Dodaj do ulubionych

Jak kiełbasa walczy z kryzysem

14.04.09, 10:57
Ci co tak nadużywają tego słowa>kryzys< nie przeżyli widocznie kryzysu z lat
80 który zafundował nam "człowiek honoru" ze swoją kliką gdy za sprzętem AGD
stało się po kilka miesięcy a owa >kiełbasa kryzysowa<prawdopodobnie była by
na kartki. Za te same kartki miało sie do wyboru papierosy,kawę,alkohol lub
czekoladę na którą w moim wypadku(pod koniec lat 80)pracować musiała bym 6
godz.Fakt że zarobki z powodu wielkiej inflacji zmieniały się co miesiąc aż w
końcu każdy pracujący został milionerem.I tak zapewne było by do dzisiaj gdyby
u władzy był >generał<
Obserwuj wątek
    • red.kris Jak kiełbasa walczy z kryzysem LOL 17.04.09, 21:12
      od kryzysu do kryzysu, się toczy światek :). Za tzw. "komuny" był kryzys, za
      tzw. "kapitału" kryzys, tylko pytanie, dlaczego buntowano się przeciw
      kryzysowi gospodarki socjalistycznej, a jakoś nikt nawet nie pierdnie, sorry,
      w związku z kryzysem gospodarki kapitalistycznej.
      Się boita, baby i chopy wylotu z roboty?
      Co jest? Gdzie strajki, wolność, nie wspominając o demokracji ... usrało się?
      komu? Wam, nikomu inszemu, ROTFL.
    • araya Re: Jak kiełbasa walczy z kryzysem 18.04.09, 07:26
      Albo Cię pamięć zawodzi, albo się podszywasz. Nie było tak, a przynajmniej
      oficjalnie, że jedna i ta sama kartka była na "do wyboru papierosy,kawę,alkohol
      lub czekoladę". Jedynie poszczególne województwa (np. tarnowskie) sobie ustalały
      zwiększenie asortymentu za kupon "Alkohol"ale nigdy nie w/w asortyment. I nie
      było czekolady, tylko wyroby "czekoladopodobne".
      Kto zafundował nam tamten kryzys, to temat na inny artykuł. Ważniejsze
      jest, kto nam zafundował TEN kryzys i do tej pory nie jest za to rozliczony. Jak
      pisze @red.kris, nikt się jakoś nie buntuje i nie strajkuje, tylko potulnie
      liczy, na co wystarczy tracąca co miesiąc na wartości wypłata.
    • araya Jak kiełbasa walczy z kryzysem 18.04.09, 07:30
      "Zaradni" poznaniacy zrobią geszeft nawet w kryzysie. "za rybę pieczoną w
      folii z ryżem i warzywami zapłacimy 11 zł." I to ma być "kryzysowe menu"? Ta
      ryba to pewnie "przemysłowa" panga.
    • srull Re: Jak kiełbasa walczy z kryzysem 18.04.09, 08:42
      "naturalnie podwędzana "kiełbasa kryzysowa""

      Za 9,90? Nie ma bata, w tej cenie to musi byc rzeczywiście ta oryginalna, oparta
      na recepturze z lat osiemdziesiatych. Z papieru, łoju i sznurka. Mniam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka