Prosze doradzcie mi co ja mam zrobic?Sytacja ta przerasta mnie a najbardziej moja córke.Czy to jest normalne zeby nauczycielka zadała z dnia na dzien ponad 100 zadan do wykonania,wczesniej nigdy nie zadajac nawet jednago/co było wg mnie błedem wielkim/Siedziała przy tym ponad 10 godzin
Hmm...piszesz tak dlatego bo jestes nauczycielka a tak to juz jest ze kazdy nauczyciel za każdym trzyma stronę.Nie jest to wymyslone przez kogos bo rzeczywiscie tak było ale skoro nie wierzysz to trudno.Nie zdarzyło sie to jedyny raz bo juz tak nieraz było i teraz mysle ze sie na tym nie
Artukuł broni pani nauczycielki, ale tak na prawdę to broni kogoś kto uporczywie ma w nosie sprawiedliwość ( i jej wymiar). Ta Pani dziesiatki razy, mogłaby załatwić problem, począwszy od ustalenia terminu wizyty inspektorów, al świadomie tego nie zrobila. Dlaczego autorka ma w nosie racje
Gdybym ocipiał do tego stopnia, że ukrywałbym się przed sądem, to proszę bardzo, możecie mnie aresztować. Rozumiem, że Twoim zdaniem ludzie mają być bezkarni w sprawach, które nie mogą sie skończyć wyrokiem przynajmniej roku więzienia?
http://polskalokalna.pl/wiadomosci/zachodniopomorskie/news/skandal-w-szkole-nauczycielka-bije-dzieci-i-jest-bezkarna,1619937,224 Trochę mi się to w głowie nie mieści. -- Penis w erekcji nie ma sumienia. anielska.blog.pl/
Nie wierzę,nie chcę wierzyć. A potem są samosądy, bo odgórnie nie można było nic zrobić - przypomniał mi się wariat, którego bała się cała wieś, a policja nic nie zrobiła. Czy w takim przypadku,skoro nie ma podstaw prawnych, to należy wziąć sprawy w własne ręce i "porozmawiać" z nauczycielką
Wybrałam się dzisiaj na Szkołolandię i zobaczyłam twarz nauczycielki, która przez blisko dwa lata w klasach I-III niszczyła moje dziecko upokarzając je, szkalując,obrażając.Reprezentowała szkołę, w której pracuje zadowlona , cynicznie uśmiechnięta, a przede wszystkim bezkarna, być może łamiąca
Jolka, ale ty naiwna jesteś. Jak długo trwał proceder tej baby, która przywiązywała maluchy do krzeseł i się nad nimi znęcała, z tego co pamiętam jej też nie mogli zwolnić. Dzięki karcie nauczyciela są praktycznie bezkarni.
Skończmy z pobłażaniem dla bezkarnej dzieciarni-przyszłych bandytów. -- אני אוהב את המוסלמים
Jak to dobrze, że nie jestem nauczycielką i to za tak marne pieniądze! Jak to dobrze, że moje dziecko nie chodzi już do szkoły i nie jest narażone na handlarzy narkotyków, małych bandytów i ogłupiałych z niemocy nauczycieli. Ale być może będę miała wnuki, co wtedy?
dziecko powinno już wiedziec, że nie wolno bić drugiego człowieka. Należy zawsze reagować i nie pozwalać mu tego robić. Powinien dostać kare odpowiednia do jego wieku. Tolerowanie podobnych zachowań powoduje, że dzieci czują się bezkarne.
mniej politycznie, czyli NA RATUNEK NAUCZYCIELOM Ciekawy artykuł: kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1211774&KAT=239 Czy uczniowie są zupełnie bezkarni? "– Widzę na korytarzu, jak jeden uczeń bije
Powinnas porozmawiac z innymi rodzicami, zorganizowac sie i wspolnie zadac zmiany nauczyciela, jezeli owa nauczycielka nie zmieni swojego postepowania. Bardzo wazne tez pisac pisma, gdzie sie da. W razie zemsty tej nauczycielki beda to dowody na jej nieobjektywnosc.
Gość portalu: Marta napisał(a): > Mam wielki problem z córka.Prosze mi powiedziec co moge zrobic w takiej > sprawie.W klasie córki jest problem z nauczycielka do matematyki,która bardzo > słabo uczy a najlepszym tego miernikiem jest otrzymanie z klasowek w 80% > jedynek i