Dodaj do ulubionych

Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu

    • archfil Kukliński był zdrajcą 05.07.06, 21:23
      Żołnierze i oficerowie powinni wykonywać rozkazy, a n ie prowadzić własną
      politykę.
      • Gość: Pozdr z Polski Re: Kukliński był zdrajcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 08:04
        NO jasne. Jak Ci każą strzelać do własnej rodziny to zrobisz to bo jesteś z
        Moskwy, i tam jest taka mentalność panmongolska. Ale w dalekiej (na zachód) od
        twoich rodzinnych stron Polsce tak się nie postępuje. Prawda że to dziwne Pawko
        Morozow - zasrany bolszewicki faszysto?
    • Gość: realista Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: 80.51.247.* 05.07.06, 21:44
      To skandal-nikt nie liczy sie z kosztami ,chociazby wymiany tych marnych
      tabliczek,nowe mapy,wymiany dowodów osobistych i praw jazdy itd itd. oczywiscie
      ten ambitny Radny ma to gdzieś bo podatnicy sami zaplacą. Pamiętajmy ,że na owe
      czasy gdy był szpiegiem Pan Kukliński zasłużył na stryczek a nie honory.Ponadto
      to masa robotnicza walczyła o tą marną demokrację a nie Kukliński i do tego
      mamy to co mamy - Jest tak dobrze w Polsce ,że znikła klasa średnia i mamy
      tylko Nowobogackich i nędzarzy. Dziękujemy wam za tą Wolność - tfuuu tfuu.
      POLSKA TO KRAJ ABSURDU I WSTYDZĘ SIĘ SWOJEGO POCHODZENIA - tfuuuuuuu
      • Gość: RSX Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 08:25
        Po pierwsze nie wierzę że jesteś Polakiem bo Polak nie napisałby że wstydzi się
        swojego pochodzenia. Jesteś starym radzieckim prowokatorem dobrze wykształconym
        w Moskwie. Jako Rosjanin nie wypowiadaj się o tym kto jest zdrajcą w Polsce a
        kto nie jest bo nie masz do tego prawa, tym badziej do sądzenia. Wiem że tego
        nie rozumiesz bo wydaje Ci się że Polska to taka radziecka kolonia chwilowo
        zbuntowana. Twoi współplemieńcy Kałmuki mordowały Polaków w Katyniu i rozumiem
        przezwyczajenie. A pier.dolenie o masie robotniczej zachowaj dla swojego
        Putinokia, który niech Cię pocałuje w Twój Śmierdzący Pępek.
    • Gość: Heraldek Niech najpierw przywroca Adolf_Hitler Strasse..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 21:46
      ....zreszta te wroclawskie ulice sa tak paskudne,
      ze kazde imie mozna im nadac....
      • kemot696 Re: Niech najpierw przywroca Adolf_Hitler Strasse 05.07.06, 21:56
        dziwię się ,że właśnie we Wrocławiu robi się taką hucpę. Było niebyło ale to
        dzięki komunistom a wiec tym , których m.in Kuklinowski zdradził to miasto
        należy do Polski:)
        • 1410_tenrok A moze lepiej czerwonych zdrajcow? 05.07.06, 23:59
      • Gość: falanga1 Re: Niech najpierw przywroca Adolf_Hitler Strasse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 22:49
        Głupi skur.wysynu, porównujesz pułkownika Kuklińskiego do Hitlera??? Do pięt
        mu cioto nie dorastasz, ten człowiek poświęcił całe swoje życie dla Polski.
        Podobni tobie czerwone sku... zabili mu obydwu synów. „Bredzą lewacy o honorze,
        czyli o rzeczy im nieznanej. Pułkownik Kukliński to bohater, a Jaruzelski nie
        wart kuli.”
        • Gość: kemo696 Re: Niech najpierw przywroca Adolf_Hitler Strasse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 23:11
          falanga to był faszystowski pomiot Franco więc nick wybrałeś dobry dla swoich
          faszystowskich poglądów. Zresztą naucz sie czytać i rozumieć słowo pisane.
          Nikogo z nikim nie porównywałem . To były oczywiście dwie różne postacie jeśli
          chodzi o0 szkodliwość dla Polski . Hitler wymordował 6 mln Polaków, a zdrajca
          Kukliński był tylko potencjalnie odpowiedzialny za zwielokrotnienie polskich
          ofiar, które by sie pojawiły na skutek osłabienia naszych zdolności obronnych w
          razie ewentualnego konfliktu Wschód - Zachód. A kwestię zabicia dwóch synów
          Kuklinowskiego to trzeba jeszcze udowodnić... A co do Wrocławia i tego ,że jego
          polska przynależność jest efektem polityki polskich komunistów to jakoś sie nie
          odniosłeś. Ale jako wielbiciel sojusznika Hitlera - Franco pewnie wolałbyś żeby
          należał do Rzeszy...
          • 1410_tenrok Re: Niech najpierw przywroca Adolf_Hitler Strasse 06.07.06, 00:03
            A w jaki to sposob Kuklinski bylby za cos takiego odpowiedzialny? Matołku -
            dzieki niemu sowieci nikogo nie zaatakowali, a przeciez i Brezniew i Andropow
            takie plany mieli. Oj wy czerwoni wariaci!!!! Jeszcze Kuklinskiego porownywac
            do Hitlera - to do kogo porownywac komunistow - Siwerczewskiego,
            Rokossowoskiego, Jaruzelskiego, Kiszczaka. Zwlaszcza tych ostatnich, przeciez
            maczali lapay w probie zabojstwa JP2. Predzej, czy pozniej zostanie to i tak
            wydane.
            • Gość: kemot696 Re: Niech najpierw przywroca Adolf_Hitler Strasse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 00:12
              widzę ,że Andropow i Breżniew to byli Twoi kumple z podwórka bo wiesz jakie
              mieli plany. Może podziel się ze światem swoją wiedzą na temat tego ataku
              Breżniewa na zachód. Z jednej strony mówicie, że ZsRR nie uderzyłoby na PRL w
              191 r. bo było zajete w Afganistanie a z drugiej bredzicie coś o ataku na
              Zachód...
              • 1410_tenrok tajna policja broni ZSRR 06.07.06, 11:37
                rozsmieszasz mnie facet. Musisz sie jednak bardziej wysilic. Moze pogmerasz w
                literaturze faktu? A moze w informacjach z czasów Gorbaczovoa i Jelcyna? Dobrze
                Ci zrobi.
    • Gość: zibi1010 Ciekawe co na to mieszkancy-czy chca zdrajce na IP: *.asta-net.com.pl 05.07.06, 21:58
      patrona ulicy przy ktorej mieszkaja??? W koncu Kuklinski byl PLATNYM AGENTEM
      CIA! Wiec mowienie o nim jako "bohaterze" jest czysta kpina - sprzedawal swoich
      rodakow (plany obronne, pozycje bunkrow dowodzenia itd.) za srebrniki dolarowe,
      a USA nie placilo tak sobie, tylko po to, aby PRECYZYJNIEJ WYCELOWAC RAKIETY i
      to w POLSKICH
      ŻOłNIERZY!!!
      • Gość: falanga1 Re: Ciekawe co na to mieszkancy-czy chca zdrajce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 22:52
        Głupota ludzka nie ma granic !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Mieszkańcy nienawidzą takich czerwonych pajaców jak ty !!!!!!!!!!!!
        • wariant_b Re: Ciekawe co na to mieszkancy-czy chca zdrajce 06.07.06, 00:59
          Gość portalu: falanga1 napisał(a):

          > Głupota ludzka nie ma granic !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          > Mieszkańcy nienawidzą takich czerwonych pajaców jak ty !!!!!!!!!!!!

          Ale za to kochają wymieniać pieczątki i dowody osobiste.
          • Gość: urzędnik Re: Ciekawe co na to mieszkancy-czy chca zdrajce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 07:51
            Ach jak ty siętroszczysz o pieczątki. Też musiałeś wymieniać legitymację PZPR
            jak nie starczyło miejsca na pieczątki za składki, wiesz jaki to problem co?
    • Gość: Irpol Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: *.kom / *.os1.kn.pl 05.07.06, 21:58
      Pan Wojewoda widać jest miernym gospodarzem,nie widzi problemów w
      województwie,zajął się byle czym co świadczy o jego kwalifikacjach.Zdrajca jest
      zdrajcą i dajmy sobie spokój z ulicami.A jeśli jest gorącym zwolennikiem niech
      wszystkie koszty zmiany nazwy ulicy pokryje ze swojej kieszeni,pewnie szybko
      zmieni zdanie.
    • Gość: gośc Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: *.wro.vectranet.pl 05.07.06, 23:05
      Spieprzajcie z takimi pomysłami
    • Gość: gosc Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: *.wro.vectranet.pl 05.07.06, 23:08
      Niech mi pan wojewoda zalatwi zamiane mieszkania. Nie chce mieszkac w miescie
      gzie ulice ma NORMALNY ZA PIENIADZE I BABY szpieg.
    • Gość: wysoki urzednik Czy bedac zwolennikiem PO moge przekazywac IP: *.chello.pl 05.07.06, 23:11
      informacje rosjanom, poniewaz nie zgadzam sie z obecna linia rzadu, a jego zwolennikow uwazam za zdrajcow i slugusow amerykanow??

