12 wyników w czasie 46 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: jedyny prawdziwy dalszy ciąg przygód wiedźmin

, a granice między rasami i krainami zatarły się w tyglu Półmetali. Oto ostateczna, skompilowana wizja Zerrikanii dla świata Wiedźmina: Zerrikania - Imperium Drgającego Palimpsestu. Kraina Smoczej Pieśni i Złotego Piachu. I. Geografia Palimpsestu: Pustynia i Labirynt Zerrikania nie jest krainą

Re: jedyny prawdziwy dalszy ciąg przygód wiedźmin

płynne złoto MacKenny i roztwory miedzi, w których hartuje się struny do gitar scytyjskich wojowniczek. III. Połączenie: Wielki Szlak Akustyczny Gobi i Yunnan tworzą oś, wokół której kręci się handel Twoich kupców: * Gobi zapewnia Przestrzeń: To tam odbywają się festiwale, których nie pomieści ulica

Re: Szarż de afer3

może się okazać, że nie wszystko było takie cacy, jak na pocztówkach z Madrytu. Dom mody w tarapatach za 100 milionów euro? Nie wiem, czy chodzi o straty finansowe, czy o stylistyczną katastrofę. Marco Rubio proponuje, by osoby otyłe nie dostawały wiz do USA. Ameryka: kraina wolności, chyba że w talii

Re: Mój dziadek na tako pogoda to godali wieje...

jabłoni. Była ona w słowiańskiej kulturze ludowej istotnym wariantem drzewa życia, kojarzonego z nieśmiertelnością i siłą, skupiającą się zwykle w owocach - cudownych, złotych rajskich jabłkach, strzeżonych przez złotego kura (żar ptaka) lub smoka. W korzeniach jabłoni miał mieszkać smok (patrz

Re: Mity greckie

jabłoni. Była ona w słowiańskiej kulturze ludowej istotnym wariantem drzewa życia, kojarzonego z nieśmiertelnością i siłą, skupiającą się zwykle w owocach - cudownych, złotych rajskich jabłkach, strzeżonych przez złotego kura (żar ptaka) lub smoka. W korzeniach jabłoni miał mieszkać smok (patrz

Re: Mity greckie

Weleara nawiązującego do biblijnego Beliala, również musi zostać wrzucona do wód. Zmarłym zaś pieczono z ciasta "mosty" celem przejścia za morze, do nawii, krainy umarłych. Morze, to w rozumieniu ludu kraina śmierci i zaświatów, w której ludzie „zapadają w sen wieczności”. Według Kaszubów jest ono „mokrym

Re: Walentynki czy Święty Jan

jabłoni. Była ona w słowiańskiej kulturze ludowej istotnym wariantem drzewa życia, kojarzonego z nieśmiertelnością i siłą, skupiającą się zwykle w owocach - cudownych, złotych rajskich jabłkach, strzeżonych przez złotego kura (żar ptaka) lub smoka. W korzeniach jabłoni miał mieszkać smok (patrz

Re: Walentynki czy Święty Jan

Weleara nawiązującego do biblijnego Beliala, również musi zostać wrzucona do wód. Zmarłym zaś pieczono z ciasta "mosty" celem przejścia za morze, do nawii, krainy umarłych. Morze, to w rozumieniu ludu kraina śmierci i zaświatów, w której ludzie „zapadają w sen wieczności”. Według Kaszubów jest ono „mokrym

Re: Handel słowiańskimi niewolnikami a poczatki p

do 20 którejś minuty, do mapki z 1962 roku, z giga Węgrami (w załączniku) co mnie już całkiem zniesmaczyło, do tego momentu poziom jak zwykle nie za wysoki, "towar albo niewolnicy albo futra" za dirhamy (drahmy), delikatnie mówiąc no bzdura, głównym przepływem pieniędzy nie był handel, tylko wojny