szukanie dziury w całym to może być objaw zaburzeń lękowych, które się nasiliły po śmierci mamy autorki. Dodatkowo w trakcie żałoby można mieć zaburzony ogląd rzeczywistości i jest to jak najbardziej normalne, dlatego ja bym się tak autorki nie czepiała. Nie wiem czemu jej tak dokuczacie, przecież widać
Co tu piszesz teraz o 4 tygodniach pod rząd dla mamy, skoro miałaś zamiar 1. wcale nie lecieć 2. będąc na miejscu nawet do niej nie zajrzeć jak czekała na śmierć?
Nie mam żadnej fiksacji, po prostu o moich przodkach za ostatnie 120 lat, podobnie jak u Kolegi bmtm, trochę wiadomo, a i dalej da się pogrzebać jak to kogoś interesuje. Wymazywanie kogokolwiek do korzenia już w chwili śmierci, i to przez własnych zstępnych jest dla mnie szokiem.
Jaki kosz? Jeśli chodzi o usunięte wyżej posty, to akurat nie ja, panie wszystkowiedzący lepiej. Brak umieszczenia obwieszczenia o czyjejś śmierci to NIE jest blokowanie informacji, jeśli już mówimy o absurdach. Nie ma obowiązku informowania całego świata, bo ktoś, kto się zmarłym w żaden sposób
"Odnośnie RP przewiduję upadek Kościoła powolny i nieustanny związany z wymianą generacjonalną, czyli jeszcze kilka dziesiątek lat. Wymianą generacjonalną zarówno (łatwo)wiernych – śmierć ich materialnych ciał z pełnym zachowaniem świadomości i minimalnej materii w innym/innych wymiarach - i
racji: pieniądze nie na kościół, lecz do własnej kieszeni. Odnośnie RP przewiduję upadek Kościoła powolny i nieustanny związany z wymianą generacjonalną, czyli jeszcze kilka dziesiątek lat. Wymianą generacjonalną zarówno (łatwo)wiernych – śmierć ich materialnych ciał z pełnym zachowaniem świadomości
ludzki organizm w każdym stanie degeneracji, nawet po 3 dniowym zgonie i rozkładzie, pokonać śmierć i to, co jest po drugiej stronie. Ale oczywiście masz wybór uważać co chcesz.
. Ewy nie było gdy bóg zakazał Adamowi jedzenia owoców z tego drzewa, więc o zakazie nie wiedziała lub wiedziała z drugiej ręki. Była więc odpowiednią kandydatką na ofiarę tej boskiej intrygi. Na pewno ludzie tego zakazu nie rozumieli, bo w Ogrodzie Eden nie znali śmierci. Pokazał im ją dopiero
raczej rzadziej, bo łacińskie passio to nie gniew, a oddanie, poświęcenie. Powinna być znana też religijnym kontekście jako utwór muzyczny, którego tematem jest męka i śmierć Chrystusa. Dosyć znane są np pasje Bacha. W kontekście gniewu kojarzę osobiście tylko jako potoczne "wpadanie w pasję". Moja
niemcyy napisał(a): > Kpisz czy o drogę pytasz? Zapewne dlatego, że ktoś, kto korzysta z ubera, nie s > powoduje wypadku, czyjejś śmierci ani kalectwa. Z 0 procentami alkoholu we krwi? Wypadek? Kalectwo? A smoki w tej bajce były? -- Nie jestem prorokiem, aby mi wierzyć
A dlaczego ktoś, kto ma aktualnie 0,0 promila miałby spowodować wypadek, śmierć i kalectwo…? -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń"
Ja nie byłam zadowolona. Pingwin w trakcie penetracji robi lepszą robotę niż jakaś nakładka. Osobiście uważam, że można się w tej konfiguracji zaorgazmować na śmierć 🙄
koszty wywozu smieci, ale jestem gotow na ten wydatek. Zeby tak jeszcze > za malpki placili .. Gdzie tam. Lubelszczyzna to jeden z najuboższych w Polsce i UE (PKB na mieszkańca to ok. 54% średniej unijnej). W Al mi wyskoczyło. Musi sporo tyrać, aż do śmierci. Jest alternatywa jakaś dla was dwóch
śmierć. I to kłamstwo z nim zostało, oraz nienawiść i mściwość właśnie.
pozwalających przetrwać krytyczny okres, prowadzi często do najgorszego, czyli śmierci…
opiekuna, dokarmiane przez krakowian. Później przygarnęła Dżoka nowa właścicielka. Po jej śmierci pies uciekł. Widywano go na terenach kolejowych, gdzie w końcu zginął pod kołami pociągu. Dnia 26 maja 2001 roku na bulwarach wiślanych w pobliżu Mostu Grunwaldzkiego odsłonięto jego pomnik autorstwa prof