      Prosze o odpowiedz.
      • Gość: kemot696 Re: Czy bedac zwolennikiem PO moge przekazywac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 23:15
        ja Ci pozwalam:) Każdy wybierze sobie jakąś własną Polskę , której będzie
        służył...
      • Gość: Informacja Re: Czy bedac zwolennikiem PO moge przekazywac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 23:28
        Będąc zwolennikiem PO możesz robić wszystko. Zwolennicy PO to bezmózgie
        szumowiny od awantur (Rokita), bez zasad i kręgosłupa moralnego. Tylko kogo to
        k..wa obchodzi?
    • wariant_b Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu 05.07.06, 23:23
      Myślę, że ulica prowadząca na cmentarz wojskowy to byłoby coś w stylu LPR.
      • Gość: kemot696 Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 23:45
        i koniecznie zdemontować stojace przy tej ulicy latarnie postawione za PRL
        przez zdrajców Polski!!!
        • Gość: Wiwat! Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 20:07
          Niech żyją Kukliński, Pieńkowski i Mitrochin - trzej słowiańscy "przyjaciele z
          boiska" - na pohybel komuchom.
    • wicary Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu 05.07.06, 23:32
      ul Adolfa Hitlera też kiedyś była - przydzie taki czas że o Kuklinskim tylko
      amerykańskie słowniki biograficzne b wspominać ( w końcu to ich człowiek )
      ,szmata zawsze pozostanie szmatą bez względu na to czyją podłogę wyciera.
      • Gość: Ad Memoriam Generał Ryszard Kukliński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 23:51
        Zbigniew Herbert
        --------------------------------------------------------------------------------

        Przesłanie Pana Cogito

        Idź dokąd poszli tamci do ciemnego kresu
        po złote runo nicości twoją ostatnią nagrodę
        idź wyprostowany wśród tych co na kolanach
        wśród odwróconych plecami i obalonych w proch
        ocalałeś nie po to aby żyć
        masz mało czasu trzeba dać świadectwo
        bądź odważny gdy rozum zawodzi bądź odważny
        w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy
        a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
        ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych
        niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
        dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają
        pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę
        a kornik napisze twój uładzony życiorys
        i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
        przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie
        strzeż się jednak dumy niepotrzebnej
        oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz
        powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych
        strzeż się oschłości serca kochaj źródło zaranne
        ptaka o nieznanym imieniu dąb zimowy
        światło na murze splendor nieba
        one nie potrzebują twego ciepłego oddechu
        są po to aby mówić: nikt cię nie pocieszy
        czuwaj - kiedy światło na górach daje znak - wstań i idź
        dopóki krew obraca w piersi twoją ciemną gwiazdę
        powtarzaj stare zaklęcia ludzkości bajki i legendy
        bo tak zdobędziesz dobro którego nie zdobędziesz
        powtarzaj wielkie słowa powtarzaj je z uporem
        jak ci co szli przez pustynię i ginęli w piasku
        a nagrodzą cię za to tym co mają pod ręką
        chłostą śmiechu zabójstwem na śmietniku
        idź bo tylko tak będziesz przyjęty do grona zimnych czaszek
        do grona twoich przodków: Gilgamesza Hektora Rolanda
        obrońców królestwa bez kresu i miasta popiołów
        Bądź wierny Idź


      • wariant_b Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu 06.07.06, 00:55
        wicary napisał:

        > szmata zawsze pozostanie szmatą bez względu na to czyją podłogę wyciera.

        Też wydaje mi się, że sztandar nowej epoki powinien być z innej materii.
      • Gość: Do Szmaciarza Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 13:31
        Rozumiem, że przemawiasz jako przedstawiciel szmat, i dobrze znasz szmaciane
        obyczaje. A ten dowcip znasz: co jest gorsze od zwykłej szmaty? Szmata
        radziecka - taka chu.jowa czerwona z zapchlonym sierpem i młotem.
      • Gość: Dodatkowe info Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 14:02
        Polonika nr 116 - Austriacki Kukliński

        20 lipca minęła 60. rocznica zamachu na Hitlera. W Niemczech uczestnicy zamachu
        uznawani są za bohaterów. W Austrii rocznica ta ponownie wywołała historyczne i
        polityczne dyskusje.

        Kryptonim „Walkiria”

        W 1944 roku sytuacja armii niemieckiej wyglądała już tragicznie. Kilku wysoko
        postawionych oficerów z najbliższych kręgów Hitlera, wśród których znalazł się
        również urodzony w Innsbrucku Robert Bernardis, adiutant generała sztabowego
        Clausa hrabiego von Stauffenberga, przywódcy późniejszego spisku, postanowiło w
        największej tajemnicy przygotować zamach na Hitlera. W desperacji i pośpiechu
        planowano operację o kryptonimie „Walkiria“. Termin zamachu przekładano
        kilkakrotnie. W końcu w czwartek, 20 lipca 1944 hrabia Stauffenberg opuścił
        Berlin i udał się do Wilczego Szańca koło Kętrzyna, gdzie rezydował Führer. W
        teczce, którą miał ze sobą, znajdowały się dwie bomby. Narada u Hitlera
        rozpoczęła się o godz.12.30. Stauffenberg opuścił ją na chwilę pod pretekstem
        wykonania ważnego telefonu. Przeszedł do sąsiedniego pokoju, zostawiając swoją
        teczkę z odbezpieczonym ładunkiem. Nie wrócił już na spotkanie, tylko wsiadł do
        oczekującego na niego samochodu i udał się w drogę powrotną do Berlina.
        W tym czasie jego adiutant, Robert Bernardis, zadzwonił do 88- letniego dziś
        Carla Szokolla, również członka spisku, mówiąc mu, aby został dziś w biurze
        najdłużej, jak się da.
        Wszyscy byli przekonani, że zamach się udał. Bomba przecież wybuchła. Tyle, że
        nie sięgnęła głównego celu. W chwili bowiem, gdy Stauffenberg wyszedł, jeden z
        uczestników narady przestawił teczkę...
        Stauffenberg i jego najbliżsi współpracownicy zostali rozstrzelani następnego
        dnia. Robert Bernardis został powieszony na rzeźniczym haku 8 sierpnia 1944
        roku w Berlinie.
        Carl Szokoll, członek grupy oporu, cudem nie został odkryty przez nazistów. O
        całej operacji mówi, że jej tragedia leży również w tym, iż po lądowaniu
        aliantów 6 czerwca w Normandii na zamach i tak już było za późno. Czy
        buntownicy wierzyli, że po śmierci Hitlera uda się zmienić bieg historii,
        zbudować nowe Niemcy? Tego Szokoll, jak sam twierdzi, nie wie do dziś.

        Przysięga wojskowa czy etyczne pobudki

        Od wielu lat toczy się w Austrii dyskusja, czy uznać Roberta Bernardisa za
        austriackiego bohatera. Jakby nie było - należał do centrum grupy organizującej
        zamach na Hitlera. Przez lata powstały tomy opracowań próbujących rozliczyć
        osobę Bernardisa i jego nagłe przejście na drugą stronę, do kręgu przeciwników
        Hitlera.
        Powodem do kolejnej dyskusji stały się dwa fakty. Po pierwsze: otwarcie w
        wiedeńskim Muzeum Historii Wojska ( Heeresgeschichtliches Museum) wystawy pod
        tytułem: „Mord tyrana. 20 lipca 1944 i Austria“ oraz propozycja, forsowana
        przede wszystkim przez partię Zielonych , nazwania głównych koszar w Wiedniu
        imieniem właśnie Bernardisa.
        Projekt ten zdecydowanie odrzucił minister obrony Austrii ,Gerhard Platter. Nie
        poszedł nawet na kompromis nazwania przynajmniej jednej z bram koszar imieniem
        oficera...“Jakaś upamiętniająca tablica powinna być –stwierdził - ale gdzie i
        kiedy, decyzja jeszcze nie zapadła.“
        Dyrektor Heeresgeschichtliches Museum, Manfred Rauchensteiner, mówi
        wprost: “Istnieje pytanie, co można ocenić wyżej, przysięgę wojskową, czy
        osobiste, etyczne pobudki?“
        Według twórców pomysłu, którzy niezmiennie przy nim stoją, napis na tablicy
        powinien brzmieć: “Koszary imienia Roberta Bernardisa. Dla uczczenia pamięci
        oficera Sztabu Generalnego Roberta Bernardisa, który 20 lipca 1944 aktywnie
        uczestniczył w militarnym oporze przeciwko Hitlerowi i w dniu 8 sierpnia 1944
        został zamordowany przez nazistów.“

        Austriacki bohater czy niemiecki nazista?

        60 lat po zamachu Austria ciągle nie może się uporać z oceną Roberta
        Bernardisa, z uznaniem go za austriackiego bohatera, członka ścisłej grupy
        spiskowców. W nieustających dyskusjach z jednej strony padają stwierdzenia o
        zaangażowaniu Bernardisa w ruch oporu, z drugiej strony przywołuje się jego
        nazistowską przeszłość. Niektórzy wręcz otwarcie twierdzą, że Bernardis to nie
        Austriak, ale po prostu... niemiecki nazista. Jeszcze inni, że zasług grupy
        Stauffenberga nie sposób nie docenić, ale po co od razu wynosić ich na
        piedestał. W końcu istniało przecież setki innych bohaterów, którzy uczynili o
        wiele więcej...

        Koniec sporu?

        W niedzielę, 8 sierpnia 2004, a więc w 60. rocznicę śmierci Bernardisa,
        rzecznik prasowy austriackiego Ministerstwa Obrony poinformował, że zgodnie z
        decyzją ministra Plattera na początku października w Enns, w którym to Robert
        Bernardis w dniu 25 września 1932 roku został zaprzysiężony na oficera,
        zostanie odsłonięta tablica pamiątkowa. Decyzja zapadła zgodnie z życzeniem
        rodziny Bernardisa, wdowy po nim, 95-letniej Hermine Bernardis i najbliższych
        krewnych.


        Manfred Rauchensteiner, dyrektor wiedeńskiego Muzeum Historii Wojska


        -Panie Dyrektorze, dlaczego wokół osoby Roberta Bernardisa jest ciągle tyle
        sporów i kontrowersji?

        -Sprawa jest prosta. Chodzi o to, że Rober Bernardis był w czasie wojny
        niemieckim oficerem, służył w niemieckiej armii i był niemieckim narodowym
        socjalistą. Aż nagle w jego życiu nastąpił zwrot i w wydarzeniach z 20 lipca
        1944 okazał się być osobą z trzonu spiskowców organizujących zamach na Hitlera.

        -Dlaczego temat nazwania koszar w Wiedniu jego imieniem jest tematem tak
        gorącym i dlaczego napotyka tyle sprzeciwu ze strony ministra obrony Gerharda
        Plattera?

