dniu ślubu panny Percepied, odda mi jakże słodką liliową barwę, zbyt lśniącą, zbyt nową, aksamitnego fontaziu upiętego pod szyją młodej diuszesy i oczu rozsłonecznionych błękitnym uśmiechem niczym świeżo zakwitły, niedosięgły barwinek. Nazwisko de Guermantes z tamtych lat jest też jak jeden z owych