wiotkości skory, symetryczna twarz (z wiekiem symetria może się zatracać), subtelna bruzda nosowo wargowa, nie ma widocznych przebarwień, wysokie kości policzkowe+ duże, jasne oczy, pełne usta i super sylwetka. Wydaje mi się, że gdyby ja postawić na ulicy w obcym państwie to byłaby oceniona na mniej
Właśnei się dowiedziałam o istnieniu tej pani, co ja bym zrobiła bez ematki? :-P Nie wiem po co rzeczona Marianna dłubał przy nosie, nos był naprawdę ok. Teraz ma wyrób taśmowy majkelopodobny, po co? Wygładzenie bruzd nosowo-wargowych wyszło ładnie. -- "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie
Tyle możliwości że nie ogarniam. Idę na konsultacje do lekarza ale jestem ciekawa Waszych rekomendacji. Przede wszystkim mam problem z czołem i lwia zmarszczka , zaczynam dostrzegać kurze łapki i bruzda nosowo-wargowa się pogłębiła. Kiedyś zrobiłam ze dwa razy Botoks ale czoło nie puściło więc
Nie wiem, jak ludzie. Koroniewska dla mnie nie jest zaniedbaną kobietą.Ma natomiast taki układ twarzy, że z wiekiem wyraźnie rysują się jej bruzdy nosowo - wargowe (co też nie ma nic wspólnego z zaniedbaniem). Bosacka wyglądem nie straszy, cerę ma całkiem ok, a włosy z natury słabe, to, że ma taką
Mam pytanie, chciałabym zrobić kwas hial. w bruzdy nosowo-wargowe. Szczególnie w taką bruzdę co idzie od kącika ust do dołu. Kosmetolog kręciła nosem, że mi to obciąży dół i mogą powiększyć mi się chomiczki ( na razie niewielkie). Sugerowała nici. Czy miała rację z tym Obciążeniem?
thank_you napisała: > Botoks w DAO (mięsień obniżający kąciki ust) i kondycjonowanie skóry plus kwas > polimlekowy w okolicy policzków. Nie podaje się kwasu hialu na środku twarzy. A bruzdy nosowo-wargowe czym się robi, jak nie kwasem?
Ja nie widzę wypełnienia policzków. Bruzd nosowo wargowych nie wypełnia się od dawien dawna. Policzki ma normalne, nawet niezbyt wystające kości. Normalna twarz. Widać, że zadbana, ale wypełniaczy tam nie widzę. Więc pie.dolisz za przeproszeniem głupoty.
Nie muszę znać "stosunku", bo widać gołym okiem. Masz botoks w czole - super efekt. Wypełniacze w bruzdach nosowo-wargowych - też super, choć pewnie makijaż tu też pomógł. Delikatne wypełnienie w ustach - na zdjęciu ok, ale ciekawe jak przy ruchach. I nieudane wypełnienie w policzkach - wygląda
widać za ok 2 miesiące. Na razie z efektu jestem zadowolona, zmniejszyły mi się bruzdy wargowo-nosowe, skóra jest bardziej napięta. W połączeniu z botoksem na „kurze łapki” wyglądam jakbym była wyspana i bardzo wypoczęta (to opinia znajomych i współpracowników).
, bo ten nos ma spuchnięty od momentu, kiedy zaczęła ładować w siebie tony wypełniaczy, np kompletnie nie ma bruzd nosowo-wargowych, ale kompletnie.
Może dziwne pytanie, ale zapytam. Czy od wypełniaczy puchnie nos? Mam znajomą uroda raczej ptasia, chuda twarz, dość wydatny, wąski nos. Od jakiegoś czasu używa z nadmiarem wypelniaczy, że twarz z chudej zmienila się w nalany balonik, zero bruzd nosowo wargowych, ale co ciekawe spuchł jej nos? Z
. Skórę mam w bdb stanie, dotychczas nietkniętą medycyną estetyczną ale ok. rok temu opadł mi lekko owal i widać bruzdy nosowo- wargowe. Nie ma ucieczki przed następstwami zbliżającej się menopauzy i żadne cuda wianki temu nie zapobiegną. Z naturą się nie wygra samymi kremami. Nasze forumowe znawczynie