: McDusi, Ciotki Zgryzotki, Języka Trolli oraz Tygrysa i Róży 5. jest także analiza książeczki, którą osobiście przepisałam do kompa (bo nie występuje ona w pdf), opatrując własnymi komentarzami. Jednak od początku publikacji na NAKW-ie analizatorki pominęły spore fragmenty i całe zakończenie. Mam
>, czy choć raz było coś o potępianiu " Raz? Zobacz jakiego języka używasz: cios, dziecko rozbiło rodzinę, zgniłe jajo, mnie to boli, chcę autorefleksji i wzięcia na siebie odpowiedzialności, nie aprobuję tej decyzji, dla mnie ta sytuacja nigdy neutralną nie będzie, córka nakłada maskę
szarmszejk123 napisał(a): > I masz czas między bieganiem z językiem w doopir na słuchanie opowieści? Silna jest to obrobi szybko i posłucha. Ludzie w chorobie też muszą się wyżalić. Jak leżałem w zeszłym roku w szpitalu. To starszy gościu lubił posłuchać i coś dopowiedzieć. Przy mnie w
Piński??? "Piszę felietony polityczne. Używam języka polskiego, czasem nawet z przecinkami. Nie szerzę nienawiści, nie propaguję przemocy, nie wysyłam zdjęć kotów z podpisem "Niech żyje rewolucja". Ale wygląda na to, że ktoś regularnie zgłasza moje treści. Może troll. Może inny felietonista, który
wojny napastniczej? Co za język. Fantazje gw pokurcza o zadawaniu bólu
na ten świat po to, by pojechać w podróż dla przyjemności – życie nigdy nie jest wolne od bólu, cierpienia i problemów. Im bardziej zróżnicowane są twoje doświadczenia, tym więcej uczysz się na swoich błędach i tym większa jest wartość twojego życia. • Zawsze, gdy istnieje rozbieżność między nauką a
przecież nie uznajesz. Co z tego, że AI to podsumowuje? Próbujesz przetłumaczyć pojęcia teologiczne na język fizyki kwantowej, żeby pokazać ich absurd. Dlaczego? To przecież tylko symbole. Co Cię w nich tak boli? Dzieworództwo? :-) Ono też jest ciekawe symbolicznie: Jezus przerósł mistrza (swojego
p.s. i nie czepiam się ciebie zawsze, bo się nie znam na wszytskim, wystarczy, że inni cię punktują w sprawach, na których oni się znają. Tak się złożyło, że na tzw małych językach się znam i wszytsko boli kiedy wypisujesz bzdury
obojga staruszków. Dziadek zaczął chodzić kilometry , gdzie wcześniej po paru krokach bolało go serce i używał wtedy nitro pod język. Babci znikł duży kamień. Zioła to jedyna zmiana, która mogła wpłynąć na polepszenie zdrowia. Mi to wystarczy. Wiadomo jednak, że na tym trzeba się znać i to bardzo dobrze
, trzymanie języka za zębami i gryzienie się w niego to bardzo ważna umiejętność. Niestety z tym mam problem. Słyszeć słyszę, ale czy to jest równoznaczne ze słuchaniem. Chyba nie. Tak teraz myślę. Tyle ze pamięć mam doskonała. Czasem aż boli. Lepiej by było pewne rzeczy wykasować z mózgu.