        -Zacznijmy od tego, że minister Platter jest pierwszym, który cokolwiek w tej
        sprawie chciał uczynić i uczynił. Zabrał głos w dyskusji. Sytuacja wyglada tak,
        że w najbliższym czasie połowa koszar na terenie Austrii zostanie zamknięta.
        Większość z nich nosi już jakieś imię, na ogół osób ważnych w historii naszego
        kraju. Wraz z likwidacją koszar znikną też ich nazwiska. Pytanie więc, dlaczego
        by nie imieniem któregoś z nich nazwać to miejsce w Wiedniu? Drugi powód jest
        absolutnie banalny. Zmiana nazwy z „Rossauer Kaserne“ na „Bernardis Kaserne“,
        albo jeszcze dalej - z „Rossauer Lände“ (miejsce, gdzie mieszczą się koszary)
        na „Bernardis Lände“, spowoduje kompletny chaos. Ludzie, którzy tam mieszkają,
        a jest ich niemało, przez bardzo długi czas nie będą mogli się przyzwyczaić do
        nowego nazewnictwa, mogą poczuć się po prostu dotknięci.

        -Czy zostanie chociaż odsłonięta tablica pamiątkowa na terenie koszar?

        -Temat jest ciągle aktualny. Wiemy, że pamiątkowa tablica na cześć Roberta
        Bernardisa zostanie odsłonięta w Enns, mieście, w którym Bernardis w 1932 roku
        został zaprzysiężony na oficera.Uroczystość odbędzie się na początku
        października. Powtórzę jeszcze raz - minister Platter jest aktywny i chce
        zrobić wiele. Jest pierwszym, spośród swoich poprzedników, ktory wyraził zgodę
        na tę wystawę. Żaden z nich tego nie uczynił. Był ponadto obecny na jej
        otwarciu, on, jak również Carl Szokoll.

        -Jak współcześni historycy oceniają postać Bernardisa. Bohater?

        -Odsyłam do materiałów przygotowanych w związku z wystawą, jestem bardzo z niej
        dumny i bardzo o nią walczyłem. Powiem tylko tyle, że od maja tego roku
        spojrzenie i ocena Roberta Bernardisa nabrały innej perspektywy. Zapraszam do
        muzeum.

        Wystawa w wiedeńskim Heeresgeschichtliches Museum pt. „Tyrranenmord. 20 Juli
        1944 und Österreich czynna jest do 5 września br.
        • Gość: kemot696 Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 19:55
          jak mozna porównywać Polskę czasów Gierka z nazistowskimi Niemcami! Jeżeli ktoś
          nie dostrzega róznicy między Oświęcimiem a szynką na kartki ten pluje na groby
          pomordowanych! Równie dobrze mogę powiedzieć,że ja mogę dziś współpracować z
          wywiadem rosyjskim bo dla mnieta władza jest władzą, która utrzymuje w Polsce
          nieludzki system prowadzący do tego ,że ludzie nie mają pracy i muszą emigrować
          za chlebem.
          • Gość: Młot na komuchów Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 20:50
            Denerwujący jesteś sowietku. Odpuść sobie. Gierek i jemu podobne szumowiny to
            była dekada najgorszego rozkradania kraju. To były najgorsze skur.wysyny,
            gorsze od Bieruta i Gomółki (ci przynajmniej byli ideowcami, zbrodniarzami ale
            ideowcami), a to barachło od Gierka nie miało żadnych zasad porócz jednej: kraś
            jeszcze więcej. Przez takie mendy dzisiaj bujamy się z horrendalnym długiem
            zagranicznym a ty komunistyczna popierduło będziesz go bronił, chyba że świnie
            z nim razem pasałeś zasrańcu !!!!
            • Gość: kemot696 Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 21:12
              cieszę się ,że Cię zdenerwowałem i ja widzę trochę jesteś bezradny bo umiesz
              tylko kląć i obrażać. Jeżeli Gierek nie miał zasad( jego zasady były o wiele
              bliższe dzisiejszym liberałom) to jak rozumiem nie był komunistą a więc czego
              sie Go czepiasz Młocie? Złodzieje są w każdym systemie i może włąćz radio o
              22.00 to zapewne posłuchasz sobie o jakimś kolejnym przypadku korupcji na
              wielką skalę i o rozkradaniu Polski na skalę przy , której notable z czasów
              Gierka to małe pikusie. Dług gierkowski wcale nie był horendalny. Problem
              polegał na tym ,że trafił na zły moment historycznyy bo jak brał pieniądze na
              inwestycje( skad są współczesne inwestycje jak nie z kredytu?) to pieniądz
              kredytowy był tani a jak musiał spłacać to po kryzysie naftowym stał się
              horendalnie drogi. Zresztą oczywiście w tamtym systemie trudno było osiągnąć
              pełną efektywność tych inwestycji. A co do szczegółó to Gomółka to taki
              współczesny ekonomista a przywódca Polski o , którym raczyłeś pisać Młocie
              nazywał się Gomułka
              • Gość: Info Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 21:57
                Ok z Gomułką masz rację. Problem z Gierkiem polegał dokładnie na tym co
                napisałeś: Tak Gierek nie był komunistą: był biznesmenem, kombinatorem,
                cwaniakiem i taką też miał ekipę. Haseł komunistycznych używał tylko jako
                przykrywki. Miało to i swoje dobre strony. Trochę liberalizmu w życiu
                społecznym, bo władzę troszkę mniej obchodziło co ludzie gadają (oczywiście na
                tyle na ile pozwalała Rosja), natomiast interesowało ją głównie nabijanie kabzy.
                Tylko, że ten układ zarżnął się własnymi działaniami pod koniec dekady.
                Niezadowolenie społeczne osiągneło apogeum i władzę przejęło wojsko.
    • krzysztof70-36 Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu 05.07.06, 23:53
      Powstają nowe ulice i osiedla, i jeżeli tam byliby w większości wielbiciele
      bohatera, czy zdrajcy Kuklińskiego, nie miałbym nic przeciwko nazwaniu ulicy
      jego imieniem. Natomiast jestem przeciwny, by zmieniać nazwy ulic, wprowadzając
      zamieszanie i koszty dla mieszkańców i podatników a władze miasta wykazywały
      swą aktywność typując swoich bohaterów, wbrew społecznym interesom. No i żeby
      ktoś w zapale oceny zasług, nie zmienił ul. Piłsudskiego na ul. Kuklińskiego.
      • Gość: tralala Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: 156.17.253.* 07.07.06, 15:58
        kto mowi o zamianie!!!!!! to ma byc przeciez nadanie tego imienia nowej ulicy a
        takie zapewne beda powstawac.
    • Gość: wrr zdrajca to zdrajca IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 05.07.06, 23:54
      obojętnie czy służył Zachodowi czy Wschodowi, dla mnie Kukliński nie różni się
      niczym od Dzierżyńskiego, Jeden i drugi działali przeciw swojemu narodowi
      • Gość: ghost Re: zdrajca to zdrajca IP: *.kom / *.os1.kn.pl 05.07.06, 23:59
        to Kukliński był Rosjaninem?
      • 1410_tenrok wariat to wariat 06.07.06, 00:00
        a moze najpierw troche sie poucz?
      • Gość: Informator Re: zdrajca to zdrajca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 07:54
        Gość portalu: wrr napisał(a):

        > obojętnie czy służył Zachodowi czy Wschodowi, dla mnie Kukliński nie różni
        się niczym od Dzierżyńskiego, Jeden i drugi działali przeciw swojemu narodowi
        -----------------------

        Kukliński nie działał przeciwko narodowi tylko przeciwko klice polskich
        gangsterów, która przy pomocy agentury sowieckiej, sfałszowała wybory w 1948
        roku, przejęła władzę w Polsce i wprowadziła stalinizm. Chwała Kuklińskiemu za
        to!

