Używał ktoś? Barwa (producent dobrego "Mydła Siarkowego") rozbudowała niesłychanie ofertę :) i wypuściła całą serię produktów siarkowych. Miałam serum, nie byłam zachwycona. Zastanawiam się nad tym szamponem, bo kosztuje 15 zł, trochę za drogo, żeby raz użyć i wyrzucić... Czy ktoś miał z
Ja natomiast skusilam sie na szampon z tej serii, mimo wysoka jak na taki zwykly, drogeryjny szampon cene (18zl). Mam wlosy tluste, musze myc codziennie. Uzywajac tego szamponu musialabym je myc chyba 2 razy dziennie! Wlosy przetluszczaja sie po nim zdecydowanie szybciej. Nie polecam!
, zauważalnie zwęża rozszerzone pory - mam gładką buzię, odświeża i tonizuje skórę. Niestety zbyt mocno wysusza (choć może to "wina" nabytej ostatnio górskiej opalenizny?). Kolejny minus to dostępność - ciężko go zdobyć, ale znalazłam źródło i jadę po zapas :) Jest jeszcze krem Siarkowa moc, ale na razie chyba
www.barwa.com.pl/_pl/kosmetyki_siarkowa_moc.php jeśli ktoś z was zamawiał z tej str to czy placi sie za przesylke ? jezeli tak to ile ? bo u mnie w rossmanie tego nie widzialam a w naturze nie
widział ktoś? parę osób plecało ten krem, więc postanowiłam wypróbować, ale na razie trafiłam z tej serii tylko na mydło, tonik oraz serum do dekoltu i pleców bodajże, matującego kremu nie widziałam. pozdrawiam
u, szkoda, bo nad serum też myślałam... takiego mydła kiedyś używałam i chyba do niego wrócę, bo faktycznie, fajne było. nie wiem tylko jak tonik- jak ma alkohol, to chyba się nie zdecyduję, ale jeszcze zobaczę, bo nie spojrzałam na skład. w przyszłym tygodniu wybiorę się do geanta po krem i
Właśnie takie używam z firmy "barwa" i nie narzekam.
to krem antybakteryjny, matujący, robiony przez Barwę. wysmarowałam połowę pudełeczka i pierwszy raz w życiu kremem zbabrałam sobie cerę - obsypały mnie krostki...:((( czoło i policzki. krem odstawiłam i powoli wracam do siebie -- cudze życie ciemny las
fryzjerka postanowiła zmusić je do posłuszeństwa kwasem siarkowym. Dziękuję, nie jestem koniem i za sianem nie przepadam. Wolę co jakiś czas zarzucić sobie sama "sklepową" farbkę - nigdy nie spaliłam sobie włosów, a i kolor wychodzi taki, jak chciałam. Za 1/10 kasy :)
chcialam sobie dzisiaj kupic krem matujacy Barwy z serii "siarkowa moc".niestety nigdzie go nie znalazlam w tej mojej malej miescinie...:(
Ja polecam mydlo siarkowe firmy Barwa.
Ja kupowałam w aptece - tak wygląda <target="_blank">esentia.pl/Barwa_Siarkowa_Moc_Mydlo_specjalne_siarkowe_antybakteryjne_p27880.htm>
Spróbuj mydełka siarkowego "Barwa" - bardzo dobrze sobie radzi z tego typu przypadłościami, a poszczególne krosty/grudy potraktuj wysuszającą maścią Benzacne