Też mnie zastanowiło, w którym regale te francuskie "śmierdziele" leżą :) -- Nikt nie pluje jadem, tylko komentuje, co widzi. Forum to jest. Komentarze dotyczą tego, co komentujący chce skomentować. Zazwyczaj. (c) yellowl
>palenie tytoniu, który rujnuje >tylko zdrowie palącego . Palenie rujnuje zdrowie wszystkich, którzy muszą przebywać w otoczeniu śmierdziela i wdychać jego toksyczne, rakotwórcze fumy -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź
Brawo, pozbyć sie śmierdzieli i snrodziarzy nie ma gorszego smrodu jak zapach palonych papierosów
> to jedak jest jakis job w Trumpa Oraz: Putina, Kaczyńskiego i Bosaka. No i wszystkich tych pisowskich śmierdzieli. I samo to jest piękne. Nie, nie jesteśmy słabsi przez zjednoczenie. Ktoś, kto wsadzał Europie kij w szprychy właśnie został wykopany. A przez sankcje na Rosję na pewno Europa
Jak się spotyka na swojej drodze setki osób dziennie, trudno zauważyć człowieka. Jeśli koło mnie w tramwaju stowarzyszenie ktoś, kto śmierdzi, będzie dla mnie śmierdzielem, a nie człowiekiem, nie mam czasu na humanizm w takiej sytuacji -- dont hejt de pleja, hejt de gejm
Mycie włosów co 4-5 dni w przypadku palacza pracującego fizycznie oznacza bycie śmierdzielem.
samodzielnie) i później w starszej grupie o pracy nad przeklinaniem i chamskimi odzywkami. Więc faktycznie, oczekiwanie żeby pięciolatek nie mówił do kolegi „spier… śmierdzielu” a trzylatek uczył się tryskania łyżki to taaaaakieeee straszne. A grupy rodziców? Po co tam włazić? Mam się przejmować zdaniem baby
Ja mieszkam w warszawskim obwarzanku i wystarczy jeden śmierdziel, któremu wszytko wolno, żeby cała okolica waliła. A niech się na forach ktoś odezwie, że mu palenie wszelkim gooownem przeszkadza, to natychmiast zostaje zwyzywany od lewaków i wysłany z powrotem do Warszawy skąd przybył. Bo się na
Wybitny wech jest dziedzczony w lini żeńskiej w mojej rodzinie od co najmniej trzech pokolen. Pomijajac uciążliwości (dzis stanał za mną w kolejce w piekarni papierochowy śmierdziel, nie wytrzymalam i powiedzialam, zeby zachował dystans), to czasem bywa zabawne. Np kiedy ide przez osiedle w porze
umiemy spać przy zamkniętych, więc wdychalismy to. Wszystko dlatego, że ten ch... nie chciał smrodzic u siebie w domu i kary boskiej na niego nie było. Ale to dokładnie tak było - jakby część naszego mieszkania do nas nie należała, jakby w naszej sypialni bywał ten śmierdziel Doskonale rozumiem, że
Serio tak ją odbieram, jako duszącego śmierdziela, ale Ty przecież możesz mieć inny odbiór, to tak ja z perfumami