fotki nie dam się naciągnąć :) A sprzedawanie (propozycja) intymnych zdjęć to jednak swojego rodzaju kurestwo. Jest Bawarką, chrześcijanką. Chciałem jej pokazać np. Kościół Pokoju w Świdnicy. Nie oferowałem jej związku z z nią, wręcz mówiłem, że jestem 3 dekady starszy. Ta stwierdziła, że to żaden
Gadalem raz z sympatyczna Bawarka i mi tlumaczyla, ze kiedys, w latach 70-tych, na boiskach kolo szkol byly po poludniu tlumy dzieciakow i ze graly do nocy... Zwyczajne boiska, zedne tam bawarskie wypasione orliki... Teraz jest 1 bawarski orlik w wiekszej wiosce czy miasteczku i koniec.. Thomas
Zgorzelec i potem Drezno ? A co do Drezna, to pokazalem znajomej Bawarce moje fotki z Drezna... Stare miasto odbudowane po 1989 Za NRD to byla ruina poza Zwingerem A ona: ku.wa, wszystko za moje pieniadze,przekleci ossi
alpepe napisała: >W Berlinie dużo ludzi jest nie z Berlina, i to mam n > a myśli rdzennych Niemców, mam koleżankę Bawarkę, którą mierził mental bawarski (...) Zgadzam sie z glosami, ze to kwestia osobnicza i golnie kwestia czucia sie "jak u siebie" nie jest zwiazana z krajem
To tylko sprawa mentalu. Jeden będzie dukał w obcym języku, a i tak wszędzie sobie poradzi i będzie tam panem świata, a drugi mimo świetnej znajomości języka nie wtopi się w otoczenie. W Berlinie dużo ludzi jest nie z Berlina, i to mam na myśli rdzennych Niemców, mam koleżankę Bawarkę, którą
Nr.2 to "BAWARKA",nie mylic zherbata z milkiem..."dinozary" pamietaja co szykowali zeby nowonarodzony NARYBEK rosl i jednoczesnie miau czym pieluche tetrowa moczyc! Ten wtret nie dotyczy torunskiego Dinozaura,chyba. Natinka1 ^^^^^^^^^^^^^^^^ 1.LECHIA G. - WISLA P. 1 : 2 2.POGON Sz. - PIAST G. 1
To ja nawet lubię bawarkę. Nie na tyle by pić jakoś często, ale raz na kilka lat mnie złapie faza 😀 -- https://forum.gazeta.pl/forum/f,276296,Borsucza_Nora.html Borsucza Nora - forum otwarte
Angielska "bawarka"( a fe co za wstretna nazwa) jest calkiem niezla ,oni gotuja kierbatke w czajniku ,mabiera ona mocy , po czym najpierw wlewaja mleko do kubka a potem herbate.Smakuje zupelnie inaczej niz polska bawarka ( brrr) Chociaz ja i tak nie pije bialej herbaty ,tylko turecka ciemna
pije bawarki ma duza wiedze historyczna, ale jezeli chodzi o przyszlosc, to jest niemowa, gluchy i slepy.
Roślinne nie jest lepsze, po prostu inne. Mleka krowiego surowego nie znoszę, odrzuca mnie zapach i smak, a na dodatek powoduje spektakularne sensacje jelitowe. Jako zamiennik najczęściej używam owsianego (IMO najlepiej się pieni w do cafe latte) i migdałowego (do bawarki).
Nadeszły chłodne dni a z tym też ochota na spożywanie gorącej herbaty. nakupiłam sobie różne smaki: pomarańczową, Roibos, mieszkankę siąteczną. I tak co popołudnie, wieczór sobie zaparzam duży kubek. Jak mało to drugi, czyli znowu mam "melodię" na herbatę, fala wróciła :D
tu mamy ciemna herbate, ktora pasuje do bawarki, uzywam mleka 1,5% tluszczu ale taka mi smakuje bez cukru bo nie slodze kawy tez, kardamon w wypieku,dopiero sie przyzwyczajam, bo jakos nie moge samku ani zapachu, choc w malych ilosciach w wypieku toleruje, teraz popijam zielona,zawsze o 15 godz
A tak wieczorem gdy bardziej widać oświetlenie. Też mój robocik sprzątający, leżę na sofie, popijam bawarkę i cieszę się wolnym czasem. Nie muszę się schylać, robót wjeżdża pod meble.