Dziewczyny czy rozwarcie na opuszek może zwiastować szybszy poród. Jestem w 37tc. Pewnie może a nie musi. czy ktoś tak miał? Właściwie jeszce tydzień i dzidziuś donoszony :) a nie było łatwo 2 m-ce w łóżku ze skracającą sie szyjką.
Ja mam 2 cm od 4 tygodni, i do tego od 3 tygodni szyjkę 1 cm, czop odszedł i nic:( na sobotę mam termin:(
Byłam u ginekologa i powiedział mi że mam już rozwarcie na 1 palec...szyjke miękką i skruconą zastanawiam sie czy w z wiązku z tym mój poród już sie zbliża nie ukrywam że już chciałabym urodzić...czy któraś z was też tak ma??dzięki za odpowiedzi
Z takim rozwarciem możesz chodzić jeszcze długo,a możesz urodzić jutro.Nie ma reguł.Miałam 3 palce przez 2 tygodnie... -- bd.lilypie.com/hDgyp1
Ile to może jeszcze potrwać? Lekarka kazała mi hamować skurcze, które są choć niereguralne jeszcze przez tydzień. Kości miednicy tak mnie bolą że mam dość. Czy jest jakś szansa żebym urodziła przed 40 tygodniem czy raczej nie? Czy ktoś tak ma?
no tak to jesli w 18 dniu to jestes troche faktycznie "do tylu". Na pewno Twoja Pani doktor ma powody skoro tak mowi, u mnie nie ma ryzyka wiec chetnie bym juz popatrzyla na Kacperka :)
Jeszcze glówka nisko.Dzidzia waży 2900. Bardzo się boję,że urodzę za wcześnie i dzidziuś będzie za malutki. POMOCY !!! Też tak mialyście????
Gdybyś napisała, że to 27 tc, to martwiłabym się razem z Tobą. Ale to już 37tc - więc jesteś już na terminie - i nie ma powodów do obaw. Życzę dużo optymizmu i siły :) -- lilypie.com/baby1/051018/2/13/1/+1/.png A
Może, ale nie musi. 38 tc, to ciąża donoszona, więc nie ma powodu do niepokoju. Urodziłam dwa razy w 38 tc: córka 37t3dc - 3350/58cm, syn 37t4dc 3805/64 cm. Pozdrawiam. -- https://www.suwaczki.com/ https://www.suwaczki.com/tickers/iv0973sb0r9k3klw.png https://www.suwaczki.com/ https://www.suwaczki.com/tickers/bhywanliqgzmzfae.png
Też tak miałam - to były 3 cm od 6 miesiąca. Dotrwałam do 37 tygodnia, leżąc i łykając nospę. Warto się pomęczyć i zwolnić tempo.
macicy. Nie powinno sie tez masować brzucha. Jesli jakos może Cie to pocieszyć wytrwalam leżąc od 25tc ze skurczami (mimo leków), z rozwarciem (założono pessar) do 37tc. Zapytajcie lekarza o leki na rozwój pluc Malenstwa (ja dostałam dwa zastrzyki domiesniowo w 25tc). I o ewentualna konieczność
Ja też nie mam rozwarcia - 41tc :)
a dlaczego sądzisz, zę musisz mieć juz rozwarcie? szyjka moze zaczać sie roziwrać dopiero w czasie akcji porodowej
Gosiu! Tylko spokoj moze cie uratowac. Lez sobie spokojnie na kanapce, wstawaj tylko do lazienki. Szyjka kilkumilimetrowa to jeszcze ni tragedia. Ja bez szyjki, a pozniej z rozwarciem 1, 2, 3 cm chodzilam 8 tygodni. Urodzilam 37+5. Takze glowa do gory. A o uzupelnianiu wod w tak poznej
Jestem lekko podłamana, bo wróciłam dziś od lekarza i usłyszałam, że mam już rozwarcie...niewielkie, ale jest. To jest moja druga ciąża, pierwszy poród miałam w 40 tygodniu. Co prawda wtedy też mi się wcześniej zaczęła skracać szyjka, ale nie aż tak! Teraz nastawiałam się, że raczej urodzę w
no i właśnie ten tydzień jeszcze by się przydało wytrzymać, bo to jest początek 37tc a optymalnie by było, żeby było pełne 37 tygodni..