twarz prawą stroną, czoło z wielkim guzem, skroń mocno uderzona i boląca, nos krwawiący i kość boląca, łuk brwiowy rozbity, kość policzkowa uuuuu.... oka otworzyć nie mogłam 3 dni, żuchwa boląca, prawa ręka w przegubie nieruchoma (chyba kość pęknięta). I dzisiaj już 27 dnień, a przecież mija. mija
– trzeba prezydentowi przypominać, co wynika z Konstytucji. A na deser Czarzasty z klasą wytknął PiS-owskiemu funkcjonariuszowi, że słowo "wobec" nie oznacza "w obecności". Proste, logiczne, po polsku. I boli najbardziej. Nawrocki dalej blokuje Trybunał. Już jedna trzecia składu nie może pracować. To nie
odciągnęłoby ich od brunatnej tandety Brauna i jego politycznych handlarzy nienawiścią. Do tego dochodzą afery już po stronie obecnej władzy. Bo gdy obiecywało się nowe standardy, a potem zaczyna powtarzać stare numery, rozczarowanie boli podwójnie. Mógłbym wymieniać dalej, ale cholera człowieka chwyta, a
polskich knajpach w środku tygodnia. Musimy zrozumieć jedną prostą rzecz: jeśli sami nie będziemy się szanować, nie zyskamy szacunku u sąsiadów. Jeśli Zełenski — po wszystkim, co Polska zrobiła dla Ukrainy — pozwala sobie płuć z pogardą na nasz kraj, to mamy pełne prawo reagować zdecydowanie. Tylko w
aranżują ją skrajni nacjonaliści: prezydent Karol Nawrocki, Konfederacja, PiS. I to ich propaganda dominuje w pejzażu społecznym. Oczywiście, jest ona wspomagana przez Rosję, ale nie miejmy złudzeń: także bez tych ingerencji jesteśmy jako zbiorowość podatni na antyukraińskie nastroje. Ksenofobia odgórna
z poroża i „pogodnym uśmiechem” wynikłym z przejściem przez pewną > „granicę cierpienia”. Tak. A on bierze te walizki i grzecznie odchodzi. A ona przestaje cierpieć... > >Chcesz porównywać do znieczulenia? >Myślisz, że po skorzystaniu z tej > rady >ból znika
przez pewną „granicę cierpienia”. >Chcesz porównywać do znieczulenia? >Myślisz, że po skorzystaniu z tej rady >ból znika? Ból na pewno znika szybciej, jak się wrzód przetnie i wyleczy, niż latami pielęgnuje z „uśmiechem pogodnym”. >Tu takich opcji nie ma. Owszem - jest. Rozwiązanie
Wojennego", ale sam nigdy nie wypierał się tego, że zeszmacił się dla pieniędzy i przywilejów. Jak się przyjrzymy obecnemu "dziennikarstwu", to Urban był po prostu szczery do bólu, ale też nigdy nie twierdził, że nie zrobił czegoś, co zrobił. Sam się przedstawiał jako sprzedajną ulicznicę na posługach
NIEUCHRONNOSC KARY !!! Zstanawialiscie się pewnie niejednokrotnie, patrząc na samowolę, na bezczelne łamanie prawa tak ludzkiego jak i Bożego przez PiS. Zastanawialiście się nie raz po co jest prawo skoro oni są z niego wyłączeni, skoro kradną, lajdacza się, plują Wam, Polakom w twarz i za nic
miaumia napisała: > Wyraziłam jasno swoje zdanie, potrzebne są zmiany w prawie, żeby nie dopuścić d > o naruszeń w żadną stronę - zarówno jeśli człowiek naprawdę nie chce/ nie jest > w stanie żyć, a odmawia mu się prawa do samostanowienia czy godności, jak i w p
przepisów. I to w sposób świadomy- rodzic wie, że nie powinno tak być ale pokornie chyli kark bo boi się jaśnie państwa nauczycielstwa. osłabiają mnie- SERIO- teksty o odgrywaniu się, strach przed tym co może być , nakręcanie się, w sytuacji gdy prawo i przepisy stoją po twojej stronie. Nauczyciel, który