        • Gość: Podstawy systemu Re: zdrajca to zdrajca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 10:52
          Churchill nazwał porozumienie w Jałcie „oszukańczym manifestem” niedługo po
          jego podpisaniu. Wszystkie ustalenia w sprawie Polski podyktowane zostały przez
          Stalina. Nie ustąpił w niczym! Tak rozumiał „kompromis” i tak
          przebiegały „negocjacje pomiędzy sojusznikami.” Sprawa zachodnich granic Polski
          nie została sfinalizowana, ponieważ czołgi sowieckie dopiero zbliżały się do
          Odry. Planowane według traktatu demokratyczne wybory w Polsce, sfałszowano w
          1947. W okupowanym kraju NKWD pod byle pozorem przesłuchiwało setki tysięcy
          ludzi a następnie, zwłaszcza byłych żołnierzy AK, wysyłało do łagrów.
          Dziesiątki tysięcy wywieziono w głąb Sowietów. Podczas gdy inne narody Europy
          przeżywały radość z nowo odzyskanej wolności, Polaków bito tak strasznie, że
          wkrótce nawet zwolennicy „kompromisu” z komunistami i Sowietami uznali
          rozwiązanie Armii Krajowej przez gen Okulickiego w styczniu 1945 za błąd.
          Podziemie zostało reaktywowane pod nazwą WIN („Wolność i Niepodległość”). Czy
          były to skłonności samobójcze? Czy ci chłopcy i dziewczęta mieli jakąś szansę
          na zwycięstwo? Nie! Rząd Polski w Londynie miał na to niewielki wpływ i wkrótce
          mocarstwa zachodnie przestały go uznawać. Niektórzy liczyli na nową wojnę,
          pomiędzy niedawnymi sojusznikami. Z perspektywy czasu wiemy, że było to
          niemożliwe. Narody Europy były wyczerpane. Ale rozumiem desperację żołnierzy
          AK. Oni nie mieli niczego do stracenia. Normalne życie i pracę im
          uniemożliwiono. Mogli ginąć zabierając ze sobą wrogów Polski! Podobne nastroje
          istniały przed wybuchem Powstania Warszawskiego, ale wtedy liczono na szybkie
          zwycięstwo przy wsparciu Aliantów.
          • Gość: Szczegóły Re: zdrajca to zdrajca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 10:58
            Laureat Nagrody Historycznej Polityki Czesław Osękowski w książce pt. Wybory do
            sejmu z 19 stycznia 1947 roku w Polsce stwierdza: Przygotowania do sfałszowania
            wyborów władze podjęły bezpośrednio po referendum. Na długo przed dniem
            głosowania rozstrzygnięto podstawowe kwestie prawne, organizacyjne oraz
            zdecydowano o wynikach wyborów. W porównaniu z referendum władze znacznie
            lepiej przygotowały się do sfabrykowania rezultatów wyborczych. Pozostawiono
            także znacznie mniej śladów dokonanego fałszerstwa.
            Oficjalne wyniki wyborów ogłoszono 3 lutego 1947 r. Blok uzyskać miał 80,1
            proc., PSL 10,3 proc. Reszta głosów padła na inne listy, na ogół zależne od
            komunistów. Według raportu ppłk. Pałkina dla Stalina na partie bloku w
            rzeczywistości padło ok. 50 proc. głosów, co wydaje się możliwe.
            Wybory polskie odbyły się w czasie, gdy żelazna kurtyna, by użyć określenia
            Winstona Churchilla, już właściwie w pełni dzieliła demokratyczną Europę od
            państw podległych Moskwie. Zachód pozbył się już złudzeń co do wujaszka Stalina
            i fakt sfałszowania wyborów w Polsce nie wywarł większego wrażenia.
            Rozwiewały się też polskie nadzieje na to, że uda się ograniczyć władzę
            komunistów. Przyszłość rysowała się w czarnych barwach. Okazała się zresztą
            jeszcze gorsza, niż wówczas przypuszczano.
            I dla tego władze PRL były nielegalne aż do 1989 roku. I nie obowiązywała nas
            lojalnośc wobec tych władz. To był ten sam mechanizm co obecnie na Ukrainie I
            Białorusi.
            • 1410_tenrok No własnie 06.07.06, 11:54
              Dlaczego tego nie ma w szkołach. Dlaczego o tym nie mowi sie głosno. Dlaczego?
              Czas jest taki, ze niedlugo nikogo tamte czasy nie bedą interesowały. Wtedy
              manipulacja stanie sie faktem. Bedzie sie traktowac komunizm, jako zupełnie
              normalny ustroj. Znam to z pobytu na Zachodzie. Wielokrotnie mowiono mi, ze
              przeciez macie wybory i mozecie wybrac inna parte, ktora zrobi to lepiej.... Na
              moje prostesty, ze to niemozliwe, jedynie sie smiano. To podobnie z reakcjami
              na "polish concetration camps". Jednym z głównych argumentów w Stanach jest to,
              ze polski rzad zgodził sie na ich istnienie...... Nie da sie wytlumaczyc, ze
              Polski nie było...... Niikt nie wierzy, ze mozna istniec bez rzadu i powtarza w
              kołko, ze "na pewno jakis rząd był". Dokładnie tak samo bedzie juz niedlugo ze
              zrozumieniem komuny. A do bohaterow obok Gierka dolączą Gomułka, Minc,
              Jaroszewicz, Rokossowski......
              • Gość: Dokładnie tak Re: No własnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 13:15
                No widzę że bazarowe lewactwo, spuściło z tonu i nie pyszczy już na tym formu
                tak jak wczoraj. Oni mają dużo argumentów. Że zdrajca, że jacht i wogóle cuda-
                wianki, ale nie zauważają że popierają coś co z definicji jest nielegalne i nie
                ma racji bytu. Widzą źbło w oku Kuklińskiego że zdradził (ale zdradził zdrajców
                z 1947r.) czyli postąpił słusznie. Jest to bardzo klarowne i jednoznaczne.
                Podam przykład. Komuniści robią tak: Zakładają że 0 = 1. A Jeśli 0=1 to
                Kukliński jest zdrajcą. Problem w tym że 0 nie równa się 1. Ale ten szczegół
                umyka już lewackim analitykom.
            • Gość: kemot696 Re: zdrajca to zdrajca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 17:46
              a władze w IIRP były legalne? Przecież wszystkie wybory od 1928 r. były
              sfsłszowane(unieważnianie list, uniemożliwianie zgłaszania kandydatów, areszty,
              zamykanie gazet i konfiskata artykułów, cuda nad urną) Konstytucja z 1935 r.
              była uchwalona "trickiem" jak mówił Piłsudski. Na emigracji Mościcki przekazał
              władzę Wieniawie ale alianci sie nie zgodzili więc gdzie tu suwerenność władz
              RP i ich prawowitość. Prawowitą jest ta władze , która się legitymizuje poprzez
              uznanie międzynarodowe. Zresztą bajki opowiadają Ci którzy twierdzą,że
              komuniści w Polsce zawsze mieli poparcie mniejszości Gdyby w np 1975 r.
              przeprowadzić referendum to pewnie Gierek otrzymałby z 70 proc poparcia.
              • Gość: ghost Re: zdrajca to zdrajca IP: *.kom / *.os1.kn.pl 06.07.06, 18:15
                ale mnie rozbawiłeś z tym poparciem Gierka
                Zrób eksperyment.
                Jeśli posiadasz rodzinę to weź kredyt np. pod zastaw mieszkania, następnie zabierz dzieci do Disneylandu, pokaż im Antypody, kup każdemu środek lokomocji stosowny do wieku itp. Następnie zrób referendum czy im to się podoba. Na pewno będziesz miał przynajmniej 70 % poparcia
                Następne referendum zrób jak komornik wyrzuci Was z mieszkania pod most
                • Gość: Psychiatra Re: zdrajca to zdrajca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 18:50
                  Kemot696 a może raczej 696Tomek. Masz problemy psychologiczne że piszesz imię
                  od końca? Ty nas tu już nie rozśmieszaj. Widzę że wszystkie Ogry księciunia
                  Oleniczaka poszły na piwo tylko jeden taki mały Tołdi siedzi i raportuje....
                  No kur.wa bo się skręcę ze śmiechu..
                  • Gość: kemot696 Re: zdrajca to zdrajca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 20:06
                    oj przyda sie Twoja profesja do głębokiej analizy zwolenników IVRP Tobie
                    bezrobocie nie grozi. A Olejniczak to teflonowy produkt świata reklamy wiec
                    proszę mnie nie przyrównywać do kawiorowej lewicy. Swoją drogą gratuluję
                    czujności rewolucyjnej w rozszyfrowywaniu nicków. Widzę duży intelekt! W sam
                    raz na historyka do IPN
                • Gość: kemot696 Re: zdrajca to zdrajca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 20:02
                  oczywiście,że było to życie na kredyt ale co to ma do poparcia i legitymizacji
                  władzy? Czy dziś nie żyjemy na kredyt z rosnącym deficytem i przejadaniem
                  zysków z prywatyzacji postkomunistycznych przedsiębiorstw oraz z darowanych
                  przez Unię pieniędzy? Czy dzisiejsza system nie opiera się na grupie klasy
                  średniej , która jest aktywna politycznie i go stabilizuje gdy tymczasem
                  całerzesze ludzi upośledzonych socjalnie żyją w politycznej apatii nie chodząc
                  na żadne wybory? Zawsze bycie przy władzy opiera się na umiejętnym kłamaniu i
                  sztuce iluzji Czy to za Gierka czy dziś. A jak AWS doprowadziło na swojej
                  niechlubnej końcówce do 60mld deficytu budżetowego to to nie było przejawem
                  życia na kredyt? Tylko ,że dziś jeżdżę po drogach zbudowanych przez Gierka a po
                  AWSie została rozwalona służba zdrowia jako jedyna pamiątka
                  • Gość: Pojednawczo Re: zdrajca to zdrajca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 21:10
                    Ja się mogę w paru drobnych kwestiach zgodzić, ale w zasadniczej nie. To że
                    dziś po 89 roku nie jest różowo to prawda, są problemy i popełniono wiele
                    błędów. Ale to jest swobodny nieskrępowany wybór obywateli a nie narzucone z
                    góry rozwiązanie. To że tak jest to teraz my wszyscy jesteśmy za to po części
                    odpowiedzialni (wybierając ludzi nieodpowiednich, albo w ogóle nie chodząc na
                    wybory), ale to jest zupełnie inna jakościowo sytuacja niż w przypadku
                    kumunistycznego reżimu o sowieckich korzeniach narzuconego nielegalnie przez
                    sfałszowane wybory w 1947r.
                    • Gość: kemot696 Re: zdrajca to zdrajca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 21:22
                      nie jestem dogmatykiem żeby nie widzieć różnicy. Pragnę jednak tylko by widzieć
                      wszelkie aspekty rzeczywistości. Polska po 1945 roku nie miała wyboru co do
                      drogi. Tych , którzy rządzili trzeba oceniać według tamtych kryteriów a nie
                      dzisiejszych. Trzeba oceniać czy wykorzystali wszelkie szanse , które były do
                      wykorzystania w tamtej sytuacji geopolitycznej. Co do tego swobodnego wyboru to
                      też nie do końca sie zgadzam. Sytuacja Polski pokazuje właśnie ,że zasady
                      demokracji przedstawicielskiej przestały działać. Niska frekwencja brała się w
                      dużym stopniu z tego , że ludzie głosując w kolejnych wyborach na skrajnie
                      różne opcje i tak w rezultacie otrzymywali z grubsza kontynuację linii
                      Balcerowicza. Zatem gdzie tu wola Narodu jako suwerena. Muszę z przykrością
                      skonstatować,że dopiero ten rząd, mimo że uznaję go za najbardziej szkodliwy
                      dla polskich interesów, z grubsza wywiazuje sie ze swoich obietnic wobec
                      swojego elektoratu. W kraju w którym postawy społeczno - polityczne
                      kształtowane są przez media a te są w ręku grup kapitałowych nie można mówić o
                      demokracji innej jak sterowana a tej już blisko do demokracji socjalistycznej:)
                      • Gość: ghost Re: zdrajca to zdrajca IP: *.kom / *.os1.kn.pl 06.07.06, 21:36
                        wiesz dlaczego Polska nie miała wyboru w 1945? Bo znaleźli się zdrajcy Polski typu Rola-Żymierski, Świerczewski, Bierut i cała reszta sowieckich pachołków. Przez następne dziesięciolecia terrorem za pomocą armii, służby bezpieczeństwa, milicji pilnowała żeby komuś nie zachciało się wolnej Polski. Sowiecka agentura pisała historię Polski i kształciła następne pokolenia. Po twoich wypowiedziach widać że dobrze prali mózgi.
                        Do tego twój pseudonaukowy styl pisania typu wodolejstwo. Piszesz coś dziurach budżetowych, o lini Balcerowicza a w rzeczywistości nie masz pojęcia o ekonomii. Jesteś pewnie typem którego można położyć jednym pytaniem z ekonomii. Może mały test? Skąd się wzieła ta zacytowana przez Ciebie 60 mld dziura budżetowa za AWS i gdzie się podziała? Zobaczymy czy wiesz co piszesz czy piszesz co wiesz.
                        Tylko treściwie i na temat
                        • Gość: kemot696 Re: zdrajca to zdrajca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 21:54
                          dziura wzięła się ze schłodzenia gospodarki przez Balcerowicza co spowodowało
