Myśmy uprosiliśmy przyspieszenie wizyty u alergologa i okulisty dziecięcych, żeby jeszcze dziecko załapało się na ostatnią kontrolę. Dziecięcy lekarze wypisali "kartę informacyjna" dla dorosłych lekarzy, alergolog wystawił receptę na zaś, gdyby się czas oczekiwania na dorosłą wizytę przedłużył. A
niekoniecznie na wybranego/idealnego lekarza. Więc nie ma problemu w przypadkach w miarę typowych, lżejszych lub srednio- ciężkich, w których na podstawie objawów mniej więcej wiadomo, o co chodzi, a stan nie wymaga natychmiastowej reakcji (typu: trzeba skonsultować z alergologiem bo ma częsty katar/kaszel i
hanusinamama napisała: > Czy odrobacasz bez badań? Robi się badania czy dziecko ma pasożyty i wtedy się > je leczy ... Moje dziecko jest pod stałą opieką alergologa, specjalisty chorob dziecięcych o innych jeszcze specjalizacjach Sama go nie leczę- nie jestem lekarzem ani Babą
Widzę, że wątek wykopany, ale chciałam tylko sprostować, że przy AZS jak najbardziej poleca się kąpiele w słonej wodzie morskiej i basenach solankowych. Tak nas, rodziców, uczono w Szkole Atopii w szpitalu dziecięcym, gdzie mieliśmy spotkania zarówno z alergologami, jak i dermatologami. Wielu
sprzętu. Wszystko zależy. Alergologa mamy właściwie na telefon - wizyta za tydzień, góra dwa to żaden problem. Laryngolog (w USD, czyli szpitalu specjalistycznym) - chyba 2 albo 3 miesiące (całe szczęście, że wyszło, że jednak migdałka nie trzeba wycinać). Ale z kardiologiem dziecięcym (młoda ma
dziecięcego? > Zapisy na 2026 przegapiłem, to może być na początek 2027 (zapisy będą w czerwcu > ). > Mój młody dostał skierowanie na wycięcie migdałków. W Łodzi w dwóch szpitalach w Matce Polce i klinicznym uniwersytetu medycznego terminy na początek 2026 r. W Korczaku w Łodzi terminy
Myślisz, że tylko poza Polską można dobrze zarabiać? No więc grubo się mylisz. Po drugie polska klasa średnia ma lepszy dostęp do podstawowych usług medycznych niż nich odpowiednicy w (niektórych) innych krajach, nawet jeśli trzeba za nie zapłacić. Kiedy chciałam dziecko zapisać do alergologa
to od jakiegos czasu, to trzeba isc do okulisty. Jako, że nie wiem czy wytrzymam do wizyty na nfz gdyby bol nie mijal, to może pójdę prywatnie. Dziecko ma skierowanie do alergologa dziecięcego. W promieniu 100 km okres czekania jest powyżej roku. Oczywiście zapisałam się do bardzo dobrej placówki na
Ja nie mam 4klasisty, ale jak będę mieć i nadal będą te komputery, to ie biorę, dla mnie zbędny klopot. Wolę niech te 2.9 tys przeznacza na zmniejszenie kolejki do alergologa dziecięcego, bo wynosi 1.5 roku
U mnie w mym mieście akurat nie czeka się wcale. Moja lekarka przyjmuje 3 dni w tygodniu i idę, rejestruje się i w ten dzień jestem przyjęta. Za to do alergologa dziecięcego czeka się 1.5 roku, do hematologa rok i 3 miesiące. Laryngolog 3 tyg lub 3 miesiące. Chirurg dzieciecy też od ręki, idziesz i
Odnoszę inne wrażenie co do badań w Polsce, raczej spora część ludzi się wcale nie bada, już nie mówię o kontroli i profilaktyce, ale o ignorowaniu objawów. Chyba że masz na myśli wyłącznie dzieci, ale to też różnie i zależy od środowiska. Jaki? Dziecięcy. To nie jest bóg, tylko specjalista, to