Któraś tu pisała że to jeden z tych zabiegów co warto zrobić. Więc właśnie jestem po, jeszcze czuję znieczulenie. Sam zabieg trwał nie dłużej jak 20 min. Muszę się pochwalić że pani doktor stwierdziła że mam cerę 35-latki

więc może te różne smarowidła coś tam jednak dają radę. Ale i na oczyszczaniu ostatnio mi kosmetyczka powiedziała że u mnie za bardzo nie ma co robić.
Tylko że jak sobie włączyłam na tt filtr i miałam tam taką piękną gładką cerę bez piegów, śnieżnobiałą prawie, to wiem że wcale dobrze nie wyglądam. Teraz potrzebuję coś na przebarwienia.