:13
Gdybyś tylko Piotrze wyjaśnił z jakich powodów pogodziłeś się, że Wrocław
będzie się zawsze rozwijał szybciej niż Poznań.

Być może masz jakieś argumenty, ale w tekście nie ma po nich śladu.

Historia nie daje Wrocławiowi żadnej przewagi poza bardziej wielkomiejską
zabudową i brakiem problemów z własnością działek w centrum miasta. Historia
daje taką przewagę Poznaniowi poprzez bliższy zachodnioeuropejskim standardom
etos przedsiębiorczości u jego mieszkańców. Potwierdza to liczba
przedsiębiorstw na 100 mieszkańców obu miast.

Z Breslau pozostały tylko mury*. Z Posen mury zostały mniej okazałe, za to
zostali ludzie z ich kulturą i tradycjami. W tym kontekście, powoływanie się
na historię dla wykazania lepszych perspektyw rozwoju Wrocławia uważam za
pomysł chybiony.

Być może są jakieś inne argumenty za Twoją tezą, wśród których kwestia jakości
zarządzania obu miastami jest argumentem 100% twardym. Nie jest to jednak
żaden strukturalny czynnik uzasadniający Twoje "zawsze", ale tylko
przejściowa- mam nadzieję - sytuacja. Chętnie posłucham o innych Twoich
argumentach, ale po cichu podejrzewam, że ich nie usłyszę. Pamiętam wszak o
ile bardziej lubiłeś dr Lesiewicz i dra Stachowiaka od dr Gradzińskiej i dra
Trosiaka** ;-)).


z polytologycznym pozdrowieniem,
rodowity poznaniak,
2pp@wolalbymniedostacmielonki.gazeta.pl



* a i to - jak zauważyłeś - nie na pewno ;-)
** dla niewtajemniczonych - pierwsza dwójka wykłada na UAMowskiej politologii
historię powszechną i historię Polski, druga dwójka - przedmioty ekonomiczne.
Obserwuj wątek
    • Gość: franc Wrocław Wrocławiem, Poznań Poznaniem IP: 82.177.7.* 19.04.07, 09:29
      GRUDEK KU.... !CO TY PIER.....NICZYSZ!!!
      ZAWIJAJ KITE DO SCYZORKOWA I TAM POMACHAJ
      SWOJEJ KORONCE SZALIKIEM W PASKI;-)
      JAK MI JESZCZE RAZ NAPISZESZ COŚ
      O POZNANIU TO CI Z IRAKU RAKIETKE PODEŚLE;-)
      A TYMCZASEM POZDRAWIAM ZE SŁONECZNEGO AL KUT!
      FRANC!
      PS. PODOBNO SIĘ OSTATNIO NA IMPREZIE NIEŹLE
      NASMAROWAŁEŚ. "ŻYCIE TO NIE WIEM,
      ALE OBIAD PRZED OCZAMI TO CI TYLKO ŚMIGNĄŁ"
      POZDRÓW WSZYSTKICH I DO ZOBACZENIA.
      PS 1.WIDZE,ŻE JAK CI W POLITYCE NIE POSZŁO,
      TO SIĘ ZA PISMAKA ZACHACZYŁEŚ;-)hehe!!!
      pozdrowionka jeszcze raz!nartington
      • Gość: Wąski Re: Wrocław Wrocławiem, Poznań Poznaniem IP: *.echostar.pl 22.04.07, 19:54
        Te, cwany gapa....zacznij odpisywać na maile, a nie polemizowac ze scyzorem
    • xaliemorph Wrocław Wrocławiem, Poznań Poznaniem 19.04.07, 10:02
      Do autora artykułu. Ja myślę że jednak warto cały czas walczyć i nie poddawać się, a nie dawać święty spokój jak dajesz przykład. Gdybyśmy tak wiecznie odpuszczali i dawali święty spokój to Poznań nadal by liczył około 200 tys. mieszkańców i by był po prostu kolejną Bydgoszczą. Może głos w dyskusji nie jest zły, ale myślę że błądzisz.
      • Gość: mądrala Re: Wrocław Wrocławiem, Poznań Poznaniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 23:06
        "Miał 200tys mieszkańców i był kolejną Bydgoszczą".200 tys to ma Toruń -
        Bydgoszcz ma 370 tys mieszkańców.
    • Gość: Poznaniak Re: Wrocław Wrocławiem, Poznań Poznaniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 10:57
      Proszę nie siać defetyzmu! Myślę, iz ten artykuł absolutnie nie trafił w
      przkonania oraz mentalność mieszkańców Poznania. Nie wróże Tobie tutaj dużej
      kariery, już teraz więc radzę na wszelki wypadek przygotować bagaż.
      I jeszcze jedno - przypominam sobie wypowiedź pewnego Warszawiaka na temat
      poznańskiej kultury. Ten Pan wtedy się zbłaźnił, a Poznaniacy totalnie go
      wyśmiali. Prawdopodobnie i w tym przypadku tak będzie, dlatego proponuję, aby
      GW oszczędziła tych nieszczęśników i już więcej nie publikowała ich wypowiedzi
      na swych łamach. Przynajmniej nie zmarnuje pieniędzy na ich wyprawy do
      psychoanalityków.
    • Gość: ? ? ? co autor miał na myśli? IP: 80.51.245.* 19.04.07, 11:27
      Słaba rozprawka, kilka faktów z historii, zero wniosków. Jaki jest cel tej
      publikacji?
      • Gość: couleur3 Re: co autor miał na myśli? IP: *.adsl.inetia.pl 19.04.07, 12:32
        Argumenty śmieszne : np. ten o liniach tramwajowych - tak jakby to one miały
        wpływ na zamożnośc miasta , ten gościu nie ma pojęcia o komunikacji zbiorowej a
        wypowiada się i wyciąga daleko idace wnioski - po prostu śmieszne. Według tego
        to najbogatsza powinna byc Łódź - bo tam tych wąskotorówek jest od groma i
        trochę i sięgają daleko poza samo miasto ( tylko co z tego ?!)
        Facet powinien pisac o tym, o czym ma pojęcie bo się ośmiesza.
    • Gość: Szymon Re: sex grupowy to jest to!!! IP: 83.238.212.* 19.04.07, 12:27
      Wieć go uprawiajcie ile wlezie!!!
    • Gość: Grudek Re: Wrocław Wrocławiem, Poznań Poznaniem IP: *.icpnet.pl 20.04.07, 23:29
      Popróbuje pobronić moich argumentów i je porozwijać
      > Z Breslau pozostały tylko mury*. - pozostaje jednak może takie coś jak genius
      loci - magia miejsca, i w danym miejscu rozwija się miasto niezależnie od tego
      kto nim włada. Poznań często powołuje się na to że do Berlina jest 300 km i do
      Warszawy jest również 30o km, i jest to położenie na ważnej transeuropejskiej
      drodze. Ale taka sama jest sytuacja Poznania, do Berlina jest tylko 350 km, do
      Warszawy tyle samo, do Pragi 200, do Monachium na pewno bliżej niż z Poznania,
      a przed wszystkim miasto leży też na ważnym transeuropejskim szlaku Europa
      Zachodnia - Ukraina, a dalej Kaukaz i Azja Środkowa.