                          zjazd aktywnosci gospodarczej a co za tym idzie klopoty budżetowe przy
                          sztywnych wydatkach budzetowych. Rząd nielubianego przeze Millera mnie musiał
                          po pierwsze ciąć wydatki w pierwszych latach swojego urzędowania a po drugie
                          nakrecił koniunkturę , która przyczyniła sie do wzrostu dochodów budzetowych.
                          Co do zdrajców Polski to zgadzam sie ,że takowi sie znaleźli i część z tych ,
                          którzy wprowadzali w Polsce stalinizm do nich należała. Ale wielu z ludzi
                          [polskiej lewicy wprowadzało Polskę socjalistyczną z pobudek ideowych a
                          stalinizm również im został narzucony bo walczyli o polska drogę do socjalizmu.
                          Z pewnością nie o wolnej Polsce marzył Kuklinowski gdy w 1949 r. wstępował na
                          ochotnika do LWP. Ci co za stalinizmu siedzieli w wiezieniach(Kirchmajer,
                          Skalski, Kuropieska) po 1956 r. gdy wyrzucono Rosjan z LWP nadal służyli w PRL
                          a tacy osobnicy jak Kuklinowski , którzy okres stalinizmu spedzili w
                          radzieckich szkołach wojskowych i dopiero w przypuszczalnie ok 1970 r.
                          przypomnieli sobie o Wolnej Polsce przekazując dane obronne naszej Armii za
                          pieniadze Amerykanom nie warci są polemiki. I zapewniam Cię że od 1956 r nikt
                          specjalnego terroru w Polsce nie musiał uskuteczniać by utrzymać system. Terror
                          to miałeś w Chile i takich krajach demokracji made in USA jak Salwador,
                          Argentyna, Nikaragua.
                          • Gość: ghost Re: zdrajca to zdrajca IP: *.kom / *.os1.kn.pl 06.07.06, 23:14
                            ciekawa teoria, przy budżecie ok 120 mld deficytu 60 mld wzieło się ze schłodzenia gospodarki (proponuję poczytać ustawy budżetowe to zobaczysz jak zmieniały się wpływy podatkowe). Rząd Milera faktycznie rozkręcił ale afery.
                            Ja nie piszę o ludziach którzy uwierzyli w piękne ideały równości społecznej. Było mnóstwo ludzi którzy wierzyli że to się uda ale oni ciężko pracowali a cwaniaki ich okradali.
                            Ja piszę o tym że tylko dzięki sowieckim pachołkom ten sytem mógł funkcjonować. Każde społeczne żądanie o sprawiedliwość i prawdę było rozjeżdzane czołgami.
                            Skoro byli tacy dobrzy to dlaczego nie godzili się na zakładanie niezależnych partii politycznych, wolność prasy, wolne wybory. Nie wiesz dlaczego czy tylko udajesz?? Wiesz dobrze że jakby doszło do wolnych wyborów to socjalizm szybko by sie skończył a ZSRR przestałby nas okupować. Ale było to nie możliwe bo prawie cała władza polityczna i wojskowa była na sowieckim garnuszku. Jakby nie było tych zdrajców to by Polska była Polską dużo wcześniej.
                            Dlatego będe chwalił każdego który jakkolwiek się przyczynił do tego że mogę pisać co myślę w intenecie, czytać prasę od skrajnie prawicowych po skrajnie lewicowe, wybierać w wyborach kogo chcę a nie kogo każą, wyjeżdzać za granicę kiedy mam ochotę itp
                  • Gość: ghost Re: zdrajca to zdrajca IP: *.kom / *.os1.kn.pl 06.07.06, 21:46
                    z tego blebleble chciałbym wiedzieć o których ulicach wybudowanych za Gierka piszesz. Mam nadzieję że ze wstydem przemilczych plac 1 maja którego kapitalny remont (raptem po 20 letniej eksploatacji placu budowy) kosztował nas ponad 20 mln. Zawalonym wiadukcie na Krzywoustego też nie warto się chwalić. Reszta wiaduktów zresztą też musiała być wyremontowana albo stoi podstemplowana.
                    Podaj te wrocławskie ulice wybudowane za Gierka z których jesteś tak dumny.
                    • Gość: kemot696 Re: zdrajca to zdrajca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 21:58
                      piszę akurat z Warszawy wiec nie znam nazw ulic wrocławskich Co do jakości
                      wykonania to moze nie będziemy polemizować po wypadku w Katowickiej hali
                      wystawowej (takich hall jak sie okazało jest mnustwo) , po ostatnim zawaleniu
                      sie jeszcze nie kończonego wiaduktu na zakopiance czy np, z mojego podwórka,
                      partackim remoncie Marszałkowskiej przy placu Konstytucji , który dokonano w
                      taki sposób bo trzeba było zdążyć na przyjazd Papieża (kiedyś to był 22 Lipca)
                      • Gość: kemot696 Re: zdrajca to zdrajca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 22:17
                        przepraszam za literówkę "mnóstwo" oczywiście:)
                      • Gość: ghost Re: zdrajca to zdrajca IP: *.kom / *.os1.kn.pl 06.07.06, 22:22
                        skoro jesteś ze stolicy do podaj ile za komuny wybudowano km metra, autostrad. Znasz jakieś podobne państwo w którym stolica nie ma metra
                        Cała Polska odbudowywała stolicę i przyćmiło trochę obraz. We Wrocławiu najpierw sowieci wywieźli wszystkie maszyny z fabryk a potem władza ludowa rozbierała całe nawet nie zniszczone domy i wywoziła na odbudowę stolicy.
                        Zapraszam do Wrocławia to zobaczysz ile jeszcze bruków po Hilerze u nas. Jak chcesz to Cię przewiozę po mieście i pokaże co wybudowali twoi idole a co zostało wybudowane w czasach kiedy Balcerowicz wszystkich dusił.
                        • Gość: kemot696 Re: zdrajca to zdrajca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 22:50
                          mero w Warszawie zaczęto przygotowywać w 1982 r. ale rzeczywiście prace szły
                          mozolnie ponieważ dzieki m.in Twojej solidarności Polska tkwiła w syfie
                          spowodowanym krachem 1981 r. (produkcja spadła wtedy o prawie 20 procent co
                          było katastrofą nie notowana w historii powojennej pokojowej gospodarki) oraz
                          oporem świadomych politycznie solidarnosciowych robotników przeciwko
                          jakimkolwiek reformom urynkawiajacym gospodarkę. Jedyną zasługą Balcerowicza
                          było to,że po dojściu do władzy oszukał tych robotników i wbrew programowi
                          Solidarności z jakim szła do wyborów w 1989 r narzucił Polsce model rynkowy(że
                          nie zgadzam sie z jego kształtem to inna sprawa). Zresztą przed 1989 r metro
                          nie było specjalnie potrzebne bo kłopoty komunikacyjne w Warszawie były
                          minimalne.
                          co do wywozu maszyn przez Rosjan to chyba Gierek za to nie odpowiada(mam
                          nadzieję). Rosjanie wywozili przede wszystkim wtedy gdy nie wiadomo było do
                          kogo ziemie te bedą należały (za zniszczenia ZSrr należała im sie oczywiscie
                          rekompensata z mienia niemieckiego)Wywózki były przyczyną licznych interwencji ?
                          Gomułki u Stalina i w końcu ustały.
                          Warszawie należała się odbudowa po tragicznym powstaniu jakie zafundowali
                          miastu politycy będący odpowiednikamui dzisiejszych "genetycznych patriotów"
                          co do bruków Hitlera to nie bardzo rozumiem? Jeżeli sa dobre to niech leżą.
                          Jeżeli są złe to juz było 16 lat zeby je wymienić W ciągu 16 lat to komuniści
                          odbudowali stolicę a Wy we Wrocławiu z głupimi brukami nie mozecie sobie dać
                          rady?
                          Co do autostrad za komuny to jeszcze raz podkreślam ,że nie było tak wzmożonego
                          ruchu samochodowego. transport towarowy odbywał sie głównie koleją a powszechna
                          motoryzacja dopiero sie zaczynała. Zresztą tzw "gierkówka " czyli droga z
                          warszawy do Katowic do dzis jest najlepszą drogą jaka sie jedzie miedzy
                          wielkimi miastami (nie licząc Krakowa i Katowic)Modernizacja dróg w całej
                          Polsce za Gierka to fakt. Jeżeli zobavczysz co dzis czasami wyłazi spod asfaltu
                          to to są jeszcze przedwojenne albo gomułkowskie bruki modernizowane przez
                          Gierka. Gdyby nie srodki z Unii to nasi rodzimi patrioci pewnie nie byliby w
                          stanie zbudować nawet metra drogi
                          • Gość: ghost Re: zdrajca to zdrajca IP: *.kom / *.os1.kn.pl 06.07.06, 23:43
                            Reasumując
                            Metro i autostrady wszędzie na świecie były potrzebne a w Polsce nie. Samochody zresztą też nie były potrzebne.
                            Krach lat 80-tych spowodowała Solidarność a nie bankructwo Polski spowodowane Gierkowskimi pożyczkami których nie można było spłacić bo piniądze przejedzono zamiast zainwestować.
                            ZSRR która napadła z Hitlerem na Polskę należały się odszkodowania od Polski a Polsce nie należały się żadne odszkodowania za grabież, gwałty, zsyłki na Syberię, niewolniczą pracę.
                            Powstańcy warszawscy zafundowali zniszczenie stolicy a nasi sojusznicy Rosjanie nic nie zrobili żeby żeby Niemcy nie wybijali Polaków i niszczyli miasta (ponoć czekali aż Wisła zamarznie)
                            Zresztą szkoda gadać
                            • Gość: kemot696 Re: zdrajca to zdrajca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 00:06
                              trudno z Tobą dyskutować bo przekrecasz wszystkie moje argumenty. To że
                              wszędzie były autostrady to znaczy gdzie? Na Zachodzie Europy i w Ameryce. To
                              jest wszędzie. Metro w Londynie powstało w 1863 gdy nasi uganiali sie z po
                              lasach zastanawiajac sie czy chłop polski to człowiek i uwłaszczyć go czy nie.
                              To jest miara naszego zacofania cywilizacyjnego wiec nie porównuj
                              nieporównywalnego. Ciekawe dlaczego metra nie zbudowano przed wojną. Też byli
                              zdrajcy i Ruscy? We wszystkich demoludach metro zrobili ale czy to znaczy że
                              Bułgaria stała od nas wyżej?
                              Kryzys końca lat 80tych był oczywiscie skutkiem miexzynarodowej dekoniunktury i
                              błędów Gierka ale gospodarka została oczywiscie dobita przez Solidarność
                              Co do odszkodowań dla Polski to ja nic na ten temat nie pisałem. Tłumaczyłem
                              skąd był demontaż fabryk.
                              A czemu Rosjanie mieli iść na pomoc powstaniu skoro politycznie ono było
                              przeciwko nim. To chyba byliby jakimiś idiotami jak niektórzy dzisiejsi pozal
                              sie Boże politycy, którzy uważają ,że Polska powinna mieć wszystko bo sie
                              strasznie wycierpiała.Jak dalej bedziecie prowadzić polityke za pomocą grobów
                              to życzę powodzenia.
                              Politykę powszechnej motoryzacji zaczął właśnie Gierek wiec nie wiem skad teza
                              że mówiłem ,iż jest ona nie potrzebna?
                              • Gość: ghost Re: zdrajca to zdrajca IP: *.kom / *.os1.kn.pl 07.07.06, 00:58
                                Jasne u nas się uganiali po lasach a dookoła wykarczowali wszystkie lasy i tak
                                metra powstawały:
                                Pradze - 1978 r
                                Helsinki 1982 (Finlandia zawsze kojarzyła mi się z lasami a tu niespodzianka)
                                Bukareszt 1982 (złośliwi pewnie powiedzą że ukradli w Polsce i wywieźli)
                                Phenian - 1973 (już wiadomo gdzie rakity chowali)
                                Mińśk 1984 (to Ci dopiero)
                                Kijów 1977 (już się nie dziwię)
                                Można by wymieniać dalej ale po co.
                                Przed wojną nie zrobili bo nie zdążyli zresztą prawie dwadzieścia lat to nie my decydowaliśmy co się budowało w Warszawie. Ale po wojnie dlaczego nie zrobili to oczywiście wina PO sic! miało być Solidarności
                                Skoro rozumiesz że Rosjanie podchodzili do Polski jak do zdobyczy wojennej to nie rozumiem dlaczego bronisz ich namiestników a kpisz z wszystkich którzy walczyli z okupantem. Ciekawi mnie co miałeś na myśli że Polacy byli przeciwko Rosjanom wywołując powstanie warszawskie? Tzn że nie chcieli oddać sowieckiej własności?

