wrażenie robiły olbrzymie kryształowe żyrandole. Jak się nudziłam podczas mszy (czyli zawsze) oglądałam jak światło migocze w kryształkach. Amorki też mi się podobały bo były słodkie - takie bobasy. W ogóle nie pamiętam traumy bo chyba zawsze patrzyłam na religię jak na bajki. Takie opowiastki nie
Mam miotełkę i używam, choć nie do półek. W poprzednim domu miałam taki żyrandol z kryształkami i ten można było czyścić tylko taka właśnie miotełką. Miotełki sprawdzają się też przy delikatnych przedmiotach tzw bibelotach które mogą stać na półkach. Ja używam ich do czyszczenia przestrzeni np za
Ja mam taki w sypialni, bo koniecznie chciałam coś "glamour" ale wcześniej był w salonie ( nawet palma i fortepian był, co prawda w wersji elektronicznej pianino,ale ) 😁 Kiepska jakość zdjęcia ale nie umiem teraz lepiej , ta płytka do której są przyczepione żyłki z kryształkami jest metalowo
Nigdy nie byłam wierząca. Chodziłam w dzieciństwie, bo mnie prowadzano. Nudziłam się w kościele jak mops. Liczyłam dzieci w różowych czapach, zielonych, kryształki na żyrandolach. Później jak już byłam młodszą nastolatką, jak babcia wydaniała mnie do kościoła, chodziłam na spacer, a potem dorosłam
Masz wspaniałą pasję. Mój Dziadek też taką miał. Dzięki niemu świat był taki ciekawy. Uszył mi kiedyś nawet welon z firanki i wystrugał drewnianą szpadę z osłoną na rękę z pokrywki po paście do butów. Pozwolił zrobić kolczyki/klipsy ze starego żyrandola z plastikowymi kryształkami. Wesołych Świąt
tralalumpek napisała: > Pokazuje ze zdjecie bylo ....:) z tekstu tez tak wynika :) Też widzę, aczkolwiek wieczorem nie doczekałam. > Co do skladania, Mój poprzedni żyrandol składaliśmy w trójkę, z córką i z zięciem, każdy wisiorek, większy kryształek był osobno na
& ;filterCategoryPathROOT=o%C5%9Bwietlenie&filterCategoryPathROOT%2Fo%C5%9Bwietlenie=%C5%BByrandole model Valencja. Dość fajny bo te małe abażurki można zdjąć i przeczyścić, a nie trzeba latać ze szmatką i polerować każdy kryształek usmiech.gif
nabrało. Sprzedać hemnesa, zamiast besty dużej nabyć paxa, a bestę niską i płytszą. Lampę - np. stary żyrandol z kryształkami z all. Na manele - dużą skrzynię, taką posagową, mogłaby być stać koło łóżka. No ale - to wymaga trochę czasu i chęci, a pewnie nie zawsze się chce itd. Więc teraz jest ikea
Stan przed, ekhm, bosski ;) Stan po trochę Wam pojechał w kierunku glamour (te kryształki na żyrandolu...). Zupełnie nie mój gust, ale jest lepiej, bez dwóch zdań .
krzesła walili głową o wiszący tuż za ich plecami żyrandol, wszyscy schylali się, przemykając pod nim lub znienacka wpadali na niego... co chwila słychać było wdzięczny dźwięk kryształków i ktoś łapał go z przerażeniem, że za chwilę spadnie :) Tego już nie doświadczymy. Lampa wisi nad stołem, bo