      > Z Posen mury zostały mniej okazałe, za to zostali ludzie z ich kulturą i
      tradycjami.
      Starałem się wykazać, że przez 50 lat po wojnie Wrocław nie miał jakiejś
      tradycji, a Polacy czuli się tu nieswojo. Powódz wyzwoliła w mieszkańcach
      Wrocławia dumę z tego miasta, i nagle poczuli się także że Austriacki Preslau
      to było jednak ich miasto, że niemiecki Breslau i jego mieszkańcy to także
      cząstka ich.
      > żaden strukturalny czynnik - a co to znaczy? bo generalnie wszystko może być
      czynnikiem strukturalnym od demografi przez zagęszczenie sieci kanalizacyjnej.
      Myślę że dobrym argumentem będzie fakt ,że Politechnika Wrocławska jest lepsza
      od Poznańskiej, zwłaszcze że jej wydział informatyczny jest najlepszy w kraju,
      a na komputerach obecnie buduję się gospodarkę.

      > Historia
      > daje taką przewagę Poznaniowi poprzez bliższy zachodnioeuropejskim standardom
      > etos przedsiębiorczości u jego mieszkańców. Potwierdza to liczba
      > przedsiębiorstw na 100 mieszkańców obu miast.

      Powiedziałbym: No i co z tego? Bo faktycznie na 100 mieszkańców Poznania 30
      może być właścicielami jakiś sklepików, czy być tzw. van sellerami - co się
      pewnie wlicza w działalność gospodaraczą. Wystarczy zaś, że jeden Wrocławiani
      założy firmę dajmy na to inforamtyczną i wymyśla oprogramowanie na cały świat,
      ba i raz że przynosi to znacznie większy dochód do kasy miasta, dwa napędza
      turystykę miasta bo więcej gości z całego świata. Wszystko zgodnie z zasadą, że
      jest prawda, półprawda i statystyka.