                  • 1410_tenrok Re: zdrajca to zdrajca 08.07.06, 15:35
                    tacy goscie uzyli ostatnio takiego argumentu: UB to była normalna instytutjca
                    panstwo tamtych czasów.... Wiec ty tomeczku, se uyzwasz argumentow pododbnych,
                    ale to nie zmieni faktu: quisling i petain to nie to samo, co normalny rząd.
              • Gość: Wybór Re: zdrajca to zdrajca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 18:56
                Odpowiem Ci w ten sposób:

                Władze II RP:
                1. były legalne z punktu widzenia Polski
                2. nie były legalne z punktu widzenia Bolszewii
                Wybierz sobie jakiś punkt i jednocześnie państwo do zamieszkania.

                No to życzę... miłej podróży.


                • Gość: kemot696 Re: zdrajca to zdrajca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 20:09
                  powalająca intelektualnie argumentacja!Ja się w podróż nie wybieram Tobie życzę
                  podróży śladami Kuklinowskiego. W worku dyplomatycznym do kraju Wolnych i
                  Sprawiedliwych z Abu Grhaib
                  • Gość: Dobry człowiek Re: zdrajca to zdrajca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 21:05
                    No to ja życzę udanych białych nocy w Petersburgu i zabaw z niedżwiedziami na
                    Syberii, lektury Puszkina i Sołżenicyna.
                    • Gość: kemot696 Re: zdrajca to zdrajca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 21:25
                      lepiej spedzić noc czytając wiersze Puszkina w Petersburgu niż gnijąc z
                      zasłoniętymi oczami w malarycznej celi w Guantanamo
                      • Gość: Geopolityk Re: zdrajca to zdrajca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 22:06
                        Jak zapewne wiesz Puszkin i Sołzenicyn to najwięksi przyjaciele Polski. A
                        zupęlnie gigantycznym jest Aleksander Dugin. Tu jest podstawowa kwestia. Dla
                        mnie geopolitycznym zabezpieczeniem interesów Polski jest relacja z USA i NATO,
                        wzmocnienie w regionie (współpraca z Litwą, Ukrainą etc.) oraz z Chinami. Ja
                        jestem zwolennikiem Brzezińskiego i Atlantyzmu, a nie Euroazjatyzmu
                        • Gość: kemot696 Re: zdrajca to zdrajca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 22:32
                          już doprawdy nie mieszajmy do naszych sporów Puszkina bo to skarb światowej
                          kultury. To,że Sienkiewicz nienawidził luteran jako obcych a Reymont był
                          antysemitą nie przekreśla ich jako wielkich pisarzy. A antypolskość Sołżenicyna
                          nie przeszkadzała nikomu jak na emigracji opluwał ZSRR.
                          Co do Twoich poglądów geopolitycznych to uważam je za błędne bo wychodzą z
                          zasady , która zawsze Polskę Gubiła a mianowicie "Szukaj przyjaciół daleko a
                          wrogów blisko". Polski leżącej pomiędzy Rosją(z jej niezbędną Europie potegą
                          energetyczną) a Niemcami (które stanowia dziś kręgosłup europejskiej
                          konstrukcji) nie stać na konflikt z tymio obydwoma krajami. Sadzę ,że
                          przyszłością Europy jest powolne i mozolne wciaganie Rosji w krąg wartosci
                          europejskich by Europa za 50 lat stała sie samodzielną siłą polityczną
                          stabilizującą porzadek światowy. Jak najbardziej jestem za współpracą z Ukraina
                          i Litwą ale nie sądzę żeby musiała ona mieć wydźwięk antyrosyjski. Rosja będzie
                          sie zmieniała wraz z budowaniem stabilnej gospodarki tak jak zmieniły sie
                          Niemcy w przeciągu 40 lat po wojnie(tylko nie trzeba jej upokarzać tak jak
                          zrobiono to z Niemcami po Wersalu. USA uważam natomiast za zagrożenie zarówno
                          dla stabilności światowej jak i cywilizacyjne zagrozenie Europy ponieważ dla
                          mnie USA jest taka gorszą kulturową cywilizacja europejska powstałą na skutek
                          przyjęcia z kultury europejskiej wszystkiego co w niej było jarmarczne,
                          kiczowate, tanie i płaskie. A akurat te wartości są niestety łatwo przyswajalne
                          dla ludzi Zgodnie ze słowami piosenki Młynarskiego "Ludzie to kupią, byle na
                          chama , byle głośno, byle głupio".Cieszę się natomiast, że twój post nie jest
                          chamski i napastliwy i umożliwia normalna wymianę argumentów. Dziękuję
                          • Gość: Kolejne info Re: zdrajca to zdrajca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 23:37
                            Problem polega na tym że na konflikty z Niemcami i Rosją jesteśmy właściwie
                            geopolitycznie skazani. Dzisiejsza Polska zawiera w sobie tzw ziemie odzyskane
                            to 2/3 terytorium Prus przedwojennych i to w gruncie rzeczy nie Niemcy, ale
                            Prusacy są elementem jawnie wrogim Polsce w Niemczech i do realizacji swych
                            celów działają razem z Rosją. Bo Prusy to takie Bizancjum Europy.Prusy i
                            Rosjanie się świetnie rozumieją. A położenie Polski jest geopolitycznie
                            fatalne. Cywilizacyjnie należymy do zachodu i bliskie nam są jego wartości ale
                            nie np. zachodni liberalizm obyczajowy, etnicznie i językowo należymy do wschodu
                            ale nie akceptujemy zasad bizantyjskiej cywilizacji: prymat państwa nad
                            jednostką. Stąd z założenia jestesmy w konflikcie z dwoma tymi państwami, a gdy
                            do tego dochodzi nasza plityka zagraniczna to b. szybko krzyżują nam się
                            interesy i mamy dodatkowe spięcia (Ukraina, rurociąg północny etc. Na
                            osłabienie Niemiec wystarczy oczywiście UE i USA, ale na osłabienie Rosji może
                            to już być za mało, dlatego Chiny są od 1949r. pewną dodatkową gwarancją
                            bezpieczeńswa Polski, z którą Rosja musi się liczyć. Rosja nie interweniowała w
                            Polsce zbrojnie m.in. z powodu radykalnego sprzeciwu ChRL. Dziś kiedy to jest 4
                            gospodarka na świecie, nie można tego nie brać pod uwagę. Zwracam również uwagę
                            na kierunek w polskiej polityce zagranicznej zwany "prometeizmem polskim". To
                            wyjaśnia wiele spraw i stawia w jednym rzędzie: Mickiewicza, Wyspiańskiego,
                            Piłsudkskiego i Kuklińskiego, a także pokazuje, że polityka polska powinna być
                            proamerykańska, proeuropejska, prokaukaska, prosyberyjska i prochińska, żebyśmy
                            uzyskali stabilność.
              • 1410_tenrok dla czerwonego kazdy argument jest super 08.07.06, 15:32
                niestety! Ale jest jedno ale! Zostaliscie przyniesieni na ruskich bagnetach i
                kazdy kolejny rzad byl lewy! nikt was nie wybierał! A tamoto, to były wewnątrz
                polskie rozgrywki i to jest ta roznica.
                Quisling i Petain to nie to samo, co normalny rzad, moj mały!
    • rorbeck Ludzie opamiętajcie się 06.07.06, 00:26
      Ludzie opamiętajcie się żeby nie było godnych ludzi na patronow ulic. Czy musi
      to być sprzedajny zdrajca Kukliński co na jego grób dzisiaj ludzie plują.
      • Gość: Lepsza Szymborska Re: Ludzie opamiętajcie się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 07:49
        Stalinówa co?

