czesania i/lub mycia.
Mam obcięte na prosto, wszystkie równe, wczoraj byłam podciąć, bo zwykle mam o 10 cm dłuższe, tu na zdjęciu mam umyte, szamponem rypacz, bez odżywki i samowyschnięte bez czesania. Są rozczochrane, ale wystarczy kropla olejku - uzywam takiego: Alfaparf Semi di Lino Smooth i mam gladkie
Moja nastolatka wróciła z wyjazdów z totalnie wysuszonymi włosami. Generalnie ma długie, falowane, plączące się włosy, ale teraz, jak są przesuszone, to już w ogóle przy czesaniu połowę wyrywa. A końcówki to po prostu sam puch. Ja mam zupełnie inne włosy, więc nie doradzę, może wy macie coś
Moja jak przeszła na emeryturę przestała obciach I farbować. Ma kręcone, ale całe zycie miała krótkie, ogarnięte na walki, wyglądała jak setki pan z trwałą. No i się okazało, że ma cudne włosy. Miała sobie długie, czesane w najróżniejsze koki, koczki i warkocze przez 10 lat. Niestety pokonała ją
Im bardziej podniszczone tym bardziej się puszą więc teoretycznie powinno być ich więcej. To zdjęcie które wkleiłaś jest z sesji, pozowane, bóg wie jak długo ja czesali i ile włosów jest w ogóle jej. Do tego ma pół głowy wyciachane jak maltańczyk, z tego nic nie wynika. Poza tym, co za różnica ile
układanie i ładnie trzymającymi się. Przy długości do ramion nawet nie muszę ich czesać bo się nie plączą. Dłuższe już czeszę, ale bardziej z przyjemności nić potrzeby. Nakładam różnego typu odżywki, bo ładnie pachną itd. Ale niewiele to zmienia. Córka za to potrzebuje odżywki bo ma długie włosy i
Evee1- i tu jest pies pogrzebany. Wielu fryzjerów nie potrafi ocenić, czego nie można z danym gatunkiem włosa zrobić i mają pomysły takie,że się niedobrze robi. Znałam taka jedną - dobrze czesała , robiła genialne fryzury wieczorowe z długich włosów ,ale pomysły(!!!)? Potrafiła zaproponować np
Rozmowa w pracy między trzema kobietami. Rozmawiamy o fryzurach. Ja od lat noszę długie włosy i czesze się w jakieś koczki. Mówię, że chciałabym obciąć włosy na krótko, bo obecna fryzura bardzo mi się znudziła. Nie pytam o radę. Koleżanka mówi: 'ty nie masz twarzy do krótkich wlosów". Zatkało mnie
15 centymetrów przyrostu na rok to dużo. Mnie nawet po wcierkach tak szybko wlosy nie rosną, ale zagościły się. Ja po operacji (długa narkoza) straciłam pół włosów, wiem jak to jest jak wlosy lecą garściami i boisz się czesać. A wcierki wolę takie do wylewania na skore głowy, tych w psikaczu
Grzebieniem wyczesuje z niej włosy, myję wodą i mydłem albo szamponem, ewentualnie szczoteczką poszoruję. Od dłuższego czasu nie używam szczotki, czeszę się szerokim grzebieniem, prostszy do umycia.