      I na koniec dwa moje ulubione irracjonale argumenty:
      Gdybym był bogatym amerykańskim przedsiębiorcą i wybierał miejsce na lokacje
      swojej firmy w Polsce, i przedstawiciel Poznania na rozmowę zabrał by mnie na
      Poznański rynek, a Wrocławia na Wrocławski to ja bym wybrał Wrocław, bo
      stwierdził bym że ten Rynek bardziej mi się podoba i będzie mi milej jak od
      czasu do czasu doglądająć rozwoju mojej firmy w Polsce będe sobie wpadał do
      Wrocławia, sprawdzał księgi etc. a później w ramach relaksu upijał sie w cieniu
      gotyckiego Wrocławskiego ratusza. Na decyzję człowieka ma wpływ tak wiele
      czynników, że hohoho.. jedni (chociaż zdecydowana większość) kierują się
      interesem ekonomicznym, (gdyby wszyscy sie kierowali to już dawno by Biedronki
      oferujące tańszy Towar wyparły Tesco, Real etc)... drudzy kierują się
      sentymentem (Kulczyk inwestujący w Poznaniu, Drzymała w Grodzisku, Klicki w
      Kielcach), kolejni kierują się interesem politycznym (przykład dość dawny ale
      decyzja o budowie Huty w Krakowie, albo Polska inwestująca za PRLu w krajach
      afrykańskich, czy obecnie Amerykanie inwestujący w Polskie lotnictwo zgodnie z
      umową offsetową) a czasmi bywa tak że na wpływ ma kilka czynników i tak
      właściwie zawsze potrafimy to wyjaśnić post factum a nie przed.

      Odnośnie tego jak miasto lepiej się promuję i jak lepiej jest przygotowane na
      obsługę potencjalnych inwestorów. Przykład może trochę z innej działki -
      turystycznej. W Poznaniu miasto jest w miarę dobrze przygotowane na przyjęcie
      turystów parkingi dla autobusów są dobrze oznakowane, drogi w miarę przejezdne
      ( w porównaniu z Krakowem), a obsługa miła dla turystów, a ceny też znacznie
      niższe niż w Krakowie. W Krakowie, obsługa ściąga z turystów wielkie pieniądze,
      za wszystko trzeba płacić, przejechać autokarem w centrum w szczycie to
      katorga, parkingi są słabo oznakowane - i czy to oznacza, że nagle turyści
      zamiast Krakowa zaczną wybierać Poznań - co zgodnie z regułą racjonalności
      powinni czynić - a guzik w życiu. Kraków zawsze będzie tak wielki magnesem, że
      mogli by pluć na tych turystów a oni będą przyjeźdzać zawsze tłumniej niż do
      Poznania. Są takie rzeczy które nawet przy super promocji nie wypromujesz, i są
      takie rzeczy które przy zerowej promocji będą arcy popularne - filozoficznie
      chyba tu jest właśnie ta wielka zagadka ludzkośći - bo nic nie jesteśmy w
      stanie przewidzieć.

      Jeszcze o tych argumentach ekonomicznych versus historycznych. Z ekonomicznymi
      jest tak: Keynes mówi coś jednego i ma rację, Hayek mówi coś całkiem odwrotnego
      i też ma rację, kolejny mówi jeszcze coś innego i też ma rację - i komu tu
      wierzyć.. historia wydaję sie trochę prostsza.

      uff trochę sie napisałem, to jeszcze chętnie poznam z kim wszedłem w polemikę,
      to pozdrawiam serdecznie i cały czas z polytologicznym zacięciem do dyskusji
      • Gość: cougnight Re: Wrocław Wrocławiem, Poznań Poznaniem IP: *.icpnet.pl 21.04.07, 00:10
        Nie wiem co tak naprawdę tu robisz? Siejesz ferment? Twoje argumenty są niczym nie podparte innym jak tylko sympatią dla Wrocławia, ot co. Wszyscy się tu wypowiedzieli że jak pragną by zmienić ich opinię, to czekają na rzeczowe argumenty a takich się nie doczekali i raczej nie doczekają. Myślę że posłuchu tutaj nie uzyskasz i jednak lepiej pisz artykuły i tzw. "peany" w swoim Wrocławiu. Krytyki chętnie posłuchamy ale rzeczowej a w marketingu, nawet pochodzącym z artykułów prasowych trudno szukać rzeczowości.
      • Gość: jeps Re: Wrocław Wrocławiem, Poznań Poznaniem IP: *.komster.pl 04.08.07, 13:25
        " Myślę że dobrym argumentem będzie fakt ,że Politechnika Wrocławska jest lepsza
        od Poznańskiej,((( zwłaszcze że jej wydział informatyczny jest najlepszy w
        kraju)))..."
        Tym zdaniem ośmieszyłeś się poprostu.
        Na pozostałe fantazje szkoda czasu .
        Pozdrawiam.
    • mantis77 Poznań = Wrocław 21.04.07, 00:23
      Nie rozumiem intencji autora artykułu. Chce zwaśnić wrocławian i Poznaniaków
      czy jak. Ja cały czas uważałem i uważam że to są dwa podobne miasta i nie ma co
      rywalizować tylko uznać exequo i dać im poczytne pierwsze miejsce na zachodzie.
      Przecież w ŻADNEJ dziedzinie nie jest jedno lepsze od drugiego ani gorsze. To
      są tej samej rangi miasta tylko inne.