        Wisława Szymborska (notka biograficzna-o śmierci Józefa Stalina (z
        wiersza „Ten dzień”):

        Jaki rozkaz przekazuje nam
        na sztandarach rewolucji profil czwarty?
        - Pod sztandarem rewolucji wzmacniać warty!
        Wzmocnić warty u wszystkich bram!

        Oto Partia - ludzkości wzrok.
        Oto Partia: siła ludów i sumienie.
        Nic nie pójdzie z jego życia w zapomnienie.
        Jego Partia rozgarnia mrok.

        Niewzruszony drukarski znak
        drżenia ręki mej piszącej nie przekaże
        nie wykrzywi go ból, łza nie zmaże.
        A to słusznie. A to nawet lepiej tak.

    • Gość: job Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: 217.153.189.* 06.07.06, 00:28
      To wygląda na próbę poróżnienia rady miejskiej, która (jeśli wierząc
      informacjom) działa w interesie miasta bez względu na przynależność partyjną
      jej członków.
      • tles01 był już Kuklinowski, ale dostał kopa od Kmicica! 06.07.06, 00:35
        prywatnie,nie posłowi!
        • Gość: rudy Re: był już Kuklinowski, ale dostał kopa od Kmic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 08:57
          tles01 napisał:

          > prywatnie,nie posłowi! był już Kuklinowski, ale dostał kopa od Kmic
          --------------------------------------------------------
          Cepie!A Kmicic to co?Nie zdrajca ?Przysięgał Radziwiłłowi!
          Znajdż lepsze porównanie.
          Kmicic to idealny przykład tego jak dalece należy być wiernym przysiędze.
          Sienkiewicz miał jednak wyobrażnię.
    • Gość: dede Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 08:36
      Nie zgadzam się ul.Kuklińskiego we Wrocławiu!
      • Gość: Demokrata Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 08:55
        To się nie zgadzaj. Masz prawo. Większość i tak zrobi swoje.
        • janosik6 demokrata nazwanie ulicy nazwiskiem tego 06.07.06, 10:07
          sprzedawczyka i smiecia UBLIZA milionom uczciwym i porzadnym polakom.
          • Gość: Doradca Re: demokrata nazwanie ulicy nazwiskiem tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 10:49
            За Сталину! Да да хорошо говорите товарищ Janosik6, jesteś starym radzieckim
            prowokatorem dobrze wykształconym w Moskwie. Jako Rosjanin nie wypowiadaj się o
            tym kto jest zdrajcą w Polsce a kto nie jest bo nie masz do tego prawa, tym
            bardziej do sądzenia. Wiem że tego nie rozumiesz bo wydaje Ci się że Polska to
            taka radziecka kolonia chwilowo zbuntowana. Twoi współplemieńcy Kałmuki
            mordowały Polaków w Katyniu i rozumiem przyzwyczajenie. Wracaj do swego
            Putinokia, który niech Cię za zasługi pocałuje w Twój Śmierdzący Pępek.
          • 1410_tenrok Re: demokrata nazwanie ulicy nazwiskiem tego 06.07.06, 11:43
            czyli komu ubliza: sbkom, partyjniakom (wyzszego szczebla) oraz zredukowanym
            oficerom elwupe. Cała reszta ma odmeinne zdanie. A smieciem był ten, kto wydał
            polecenie zamordowanaia JP2. Ciekawe kto to wydał. Nie sądzę jednak, aby to
            byli Rosjanie............ Oni sie na to zgodzili. Turcy zawsze byli
            przyjaciołmi Polakow........
      • 1410_tenrok Nie zgadzam sie by sbecy pobierali sute emerytury 06.07.06, 11:40
        Jestem za utworzeniem rezerwatow dla byłych aktywnych czerwonych. Kiedy
        odpracują swoje, bedą mogli wyjsc.
    • kyos Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu 06.07.06, 12:56
      do obrońców Kuklińskiego

      Hans Kloss, czyli J-23, też czeka na swą szansę (ulice)

      co do Traugutta bądź podchorążych z listopada 30 - jakoś nie przypominam sobie
      by Kukliński (ciekawe jaki miał kryptonim operacyjny ;) walczył z bronią w
      ręku, lub chociażby by wrócił na stałe do wolnej już Polski, skoro tak o nią
      ideowo walczył

      i jeszcze jedno - Grzelczyk jako powód uczczenia Kuklińskiego ulicą podaje jego
      studia na wrocławskiej WSO, jeśli dobrze rozumiem - czemu nie zapytać obecnych
      studentów tej uczelni o ich zdanie - w końcu to absolwent ich szkoły ma być
      uczczony
      jakoś też nie uczczono Goldy Meir, też absolwentki tej szkoły, która walczyła z
      sojusznikami Sowietów na Bliskim Wschodzie
      • Gość: tralala Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: 156.17.253.* 07.07.06, 16:11
        a gdzie ty znalazles taki powod baranie!!!! to ze skonczyl ta szkole to tylko
        fakt z biografii. obawiam sie ze uzasadnienia nie czytales
        • kyos Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu 08.07.06, 01:46
          Gość portalu: tralala napisał(a):

          > a gdzie ty znalazles taki powod baranie!!!! to ze skonczyl ta szkole to tylko
          > fakt z biografii. obawiam sie ze uzasadnienia nie czytales

          1.Twój nick wyjaśnia kim jesteś - i na tym skończą się moje "epitety", bo aż
          żal je marnować na kogoś takiego
          2.taki powód podawał Grzelczyk w TVP3
          3.oświeć mnie co jest w tym uzasadnieniu? dlaczego wiarołomnego wysokiego
          oficera LWP, agenta tajnych służb USA akurat Wrocław miałby uhonorować?
    • Gość: Tom Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: *.wro.vectranet.pl 06.07.06, 13:00
      Ja nie tylko nazwałbym ulicę jego imienia, ale postawiłbym mu również pomnik.
      Piszę to jak najbardziej serio. Swoją postawą zasłużył na to.
      • Gość: Pomnik - popieram Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 13:07
        Pomnik dla Kuklińskiego. Razem z JPII, Wyszyńskim, Brzezińskim, Wyszkowskim,
        Walentynowicz i Gwiazdą uratowali Polskę.
    • Gość: a może? Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 15:47
      A może lepiej się zająć dziurami w chodnikach i na jezdniach, paraliżującymi
      ruch remontami ulic?
      • Gość: Niema sprzeczności Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 16:11
        Od dziur w jezdniach jest rada miejska i pieniądze budżetu miasta oraz dotacje
        z UE, a niezależnie od niej może powstać Społeczny Komitet Budowy Pomnika Gen.
        Ryszarda Kuklińskiego i zbierać pieniądze na postawienie monumentu od firm i
        osób prywatnych. Nie widzę sprzeczności
        • Gość: tralala Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: 156.17.253.* 07.07.06, 16:19
          o i to jest pomysl!!! jestem za :]
          • janosik6 katoprawicowe dziady z bolandii szukaja nowa 08.07.06, 09:26
            okazje do skadania kwiatkow w zdradzieckich rocznicach..
            Balwochwalcza wiara KK.poskutkowala , debile w nasiaknietych nienawiscia
            prawicowych skrobanych band szukaja nowego balwanka..
            A macie go sobie prozniaki i smiecie zdradziecki i ch.. wam w dupe jak komin
            batorego na dokladke..
            Ja bym wam dorzucil jeszcze wszystkich z WIN-u , NSZ-tu i RESZTY SMIECI..
            Tam znajdziecie wiecej pojebow do czczenia...
            TYlko ch..e posrane dlaczego robicie to w bylym niemieckim miescie ?
            Dlaczego kalacie to miasto ?
            Niemcy i nie tylko zdrajcami sie brzydzili ...
            Zrobta se te wasze po..e przechrzcone ulice w polskich
            miastach ............gdzies tam kolo ukrainy..

            I jeszcze jedno szmaciarze i narodowe cioty radze wam , idzta dziaj i to z
            rana i zacznijcie kopac po mordach swych zdrajcow ojcow i dziadkow za to ze
            sluzylu w Ludowym Wojsku Polskim ..
            JEBcie ich gdzie popadnie w koncu zasluzyli sk......le na to..
            PALOJCIE tych sk....ow za to , napie..jcie ich z obu rak.
            A jutro z rana katolskim zwyczajem do kosciolka plackiem na glebe i proscie o
            laske --badzcie pewni ze ja dostaniecie.........ahahahahhahaaaahhhhhhhhh
            • Gość: Hołd Pruski Germanówek Mazowiecki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 13:23
              Widzę Mistrzu że masz talent pisarski. To popatrz na to:

              Purpurowo-stalinowskie sieroty po PZPR wyją w konwulsjach przypiekane na
              patelniach IPN-u. Mózgi wyprane marksizmem doprowadziły do sojuszu robotniczo-
              chłopsko-gejowego. Wasz bałwanek Stalin niestety już umarł.

              Zwracam się do Was Mordercy z Bolszewii i Hitlerlandu z rękami umoczonymi w
              krwii Polaków z Katynia!!! Ubecko-Faszystowska Gangreno i Zarazo
              Terroryrtyczna, która myślała że swoimi czerwono-brunatnymi mackami ośmiornicy
              zniewoli cały świat !!!

              Ale ty Prusacka gnido masz u mnie specjalne pozdrowienia. Ty morderco,
              zbrodniarzu zapier.dolony. Byłe niemieckie miasto to Wrocław? Ciekawe, a
              przecież wszyscy wiemy że byłym polskim miastem był Berlin, to chyba zupełnie
              jasne - w 45 wisiała tam polska flaga czy nie?

              Cieszę się że 2/3 "waszego" prusackiego przedwojennego terytorium należy do
              Polski - to są NASZE ziemie odzyskane. A jutro rano swoim tradycyjnym germańsko-
              hitlerowskim obyczajem strzel sobie w łeb - po co ci dwie du.py?





