ambl
14.04.09, 10:57
Ci co tak nadużywają tego słowa>kryzys< nie przeżyli widocznie kryzysu z lat
80 który zafundował nam "człowiek honoru" ze swoją kliką gdy za sprzętem AGD
stało się po kilka miesięcy a owa >kiełbasa kryzysowa<prawdopodobnie była by
na kartki. Za te same kartki miało sie do wyboru papierosy,kawę,alkohol lub
czekoladę na którą w moim wypadku(pod koniec lat 80)pracować musiała bym 6
godz.Fakt że zarobki z powodu wielkiej inflacji zmieniały się co miesiąc aż w
końcu każdy pracujący został milionerem.I tak zapewne było by do dzisiaj gdyby
u władzy był >generał<