      Akurat ratusz mimo że mnie osobiście podoba się gotyk to z punktu widzenia
      turysty Poznański jest ciekawszy. Dlaczego bo drugi ratusz renesansowy w polsce
      możemy tylko zobaczyć w Zamościu a gotyckich budowli jest wiele. Ale to też nie
      przesądza niczego. Poznań ma katedrę i pierwszy dwór Mieszka I co nie dawno
      odkryto (a właśniwie jego ruiny), Wrocław ma np Panoram racławicką. Poznań ma
      targi Wrocław ma chalę ludową czy jak się to tam teraz zwie. Oba mają
      nowoczesne ogrody zoologiczne choć Poznań ma dwa co jest ewenementem no i w
      dodatku jedno zoo ma ponad 100 lat. poznań ma urokliwą maltę Wrocław ma
      urokliwe mostki nad Odrą.

      Więc gdzie ta "zdecydowana" przewaga Wrocławia.

      Ilość ludności np.
      Wrocław 633 700
      Poznań 567 882

      ale aglomeracja miejska już wygląda na odwrót
      Wrocław 850 000
      Poznań 943 000

      zagęszczenie ludności praktycznie identyczne
      Wrocław 2163,77 os./km²
      Poznań 2197 os./km²

      wielkość
      Wrocław 292,82 km²
      Poznań 261,85 km²

      Nadanie praw miejskich
      Wrocław 1. poł. XIII w.
      Poznań 1253

      założenie miast
      Wrocław IX-X wiek
      Poznań VIII wiek

      Oba mają kwadratowy rynek i ratusz na środku (czego nie ma np Kraków gdzie po
      ratuszu została wieża i tylko sukiennice)

      i na koniec hit ostatnich dni
      Oba miasta będą gościły EURO 2012 choć stadion już ma Poznań a Wrocław jedynie
      na papierze.

      Podsumowując to dwa różne miasta bo przecież miały inną historię inni ludzie
      mieszkali i inne mają położoenie geograficzne ale są do siebie zbliżone i
      próbowanie jakoś jednomyślnie zdegradować jedno a wywyższyć drugie jest
      nonsensem. To tak jakbyśmy z jendej strony przyrównywali Poznań do Warszawy lub
      Wrocław do Śremu. I w takich wypadkach możemy powiedzieć które większe i gdzie
      sie więcej dzieje ale nie w miastach prównywalnych gdzie są podobne.

      Więc stwierdzenie na pytanie "Wrocław czy Poznań?" może być jedno "Oba." I
      powinniśmy się skupić na tworzeniu "zachodniego bastionu" a nie rywalizować
      chyba że w pozytywnym tego słowa znaczeniu w walce fair play.

      A teraz się skupmy i rubmy trasę Poznań Wrocław bo EURO 2012 nie poczeka.

      Pozdrawiam
      Mantis
      --
      • mantis77 Poznań = Wrocław - żródła 21.04.07, 00:25
        Zapomniałem podać żródeł moich informacji jako Poznaniak z pruską rzetelnością
        muszę je podać :-)

        Wszystkie dane za Wikipedią
        Wrocław pl.wikipedia.org/wiki/Wroc%C5%82aw
        Poznań pl.wikipedia.org/wiki/Pozna%C5%84
      • ka-8 Re: Poznań = Wrocław 03.08.07, 23:49
        mantis77 napisał:

        > Więc stwierdzenie na pytanie "Wrocław czy Poznań?" może być jedno "Oba." I
        > powinniśmy się skupić na tworzeniu "zachodniego bastionu" a nie rywalizować
        > chyba że w pozytywnym tego słowa znaczeniu w walce fair play.

        DO-KLA-DNIE!!! Obydwa miasta sa dla mnie super, obydwa lubie, choc nie bede
        ukrywal ze wybralem Wroclaw i nic na to nie wskazuje abym mial ten wybor
        kiedykolwiek zmienic. Jednak wroclawskie klimaty bardziej mi odpowiadaja, choc i
        w Poznaniu czuje sie jak ryba w wodzie, w przeciwienstwie do np. Krakowa i
        Warszawy... Niech obydwa miasta zamiast nawzajem udowadniac sobie kto lepszy,
        podadza sobie rece (hehe, moga sobie zawrzec "Pokój Leszczyński", akurat Leszno
        w pół drogi) :) i zaczną ścilsle wspolpracowac. Połączone siły
        wroclawsko-poznanskie maja spore szanse pozbawic Warszawe znacznej czesci
        inwestycji i "lokacji" central firm na Polske. Niech oni tam sobie maja Bardzo
        Wazne Urzedy, ale centrum gospodarcze, jak sie dobrze postaramy i przy odrobinie
        szczescia mozemy miec tutaj. Pod warunkiem oczywiscie ze nie bedzie miejsca na
        animozje.

