Dodaj do ulubionych

Bardzo bolesne gazy

12.02.05, 09:58
... wydobywają się z dwumiesięcznego maleństwa. Bywają do tego okrutnie
śmierdzące. Rany, jak on przy tym płacze! nie ma większej tragedii niż zwykłe
pierdnięcie...

Jest on z tych maluszków, co to połykają w swym życiu olbrzymie ilości
powietrza, nie dziwota zatem, że go boli. Ale żeby aż tak? to się w granicach
normy mieści, czy to jest już powód do niepokoju?

No i jak go ratować? Poję go wodą koperkową i kropelkami na wzdęcia (Bobotic
albo Esputicon), ale wygląda to raczej jak zaklinanie deszczu - czyt. wydaje
mi się, że nic a nic nie pomaga. Kładę na brzuszku, ale szybko zaczyna
płakać, więc podnoszę. Klepię po pupie, masuję, ale też skutek żaden. Wciąż
go boli, jakby miał pęknąć.

Pomoże ktoś?...

Pozdrawiam serdecznie w sobotni poranek!
Joanna z Króliczkiem
Obserwuj wątek
    • vika21 Re: Bardzo bolesne gazy 12.02.05, 10:07
      hej,zapytaj w aptece o rurki odgazowujące,może maluszek ma tyle gazów,że nawet
      oddawanie go boli,jeżeli nie dostaniesz tych rurek, to zwykły termotr (umyj
      końcówkę z mydełkiem, posmaruj oliwką) i wsadź do pupy maluszkowi, może mąż
      niech Ci pomoe , bo tryeba wźiąć troche do góry nożki maleństwa.Termotr wszadź
      tak jakbyś mierzyła maluchowi temperaturę i może on się po prostu porządnie
      wypierdzi. Mojej małej to pomagało. Ale nie rób tego często, bo może się
      przyzwyczaić, idź z nim najlepiej do lekzra, jest bardzo skuteczny preparat,
      ale na receptę Debridat (nie znam takich maluszków co by nie pomogło),a że
      bączki śmierdzące też powiedz lekarzowi, jeżeli dokarmiasz sztucznie to mogą
      być śmierdzące.Mam nadzieję że pomogłam, znam ten bół.
      Pozdrowienia
    • bruksia Re: Bardzo bolesne gazy 12.02.05, 13:33
      też tak miałyśmy, więc to chyba przypadłość do przeżycia. ale okropne. ja
      podawałam infacol, ale nie wiem czy pomógł czy akurat przechodziło. ale jakby
      łagodził
    • ania747 Re: Bardzo bolesne gazy 12.02.05, 14:46
      Moj Kubus mial to samo. Ja dawalam Gripe Water. I jeszcze sa w aptece takie
      kropelki ,nie wiem jak sie w Polsce nazywaja, ale zawieraja Simethicone albo
      cos takiego. To bardzo pomaga.
    • zojja Re: Bardzo bolesne gazy 12.02.05, 22:05
      Ja dawalam Lefax i viburcol (czopki homeopatyczne) , wiecej piszew poscie o
      Luminalu, pozdrawiam
    • adix4 Re: Bardzo bolesne gazy 28.02.05, 15:19
      ja mam ten sam problem z moją małą.Ma 2 miesiące.coś strasznego żadnej mamie
      tego nie życze.Najgorsze są noce.Wieczorne usypiamie to poprostu
      koszmar.Pobudki w nocy co godzine.karmimy bebilonem pepti dodatkowo dostaje
      debridat.nie dajemy nic koperkowego bo wyczytałam na forum że koperek ułatwia
      ale też zwiększa ilość gazów poóżcie.
      • justa1211 Re: Bardzo bolesne gazy 28.02.05, 15:43
        Cześć dziewczyny. Miałam taki sam problem. Moja mała Patrycja(2,5m) co puściła
        bączka to był płacz,a nawet ryk. Z mężem wypróbowliśmy prawie wszystkie cudowne
        specyfiki jakie są dostępne bez recepty w aptece. Fakt pomagało na 2-3 dni i
        znów powtórka z rozrywki. Małą musiałam cewnikować nawet 3 razy dziennie
        (nagroda dla pomysłodawcy tego urządzonka) i wtedy spokojnie spała.
        Stwierdziłam, jeżeli nic nie pomaga to nie będę bidulki faszerować tymi
        świństwami. I znów okazało się,że jakby jej boleści ręką odjął ale nie na długo
        już po tygodniu znowu płacz przy każdym pruknięciu. Zaczęłam podawać jej znów
        INFACOL jednak nie przed każdym jedzeniem tylko następująco:
        wstaje o godz. 8.00 infacol
        ok.11.00 wit.D
        ok.14-15.00 infacol
        18.00 cebion
        21.00 infacol
        23.30 koniec
        Idzie spać ok.1.00 Już ponad tydzień jest ok. Dodam,że wprowadziłam
        systematyczność w karmieniu czyli co 3-4 godzinki. Pozdrawiam
    • jamaska Re: Bardzo bolesne gazy 01.03.05, 02:38
      miałam to samo ze swoją córeczka, na szczęście mogę to napisać w czasie
      przeszłym.
      Po pierwsze odstaw wszelkiego rodzaju wody koperkowe (owszem pomagają sie
      odgazowac ale tez zwiekszaja ilosc gazow, sa dla dzieci z kolka) i wszystko co
      powoduje gazy!!!
      Jesli karmisz piersia możesz jesc biale pieczywo, chuda wedline drobiowa,
      gotowany lub duszony drob lub wieprzowine, duszone buraczki i marchew.
      Zapomnij o : typowych wzdymaczach - cebula, groch, kapusta itd ale wzdyma też
      NABIAL, wielkopestkowe owoce (brzoskwinie, śliwki....)
      Zastanów sie czy Twoje maleństwo nie ma np. skazy białkowej (co sie okazało u
      mnie)
      Pomagają: masaże brzuszka, częste zmiany pozycji (z brzuszka na boczek z boczu
      na plecki....tak aby jelitka pracowaly)u mnie pomagała suszarka (tzn włączałam
      ją), dbanie o odbijanie po jedzeniu, okłady z ciepłej (wyprasowanej) pieluchy
      na brzuszek i ... nosic, przytulać...
      Farmaceutycznie: Esputicol - 3*dziennie po 2 krople lub Lefax (do nabycia w
      Niemczech) działa szybciej (oba leki maja za zadanie pochłoniecie gazów, podaje
      sie je w czasie jedzenia)

