, Quo vadis czy Per astera ad astra - co robiło wrażenie na słuchających i brzmiało daleko lepiej niż prostackie, rzucane przez Bernarda "Co powiedziało lusterko do lusterka". Dzisiaj jednak lektura mu nie szła. Z pokoju obok słychac było donośny głos telewizora. Dziwne, bo "Gabrysiowie" preferowali
, niech się majonez leje strumieniami, wątroby protestują, a tyłki pierdzą rozkosznie po sałatce warzywnej. Proponuje świąteczne pax ad iurem magonicum ;) -- Fiesta '84, Almera '95, BMW E36 '98, Astra F '94, Astra G '00, Laguna '96, BMW E53 '01, VW Golf Sportsvan '16, Peugeot 1007 '04, Zafira C '12
Na przemian przyciągała go i odpychała. Z trudem kojarzyła, kto to Marek Aureliusz, nie rozumiała znaczenia tych wszystkich „fugit hora” czy „per aspere ad astra”, którymi on nasiąkł od dzieciństwa. Nie wiedziała, kto to Krystyna córka Lavransa. Nie miała krewnych akademików, lekarzy, nauczycieli