        Po co bic piane, lepiej brac sie solidnie do roboty...
    • sothink Re: Wrocław Wrocławiem, Poznań Poznaniem 22.04.07, 14:33
      Wrocław po prostu dopiero powoli odzyskuje swoją pozycję jaką miał przed wojną.
      Poznań natomiast sukces już osiągnął. Bezpośrednie porównywanie tych dwóch miast
      będzie coraz bardziej wypadać na niekorzyść Poznania, ale właśnie wynika to z
      tego , że Wrocław był od Poznania miastem większym chyba 3x krotnie i aby
      odbudować swoją rolę musi bardzo szybko się rozwijać. Myślę, że bardziej
      rzeczowe byłoby porównywanie Poznania z Gdańskiem.
      • Gość: marcys Re: Wrocław Wrocławiem, Poznań Poznaniem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.07, 20:03
        Softnik czy ty masz jakis kompleks ciagle tu piszesz jaki to Wrocław jest
        wspaniały, 3X wiekszy ,wjedz od strony Legnicy mijasz lesnice notabene dawna
        wioseczke i przez kilka kilometrow z obu stron jezdni masz łaki i zarosla
        a to tez Wrocław , a Nowy Dwor i te polacie niby trawnikow! wiec nie gadaj
        farmazonow ok?
        • sothink Re: Wrocław Wrocławiem, Poznań Poznaniem 23.04.07, 10:40
          Nie jest wcale wspaniały, tylko piszę, że przeznaczeniem Wrocławia jest bycie
          2mln miastem. Wyobrażasz sobie Poznań ze swoim centrum jako 2mln miasto?,
          przecież to by komicznie wyglądało.
          • Gość: marcys Re: Wrocław Wrocławiem, Poznań Poznaniem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.07, 11:05
            Komicznie to wygladasz ty jak sie prezysz chlopcze,ciagle podkreslasz jak to
            wspaniale i dynamicznie rozwijacie, to ja podam Ci jeden przykład z ostatniego
            weekendu odbyly sie dwie wystawy luksusowych aut w Poznaniu i we Wrocławiu w
            konkretnie w GD. W Poznaniu Lamborgini(w przyszłym roku otwieraja salon ) i
            Bentleje(salon w tym roku) a we Wrocławiu luksusowe auto to Audi S6 Honda
            Legend i ...Chevrolet Epica: )ktorych w Pozku jezdzi cala masa i na nikim to
            juz nie robi wrazenia :) mozna jeszcze dodac do tego wieczorny pokaz Porsche w
            SB ktory tez nie jest juz synonimem luksusu , wystarczy wieczorowa pora w
            sobote pochodzic po tym malutkim centrum (pewnie dorobili sie tych aut w
            kolchozach typu LG Philips czy Toshiba ) przyklad kolejny na juwenaliach
            gwiazda za ktora na waszym Crimfilds trzeba bulic sianko, w Poznaniu gra za
            free a mowa o Above & Beyond ,a jak tam impreza z Tiesto w roli głownej , cos
            chyba nie poszło:) wpadnij 3 sierpnia na Paula Van Dyka na stadionie Lecha ,
            to tylko dwa przyklady ze nie szum medialny i w necie swiadczy o zasobnosci i
            szczesciu mieszkancow:)wiec softniczku bez zbednej napinki prosze.
            • Gość: marcys Re: Wrocław Wrocławiem, Poznań Poznaniem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.07, 11:19
              P.S softniczku jeszcze cos w sobote na Torze Poznan byla prezentacja bolidu F1
              Ferrari i innych modeli sportowych tej zacnej stajni .Imreze zaszczycil sam
              Michael Schumacher najechało sie gwiazd show biznes cala masa to samo w
              Lansowni , SB w sobotnia noc , odnosnie Tiesto ktory grał u was w kwietniu we
              wszystkich mediach a o tym trabili , to dla Twojej wiadomosci ten sam Tiesto
              grał w Poznaniu 15 kwietnia w wspomnianej juz Lansowni i nikt z tego powodu nie
              piał z zachwytu jacy to my jestesmy trendy i wogle Poznan niczym Las Vegas z
              Los Angeles razem wziety . Ten wasz blichtr i lukier ,sztucznie pompowana
              popularnosc peknie szybciej niz Ci sie wydaje.I rada nie pisz juz tu bo robisz
              sie smieszny!!
              • Gość: marcys Re: Wrocław Wrocławiem, Poznań Poznaniem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.07, 11:30
                Kurcze ale sie rozpisalem :) softniczku a widziałes film promujacy Polske w
                kontekscie Euro 2012 w Cardif ?? 80% filmu to Poznan , mecze Lecha i jego
                kibice. Nikt nie wystawia piersi po ordery z tego powodu , a wasz Dudi by
                zapisał to sobie pewnie w CV :)Nie pisałem tego by pokazac ze w Poznaniu miod
                i cukierki bo i tu jest wiele do naprawienia .Tak ciagle mowisz Wrocław jest
                taki wielki , Genewa i Zurich sa mniejsze a tam zyje sie najlepiej na swiecie ,
                wiec pomysl czasem!!
      • Gość: rk Re: Wrocław Wrocławiem, Poznań Poznaniem IP: 195.143.166.* 02.08.07, 14:17
        Co ty chcesz porownywac Gdansk z Poznaniem. To zupelnie rozne miasta a przede
        wszystkim Gdansk (na prawie lubeckim) to miasto nadmorskie i portowe i najwyzej
        moze sie porownywac z Szczecinem .
    • Gość: dżej dżej Wrocław Wrocławiem, Poznań Poznaniem IP: *.icpnet.pl 22.04.07, 20:22
      Piotrze Grudziecki na samym początku, żąłuje, że cię kiedyś podwiozłem do domu
      twój tekst jest suchy i widać żę przyjechałeś z upośledzonego miasta kielce
      (kielcznie dziwią się dlaczego nie ma u nich EURO -przecież mamy nowy
      stadon-piszą na forach) to tak a propos ich upośledzenia. Po twoim artykule
      stwierdzam że mało wgryzłeś się w temat i jedyne co prawdziwe to historia jeśli
      chodzi o argument żę mają 2 razy więcej tramwajów to powiem krótko - ZAMILCZ!!!
      nie chce mi się więćej komentować tych wypocin proponuje poderwać jaką
      dziewczyne i iść z nią na spoacer pogoda ładna a i wiosna sprzyja amorom )))
      pozdrawiam
      • Gość: kuke2 [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 16:36
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: michal Re: Wrocław Wrocławiem, Poznań Poznaniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 17:38
      wroclaw i 2 miliony. buahaha. Na razie to ludnosc tego miasta spada zreszta i w
      jak poznaniu. wrocław nigdy nie bedzie mial wiecej ludnosci niz ma obecnie
      • Gość: jan2komnen Re: Wrocław Wrocławiem, Poznań Poznaniem IP: *.izacom.pl 23.04.07, 21:42
        Sothink to nieodrodne dziecię Wrocławia. Niby światowa persona, a tak naprawdę
        wychodzi z niego wszystkimi porami mitoman - "człowiek wschodu". Przykro mi ale
        nie jest to najlepsze miejsce do leczenia twoich kompleksów. Spróbuj na forach
        Szczecina, Gorzowa lub Zielonej Góry. Pozdrawiam.
        • budrys77 Re: Wrocław Wrocławiem, Poznań Poznaniem 02.08.07, 16:55
          Nie wiem kolego Jan2komnen, czy Sothink miałby o czym rozmawiać na forum Gorzowa. Życie w Gorzowie płynie zbyt prędko, by ktoś spoza miasta mógł objąć dziejące się tam zmiany. Nie jedno wielkopolskie miasteczko mogłoby się od Gorzowa wiele nauczyć.
          Ps. właśnie zaczyna się w Gorzowie największa w tym roku w Polsce inwestycja zagraniczna. Firma TPV Technology oraz kooperanci zatrudnią około 4.000 osób, podczas gdy bezrobocie w Gorzowie wynosi 4.500 osób:)



