Ja padłam ofiarą takich gaci dokładnie 10 lat temu. Jedna noga zaplątała się w materiał nogawki drugiej nogi i spierdzieliłam się z betonowych schodów z samej góry na sam dół. Efektem były zmasakrowane kostka i stopa, ból nie do opisania, długotrwałe leczenie i jeszcze dłuższa rehabilitacja. Noga
wojskowe defilady. W przestrzeni, która powinna zachwycać swoją monumentalnością i przypominać o wspólnej historii Polski, postawiono konstrukcję, która bardziej przypomina ponure, betonowe schody niż godny pomnik 96 ludzi. Kto uznał, że właśnie coś takiego powinno stanąć w samym sercu Warszawy? Kto
. ✅ Bezpieczne schody drewniane ⚙️ - Projektujemy i montujemy konstrukcje samonośne oraz obłożenia betonowe. Wykorzystujemy twardy dąb i jesion, co sprawia, że Twoje schody na wymiar stają się najsolidniejszym elementem budynku 🪵. ✅ Oficjalny Certyfikat Jakości 🔄 - Po zakończeniu montażu wystawiamy
Tez mialam taki pod blokiem na Mokotowie , wchodzilo sie z piwnicy, ciezkie betonowe drzwi zamykane na wielka wajche, w srodku zimno, surowo, ciasno , jakies mizerne oswietlenie , zlew i sraczyk , dlugi korytarz i wyjscie szybem z zelaznymi pretami jako schody na zewnatrz , przed blok...Nie sa
pociągu po 7-godzinnym siedzeniu z plecakiem, w którym jest sprzęt do sprzątania grobu oraz z kwiatami na peron i idę na schody, chyba były ruchome, co było fajne, zjechałam z peronu w dół i znalazłam się w tunelu. Bardzo ładnie to wszystko wygląda. Skierowałam się w stronę ul. Zientary-Malewskiej w
etapy, że pokonując, parę schodów jest platforma do odpoczynku. Ładne są, w takim soczystym otoczeniu przyrody . Widok imponujący, ale nie lepszy niż z Kopca Kraka ;)) Te wasze schody są kamienne i stare, kiedy u mnie prawie nowe z betonowych bloczków zrobione, 2 lata temu. Bardziej urokliwe są jednak
gościach i widzach. Uuuuu, muszę Ci to pokazać na zdjeciu, bo nie uwierzysz. Mam takie "Schody do Nieba", które prowadzą do mojego domu, a później z tego nieba się spokojnie schodzi. Wybudowane za państwowe pieniądze schody betonowe, będą kiedyś częścią zwiedzania Krakowa. Teraz jeszcze mało kto o nich wie
Toczyłem się jak taran. Ale się nie stoczyłem. Jak pusta butelka po podłodze, przewrócona pijackim kopniakiem. I czasem pytałem: gdzie moja zakrętka? Bez zakrętki zawsze będę pusty. To już lepiej spaść z betonowych schodów i się rozbić na raniące odłamki. Niż być pustym pustakiem bez zakrętki. I
od pierwszego pietra , czesc budowli na betonowych palach , podjazdy , beton wszechobecny - schody i ciagle sciezki -korytarze ktorymi mozna bylo obejsc cale osiedle .Nigdy czegos takiego nie widzialam przedtem , wiec byl fun :)No i osiedle bylo prawie spod igly , czyste ,dobrze zaprojektowane
, to ...było by super. Choć wejście po starych schodach, nie dla klaustrofobów, i z odpowiednią tuszą i ciśnieniem. Szczególnie na dole jest ciasno i kręto. Polecam każdemu / na emeryturze:)/ taki spacer wspomnieniowy, po znanych miejscach, ale wg własnego szkicu trasy, bo czasem wystarczy przejść
W 1971 roku plac został poddany gruntownej przebudowie: podniesiono niweletę całego terenu o pół metra, dodano schody, murki i gazony, zamiast rabatek utworzono 2 prostokątne trawniki, a resztę wyłożono płytami betonowymi.