      Śmierdzace bąki wynikają z zalegania kupki w kiszce.
      Nie polecam uzywania termometru do odgazowywania lub pobudzenia kupki (wbrew
      wszystkiemu bardzo łatwo uszkodzić pupkę) lepszy jest czopek glicerynowy
      (ok.1/3 czopka dla takiego maluch, ciąć wzdłuż)

      Woem, że to cos strasznego płacz własnego dziecka, pocieszenie? To naprawde
      mija!
      W razie jeszcze pytan chętnie odpowiem
      Powodzenia
    • lamium Re: Bardzo bolesne gazy 01.03.05, 05:02
      Woda koperkowa odpada bo zwieksza ilosc gazow, natomiast polecam herbatke
      rumiankowa bo rozluznia stolec i lagodzi napiecia w brzuszku oraz czopki
      homeopatyczne vibucol - dzialaja uspokajajaco i nie powoduja uzaleznien.Pozdrv
      mama Hani (tez malej pierdzioszki smile)
    • sorrow74 Re: Bardzo bolesne gazy 01.03.05, 08:52
      Ja karmię piersią, niemniej mój 5-tg maluszek też cierpi. Objawia sie to
      prężeniem (też podczas karmienia), stękaniem, popłakiwaniem. Troszke nam pomaga
      branie Espumisanu (ważne: 2 kropelki przy każdym jedzeniu, tak żeby nie
      przekroczyć 20 kropli dziennie, jest to o wiele bardziej skuteczne niz
      podawanie 4 razy dziennie większych dawek !!!), masaże brzuszka ręką i
      rozgrzewanie suszarka. Przy mniejszej kolce wystarcza włączenie suszarki -
      chyba działa uspokajająco i rozluźniająco - w dalszym ciągu jest dla mnie
      zagadką jak szum suszarki może łagodzić bóle brzuszka, ale warto spróbować.