          www.gorzowlkp.blogspot.com/

          www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=452650
          • Gość: jan2komnen Re: Wrocław Wrocławiem, Poznań Poznaniem IP: *.izacom.pl 02.08.07, 20:09
            Bardzo się z tego cieszę, ale w Kobierzycach też tak pięknie żarło i ... zdechło
            Zdaje się że była (jest?) to jedna z większych inwestycji, tysiące
            zatrudnionych, najnowsze technologie, tylko ludzie okazali się niewdzięcznikami
            i olali pracę w koreańskich obozach pracy.
            Odnośnie bezrobocia w Gorzowie - nie zapominaj o pracujących na czarno i tych
            którzy robią karierę na wyspach.
          • Gość: Tomo Re: Wrocław Wrocławiem, Poznań Poznaniem IP: *.chello.pl 03.08.07, 22:14
            Czytałem wiele porównań obu miast. To prawda że są porównywalne wielkosciowo,
            finansowo i turystycznie. Ale jest jeden mały szczegół. Wrocław ma to coś. Jest
            to potęga dużego miasta, które powstaje i zaczyna dominować. Narazie słychać
            małe pomruki ale niebawe zabrzmi ryk. A poza tym wystarczy porównać stare
            miasta obu miast. Wrocław strasznie dominuje. Pozdrawiam
            Tomek
            • dobrusia_to_ja Re: Wrocław Wrocławiem, Poznań Poznaniem 03.08.07, 23:26
              Gość portalu: Tomo napisał(a):

              > Czytałem wiele porównań obu miast. To prawda że są porównywalne wielkosciowo,
              > finansowo i turystycznie. Ale jest jeden mały szczegół. Wrocław ma to coś. Jest
              >
              > to potęga dużego miasta, które powstaje i zaczyna dominować. Narazie słychać
              > małe pomruki ale niebawe zabrzmi ryk. A poza tym wystarczy porównać stare
              > miasta obu miast. Wrocław strasznie dominuje.

