13 wyników w czasie 20 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Objawy depresji?

Brak sił na cokolwiek (przez kilka tygodni nawet z łóżka nie miałam siły wyjść), brak chęci na cokolwiek, zapętlenie myśli, przerastają mnie najprostsze sprawy itp.itd. Przy tym codziennie idę do biura gdzie uśmiech od ucha do ucha......idealnie gram, bo muszę.

Re: Czy z depresji można wyjść samodzielnie?

danaide2.0 napisała: > A nie obniżenie nastroju, które nie kwalifikuje do orzeczenia depresji? To obniżenie nastroju trwa długo, bardzo długo. Można liczyć w latach, ale ciężko powiedzieć kiedy dokładnie się zaczęło. Tylko że ono jest pod maską uśmiechu i spokoju. Ta osoba jest

Re: Czy z depresji można wyjść samodzielnie?

Nie wiem ale ja tak mam, jak ta osoba. W pracy potrafię robić swoje, nawet zdobyć się na uśmiech ale nie nawiązuję bliskich relacji. W domu są dzieci, podstawowe rzeczy muszę zrobić bo same się nie zrobią. Jednak jak tylko nie ma dzieci, siedzę na kanapie i niechętnie wychodzę. W sumie chyba tylko

Re: Depresja, 30 lat i nigdy nie pracowałam

Jezusie. Nie, boję się, że dla osoby z ciężką depresją poziom odpowiedzialności, skupienia uwagi na milionie rzeczy jednocześnie, konieczność zachowania zimnej krwi i uśmiechu na twarzy oraz zdolność do wytrzymania w hałasie może być nie do przeskoczenia. Podobnie kelnerowanie, przy którym trzeba

Re: Już się nie uśmiecham 😐

wrotek0 napisała: > Nie mam powodów do uśmiechu. Od 4 lat żyję z ciągłym bólem fizycznym i z mężem > z depresją . Do tego stresująca praca i brak możliwości wypoczynku. Brak czasu > na zadbanie o siebie. Uśmiech by ci pomógł. -- Gdyby nos Kleopatry był trochę krótszy

Re: Już się nie uśmiecham 😐

Nie mam powodów do uśmiechu. Od 4 lat żyję z ciągłym bólem fizycznym i z mężem z depresją . Do tego stresująca praca i brak możliwości wypoczynku. Brak czasu na zadbanie o siebie.

Re: Anna Starmach

Ja ją odbierałam jakby była za szkłem, w lęku, bez kontaktu ze swoimi emocjami, stąd nadużywanie siebie, perfekcjonizm, chowanie się za uśmiechem. Jeśli rzeczywiście tak było, to nie dziwię się depresji. Depresja wbrew pozorom może być rozwojowa dla człowieka. Pokazuje, że dalej się tak nie da

Re: Dlaczego rzeczywistość - jaka jest - ma sens?

, mimo że spałem tyle ile trzeba, pozbawiony uśmiechu, energii, nic mnie nie cieszy. Wiesz dlaczego ???. Bo samo realne spojrzenie na świat, może wielu ludzi doprowadzić do depresji, ale nie oznacza to jednak, że każdy z realnym spojrzeniem ma depresję. Nie wszyscy mają na tyle silną psychikę, że

Re: jorl11 napisał:

> "Berlin jest biedny, ale seksowny" W Berlinie kłopoty gospodarcze zaczęły się ponad 10 lat temu. Kryzys je pogłębił, jednak berlińczycy reagują na niego z uśmiechem wymyślając sposoby na zażegnanie depresji i na szczęśliwe życie za mniej w jednej z najbardziej ekscytujących stolic Europy. Za dwa

Re: Uśmiechnij się

Moim zdaniem to kwestia kontekstu. Oczywiście mogą być sytuację, gdy tekst uśmiechnij się jest kompletnie od czapy. Bo faktycznie - po co ktoś miałby zmuszać się do fałszywego uśmiechu? Natomiast tego rodzaju sugestie pojawiły się w wątku dotyczącym poprawy wyglądu/odmłodzenia się. Zatem - jeśli

Re: Teściowa poszła na operację

O to, to. Też mam do czynienia z taką panią. Teraz dojeżdża do 80-tki. W wieku 45-47 lat - była już na rencie - bolący kręgosłup, depresja, ciągle coś. Cały czas zaplanowane wizyty u lekarzy specjalistów, ciągle jakieś badania, podejrzenia ciężkich chorób, każde święta, urodziny - to ostatnie. I

Re: Boderline czego się spodziewać?

jedyne co zrobiła to poszła na rozmowę do psychologa, który jej przepisał tabletki. Zdiagnozowała depresję i symptomy nerwicy lękowej. Widziałem jak ona bardzo chce i żałuje, że jej wtedy nie wysłałem na terapię. Była szczęśliwa inaczej by nie chciała zaręczyn i dziecka ze mną. Stabilizację też miała i