              Balwochwalcza wiara KK.poskutkowala , debile w nasiaknietych nienawiscia7
              prawicowych skrobanych band szukaja nowego balwanka..
              A macie go sobie prozniaki i smiecie zdradziecki i ch.. wam w dupe jak komin
              batorego na dokladke..
              Ja bym wam dorzucil jeszcze wszystkich z WIN-u , NSZ-tu i RESZTY SMIECI..
              Tam znajdziecie wiecej pojebow do czczenia...
              TYlko ch..e posrane dlaczego robicie to w bylym niemieckim miescie ?
              Dlaczego kalacie to miasto ?
              Niemcy i nie tylko zdrajcami sie brzydzili ...
              Zrobta se te wasze po..e przechrzcone ulice w polskich
              miastach ............gdzies tam kolo ukrainy..

              I jeszcze jedno szmaciarze i narodowe cioty radze wam , idzta dziaj i to z
              rana i zacznijcie kopac po mordach swych zdrajcow ojcow i dziadkow za to ze
              sluzylu w Ludowym Wojsku Polskim ..
              JEBcie ich gdzie popadnie w koncu zasluzyli sk......le na to..
              PALOJCIE tych sk....ow za to , napie..jcie ich z obu rak.
              A jutro z rana katolskim zwyczajem do kosciolka plackiem na glebe i proscie o
              laske --badzcie pewni ze ja dostaniecie.........ahahahahhahaaaahhhhhhhhh
            • Gość: wojtek Re: katoprawicowe dziady z bolandii szukaja nowa IP: *.chello.pl 08.07.06, 17:14
              stary, już cię lubie
            • 1410_tenrok zabolało zdrajce, to kwili! 09.07.06, 20:32
              ot taka litania do nkwd, aby przyszlo i dokonczyło porządek z prywinslanskom
              krajem, co misiu?
              A tu prosze - be!!!!!
          • Gość: Warszawiak Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 13:34
            To już nie tylko Wy tak myślicie. W wielu miastach narastają podobne inicjatywy
            i tworzą się struktury dążące do upamiętnienia bohaterstwa Gen. Ryszarda
            Kuklińskiego. Wiem to bo reprezentuję stowarzyszenie mające przedstawicielstwa
            we wszystkich miastach wojewódzkich w Polsce. Ci którzy chcieliby zablokoweać
            tą prawdę obudzili się za późno. To jest bardzo silny oddolny ruch i
            żadne "autorytety" już go nie zatrzymają. Jeśli będa przeciwko Kuklińskiemu,
            tym gorzej dla nich. Jego pomnik prawie na pewno stanie w Warszwie. Na razie
            jest Izba Pamięci Gen. Kuklińskiego na Starówce i Grób na Powązkach.
            • 1410_tenrok I wlasnie o to chodzi, aby byli polscy, a nie jacy 09.07.06, 20:36
              tacy bohaterowie..... Zolnierze w I i II armii LWP byli Polakami, cała reszta -
              sowieci. Po wojnie rugowano Polakow ze stanowisk - w 1956 roku wiekszosc kadry
              generalskiej to byli sowieci. Sowieci wyksztalcicli sobie godnych nastepców.
              Opisuje to doskonale pułkjownik Kowalski w ksiazce o niejakim jaruzelskim i
              jego patriotycznych dokonaniach. Najwyższy czas, aby wreszcie Polacy zajeli
              godne miejsca w historii wojskowosci najnowszych czasów, a nie jakies wrony i
              inne kanalie.
              • janosik6 Re: I wlasnie o to chodzi, aby byli polscy 10.07.06, 07:52
                te !!!Frajer pompka -a gdzie ty widzialespo wojnie tych rasowych polskich
                gieneralow ?
                Jak zaczeli spie..c w 1939 z polski juz w trzech w pierwszych dniach wojny
                tak do dzisiaj ich nie odnaleziono..
                A nawet jakby sie jakies pojedyncze sztuki odnalazly to jeb..l takiego pies
                podworkowy gdyz tylko do noszenia oficerek sie ciota nadawal.
                • Gość: Plemię Re: I wlasnie o to chodzi, aby byli polscy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 08:10
                  Kilczow2003 i Janosik6: Odpowiedzcie uczciwie: jesteście Polakami, Rosjanami
                  czy Niemcami?
                  • 1410_tenrok Re: I wlasnie o to chodzi, aby byli polscy 10.07.06, 12:13
                    kiełczow fascynuje sie militariami, a wiec jest pewnie z rodziny wojskowej, a
                    tam ..... Po latach oczyszczyjącej polityki personalnej niejakiego
                    jaruzelskiego, trudno doszukac sie ludzi normalnie myslących. Janosik - to
                    produkt nowoczesnej lewicy. Znałem takich mnostwo - członkowie partii
                    komunistycznej, przepraszam za wyrazenie, profesora wiktora. Ci, przeciez nie
                    sa w stanie myslec - oni czytają lenina, a to o niebo trudniejsze zadanie
                    intelektualne, niz cokolwiek.
                • 1410_tenrok nawet janosik broni komuny!! 10.07.06, 12:09
                  gratulacje, gratulacje!
                  A o historii nie truj - poniewaaz nie masz o tym pojecia.
    • Gość: wojtek Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: *.chello.pl 08.07.06, 17:10
      Ordery mam dla bohaterów, dla szpiegów pieniądze.
      -Napoleon Bonaparte
      • Gość: Zapytanko Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 19:44
        Ej no bohaterze, to co masz już jakiś order. Bo pieniądze pewnie tak.
      • Gość: Dociekliwy Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 20:31
        Jeśli miał tak dobrze u komuchów jak piszecie - jacht i pieniądze, to po co
        miał zdradzać ten układ. Dla pieniędzy ? Po to żeby narażać życie swoje i
        rodziny ? A może dlatego że są sprawy ważniejsze od pieniędzy. Zastanówcie się
        nad logiką waszego rozumowania.
    • Gość: Gosc Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: *.skb.pl / 62.233.177.* 08.07.06, 20:57
      Komu te wydatki potrzebne chyba adwersarzom miasta :o nie najlepsze
      posuniecie z nadaniem nazwy jakielkowiek ulicy Nazwiskiem tego Pana
      • Gość: Odkurzacz Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 23:52
        Oj zamknij się niedorobie. Jeszcze jakieś lewackie niedobitki tu się wiją..
    • Gość: wrocek Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: 203.49.181.* 10.07.06, 04:58
      to teraz ulice maja imiona seryjnych mordercow?
      czy wiecie kto to byl rtszard kuklinski?
      to seryjny morderca z USA pseldo ;ICEMAN;
      • Gość: Zdziwiony Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 08:11
        Żenujące, to pewnie wszyscy Wrocławianie również są seryjnymi mordercami?
        • 1410_tenrok Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu 10.07.06, 12:19
          Nie przejmuj sie, czerwoni zawsze byli tacy. U nich moralnosc i patriotyzm - to
          wyswiechtany papier toaletowy. Nawet, kiedy sie mscili na Kuklinskim, to
          zachowali sie jak tchórze - zabili jego synów. Czerwoni to szmaciarze.
          • hen Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu 12.07.06, 17:16
            Kukliński - pułkonik LWP złamał wojskową przysięgę, szpiegował na rzecz NATO.
            Przekazywał plany tajnych operacji. Jeśli stawiać bedziemy pomniki zdrajcom i
            tak jak nasz minister MON odtajniać plany, to w NATO będą na nas uważać,
            żebyśmy znowu czegoś nie chlapnęli (np. jakimś Chińczykom). A od tajnych
            operacji trzymać z daleka. Kukliński robił to co robił w dobrej wierze. Był
            bohaterem w pewnym sensie. Ale stawianie pomnika zdrajcy uważam, za
            pociągnięcie niepotrzebne. Jak rozumiem ma ono sprawić, żeby ludzie go
            zapamiętali jako bohatera. Ale ludzi tak łatwo nie jest przekonać - vide -
            ocena Jaruzelskiego.

            Po drugie, niech mi nikt nie próbuje wmówić, że NATO nie tworzyło planów
            zniszczenia wschodniej Europy. Tylko, że NATO nigdy się nie zdecyduje odtajniać
            tych planów (dopóki polscy generałowie nie będą w tej organizacji bardziej
            decyzyjni).
            • 1410_tenrok czerwoni zawsze o jednym............. 17.07.06, 11:22
              Wy, nie zauważacie, ze sie system zmienił i przyjaźń do wielkiego brata oraz
              dupowłaziejstwo już się dawno skonczyło? Otóż dla Was to straszne, ale nigdy
              nie było planów ataku zachodu na wschód. Wystarczy pomyslec - atakujący musi
              zmusic swoj naród do poparcia, a to mozliwe było jedynie na wschodzie - nas sie
              nigdy nikt o to nie pytał. NATO to organizacja obronna demokratycznych krajów
              Europy i Ameryki. Wystarczy poczytac chłopaki o doktrnych obronnych NATO. Ale
              pewnie jestes leniwi. Ale ja Was rozumiem, tak jak Amerykanie po wojnie nie
              przyjmowali do sluzby ludzi po Waffen SS i po Gestapo, tak i obecnie
              najbardziej wierzący zwolennicy tamtego systemu musieli wyleciec..... I są
              wkurzeni, ot co! A na kogo - na takich, jak Kuklinski - przez nich nie
              pojechali wraz z ruskimi czołgami na Paryż. Rozumiem Wasz żal i rozpacz.
    • Gość: Łukasz Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.06, 08:06
      Bzdura wierutna!!!Mam propozycje dla pana Wojewody. Moze tak szanowny pan
      Wojewoda zwroci swoja uwage na duzo wazniejsze sprawy np. obwodnica, moze nowy
      stadion, moze zainwestowac troche pieniedzy w szkolki pilkarskie,dzieci nie
      staly by wtedy pod bramam!!!Symbolike zostawmy narazie bo szkoda czasu i
      pieniedzy ktore sa roztrwaniane na prawo i lewo!!!Z calym szacunkiem dla płk.
      Kuklinskiego ale to nie on jeden wyzwolił Polske z okupacji sowieckiej, bylo
      tez wielu innych o ktorych juz dzis nie pamieta!!!
      • Gość: de Gaulle Re: Ulica Kuklińskiego we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.06, 09:46
        Jedno z drugim się wcale nie kłóci. Jest tak samo ważny rozwój gospodarczy jak
        odpowiednia świadomść historyczna i wychowanie patriotyczne obywateli.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka