ani na drugie, ale po burzliwych przejściasch jestem juz po rozwodzie i teraz tak sobie myslę, ze nie było warto. w drugi zwiazek tez wkracza rutyna. a czy może być inaczej? moze gdybym uswiadomił sobie jak bardzo bedzie mi brakowało tego wszystkiego co nie bylo seksem, jak przeżyja moja
Rutyna wkrada się w każdy związek. Czasem wcześniej czasem później, ale tego uniknąć się nie da. Pytanie czy chcemy tej rutyny z obecnym partnerem czy wolimy sprobowac jej z kims innym. Naiwnością byłoby sądzić, że nowa miłośc przyniesie nam świeżość na całe życie. Wszystko powszednieje
Ponieważ mało kto mi odpowiedział jak odejść od męża, to może wypowiedzie jak weszliście w drugie związki. Jak zakończyliście te pierwsze? Mam wewnątrz totalną rozpierduchę. Pomóżcie proszę.
Dziękuję Anbale. W sumie to nie bez sensu, że zadaję takie pytanie. Każdy człowiek ma inną wrażliwość. Jeden będzie to przeżywał bardziej, drugi mniej. Czuję się odpowiedzialna za wpływ jaki mam na drugiego człowieka. Chciałam tylko poznać Wasze doświadczenia.
Właśnie mam poważne załamanie w związku z drugim związkiem... NA tym forum brzmi to dosyć groteskowo.. Rozwiodłam się po szesnastu latach. Od tego czsu minęły jakieś cztery lata. Poznałam mężczyznę, który powoli zamienia się w despotę i tyrana... Gdzieś czytałam, że drugi związek trzeba
Gdzie przeczytalas ze drugi zwiazek trzeba spisac na straty? takie poradniki mozna sobie spokojnie wsadzic w .... . Zastanowily mnie te zdania: "Bardzo ciężko przeżyłam rozstatnie z moim mężem. Właściwie to do dziś nie mogę się pozbierać" Moze warto pokusic sie o rozlozenie pierwszego
Mam pytanie do osób wchodzących w drugi związek Jak rozwiązaliście kwestie zamieszkania, pod kątem prawnym, notarialnym. Ja mam swoje mieszkanie, on chce się budować. Ale jak to rozwiązać prawnie, aby w razie rozstania nie szarpać się, tak jak przy podziale majątku. Obydwoje
Witajcie, aby zdobyć dobrego męża lub dobrą żonę, to należy oprócz modlitwy również szukać. Trzeba szukać tam gdzie jest dużo wartościowych ludzi. Ostatnio coraz łatwiej poznać kogoś w sieci niż na żywo. Polecam korzystać z portali katolicki na których jest mnóstwo wartościowych ludzi również szukaj
Oboje z partnerem jesteśmy po wcześniejszych, dłuższych związkach, a razem ze sobą 8 lat. I od jakiegoś czasu zaczynam się miotać w tym związku. Źle się w nim czuję, mam wrażenie, że to nie to czego potrzebuję w życiu. Pewnie opadły mi klapki z oczu; dotąd nie mieszkaliśmy z sobą dłużej, od 2
Sprawa ru...ka ...hmm..to też ważne ...ale może go naucz albo pokaż mu jak lubisz .:)
that.bitch.is.sick napisała: > Widziałam badania, że w powtórnych związkach ludzie lepiej się przystosowują bo > minimalizują swoje potrzeby, nie chcąc wyjść na nieudaczników. O kolejne związ > ki bardziej się dba z lęku przed powtórną porażką a nie dlatego że są lepsze. N
No nie wiem, wydaje mi się, że np. moje podstawowe oczekiwania są stałe, a racjonalne były także wcześniej. I jakoś w obecnym związku pojawienie się dziecka niczego nie popsuło (poza tym, że mamy mniej czasu i nieraz padamy na twarz) - nie zmienił się poziom wzajemnego zainteresowania, adoracji i
Czy w tych następnych drugich związkach ktoś tak naprawdę odnalazł to czego szukał.Mąż zostawia po kilkunastu latach rodzinę- znalazł,,nowe,,prawdziwe,,szczęście-jedyną miłośc.Do tych co odeszli- ZNALEZLISCIE????
tez sie nad tym zastanawiam! rozstalam sie po 5 latach z moim chlopalkiem-to bylo naprawde udane 5 lat ale cos sie wypalilo. moj obecny rozstal sie ze swoja kobieta po 7 latach. jestesmy razem- denerwuje mnie ze nie jest taki jak ten poprzedni a zapewne ja go denerwuje ze nie zachowuje sie ja
Tak mi ostatnio powiedział kolega któremu się ułożyło . Testować, sprawdzać partnera zbyt mocno nie ma co . Do takich wniosków doszedłem . Ideałów, nie ma w każdym z nas są wady i zalety . Musimy lubieć ze sobą przebywać , a wady zaakceptować . Na siłe nikogo nie zmienimy
Prosto i prawdziwie. Podoba mi się ten tekst. -- Scribere necesse est
zaczyna mi na nim bardzo zalezec. Ale boje sie, ze w jego przypadku to nie jest takie proste, ze to wszytsko zbyt szybko.... Innymi słowy - czy znacie przykłady par, którym sie udało, mimo ze w chwili poznania jedno z nich jeszcze było w zasadzie w innym związku?
Jeden z moich ex byl typowym "pucharem przechodnim" mialo to swoje dobre i zle strony... -- Nie wszystko złoto co się świeci. Nie każdy chłop z widłami to Posejdon.
w porównaniu do pierwszego.Nie popełniacie błędów z przeszlości.bardziej SŁUCHACIE PARTNERA, jesteście wyczulone na symptomy, które doprowadziły do rozwalenia tamtego związku?Żałujecie? Ja boję się,że nie poradzę sobie z wtrącaniem się eksów
Czesc delika1, pytasz jaki jest moj terazniejszy zwiazek w porownaniu z pierwszym? ooooo to niebo a ziemia. W tym zwiazku czuje sie bezpiecznie, kocham i jestem kochana, UFAM, jestem szczesliwa, rozwinelam moje skrzydla, doszlam do rzeczy, do ktorych z moim Exem nie bylo mozliwe. Niektore w.w.