Z architektury. 4 lata, koszt do przeżycia, mogę na spokojnie je sobie robić w weekendy. Mega by mi to pomogło w tym, czym się obecnie zajmuję, otworzyło kompletnie nowe możliwości rozwoju i zarabiania naprawdę fajnych pieniędzy. Tylko sobie myślę, że to trochę za późno. A może wcale nie jest za póź
pepsi.only napisała: > Ale > . > . > . > Nie rysujesz, a chcesz iść na architekturę? :-O > Na studia, na których egzamin jest z rysunku? :-O > Które są bardzo angażujące, bo robi się rysunki, makiety, i takie tam? :-O No właśnie po to też jest ten wątek
Ja :) -- Bergamotka o mnie: Och jaka klasa u pani redaktor. Nie kazdy wychodzi za mąż po 40-tce i musi oznajmić to całemu światu że "każda potwora znajdzie swego amatora".
Ojej, 40 lat to jeszcze nie jest wiek na umieranie. Wyrazy współczucia 😞
Bardzo mi przykro. Wczoraj dotarła do mnie wiadomość o tej samej treści: 40 lat, kilka dni temu urodziny. Ech, to nie czas na umieranie.
Raczej się prezent daje. -- Bergamotka o mnie: Och jaka klasa u pani redaktor. Nie kazdy wychodzi za mąż po 40-tce i musi oznajmić to całemu światu że "każda potwora znajdzie swego amatora".
Robisz imprezy urodzinowe za 100 000 i więcej zł? -- Bergamotka o mnie: Och jaka klasa u pani redaktor. Nie kazdy wychodzi za mąż po 40-tce i musi oznajmić to całemu światu że "każda potwora znajdzie swego amatora".
Hobbicia norka - u hobbitów 33 lata to dorosłość. -- Bergamotka o mnie: Och jaka klasa u pani redaktor. Nie kazdy wychodzi za mąż po 40-tce i musi oznajmić to całemu światu że "każda potwora znajdzie swego amatora".
Lolo, bez chamstwa może? To nie jest zabawne, a przykre. -- Bergamotka o mnie: Och jaka klasa u pani redaktor. Nie kazdy wychodzi za mąż po 40-tce i musi oznajmić to całemu światu że "każda potwora znajdzie swego amatora".
Myślałam że Ty koło 40 jesteś dopiero
okrągłe fetujemy raczej imprezą, mąż miał huczną 40, w samotności spędził 50 bo miał tylko jednego syna ze sobą, ja miałam fajną 40 z przyjaciółmi starymi i wieloletnimi, i mniej fajną 50 bo wszyscy byli świeżo znajomymi (ale i tak bardzo mnie cieszło, że w ogóle przyjechali) naszych 30 nie
I wszyscy oddychają z ulgą. -- Bergamotka o mnie: Och jaka klasa u pani redaktor. Nie kazdy wychodzi za mąż po 40-tce i musi oznajmić to całemu światu że "każda potwora znajdzie swego amatora".
Jeśli nie jest to szacowna ciotunia, tylko przyjaciółka, to oczywiście, że tak. -- Bergamotka o mnie: Och jaka klasa u pani redaktor. Nie kazdy wychodzi za mąż po 40-tce i musi oznajmić to całemu światu że "każda potwora znajdzie swego amatora".
Nie ma takiego nazewnictwa, ale spoko ;) -- Bergamotka o mnie: Och jaka klasa u pani redaktor. Nie kazdy wychodzi za mąż po 40-tce i musi oznajmić to całemu światu że "każda potwora znajdzie swego amatora".
sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/jubileusz-i-jubilat;17102.html Tu inna wypowiedź. -- Bergamotka o mnie: Och jaka klasa u pani redaktor. Nie kazdy wychodzi za mąż po 40-tce i musi oznajmić
No nie, to zdecydowanie nie ja. Do 40-tki myłam twarz czymkolwiek, mógł być żel pod prysznic, wycierałam ostrym ręcznikiem i jak była trochę ściągnięta, to smarowałam ją jakimkolwiek balsamem do ciała jaki miałam w łazience 🤣 kilka dni po 40-tych urodzinach umyłam się jak zawsze, coś mnie twarz
. przegladsportowy.onet.pl/kolarstwo/wyscig-pod-radioaktywna-chmura/p4pbqq3 I ten płyn jugola pity w urodziny :) -- forum.gazeta.pl/forum/f,276611,Polska_i_Swiat.html