Chaos is a ladder była to drabina, która śniła się Jakubowi, a tańczyły na niej Afrodyta z Herą i Ateną wbrew pozorom chodzi o Maslowa, a nie o Junga, oraz tożsamość Erica Berne'a, ja - dziecko, ja - Klaudiusz zamiast gwiazdy szeryfa mam kartę biblioteczną
tym razem śniło mi się, że wyglądam, jak Abraham Lincoln, czy też raczej ktoś odkrył, że na starych rycinach wyglądał on tak, jak ja w atmosferze nagrody, dopełnienia narcystycznego rytuału, potwierdzenia prawdziwości wizerunku
zobowiązuje, a żaden jej nawet o to nie zapytał. Żeby było sprawiedliwie, ona też nie zapytała, tylko śni sny o księciu (macaczu) z bajki.
Wczoraj naczytałam się i tych dildosach na ematce i mi się śniło że dotknęły mnie w pracy zwolnienia grupowa i zaproponowali mi alternatywne stanowisko i musiałam testować zabawki seksualne wszystkie jakie mieli A mieli tego całą magazyn. Miałam testować i potem zdawać z tego raporty. -- Nie
U mnie śniło mi się nad ranem, że byłam na wycieczce w górach ze swoją klasa (w życiu tych ludzi nie widziałam). Góry były prawie pionowe i błotniste, ale wchodziłam na nie bez trudu. Aż tu nagle spojrzałam pod nogi i zauważyłam, że mam na sobie tylko majtki. Potem było coś nie do końca jasnego z
, ani w ogóle nikogo (sprawdziłam), a „panią T > rak” Musierowicz powołała do życia dwadzieścia pięć lat wcześniej, w KK, kiedy > o żadnej Gizeli jeszcze się nikomu nie śniło – drobiazg niegodny uwagi. Ważne, > że można się rzucić na Milę i jeszcze raz radośnie jej dokopać. > Kiedy
nikomu nie śniło – drobiazg niegodny uwagi. Ważne, że można się rzucić na Milę i jeszcze raz radośnie jej dokopać. I tak dalej, i tak dalej, już mi się nie chce dalej wymieniać tych wszystkich kocopołów. BO PRZECIEŻ PO CO SPRAWDZAĆ W KSIĄŻCE, O CZYM SIĘ PISZE, PRAWDA. I to, o czym też już
migafka357 napisała: > Mnie się nagminnie śnią stacje kolejowe. Odjeżdżam, wracam, przegapiam swoją st > ację, staczam się z pochyłej stacji ku torom, zbiegam z niebotycznych schodów n > a perony, szukam bagażu po pociągu i boję się, że nie zdążę wysiąść, nieskończe > nie
Ja z kolei tę metodę "to tylko sen" w miarę opanowałam przy nieprzyjemnych snach w dorosłości, zwłaszcza takich o powtarzalnym schemacie - jak udawało mi się we śnie uchwycić się myśli "nie, to sen, przecież właśnie takie rzeczy czasem mi się śnią", to te nieprzyjemności tak jakby się rozwiewały
https://natemat.pl/110145,facet-przy-garach-mnie-nie-kreci-kobiety-pozadaja-samcow-nie-gosposiow Kobiety pożądają silnych mężczyzn. Zdecydowanych i uwodzicielskich macho. To o nich śnią po nocach, o nich fantazjują. Ale jest i druga strona medalu. Czasy i wzorce bardzo się zmieniły: – Media
al_sahra napisała: > Wiem, przerażająca sugestia, ale filozofom > się nie śniło, co drzemie w odmętach niektórych męskich umysłów… > :D True. Tu gdzies jest watek o tym, ze DT poczul sie lekarzem - jak dla mnie, zblizony level "drzemki w umysle" do opowiesci Rikiego ;) To
śniło, co drzemie w odmętach niektórych męskich umysłów… -- Bywalec.hoteli: Ja Nowa Anglię dość słabo znam.
Moj brat zabezpieczal przez ostatnie dni drzewa owocowe plastikowymi workami - przetrwaly. A dzisiaj rano juz +10°C -- AL Bóg śpi w skałach, śni w kwiatach...
rena-ta49 napisała: > No to mamy dzisiaj prima aprylis. > Rządzacy od dwoch lat żartuja sobie ze swoich wyborcow,ale jebscpisy i tak im w > ierzą:) ... bo sie na zartach nie znaja :D -- AL Bóg śpi w skałach, śni w kwiatach...
Siła ducha bedzie Wegrom bardzo potrzebna, gdyz bardzo szybko zorientuja sie co zrobili. -- AL Bóg śpi w skałach, śni w kwiatach...