U nas "sałatki" nie są daniem świątecznym. I nigdy nie były również w domu rodzinnym. O tym, że jarzynowa jest w wielu domach żelaznym punktem programu dowiedziałam się chyba z SM:) Robimy jak zwykle sałatę z z dodatkami i z winegretem i zjadamy w trakcie posiłku, którego jest częścią. Rzadko
Ja robiłam takie obiadowe sałatki typu kasza / kuskus z fasolą, kukurydza, papryka, ogórkiem i pomidorkami, polane jakimś sosem z oliwy. Można dorzucić garść rukoli czy co tam masz w domu i lubisz. Naleśniki też są dobre i mogą być z warzywami, chwilę temu był tu wątek.
A może surówka turecką? Poszukaj na Google ale mozesz robić różne wariacje. U mnie zazwyczaj pomidory, ogórek, sałata, cebula, natka pietruszki, a do tego co tam jeszcze mam w domu, rukola, kukurydza, startą marchewka, czerwona kapusta, papryka. Sos to cytryna, oliwa, sos z granatu (jak nie ma to
Tyle kupuję w Lidlu i nic ciekawego mi się nigdy nie trafiło. Za to w Chełmie klientka Lidla przyniosła do domu gekona w paczce rukoli: -- https://forum.gazeta.pl/forum/f,276296,Borsucza_Nora.html Borsucza Nora - forum otwarte
myślał i będzie go cisnęło coraz bardziej. I nie wyargumentuje sobie, że przecież już dzisiaj był siku, albo że to nie jest dobra pora na siku, albo że za 3 godziny wróci do domu i wtedy będzie mógł zrobić siku, albo że już leży w łóżku z umytą dupą, więc bez sensu już jest wstawać na siku. Owszem, osoba
najczęściej z dodatkami, sałata masłowa + jakaś inna np lodowa, rukola, i dodatki co się nawinie - czerwona cebula, pomidorki, czasem ogórek, albo korniszonki chili Rzadko robię samą sałatę ze śmietaną i solą, jadłam gdzieś taką z cukrem i śmietaną nigdy tego nie zrobię w domu
Próbuję znaleźć w sobie kwiat lotosu na środku jeziora, po tym jak mnie w weekend matka wtrąciła w mroku i nienawiści doliny. Nikt mnie tak nie potrafi strollować jak własna matka, NIKT. 🤦 Na obiad sałatka z rzeczy, które wypadły z lodówki (tuńczyk, ciecierzyca, burak, awokado, feta, rukola
, mielibyśmy Szó > stą Klepkę, czy Kwiat Kalafiora z rodzinami, które przygotowują spaghetti z or > egano, krewetki na czosnku, sałatki,, w których składniki to ananas, brzoskwini > a, orzechy brazylijskie banany, granat, rukola, krewetki, łosoś, awokado, batat > y, oregano, bazylia
domu i z deficytami slodkiego z czasow dziecinstwa uwielbi > al wszystko krasic gesta tlusta smietana, nawet rosol (na szczescie na swoim ta > lerzu, nie w garnku), mama, wojenne dziecko, tez uznawala obiad bez kawalka cha > baniny za nie-obiad, znalam osobe, ktora nie dojadala jeszcze w
jola_ep napisała: > Najlepiej przykryć, pamiętać o wentylacji,. Jak wykiełkuje, podrośnie i będzie > miała sucho, to podlać. Jeśli skiełkuje w domu, to zanim się wystawi na zewnątr > z warto przez pewien czas zahartować (czyli wyprowadzać na spacer ;) ). W ciepl > e
Najlepiej przykryć, pamiętać o wentylacji,. Jak wykiełkuje, podrośnie i będzie miała sucho, to podlać. Jeśli skiełkuje w domu, to zanim się wystawi na zewnątrz warto przez pewien czas zahartować (czyli wyprowadzać na spacer ;) ). W cieple skiełkuje szybciej. Co ma się pchać, jak zimno...
arthwen napisał(a): > Na wysiew w gruncie/skrzynkach na balkonie jest zdecydowanie za wcześnie. ekhm, tzw. winter sowing się uprawia, jak sama nazwa wskazuje, w zimie. Rukola nadaje się do niego idealnie, autorka wątka może ją sobie wysiać wprost do skrzynki na balkonie już teraz
zdecydowanie za wcześnie. Możesz wysiać i trzymać w domu, ale trzymać w domu będziesz musiała - w zależności od pogody/temperatur pewnie z dobry miesiąc. Na torebkach z nasionami masz sugerowane czasy wysiewu i instrukcje. Jeśli skrzynka standardowej, średniej wielkości, to za wyjątkiem rukoli (którą ja sieję