      Pozdrowienia
      • jamaska Re: Bardzo bolesne gazy 01.03.05, 11:49
        nie mylic proszę kolki z bolesnym oddawaniem gazów
        kolka to gdy jest twardy brzuszek i dziecko nie moze sie odgazować
        a bolesne oddawanie gazów to ból przy bakach smile
        Suszarka uspokaja bo
        1.odgłos suszarki jest podobny do odgłosów wewnatrz brzuszka w czasie zycia
        płodowego (podobnie jak inne jednostajne dxwieki na pralka , odkurzacz...)
        2.suszarka daje ciepełko, które rozkurcza, dzieki czemu łatwiej sie odgazowac


        acha, przypomniała mi sie jeszcze jedna pozycja do skutecznego odgazowania.
        kładziemy Maluszka na brzuszku na własnych kolanach i podnosimy lekko jedno
        kolano tak, aby pupka byla nieco wyzej od głowy (stosowałam od 3 tygodnia i
        piekne baki mała puszczała smile

        Częstą przyczyną takich gazów jest źle dobrane sztuczne mleko, ja przerobiłam
        ich chyba z sześć i dopiero Nutramigen sie sprawdził (moja Mała je zarówno
        pierś jak i sztuczne).

        Bolesne gazy moga przejść w kolkę ale tego nikomu nie zyczę.
        u mojej córeczki ten ból stopniowo zanikał do ok 3 miesiaca w tej chwili to i
        owszem baki są ale o bólu nie ma już mowy (skonczyla 5 miesiecy)

        • zoi4 Co Wy na to...? 01.03.05, 13:13
          Nie sądzicie, że być może takie bączki i płacz przy bączeniu to tak jakby
          kolejny etap rozwoju naszych dzieci... Bo wiecie... jelitka zaczynają lepiej
          pracować, maluch potrafi wyssać (zjeść, hihi) o wiele więcej niż na początku
          życia i zaczynają się gazy... Może co wrażliwsze dzieci to poprostu bardziej to
          denerwuje niż boli smile Moja Mała też płacze przy prukaniu, ale zauważyłam że jak
          ją czymś zajmę to owszem dalej jest bardzo nieszczęśliwa, ale nie może się
          oprzeć urokowi np.łazienki (jest tam tylko raz dziennie w czasie kąpieli wiec
          łazienka to dla niej wielka tajemnica hihi pranie, kosmetyki mamy, pasta do
          zębów wink )
        • joanekjoanek Re: Bardzo bolesne gazy 01.03.05, 13:41
          Ja nie wiem, czy on ma kolkę, czy bolesne oddawanie gazów... Klasyfikacja
          zjawiska ma dla mnie znaczenie drugorzędne smile

          Od lekarza maluszek dostał debridat i przyjmuje od ponad tygodnia, ale też
          niespecjalnie się cokolwiek zmieniło. Jak na razie jedynym sposobem (o ile to
          można nazwać sposobem) jest uspokajanie go czynnościami, które lubi (noszenie
          na ramieniu przeze mnie lub "fruwanie" pod sufitem na dłoniach tatusia). Nie
          jest to specjalnie pocieszające, bo dzieciaczek jest już ciężkawym klockiem i
          jego noszenie dniami i nocami nielichym wysiłkiem jest. Ale cóż zrobić - oporne
          jest maleństwo na środki farmaceutyczne i sposoby mechaniczne typu suszarka,
          masaże itp., więc pozostaje minimalizacja bólu.

          Mam nadzieję, że mu samo przejdzie z wiekiem (będzie miał wkrótce magiczne trzy
          miesiące).

          Pozdrawiam wszystkie Mamy doświadczające rozdzierającego serce widoku głodnego
          maleństwa, które z płaczem odrywa się od piersi, bo przez bączki nie może
          jeść... sad(( Matka natura dla niektórych niemowlaczków dość okrutna jednak
          jest...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka