Witam. Moja 3 i pół miesięcznz córcia ma już od długiego czasu (2 mies) problem z gazami. Do tego stopnia, że budzą ją w nocy (mniej więcej 3 i pół godziny po każdym karmieniu). Dziecko się pręży, płacze, w końcu po długich zmaganiach udaje się pozbyć gazów, ale córeczka jest już rozbudzona i
słyszałam dużo dobrego o ESPUTIKONIE.Jutro idę go kupić!!! -- To nasz aniołek : Tatianka forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=29572923&a=30532252
... wydobywają się z dwumiesięcznego maleństwa. Bywają do tego okrutnie śmierdzące. Rany, jak on przy tym płacze! nie ma większej tragedii niż zwykłe pierdnięcie... Jest on z tych maluszków, co to połykają w swym życiu olbrzymie ilości powietrza, nie dziwota zatem, że go boli. Ale żeby aż
Woda koperkowa odpada bo zwieksza ilosc gazow, natomiast polecam herbatke rumiankowa bo rozluznia stolec i lagodzi napiecia w brzuszku oraz czopki homeopatyczne vibucol - dzialaja uspokajajaco i nie powoduja uzaleznien.Pozdrv mama Hani (tez malej pierdzioszki :-))
No wlasnie. Po okresie niejedzenia nadeszla pora na placz i niepokoj, ktory jak zauwazylam ma zwiazek z gazami i robieniem kupy. Maly za kazdym razem prezy sie i placze? Co moge zrobic aby mu pomoc? Zaczelam popijac herbatke z kopru, uwazam co jem ale nie jem NIC czego nie powinnam. Maly robi
Jeśli nie beknie po jedzeniu to na sto procent będą mu dokuczać gazy. Spróbuj mu może dać esputicon albo espumisan w kroplach. U nas esputicon był super, mała dostała go już w szpitalu na drugi dzień po urodzeniu
-- moj 7 tyg.synek meczy sie strasznie jak pryka.Karmie butelka,mleko jest dobrze dobrane,bo ma skaze białkowa.Ten koszmar trwa juz kilka tyg.mielismy tydzien spokoju i znowu koncert sie zaczał.Prezy sie i płacze z bólu,wybudza sie ze snu.Na jakies 15min.pomaga woda koperkowa a tak to wyprub
a jakie mleko macie?
Mały ma 5 miesięcy, dotąd jest wyłącznie na piersi. Ostatnio pojawił się problem bolesnych gazów po wieczornym karmieniu - budzą go 40 minut po zaśnięciu i zaczyna się polka z figurami. Zastanawiam się nad wersją kleiku ryżowego na wodzie albo moim mleku na noc. W sumie jak ja byłam mała i
Kleik ryżowy zbija kupę a kukurydziany rozluźnia. Moja mama zawsze gotowała len i dawała tą wodę nam do picia jak mieliśmy problemy z brzuchem jako niemowlaki.Osobiście nie uzywałam,bo na razie nie musiałam. -- "Gdy mędrzec pokazuje na niebo,głupiec patrzy na palec"
Dziewczyny, czy któraś z was zaobserwowała u swoich maluchów zwiększoną ilość gazów po sab-simplex? Ja stosuje lek 3 dzień ale mój maluch strasznie po nim puszcza bąki, a co gorsze płacze przy tym (zaznaczam ze nic nei zmienialam w diecie). Nie wiem czy te gazy to przypadek czy może dzieci
poczekac ze 2 dni,tez tak było u nas a potem coraz lepiej
Moja córka skonczyła 5 tygodni (urodzona w 36 tc, dzis powinna miec niespełna 2 tygodnie). Nie zaobserowalam u niej kolek, ale kilka razy w ciagu dnia przy kupce strsznie placze, pręży się i długo z nią "walczy". Zastanawiam sie czy zmiana mojej diety (mała jest tylko na piersi) moze poprawic sytuac
to jedzenie jej nie szkodzi ewentualnie wyeliminuj ziarna te z pieczywa bo z nimi nigdy nic nie wiadomo,bardzo mozliwe że dopiero się zaczyna koleczka a wtedy to możesz przejść tylko na ziemniaki i wodę a to i tak nic nie da niestety, więc nie ma co się katować tylko unikać potraw wzdymajacych,a mał
łóżeczka. Płacze mi wtedy żałośnie i oddaje gazy. Gdy przystawiam do piersi to trochę łatwiej mu oddać wtedy gazy ( chyba jest wtedy bardziej zrelaksowany) ale rozwiązanie problemu jest chwilowe bo za okolo dwie godziny znów się budzi. O co chodzi, przecież było już tak pięknie.
Od zawsze robi od dwóch do czterech kupek dziennie. Na samym moim mleku jest. Próbowałam go układać do snu na brzuchu ale wybudza mi się wtedy, nie chce. Chyba że na moim brzuchu to wtedy bardzo chętnie tak śpi brzuch do brzucha. Dziwi mnie teź to że w ciągu dnia nie ma problemu, pruka sobie bez swo
gazy... Przestałam podawać trilac, zaczęłam podawać espumicon, mam nadzieję że to pomoże :( Czy to może być dyschezja niemowlęca, czy radzi Pani zmienić mleczko na np. Bebilon Comfort?
mojemu Maleństwu własnie pomógł espumisan i zmiana mleka z bebilonu na bebilon pepti bo comfortu tez nie tolerował. na początku było ok ale po tygodniu dolegliwości wracały wiec zmieniłam na pepti i jest SUPER:)
moja 2,5 miesięczna córeczka ok 1,5 godz. po każdym karmieniu (tylko pierś) ma bolesne gazy, pręży się płacze. czasem przez półtorej godziny, do karmienia a czasem przez pół godzinki, potem się uspokoi na godzinę i znów przed karmieniem płacz. Podczas karmienia również ją gazuje i się pręży