mallard
20.12.21, 18:25
dziadku mallardzie!
Tak mawia do mnie najstarsza wnusia. Od czasu do czasu zapyta mnie też, czy ja ją kocham, o czym solennie ją zapewniam. Średnia, półtoraroczna mówi na razie pojedyńcze słowa, więc póki co, tylko dziadek zapewnia ją o swojej miłości, a ona z uwagą tych zapewnień wysłuchuje.
Najmłodszy, czteromiesięczny wnuś, chyba jeszcze nie zdaje sobie sprawy z naszej wzajemnej miłości. Praktykuje ją jednak, bo ostatnio zasnął mi na rękach.
Wesołych Świąt! 🙂