Zwracam się do praktyków : degustatorów , smakoszy , znawców , ale i rownież do teoretyków :D gosia Z taką opinią ostatnio się spotkałam , że nadmiar spożywania powoduje wzrost wagi ..Czy to prawda ? g -- trudną choć wielką sztuką jest umieć cieszyć się tym , co człowiek posiada... <*>
gosia.43 napisała: > Piwa i wszelakie słodkie trunki z pewnością są kaloryczne , ale > wina wytrawne i "czyste" alkohole też ? Wychodzi na to, że chyba nawet bardziej :( Poczytaj sobie wywody naukowe na ten temat, jako i ja poczytałam
czy tylko od piwa robi sie duzy brzuch czy od innych alkoholi takze?
Nie tuczy. Po pierwsze to nie weglowodan tylko pochodna, a po wtore do jego strawienia potrzeba wiecej energii niz on daje. Bigda
ja wiem na własnej skórze że alkohol wyszczupla i nie zmienie zdania i nie tylko wódka koktaile i inne ale piwo też (wiadomo każdy jest inaczej zbudowany i na każdego działą co innego) ja osobiście przez wakacje jedząc jeden posiłek dziennie i pijąc 3-4 litry piwa (co drugi dzień) schudłem
witam! W oparciu o własne obserwacje mogę podapisać sie pod tym iż "szczupli pijący" raczej chudną lub przynajmniej utrzymują swoją wagę w przeciwieństwie do "grubszych pijących", którym to alkochol dodaje kilogramów. Jednak zadziwila mnie kwestia iż spożywanie alkocholu miałoby hamować apety
No to ładnie, zwłaszcza, że wczoraj ostro popiłem. Zdarza mi się to co najmniej raz w tygodniu i ani nie przytyłem ani mi nie ubyło. To dobrze czy źle?
Nie tuczy pod warunkiem, że będziesz popijać wódką. Alkohol rozpuszcza tłuszcz. -- Pomóż zwierzętom
wino tez ma alkohol - jak słabsze to moge wiecej zeby rozpuscic?? -- Kobiety nie można zmienić. Można zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia.
zalezy jak czesto ją pijesz :p cos mi się mgliscie (czyli mozliwe że coś źle mówię) kojarzy, że człowiek ma w organizmie 2 enzymy rozkladające alkohol- u zwyczajnych (umiarkowanie pijących osób) etanolem zajmuje sie enzym który w efekcie daje ciału energie ( i mozna utyć) u osób czesto i długo
oglądałam gdzieś program o tym - kalorie alkoholu to cukry proste, w pierwszej kolejności odkładają się w postaci tłuszczu. nie wspomnę już o alkoholach słodkich z zasady albo zawierających słód :) zakładając, że pół litra piwa może mieć ok 250 kcal, pijąc cztery na imprezie masz już 1000, czyli
Generalnie alkohol, choć dostarcza pustych kalorii (jest 'czystą' energią), powoduje odkładanie się tłuszczu, gdyż wszystko, co poza alkoholem spożyjemy, nie jest spalane na potrzeby energetyczne, tylko odkładane:-(. A że piwko zwiększa apetyt, to mimo że zawiera proporcjonalnie mało alkoholu
Wystarczy poczytać jakiekolwiek tabele zawartości kalorycznej by się przekonać, że piwo to jeden z najbardziej kalorycznych napojów. Wino ma tych kalorii znacznie mniej, ale jak każdy alkohol ma ich trochę.
powiedziala, gdy zuca sie alkohol czy palenie to jest to calkowita rezygnacja , a jesc musimy wiec....trzeba od nowa jak dziecko nauczyc sie jesc, co jest BARDZO TRUDNE. Pozdrawiam Was wszsytkie...
Mnie generalnie brakuje w tym artykule ( może przeoczyłam ) zaznaczenia o pustych kaloriach jakie niesie ze sobą alkohol. Dużo się ostatnio pisze o tym, że w Anglii zatrważająco wzrasta spożycie alkoholu. Należałoby się również zastanowić, czy to "tuczące" powietrze to nie przypadkiem
poswiecac. Nie pije alkoholu, nie jem chleba, pizzy, makaronow, ryzow, ziemniakow, zero slodyczy, zadnych ciast, lodow, itd - guzik mnie obchodzi ze ktos w pracy ma urodziny czy cos... Przy czym "nie pije", "nie jem" nie oznacza, ze jem, ale raz czy dwa razy w tygodniu - to znaczy NIGDY! Ale z zamian