Badaj dalej i kontynuuj diagnozy. Ale ból brzucha u dzieci bardzo często miewa podłoże stresowe. zobacz czy działając równolegle na tym polu objawy nie zaczną maleć/ znikać.
donvito52 napisał: > Lekarz, lekarz, lekarz ... jak jeden nie pomógł, to drugi. > Na miłość Boską, nie Forum. > Chyba, że nie kochasz swego dziecka, wtedy forum akuratne będzie. > Zgadzam się - lekarz i poszerzone badania. Moja córka w wieku wczesnoszkolnym zgłaszała
Zaznacza, że u części pojawiają się objawy jelitowo-żołądkowe, które obserwowała już wcześniej, m.in. bóle brzucha, biegunki, brak apetytu. - Co ciekawe, aktualnie obserwuję, że większość pacjentów nie ma gorączki. Są przypadki, że temperatura nie przekracza 37 stopni Celsjusza, a jest na przykład
na węglowodanach, O, ja mam tak samo. Już jako dziecko mogłam żyć praktycznie tylko cukrem, dlatego był u nas w domu ścisły zakaz jedzenia słodyczy przed obiadem. Torebka najprostszych cukierków i miałam moje zapotrzebowanie kaloryczne zaspokojone, efektem był kompletny brak apetytu, co nie
Tak. U mojego młodszego dziecka, które cce jesc czesto i dużo, porcje jak dla dorosłego chłopa a za chwilę znowu głodny. I niestety widać nadwagę. Wielokrotnie poruszane z pediatra. Przez lekarza bagatelizowane, ale to nie są dobrzy lekarze, bo starsze w drugą stronę, nie je, totalny brak
lekarza ktory rowniez przepisal mi prokit ogolnie o wiele mniej dzieki niemu wymiotuje jednak codziennie mam bardzo bardzo bardzo silne bole zoladka przez ktore nie moge normalnie funkcjonowac czesto jest mi niedobrze choc i tak juz mniej niz w zeszlym roku do tego silny brak apetytu staram sie jesc
psychiatra będzie chciał wdrożyć ew. leki SSRI to mam spore obawy - dla dzieci nie ma zbyt wielkiego wyboru, a te co są powodują często brak apetytu i chudnięcie - nie możemy sobie na to pozwolić, bo jeśli córka jeszcze bardziej schudnie, to skończy się to szpitalem itd. Jestem w grupach wsparcia i niestety