              Przestańcie już z tymi porównaniami. Każde z tych miast miało inną historię i
              każde ma to "coś". Jeśli chodzi o stare miasto, to bez sensu i tutaj czynić
              porównanie. Poznań w czasie wojny był mocno zniszczony. Wystarczy obejrzeć
              zdjęcia z tamtego okresu. Niestety, wielu budynków już nie odbudowano, inne
              zburzono już po wojnie, gdy pojawił się "architekt-wizjoner", który postanowił
              wyburzyć całe śródmieście i postawić "piękne" wieżowce z betonu i stali. Co
              nieco udało mu się zrealizować, niestety. Na szczęście nie wszystko.
              I jeszcze jedno. Wrocław zawsze mi się podobał, jednak czytając wiele wypowiedzi
              na tym forum zastanawiam się, czy autorami są rzeczywiście mieszkańcy tego
              miasta. Wątpię.
        • sothink Re: Wrocław Wrocławiem, Poznań Poznaniem 02.08.07, 19:00
          Hmm to my Wielkopolanie pochodzimy ze wschodu? Ciekawe ...
    • spinaker206 Re: Poznań miastem emerytów, to ci perspektywa! 01.08.07, 20:54
      Można zgodzić sie z autorem artykułu, że każde duże miasto ma swoja specyfikę,
      natomiast, w podsumowaniu stwierdza, że w Poznaniu najlepiej czują sie ludzie po
      pięćdziesiątce, czyli emeryci. Dla nich tez powinno być miejsce, ale, czy to nie
      świadczy o cofaniu się w rozwoju. Miasto musi dawać szanse młodym, bez tego
      będzie podupadało. Pochwała naszej komunikacji masowej, to już kpina, gdyż
      tkwimy w rozwiązaniach z połowy XX wieku. Pozytywny jest program rozwóju
      komunikacji rowerowej. Marnowaniem sił i środków, jest stawianie przez władze
      miasta na samochody osobowe i wyrzucanie pieniędzy na tzw. Ramy, za te środki
      możemy wybudować Metro.
      • Gość: głos wrocławianina Re: Poznań miastem emerytów, to ci perspektywa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 13:10
        musze powiedzieć ,że ten artykół bardzo mi sie nie podoba (na końcu napisze dla
        czego), ale na pewno nie z tego powodu że zawiera nieprawdę odnosnie historii
        tych dwóch miast!, wręcz przeciwnie to bardzo obiektywne i prawdziwe spojżenie
        na ich historię , wrocław naprawdę był w rożnych okresach historycznych
        miastem trzy, dwa razy większym od poznania, to nie jest żadna tajemnica
        wystarczy poczytać rzetelnie napisana historię wrocławia i poznania, w roku
        1913 czy 1930 róznica między Wrocławierm a poznaniem była taka jak między
        poznaniem a kaliszem. to sa naprawdę zupelnie oczywiste fakty, w 1910 ludnośc
        wrocławia wynosiła około 560 tysięcy pozniania 156 tysięcy, krakowa 106 tysięcy
        (dane z wikipedii), czy ktoś chce sie obrazą na historię. Wrocław zdegradowały
        zniszczenia w czasów obrony festung breslau (w dużej części przez samych
        niemców)z tego co bezpowrotnie zniszczono we wrocławiu można by utowrzyc miasto
        wielkości obecnego poznania (stare miasto + śródmieście),,, tylko że ta
        przewaga dotyczyła niemieckiego wrocławia , dotyczyła Breslau który nie
        istnieje! obecnie poznań i wrocław to porównywalne miasta z porównywalnymi
        czansami rozwoju!!!tak ja to widze... , artykoł jest dla mnie irytujący ,bo
        przedstawia historie miast i pewne fakty w taki troche arogancki sposób, który
        poznaniakow może denerwować (wcale mnie to nie widzi) na zasadzie poatrzcie
        jakim poteznym miastem był zawsze wrocław a jakim poznań, jeszcze raz powtórze
        fakty hisoryczne sa naprawde prawdziwie ale nie potrzebnie przytaczane w
        kontekście porownywania kondycji wspołczesnych miast, a ta wspołczesna kondycja
        jest porownywalna, poznan nawet w wielu dziedzinach przoduje , życze sobie
        dynamicznego rozwoju obu miast marcin z wrocławia
        • Gość: jan2komnen Re: Poznań miastem emerytów, to ci perspektywa! IP: *.izacom.pl 02.08.07, 20:19
          Jakie znaczenie dla współczesnych ma to że Wrocław (Breslau) liczył np. w
          latach 20 ubiegłego wieku tyle mieszkańców co dzisiejszy Poznań?
          Ma to znaczenie żadne. Tamtego miasta z jego mieszkańcami już nie ma.
          Historia Wrocławia zaczęła się w 1945 roku. To była godzina 0.
          Dziś oba miasta mają zbliżony potencjał i tyle. Co było a nie jest nie pisze
          się w rejestr. Nie zaklinajmy rzeczywistości bo ona prawie zawsze skrzeczy.
          W latach 80 ubiegłego wieku Łódź dobijała do 850 tys. Teraz wyprzedza ją Kraków
          z około 750 tys. no i co z tego?
    • Gość: lars Re: Wrocław Wrocławiem, Poznań Poznaniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 13:18
      Plus dla Poznania: to tutaj Gutek Film kupił kino, a nie we Wrocławiu :P
      Wybrał nasze miasto, zaraz po W-wie.
      A to fajnie!!:)
    • Gość: stały pasażer Re: Wrocław Wrocławiem, Poznań Poznaniem IP: *.korbank.pl 02.08.07, 18:01
      Oni narazie biadola nad upadającym lotniskiem! SZkoda mi ich bo mysla, że beda
      lepsi. Nic z tego!!!
      • Gość: pies Re: Wrocław Wrocławiem, Poznań Poznaniem IP: *.lutn.cable.ntl.com 04.08.07, 07:44
        Witajcie
        nie ma o co sie pieklic, dzieki zniszczeniom wojenym wroclaw zostal sprowadzony
        do poziomu poznania holubionego przez komune.

        poznan to takie miasto gdie prowincjonalnej zabudowie towarzyszy udawanie
        warszawy, podkreslanie dawnej gospodarnosci itd.

        turystycznie-nie ma o czym mowic

        Olo
        • Gość: Piotr Re: Wrocław Wrocławiem, Poznań Poznaniem IP: *.echostar.pl 04.08.07, 11:30
          Weź lepiej tabletki...
          Wrocław był zniszczony w 65%, Poznań w 55% i wcale Poznań przez komunę hołubiony
          nie był. Nie zwalaj na komunę, bo po prostu we Wro mieliście beznadziejne
          zarządzanie po wojnie i tyle. Poznań miał dość dobre (jak na komunizm) -
          wybudowano np. wiele km linii tramwajowych. A wy olewaliście Wrocław i nie
          dbaliście o niego. Kasy na remonty było szkoda, bo "Niemcy przyjdą i zabiorą". A
          przecież Niemcy nie wezmą sobie ruiny. Dopiero po 1990 roku zaczęło wam świtać w
          główkach, że powinno być inaczej.

          Wro to też prowincja - nie architektoniczno-urbanistyczna, ale mentalnościowa.
          Ludność z bagien poleskich i ziemianek wołyńskich miała niepowtarzalną okazję
          zamieszkać w prawdziwym mieście. Narobiła w nim syfu i tyle. Ci ludzie nie mają
          nic wspólnego z Wrocławiem do 1945 roku, ani z jego poziomem. Najlepszy dowód na
          to fakt, że Wro ma obecnie mniej mieszkańców niż w 1939 roku. A w ogóle to spadł
          poniżej 600 tysięcy - oto dane:
          wybory2006.pkw.gov.pl/kbw/wybRadaMiasta.html?jdn=026401
          i dlatego ma 37 radnych (w poprzedniej kadencji 40) tak jak Poznań.
          • Gość: gosc Ale i tak sie trzyma dobrze IP: *.tbcn.telia.com 04.08.07, 12:03
            w porownaiu z wymierajacym Poznaniem
            wybory2006.pkw.gov.pl/kbw/wybRadaMiasta.html?jdn=306401
        • Gość: jan2komnen Re: Wrocław Wrocławiem, Poznań Poznaniem IP: *.izacom.pl 04.08.07, 11:47
          Z tym hołubieniem Poznania przez komunę raczej polemizowałbym.
          Już od lat 40 i 50 XX w. Był pomijany w budżecie centralnym i przez to
          niedoinwestowany. W latach 50 poziom życia systematycznie spadał - centrala
          kierowała środki na odbudowę Warszawy, Śląsk i liczne inwestycje (przemysł
          chemiczny, maszynowy) w terenie. Jednym z efektów był sprzeciw w czerwcu 56 r.
          (celowo piszę sprzeciw bo wg mnie nie było to żadne powstanie jak usilnie
          lansują to IPN i obecna ekipa). Komuniści ignorowali Poznań - uważali, że da
          sobie sam radę. Poznań został "ukarany" przez władzę również pod względem
          administracyjnym. Mało kto zdaje sobie sprawę, że jako duży ośrodek miejski, w
          odróżnieniu do jemu podobnych - Warszawy, Łodzi, Krakowa i Wrocławia nie
          uzyskał statusu tzw. miasta wydzielonego (sprawdźcie to na starszych mapach z
          podziałem administracyjnym). Dlatego teza kolegi o nieodwzajemnionej miłości
          komuny do Poznania jest dość ryzykowna.

          • Gość: Piotr Re: Wrocław Wrocławiem, Poznań Poznaniem IP: *.echostar.pl 05.08.07, 09:20
            Poznań był miastem wydzielonym z województwa, w latach 1957-1975.
    • Gość: konsker A Końskie Końskimi IP: *.centertel.pl 05.08.07, 21:40
      A Końskie Końskimi.

      www.umkonskie.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka