No bo jodły tak mają, że nie pachną, ale za to też nie kłują. Natomiast wąskość faktycznie podejrzana, z jakiejś gęsto sianej plantacji widać cięte, byle więcej zarobić.
Tak, specjalnie sadzone. Jak zapytasz, to ci powiedzą z jakiej dokładnie plantacji.
Są specjalnie sadzone w miejscach gdzie nie mogą urosnąć duże, albo w ogóle poza lasem. Ja kupuję z takiej prywatnej plantacji, facet miał kawał ziemi i zdecydował się obsiać choinkami na święta.
Po internecie krąży filmik, jak to nasz prezydent, w koszuli w kratkę, z najstarszym synem udał się na plantację choinek, gdzie wlasnoręcznie ściął drzewko i wlasnoręcznie wniósł je do pałacu. Najlepsze są komentarze ludzi: "swój chłop", "ma szacunek do pracy i tradycji", "pracy się nie boi
jkl13 napisała: > Po internecie krąży filmik, jak to nasz prezydent, w koszuli w kratkę, z najsta > rszym synem udał się na plantację choinek, gdzie wlasnoręcznie ściął drzewko i > wlasnoręcznie wniósł je do pałacu. Najlepsze są komentarze ludzi: "swój chłop", > "ma
zaraz, bo pił wody to on już nie będzie, a jodła obwiśnie z wysuszenia. Wrrr! Chyba uproszę męża, by pojechał gdzieś daleko, plantacji poszukał. No a najbardziej "choinkowy" to jest mój kwiat, na który dziecko łańcuchy zarzuciło 😄
> Choinka powinna być Choinki powinno nie być. Choinka to najbardziej debilny ze świątecznych zwyczajów. Choinka to czyste zło. Dla fanaberii ścinamy młode zdrowe drzewko (tak, wiem, że z plantacji - but still), żeby je udekorować w idiotyczny sposób, potem trzeba to rozebrać, a jeszcze w
vogon.jeltz napisał: > > Choinka powinna być > > Choinki powinno nie być. Choinka to najbardziej debilny ze świątecznych zwyczaj > ów. Choinka to czyste zło. Dla fanaberii ścinamy młode zdrowe drzewko (tak, wie > m, że z plantacji - but still), żeby je udekorować w
jedyny raz i już po tym razie wróciłam do kupowania na stoisku osiedlowym z choinkami. Ostatnie 2 lata to już w ogóle blisko domu kupuję i od faceta, który ma własną plantacje i choinki są na świeżo cięte.
było nabyć podkówkę ze swoim imieniem. Rynek Główny w okresie bożonarodzeniowym był przyozdobiony ponad 600 choinkami pochodzącymi z plantacji świerków. Wśród stoisk stała drewniana szopka wykonana przez rzeźbiarza i twórcę ludowego Józefa Lasika ze Stryszawy
było nabyć podkówkę ze swoim imieniem. Rynek Główny w okresie bożonarodzeniowym był przyozdobiony ponad 600 choinkami pochodzącymi z plantacji świerków. Wśród stoisk stała drewniana szopka wykonana przez rzeźbiarza i twórcę ludowego Józefa Lasika ze Stryszawy
było nabyć podkówkę ze swoim imieniem. Rynek Główny w okresie bożonarodzeniowym był przyozdobiony ponad 600 choinkami pochodzącymi z plantacji świerków. Wśród stoisk stała drewniana szopka wykonana przez rzeźbiarza i twórcę ludowego Józefa Lasika ze Stryszawy
było nabyć podkówkę ze swoim imieniem. Rynek Główny w okresie bożonarodzeniowym był przyozdobiony ponad 600 choinkami pochodzącymi z plantacji świerków. Wśród stoisk stała drewniana szopka wykonana przez rzeźbiarza i twórcę ludowego Józefa Lasika ze Stryszawy
. Don jedzie limuzyną z obstawą do plantacji choinek. 3. Ktoś od plantacji wręcza p. Don A. piłę mechaniczną. 4. Miejscowa gawiedź podziwia nieoficjalny strój dostojnego gościa 5. Don A. biegnie z siekierą po drzewko. Piła gdzieś się zapodziała. 6. Don A. wali siekierą w drzewo. Skutek niby mizerny